Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Dzieki Pipi za wyjaśnienia co do adopcji psiaków. Ja nie mam doświadczenia , prawie żadnego , bo podpisałam jedynie dwie umowy adopcyjne. Co do jednej to jestem pewna że pies ma jak w bajce bo to dogomaniacki domek w dodatku relacje o psie są codziennie prawie. Pipi adopcji przeprowadziłą pewnie dziesiątki ( a moze i setki ) to wie bardzo duzo.
  2. [quote name='Moli@']Korą Drogie Panie to jeszcze mnie oświećcie, na jakich zasadach następuje wydanie psa, bo dopiero teraz do mnie dotarło, że nie mam bladego pojęcia. Kiedyś to będzie potrzebne[/QUOTE] Generalnie osoba która zabiera psa, dostaje go na zasadach adopcji. Czyli podpisuje umowe adopcyjna w której zobowiązuje sie do opieki, leczenia sterylizacji i oddania z powrotem gdyby później z jakich przyczyn juz psa nie chciała. Chodzi o to aby psiak nie wylądował na ulicy. W umowie zastrzega sie prawo do odwiedzin psa po wydaniu oraz do wizyty przedadopcyjnej albo chociaz do przeprowadzenia takiego wywiadu z przyszłym właściecielem na temat posiadania psa. Wiesz chodzi o to zeby wiedzieć co będzie z psem jak rodzina wyjedzie na urlop albo gdyby pies sprawiał jakieś kłopoty, czy będa w stanie zapewnic psu wystarczajacą ilośc ruchu, itp. Nierzadko bywa tak, ze na samo słowo umowa adopcyjna luzdie odkładają słuchawkę, jakby to było cos strasznego a pzreciez tam nie ma nic takiego. Także jak bedziesz już rozmawiałą to mów że chcemy podpisac taką umowe dla dobra psa. Tak to sie robi. Bez umów jest łatwiej oddać, tylko później nie wiadomo co z psem się dzieje. Zresztą ja uważam że ludzie którym taka umowa nie jest straszna są odpowiednio wyedukowani i będa odpowiedzialnymi opiekunami.
  3. A którą sunią był zainteresowany.?
  4. Moli@ dobrze czytam, twoje psy oblizywały szczeniaki? Tak sie ciesze że wszystko sie układa między psami i że Liza nie jest o nie zanadto zazdrosna i nie prowokuje bójek. Mądra sunia, wie, że za okazane serce powinna byc grzeczna i zdyscyplinowana.
  5. A co ciociu Buniaaga chcesz jeszcze troszke urosnać. ? To możliwe że Kora urosła, szczenięta w tym wieku rosną dosłownie z godziny na godzinę. A na twojej kuchni moli@ to jeszcze szybciej. Kora ma ze wszystkich sióstr najdłuzsze łapki, zresztą ona jest odmienna jakby całkiem z innego miotu.
  6. Czy Siwa grzeczna dziś z rana?
  7. Smacznego Pipi. Ja tez pije kawkę. Smakuje wybornie zwłaszcza że juz wybiegana jestem ( bo po spacerku z psami ) .
  8. CZy to Lajla?
  9. Dostały też wszyscy, maluchy też zakraplacz na kark od pcheł , kleszczy ( Fiprex ) . Pozdrawiam Moli@ i jej stadko.
  10. [quote name='Nevada']Przydałoby się jakieś aktualizowanie wpłat i deklaracji na pierwszej stronie, żebyśmy zawsze wiedzieli jaka sytuacja finansowa rodzinki jest. Może wykorzystać do tego post nr 3?[/QUOTE] Aktualizacje robi Joi na stronie 3 post 71. Wszystko jest ok.
  11. Ja tez bym zakupiła pakiecik ale nie wiem jak szukać. Jak wrzucam w wyszukiwarkę hasło bazarek ogłoszeniowy to otwiera sie mnóstwo stronek ale większośc z nich nieaktualne ( np. ostatnie logowanie na poczatku tego roku ) albo jakieś takie że nie wzbudzają zaufania. Moze ktoś ma namiar na ogłoszeniodawce szybkiego i solidnego to poprosze linka lub jakiś namiar.
  12. Ok. to pomogę porozsyłać.
  13. Wiesz co, właśnie to nadmierne zainteresowanie szczeniakmi ze strony Saby jest trudne do zniesienia dla Lizy i nie ułatwia im kontaktów. Dlatego Buniaaga obiecała że będzie od dzis oglaszać maluchy, aby jak najszybciej poszły do swoich domków. Prawda Buniaaga? Liza pewnie zanadto skupia sie na pilnowaniu aby nic maluchom sie nie stało niż na integracji ze sforą. No ale musi sobie dać radę innego wyjścia nie ma. Trzymam kciuki za powodzenie akcji. Dobrze że choć mają wspaniały apetyt to znaczy ze sa zdrowe.
  14. Jej matka Ruda raz przyniosła im ( Caillou i Maczo ) do gniazda uduszoną kurę. Teraz nie poluje na kury, choc w okolicy działek jest ich pełno. Nasz catering bardzo jej odpowiada , spokojnie czeka aż przyniesiemy jej posiłek. A jeszcze niedawno to ona zaglądała pod mój dom aby ją nakarmic. Polubiła wygody bardzo szybko.
  15. Patmol trzeba Cailou zapoznać z kurami. Okaże się czy masz tez instynkt łowiecki do kur tak jak Siwa. No z tego co piszesz Pipi to faktycznie mądra, ambitna sunia. Moze ma jakieś geny z wilka, ze tak ją do polowania ciągnie.
  16. Moli@ a możemy liczyć na jakieś fotki.? A Doda jest spryciarą, bo przy matce zawsze najbezpieczniej a obszczekać to nie zaszkodzi. Moze akurat ktoś sie przestraszy. Pluszaki jeszcze żyja czy juz przewrócone na druga stronę?
  17. Ojejku jak to dobrze poczytać takie radosne wieści z samego ranka. Doda została z mamusią w środku drewutni? A myślałam że ona pierwsza do psot bedzie. Chyba ze spryciula wyprowadziła siostry na zewnątrz a później sama wróciła tą samą drogą a one nie. No nie dowiemy sie tego nigdy. A jak Saba i Liza? Nadal udają, że sie nie znają?
  18. Napisałam odludne miejsce , ale miałam na myśli miejsce "odkurne", t.j. bez kur.
  19. Łojejciuniu, a czymże ona gryzie te kosteczki? Szczerbulka babulka kochana.
  20. Oh, jeżeli tylko takie pożeranie ma miejsce to pytań więcej nie mam. To znaczy, ze jest tak jak być powinno, czyli niamku, głąski, zabawa , ganianki i tak psiakom upływają jesienne dni. Pod okiem i z udziałem pańci Moli@ rzecz jasna. Pozdrawiam wszystkie ogoniaste.
  21. I jak minął dzień? Nikt nikogo nie pożarł?
  22. Ej! cioteczki to watek Kajusi. Ciekawa jestem co u babuleńki słychać. Jej tymczasowa mamcia jakoś nic nie pisze ostatnio. Pewnie wiedzie szczęśliwe życie rodzinne i nie ma czasu. Jesli tak to wybaczamy ale i tak o Kajusie zapytujemy.
  23. To super że dziewczyny coraz lepiej się dogadują. Będzie dobrze.
  24. Gumisia buźkam z rana. I życze mu poprawy zachowania.
×
×
  • Create New...