-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
to że są siostrami to tylko nasze przypuszczenie (moje i właścicielki Tiny) bo wyglądają identycznie i są w taki samym wieku (obie mają obecnie prawie 10 miesięcy) obie maja tez takie same dziwaczne uszy matką Tiny jest amstaf (tak mówi jej właścicielka, ja nie widziałam tego amstafa) ojciec nieznany szczeniaków było kilka (głównie suki) Tina jako szczeniak bardzo, bardzo przypominała amstafa przestała go przypominać -gdzieś około 3 miesiąca życia; wydłużył jej się pysk i nogi, uszy się zmieniły a Sweetie ktoś przywiązał do drzewa w lesie i zostawił jak miała ok 3 miesięcy więc jest prawdopodobne że miała być amstafem, no a jak się okazało ze to jednak nie amstaf -ktoś się jej pozbył jak ją zabrałam, to w mieszkaniu dostała głupawki straszliwej -tak jakby wcześniej nie widziała mieszkania a poza mieszkaniem -na wszystko szczekała i starała się atakować niebezpieczeństwo; w tym dzieci i inne psy czy ktoś ja uczył agresji, czy po prostu trzymał gdzieś zamkniętą i dlatego się bała -nie wiem
-
Garfie to jest super cwany zdjęcia ich wspólne z poprzedniego spotkania - niezbyt udane te zdjęcia, ale widać podobieństwo [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/198/img7947d.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/7093/img7947d.jpg[/IMG][/URL] Sweetie po lewej Sweetie po prawej [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/821/img7952o.jpg/"][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/1994/img7952o.jpg[/IMG][/URL] Caillou i Tina(siostra Sweetie) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/401/img7944vd.jpg/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/852/img7944vd.jpg[/IMG][/URL] Tina z przodu:diabloti: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/692/img7946az.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1194/img7946az.jpg[/IMG][/URL]
-
wczoraj spotkaliśmy na spacerze siostrę Sweetie -Tinę urosła od naszego ostatniego spotkania, ale wciąż jest straszliwie podobna do Sweetie jest takiej samej wielkości i kształtu i uszy też ma już stojące (jak Sweetie) tylko jest odcień jaśniejsza i pysk ma jaśniejszy a nie taki bandycki czarny pysk jak Sweetie i zachowuje się tak samo-kreci pupskiem dziewczyny sie obszczekały i każdy pobiegł w swoja stronę na zdjęcia było za ciemno-ostatnio chodzę na spacery wieczorem -bo wtedy juz ludzie nie leżą w trawie na kocach i nie trzeba ich omijać [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/607/img0941ra.jpg/][IMG]http://img607.imageshack.us/img607/5993/img0941ra.jpg[/IMG][/URL]
-
i uważa że jest najważniejszy i najmądrzejszy i najbardziej naj i że jak zrobi słodka minę, to każdy powinien mu oddać swoje jedzenie nie chce oddać? no to łapą go z liścia kradnie mi mięsko z garnka -takiego przykrytego pokrywką garnka, który stoi sobie na kuchence i w którym jest jeszcze gorący ryż i warzywa
-
spóbuję te moje koty to się wcale psów nie boją :mad: ten rudy grubasek [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/856/dscf0918su.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4743/dscf0918su.jpg[/IMG][/URL] to stara się czasem przechwycić smakołyk, który podaję psu prosto do pyska
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
ja się nie przejmuję, bardzo lubię otwarte okna w czasie burzy ale moja rodzina strasznie się tym przejmuje -więc gdyby go wcale nie było-to byłoby prościej a tak... akurat się może zdarzyć... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
czyli lepiej okna i drzwi zamykać -
to jest myśl tylko musiałabym chować coś naprawdę atrakcyjnego, żeby Caillou chciało się szukać -no parówek, albo kabanosów to by pewnie szukała tylko ja bym musiała schować, a potem kazać Młodemu pilnować, żeby koty nie wyjadły zanim ja psy wypuszczę :evil_lol: Sweetie daje czasem jakiś smakołyk zapakowany -np w tutkę od papieru toaletowego i jeszcze w jakieś pudełko kartonowe Caillou tez daję ale Caillou zawsze czeka aż Sweetie odpakuje swoje i jej zabiera i wtedy Sweetie idzie odpakowywać to drugie jedynie surowej obranej marchewki Sweetie nie odda może po prostu Caillou tak bardzo nie nalega jak chce ją zabrac
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
ale właśnie w górach jest dużo cienia -tylko trzeba wybrać trasę lasem i cieniem i dużo bardzo, bardzo zimnych strumyków do ochłody Sweetie włazi do prawie każdego i [I]pływa [/I]:evil_lol: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
:diabloti: ten piorun kulisty to takie straszenie i tyle i jak wybieracie się w góry? czy już byliście? my w niedzielę wyskoczyliśmy w Góry Sokole (schronisko Szwajcarka) i przy okazji poszliśmy do ruin zamku w Bolczowie polecam -wycieczka kilkugodzinna, superanckie skałki i skały po drodze i panorama Karkonoszy -
fajny pomysł a jakieś polecenie im wydajesz jak je wypuszczasz z pokoju?
-
Amstaff DRAGON - PILNIE szukamy chociażby DT. Zerknij do przytulanki.
Patmol replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
piękny jest Drago -
moje psy uwielbiają rozgryzać kredki i ołówki :mad: a koty zawsze się starają im jakąś kredkę czy ołówka zrzucić :mad:
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
na pewno w górach czy w lesie burza może być groźna no jak się idzie szczytami gór, a wokół tylko kosodrzwina ale czy naprawę istnieją pioruny, które wpadają przez uchylone okno i szukają ofiary? to mi się wydaje nieprawdopodobne -
jak się bawisz w tropienie w domu? jakich groszków?
-
witam się u cudnego Ibisa [url=http://smayliki.ru/smilie-1313710791.html][img]http://s20.rimg.info/5237269075d3e0ebd56021de3871361b.gif[/img][/url]
-
i ja trzymam kciuki [url=http://smayliki.ru/smilie-1313710791.html][img]http://s20.rimg.info/5237269075d3e0ebd56021de3871361b.gif[/img][/url]
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
ciekawe z czego wynika u psów strach przed burzą moje psy nie boją się burzy, ale za to Młody nasłuchał się opowieści o piorunie kulistym i jak otwieram okna w czasie burzy to biega za mną i zamyka:mad: -
ona właśnie chyba tak myśli, że przecież i tak mnie widzi a ja jestem dorosła to chyba się nie zgubię a jak będę chciała iść do domu -to po nią przyjdę kiedyś się schowałam za drzewo (nie było jeszcze Sweetie i byłam bez Młodego) siedziałam tam z pół godziny Caillou byłą dość daleko z głową w dziurze co jakiś czas wyciągała głowę i się rozglądała, ale nie mogła mnie zobaczyć rozglądnęła się i dalej zajmowała się swoimi sprawami po pół godzinie ścierpłam za tym drzewem -i wyszłam i podeszłąm do niej ucieszyła się na mój widok, ale tak spokojnie jakby mówiła [I]o, znalazłaś się [/I]i nie wiem, czy to taki typ psa i już czy nie powinnam raczej czymś go zainteresować na spacerach, np uczyć go tropienia jest podobno fajny podręcznik tropienia -niekoniecznie dla myśliwych
-
ale Caillou :mad:na spacerze odbiega za myszami i wcale nie pilnuje się gdzie ja idę :mad: jak ją zawołam, jak jest blisko -to się obejrzy i przyjdzie bez pośpiechu a jak Młody mnie zagada, albo kwiatki oglądam -to Caillou :angryy: już jest daaaleko -a ja się tak wydzierać nie potrafię nawet gwizdek nie pomoże i muszę, klnąc, iść do niej ona nie ucieka, ale jest bardzo zajęta swoimi sprawami -czyli łapaniem myszy a nie chcę jej cały czas na lince trzymać, bo obie ze Sweetie lubią biegać i skakać tyle, że Sweetie co chwilkę sie ogląda gdzie ja jestem a Caillou co chwilkę się rozgląda gdzie są myszy :mad:
-
Przecudne szczeniaczki..... mają domy:) długi spłącone :) dziękujemy:)
Patmol replied to danavas's topic in Już w nowym domu
prześliczne będą duże? -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
no to czekamy a ja chciałam pokazać zwierzaka :diabloti:, który mieszka u mnie, nie ma co prawda fałdek:evil_lol:, ale o nim to można powiedzieć -grubasek [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/560/dscf1235w.jpg/"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/1733/dscf1235w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/42/dscf0775q.jpg/"][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/7283/dscf0775q.jpg[/IMG][/URL] -
:diabloti: a Caillou opiekuje się Sweetie jak byłyśmy na łąkach -oba psy spuszczone bawiły się, goniły, skakały; przyplątał się husky -suka pięknie się przywitał z Caillou i zaczęły razem skakać, gonić się i bawić Sweetie stała z boku, bo ona się zawsze trochę obawia obcych psów, no ale przemyślała sprawę i podbiegła do tego husky tak nieśmiało się przywitać a husky -na nią z warkotem i pokazał zęby Swetie zrobiła trzy skoki w tył, wystraszyła się i w tym samym momencie podbiegła Caillou stanęła między husky i Sweetie i jak sie wydarła na husky -sierść postawiona, zęby na wierzchu husky zaczął przepraszać, machał ogonem więcej na Sweetie na warknął trochę się pobawiły razem i pobiegł
-
a może ją ogłaszać jako świetne towarzystwo dla drugiego łagodnego, wesołego psa?