-
Posts
6620 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by majowa
-
na bazarek z podpisu zapraszam :)
-
to ja sie powolutku reklamuje z bazarkiem, jeszcze musze pouzupełniać opisy i dwie rzeczy wywlec z szafy ale mysle ze jutro ruszymy :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/247839-nie-pisa%C4%87-robi-si%C4%99-do-Dla-Luski-i-Emki-27-X-22-00
-
to ja sie powolutku reklamuje z bazarkiem, jeszcze musze pouzupełniać opisy i dwie rzeczy wywlec z szafy ale mysle ze jutro ruszymy :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247839-nie-pisa%C4%87-robi-si%C4%99-do-Dla-Luski-i-Emki-27-X-22-00[/url]
-
właśnie mi tak spasowało jak z wenezuelskiej opery mydlanej ;) jak pani na włościach w hacjendzie :diabloti:
-
[quote name='joanka40']To Twoje zwierzątko, czy jakiś model z internetu ? [/QUOTE] To mój model Elmo, ale ona, bo poprzedni właściciele nie potrafili rozpoznać płci :) ona tylko wygląda na strasznego tłuściocha, to taki format bardziej kulistego szynszyl
-
[quote name='joanka40']A one tak chodzą, bo jeszcze takie coś znalazłam ale to na takiej stronie z żartami, więc to może jakiś fotomontaż: [URL]http://kwejk.pl/obrazek/100318/szynszyl.html[/URL] Najlepsze są te nóżki, pod koniec filmiku.[/QUOTE] Nie, to nie jest fotomontaż :diabloti: one tak potupują na dwóch łapkach ale muszą być czymś bardzo zaabsorbowane lub pragną objąć coś w posiadanie Moja starsza potfora tak potupuje czasem, śmiejemy się że adoptuje inetresujące ją przedmioty, najczęściej miskę z jedzeniem, ale zdarzył się tez słoik ogórków, okulary TZta, i pilot do tv, Z tej pozycji sikają też na odległość co jest zachowaniem obronnym, odstraszającym, a czasem tylko złośliwym:mad: na co dzień biegają jak skrzyżowanie wiewiórki z kangurem, czasem wykonują susy jak Tygrysek z Puchatka ot tak dla zabawy, są szybkie i jak nie chcą być złapane to nie i już Nie za bardzo lubia branie na ręce i przytulanie, trzeba przyzwyczajać od małego, mam jeden egzemplarz, który wezmę na ręce i np wyczyszczę uszy i drugi któremu wyrasta dodatkowa para łap i zębów i jest to dla niego spory stres, ale ona trafiła do nas w wieku lat ok 4 i wcześniej nikt jej nie brał na ręce Za to uwielbiają drapanie za uchem, pod pachą i po wąsikach, są takimi pieszczochami na odległość [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/2503/wy05.jpg[/IMG] Elmo mysz pozdrawia :)
-
tak, to zwierzaki nocne, w dzień tak powiedzmy do 17 u mnie też śpią sobie słodko na krzesełku albo podusi :diabloti:, rozkręcają się później, na noc muszę je zamknąć bo wpadają na głupie pomysły i moga sobie krzywdę zrobić, do tego są dość wymagające żywieniowo miewają problemy z brzuszkiem i ząbkami, łatwo się przeziębiają, muszą mieć dużo ruchu i żyją długo, więc to musi być świadomy związek na dłuuugie lata, moja 9letnia, wydawało mi się staruszka, ostatnio na przeglądzie została pochwalona za super formę i wetka stwierdziła że to wiek średni a nie starość a najlepiej załatwiły mnie z sukienką, w której dziurę na plecach odkryłam dopiero w pracy
-
Luśka typ zaczepno obronny :) zaczepia a potem trzeba bronić co do szynszyli to nam się też tak wydawało, one faktycznie tylko tak cudnie wyglądaja, tzn fakt są cudne puchate, jak kicają wyglądają przekomicznie, ale są słodkie tylko w dzień, w nocy zaczyna się armagedon, walenie miską w półki, szarpanie szczebelków, jak tylko gasze światło zaczyna się koncert bo przestałam zwracać uwagę itd wyjściem jest oczywiście odpowiednie wylatanie poza klatką, tylko wtedy trzeba się liczyć ze zjedzonymi książkami, nogami od stołu, listwami przypodłogowymi itd fantazja nie zna granic i tonami bobków, a dziś np odkryłam całkiem nową dziurę w swetrze (poliester im smakuje) mimo wszystko nie zamieniłabym ich na inne za nic w świecie, to są moje kochane łobuzy, tylko czasem mam ochote je wysłać na wakacje do Chile
-
tak czytam i myslę sobie, że może Luśce wydaje się, że jest szynszylą ;) mam tego w domu dwa totalnie różne egzemplarze z czego jeden ma manię piaskową jeśli wstawić Maleństwu miske z piaskiem do klatki będzie ją okupować do upadłego, śpi w niej, je, bobczy, a przede wszystkim pilnuje, ale na pewno sie nie kąpie, potrafi tak przesiedziec kilka dni, efekt taki że szynszyla staje się coraz brudniejsza, a dodatkowo obkleja się bobkami, których produkcji nie zaprzestaje, miska była wstawiana gdy nas nie było w domu na noc lub gdy wyjeżdżamy i opiekują się nią moi rodzice, po kilku takich próbach, że a nóż widelec zrozumie że jej nikt niczego nie zabierze, zainstalowaliśmy duże kąpielisko na zewnątrz teraz juz nie pilnuje, ale niech bóg broni podejść w trakcie kapieli, małe toto, ale goni zawzięcie wydając poburkiwania i zgrzytając zębami, wywołuje to atak śmiechu i pokładania się na podłodze u każdego co tylko zachęca małego gnojka do dalszego przeganiania, i trzeba mieć refleks żeby na czas odpełznąć od miski Druga szyszka w ramach bojkotu za to zasikuje tej pierwszej piasek choć ma swoją michę, w swojej się kulturalnie kąpie
-
Luśka, Nowy, Misia :diabloti:
-
jak już pisałam na Luśkowym bazarku podczytuje od czasu do czasu :) ponieważ dostałąm ciuszki od koleżanki i maja byc docelowo pół na pół na kocie i psie potrzeby i pomyslałam o LUcindzie troche zajmie mi to czasu ale dam znać jak będzie na ukończeniu
-
[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Na moje konto dotarła dziś wpłata 50zł od Majkowskiej :) i 100zł z bazarku Lili. Na koncie fundacji poza wpłatą MALWY mamy takie wpłaty (majowa, jeśli któraś wpłata jest od Ciebie to daj znać bo w żadnym tytule nie ma nicka): +20zł p.Tomasz A.[FONT=arial] +20zł p.Anna W. +100zł p.Grażyna K. Bardzo nas cieszy, że nie zostawiliście Mikiego w potrzebie! Pewnie większość pieniążków zostanie przeznaczona na pobyt w lecznicy i operację :( Ale ważne, że będzie z czego zapłacić. Na dniach mamy otrzymać fakturę z kosztami. Czekam na telefon z hotelu. Już zaczynam paznokcie obgryzać...[/FONT][/QUOTE] Nie, moja będzie od Wojciecha :) musze pogonic TZta z ta wpłatą
-
Starszy Snoopy z Olkusza ZNALAZŁ kochający DOM w Krakowie!!!!
majowa replied to missiaa's topic in Już w nowym domu
super wiadomość :) -
ja na dniach zrobie przelew, strasznie was przepraszam, ale opoźniła się moja wypłata i najpewniej bedzie ok 5 września
-
Miluś opuścił schroniskowy boks i trafił do fantastycznego domku! :)
majowa replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
gdyby trzeba było transportu Kraków-Rzeszów to pamiętajcie, że ja tak raz na miesiąc jadę tą trasą :) chętnie podwiozę przystojniaka -
super to ja poprosze numer konta bo chyba sobie wykasowałam jak zwrócę 2/3 będzie dobrze?
-
to ja sie dorzucę i można wysłać od razu dwa albo i trzy zależy po ile wyjdzie oszczędzimy na przesyłce Jesli masz namiar na jakis dobry tani żwirek ja ostatnio zamawiałam taki [url]http://animalia.pl/produkt,11995,0,certech-pinio-zwirek-drzewny-10l.html[/url] i taki [url]http://animalia.pl/produkt,1008,0,jrs-cats-best-eco-plus-10l.html[/url] Ja nie mam rozeznania który lepszy dla kota
-
w tym momencie bardziej kocie czy psie rzeczy potrzeba? może skoro poszła karma dokupiłabym znowu żwirku?
-
mam trochę biżuterii, będę robiła porządki to może dla Emeczki coś bym wybrała na bazarek, tylko nie wiem czy dam radę przed 24 sierpnia
-
wielkie buziaki dla Emci :loveu: i dużo dużo zdrówka
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
majowa replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Jedyny podobny piesek to ten [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/krakow/grafi-kotolubny-dzieciolubny-roczny-spaniel-498390319[/URL] ale on domu szuka, chyba że zwiał?? nawet obroża czerwona edit: doczytałam na wątku domowym, że ten u ciebie Iwoniu niekastrowany :( -
Nowofunland z punktu przetrzymań w Małopolsce już w swoim domku !
majowa replied to MALWA's topic in Już w nowym domu
cudne zdjęcia :)