Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7079
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. a ja mieszkam w centrum miasta i codziennie idę na spacer do parku i w łąki przez duuuzy deptak-rynek, pełen ludzi i dzieci zdarza się że dziecko podejdzie, czasem podbiegają maluchy i łaps psa za szyję mój pies się do tego przyzwyczaił, bez problemu możną go zabrac w miejsce gdzie jest dużo dzieci; wiec wszędzie gdzie można iśc z psem -zabieram go. kiedy jesteśmy w górach i w schronisku górskim jest dużo ludzi i dzieci -bez problemu możemy w razie potrzeby przejśc przez środek całego tłumu w jadalni -dzięki mieszkaniu w mieście dzieci mamy przećwiczone
  2. jak biorę każdego psa samego na spacer -grzeczne są bardzo ale razem -popisują się przed sobą strasznie na smyczy -to jeszcze jest dobrze ale jak je spuszczę -to Caillou na ludzi szczeka -normalnie ludzi nie widzi albo się przywita i tyle ale jak jest Sweetie to Caillou odgrywa Bardzo Groznego Psa może tez dlatego ze jak do kogoś podchodzi sama Caillou -to ludzie coś tam mówią [I]-o jaki ładny piesek [/I] to Caillou pomacha ogonem i dalej idziemy a jak przebiegają obok ludzi Caillou i Sweetie to ludzie boja się Sweetie przez kolor i skojarzenie chyba -bo ona nic złego nie robi więc ludzie reagują inaczej niż zwykle i Caillou zaczyna szczekać a Caillou to taki przemądrzaliński trochę pies -ma o sobie dobre zdanie bardzo i zapomina jej się, że to Ja podejmuje decyzje, a nie ona wiec Sweetie już koło mnie stoi -a Caillou jeszcze szczeka i broni Sweetie przed wrogiem chociaż ani Sweetie bronic nie trzeba, ani wroga nie ma teraz ludzi dużo wszędzie na łakach i trawa bardzo wysoka -zanim ludzi zobaczę lezących i siedzących w trawie -to właściwie już na nich wchodze zawsze najpierw Sweetie łapię, bo ludzie się jej boją a i ona się boi a Caillou się popisuje nie wiem jak Caillou przetłumaczyć, nie spuszczać jej wcale?
  3. mój pies lubi zmiany, nowe miejsca, nowych ludzi, spacery o rożnych porach dnia chodziliśmy też na nocne spacery w górach -podobało mu się nie stosuje tez stałych godzin karmienia bo zależy to od czasu spaceru -który tez jest różny
  4. ale przynajmniej (i to jest dobra strona) nie musisz się wygrzewać w łózku bo wszędzie jest ciepło poza tym -współczuje
  5. nie zaprzeczę :diabloti: ja przy niej też się staram wracać ze spacerów czysta i lśniąca - kiedyś wydawało mi się, za jak jest błoto to nic się nie da poradzić ;) [url=http://naforum.zapodaj.net/f6a8f1be1235.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f6a8f1be1235.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/fa7430d22198.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/fa7430d22198.jpg[/img][/url] i z przyjaciółmi ze spacerów [url=http://naforum.zapodaj.net/0c343d426a32.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/0c343d426a32.jpg[/img][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/e88d99971b65.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e88d99971b65.jpg[/img][/url]
  6. ale trawę tez lubi [I]Buszująca w trawie [URL="http://naforum.zapodaj.net/4ad53225be05.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4ad53225be05.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/34ed0d70f3d7.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/34ed0d70f3d7.jpg[/IMG][/URL][/I] [URL="http://naforum.zapodaj.net/5810732284ee.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5810732284ee.jpg[/IMG][/URL] [url=http://naforum.zapodaj.net/c8fc7a8e5f6b.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c8fc7a8e5f6b.jpg[/img][/url]
  7. pisałeś, ze poprzedniego psa prawdopodobnie sąsiad ci otruł
  8. no to bierz -super fajna pierwszy pies był Mój, a ten drugi jest zapatrzony w mojego TŻ i to jest dobre rozwiązanie a psy bawią się ze sobą tak, jak nigdy nie bawią się z zaprzyjaźnionymi psami bo do siebie mają zaufanie -wiec są i polowania i przepychanki i potem wspólne spanie tutaj [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/207748-Caillou-i-Sweetie-i-Sudety-w-tle/page77[/url] i na poprzedniej stronie trochę widać
  9. a może i drugiego psa warto życzyć u nas są dwa psy (drugi nie był planowany, ale tak jakoś wyszło) i oba psy bardzo lubią swoje towarzystwo razem szaleją na spacerach , razem czekają jak wszyscy wychodzą nawet razem śpią na legowisku -chociaz legowiska są dwa
  10. a ja bym chciała jakoś karać takich spamerów -tylko jak? może trzeba pisać niepochlebne opinie na temat tego co reklamują?
  11. to tak jakoś brzmi -jakby to był wątek o tym samym psie tylko piszą Ci ludzie, u których jest pies jakos tak dziwnie piszą [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253160-Mam-duży-problem-z-adoptowanym-psem[/URL]
  12. biorąc pod uwagę sąsiada -to lepiej go nie bierz jesli nie ma rodowodu -to i nie ma żadnej rasy może być di jakiejś rasy podobny jak urośnie -ale raczej trudno powiedzieć teraz do jakiej -na pewno będzie podobny do swoich rodziców
  13. pies piękny -będę czytać i trzymać kciuki
  14. Ja może się nie nadaje za przykład – ale wzięłam nie zaszczepionego szczeniaka ze schroniska, podpisałam się że wiem, że jest nie zaszczepiony i sama go zaszczepię – miał wtedy jakieś 3 miesiące; i z uwagi na to, ze był totalnie niesocjalizowany – szczerzył zęby na WSZYSTKO brałam go codziennie na spacery razem ze swoim drugim psem – który uczył go dobrych manier w międzyczasie go zaszczepiłam raz i drugi i na wściekliznę pies nauczył się bawić z innymi psami, ludzi nadal się obawia, ale nie tak panicznie jak na początku, nic nie złapał, mimo braku kwarantanny –miałam farta; no i były wtedy duże mrozy –do -15 stopni dzisiaj nie wiem jak bym zrobiła – wtedy nie byłam świadoma że ta kwarantanna jest taka ważna
  15. no właśnie ja dzieci też zaszczepiłam -ale czy mądre to było, nie wiem na dodatkowe szczepienia, np, na grypę (czasem w pracy są bezpłatne) nie szczepie się
  16. w samych górach to chyba bez przesady -bo jest pusto przeważnie, jak nawet pies zaszczeka -to raczej to nikomu nie przeszkadza i tak jest na smyczy, bo las, więc czy bardzie posłuszny czy nie - też nie ma większego znaczeniu a po całodziennych spacerach - to i o grzeczność łatwiej
  17. widziałam to, ale żeby nie przegiąć w druga stronę niektórzy uważają, ze w ogóle bezpieczniej nie szczepić - bo same szczepionki są groźne ja to przerabiałam przy dzieciach, jak były małe to wszedzie akurat pisali o szczepionce, która prawdopodobnie powoduje autyzm u chłopców taka jedna konkretna -wtedy była obowiąkowa, ale niektórzy rodzice nie szczepili wtedy tez na forum wilczarzy pisali o szczepionkach o tym czy lepiej szczepic czy nie
  18. mnie też się nie wydaje ale straszne, ze po 8 katach wspólnych nie jest w stanie nic napisać o psie, oprócz zdrowy i ma 8 lat
  19. ale ja w czerwcu dopiero idę mam duży szacunek dla mojej vet jako vet w sensie uważam, że ma wiedze i zna się na tym co robi -chodzę do niej bo uważam, ze na moim terenie jest najlepsza ale czasem potrafi - coś przygadać i to ostro wiec jak nie potrzeba to się do niej nie pcham
  20. Masz racje oczywiscie, ale moim zdaniem nawet jeśli ludzie nie mają uzasadnionych powodów dla oddania psa czy kota, to ja nie odbieram samej chęci oddania w takie sytuacji za naganną. Rożne powody mogą się ludziom wydawać istotne . Według mnie ważne jest w takiej sytuacji na ile przykładają się wtedy, żeby znaleźć dobry, nowy dom dla zwierzaka. Najczęściej wcale się nie przykładają i to jest dla mnie przerażające. Nie chce im się robić zdjęć ani opisac psa. Moja córka nastolatka chodzi na spotkania takiej organizacji zwierzęcej (nazwa niesitotna) i często przychodzą dorośli ludzi (40, 50 lat) z psem kilkuletnim - [I]bo chcą go oddać.[/I] Ostatnio takim właśnie koło 40 lat tłumaczyła, że trzeba zdjęcia zrobić, ogłoszenia wklejać itd - pies taki przeciętny, duży, 8 letni. A oni byli oburzeni -[I]ale oni nie maja tego czasu przecież robić [/I]-[I]oni tylko przyszli zgłosić, ze chcą oddać psa[/I]- [I]to niech ona sobie to robi jak chce[/I]
  21. ale fajny słodziak
×
×
  • Create New...