-
Posts
7079 -
Joined
-
Days Won
2
Everything posted by Patmol
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Patmol replied to mari23's topic in Psy do adopcji
ona się do domu całkiem nie nadaje? -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Patmol replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza'](..). Jeżeli będzie pogoda, w sobotę jedziemy na Trzy Kopce, a jeżeli nie - zaczytam się. Dobre i to.[/QUOTE] jak to [I]jak będzie pogoda? [/I]zawsze jest pogoda :diabloti:tylko ubrać się trzeba odpowiednio ja się ostatnio zastanawiam czy nie kupić płaszczy przeciwdeszczowych dla psów bo jak leje -to ja zakładam pałatkę -super chroni Młody -pałatkę a Caillou moknie jeszcze latem to traktuje to jak kąpiel, ale jesienią to już za zimno -
jeśli macie tam miejsce na 6 kotów -to pewnie, że nie ma ich sensu gdzieś wydawać tym bardziej, że są karmione i mają w was oparcie chociaż pewnie ten maluszek byłby w stanie w miarę łatwo zaaklimatyzować się do mieszkania z człowiekiem
-
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
Patmol replied to kora78's topic in Już w nowym domu
to ile ona ma tych zwierząt? 2...? to jest dwadzieścia kilka???? czy dwa -suczka onka i kotka? -
a dużo ich jest? może niektórym warto byłoby poszukać domów?
-
dokarmiacie je?
-
psy na pewno :diabloti: Młody bywa momentami straszny a koty -to są egoiści-pójdę na długi spacer z psami; to już w drzwiach jak wracam koty robią awanturę, bo nie zostawiłam im jedzenia poszłam sobie, a jedzenia nie zostawiłam -pyskują strasznie do garnków próbują zaglądać jak gotuję:mad: Garfie to potrafi nawet zdjąć pokrywkę i wyciągnąć mięsko :mad: :angryy: chyba kiedyś te koty rozdam :angryy:
-
do autobusu zawsze zakładałam na wsiadanie -i jak już wsiadłam i siadłam gdzieś z tyłu to od razu zdejmowałam tylko , mój syn zawsze mnie wtedy denerwował,bo mówił, że nie wolno zdejmować bo zgodnie z przepisami pies powinien być w kagańcu całą podróż zawsze wtedy miałam go ochotę wyrzucić przez okno i mówiłam że jak nie ma chęci ze mną jechać i z psem bez kagańca to niech wraca do domu to go zawsze uciszało na szczęście Młody ma teraz 9 lat i czasami pragnie podkreślić swoja znajomość różnych rzeczy w najmniej odpowiednich momentach:mad: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/404/img0570yc.jpg/"][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/7408/img0570yc.jpg[/IMG][/URL]
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Patmol replied to mari23's topic in Psy do adopcji
trzymam kciuki i za Ciebie i za Różę -żeby się udało -
Caillou pociągiem jeździła spokojnie (jak już się ją wepchnęło) ale nie pozwalałam jej siadać na siedzeniu -tylko kłądłą się pod moimi nogami -rozmiarowo mieściła się idealnie i leżała sobie albo spała tylko jak przychodził konduktor i wyciągał do mnie rękę po bilet -to się bardzo interesowała co tez on od nas chce kaganiec miałam na wierzchu, ale go nie zakładałam konduktor zawsze tylko pytał czy mam kaganiec i książeczkę a Reks siedział w kagańcu?
-
głowę przez szyberdach a łapy przez okna -i u nas by się zmieścił w samochodzie ale już nikt więcej Reks jeździł autobusami i pociągami?
-
co to jest mała pandzia? moje psy tez nie są duże, ale na ręce to już odrobinę za ciężkie -tak ważą po ok 17 kg jak wsiadam do pociągu czy autobusu -to muszę Caillou podnieść i wsadzić -:diabloti:bo ona udaje, że nie nie umie wskoczyć do samochodu wsiada sama o, dzięki Caillou mamy samochód -bo tak źe znosiła jazdę autobusem, że zdecydowaliśmy się na samochód i jesteśmy bardzo zadowoleni -duzo łatwiej wybrać się na wycieczkę:evil_lol: dog w samochodziku :evil_lol:albo w autobusie :evil_lol:
-
piszesz opowiadania o psach? super super dogi niemieckie są ogroooooomne my czasami spotykamy takiego jednego, Caillou wygląda przy nim jak świnka morska albo kotek i zawsze się trochę boi jak się wita Dogi fajne. ale podobno nie nadają sie na dłuuugie spacery
-
zaznaczam sobie
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Patmol replied to doris66's topic in Psy do adopcji
teraz wakacje - ja ogłaszam kota i tez nie ma żadnej odpowiedzi a jesienią, zimą czy wiosną -jakieś tam odpowiedzi zawsze bywały -
pewnie -z psem życie jest fajne ja chciałam mieć dużego i groźnego psa -coś w stylu owczarka kaukaskiego żeby można było się włóczyć po lasach i łąkach żeby można go było brać na nocne spacery ale przy dzieciach i kotach i mieszkaniu w centrum miasta- nie da się mieć owczarka kaukaskiego więc świadomie zdecydowałam się na psa, który jest nieduży i zupełnie nieagresywny i widzę, że to jest dużo lepsze rozwiązanie
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Patmol replied to doris66's topic in Psy do adopcji
no to potrzebny jest rozsądny człowiek i zrównowazony -
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
Patmol replied to doris66's topic in Psy do adopcji
pozdrawiamy niegrzeczną Stefanię [url=http://smayliki.ru/smilie-1024062663.html][img]http://s17.rimg.info/f0afa271f936e05b7db763056ec28a6b.gif[/img][/url] -
wcześniej miałam kilka kotów, ale sierść Caillou jest nieporównywalna z niczym :evil_lol: w sumie jest to pozytywne, bo :diabloti: zachęca do codziennego sprzątania i, ach, jak bardzo Caillou lubi wyczesywanie -codziennie przychodzi do mnie i się przypomina, żeby ją wyczesać chyba znowu wyskoczymy z Caillou na kilka dni w góry, trzeba wykorzystać wakacje [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/img0818my.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/6928/img0818my.jpg[/IMG][/URL]
-
pewnie :diabloti: że pamiętam jak było wcześniej :evil_lol: nie trzeba było codziennie sprzątać jasnej sierści, która jest teraz wszędzie :mad: a najbardziej ją widać na czarnych rzeczach Młody miał taka milutką czarną kapę na łóżku -taką puchatą dlaczego ta sierść Caillou tak się jej czepia? i tych czarnych sweterków i t-shirtów -nawet jak leżą wyżej :mad: a Ty właśnie chciałaś takiego psa jak Reks? czy nie miałaś żadnego wybranego psa, którego być chciała?
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
a może raczej szukać kogoś kto wprawdzie ma psy ale zdecydowanie większe i stabilne psychiczne, które nie dałyby sobą rządzić ale nie były agresywne i duży ogród może to byłoby łatwiejsze niż dom bez zwierząt bo do Frygi trzeba mieć jakieś doświadczenie z psami -
może to jego brat :diabloti: i boi się, że ty tego brata tez przygarniesz i bęzie biedny REKS :evil_lol: miał konkurencję do miski ale Reks miała farta, że akurat ktoś go przyniósł do schroniska jak Ty tam byłaś po psa :loveu:
-
Sunia po amputacji ogonka, FRYGA w cudownym domku !!
Patmol replied to Poker's topic in Już w nowym domu
trudna sytuacja tez będę myśleć -to musiałby być dom bez psów, kotów i dzieci? -
w okolicach :diabloti: jej mama (amstaf) nawiała (podobno) z podwórka i potem się okazało, że w ciąży szczeniaki były rozdawane Sweetie jest bardzo zapatrzona w człowieka i w swoją rodzinę ponieważ ja się cieszę i ją chwalę jak ona jest miła dla ludzi -to stara się być miła naśladuje Caillou -i nie stara sie podchodzącego człowieka ugryźć tylko polizać ale gdyby ją chwalić za agresje i szczekanie - to by można wychować ją na szczekliwego i agresywnego psa, a szczeka basem Caillou nie dałoby się nawet chwalić za agresję -bo ona w stosunku do ludzi w ogóle nie jest agresywna no i przy Sweetie to Caillou ma malutkie ząbki i malutkie łapki i wygląd pluszaka
-
właśnie jest taka trochę jaśniejsza szczególnie na pysku -bo Sweetie ma prawie czarny pysk i chodzą tak śmiesznie -całkiem inaczej niż Caillou i o bele co kręcą pupskami i ogonkiem młynka a jakbyś Ty spotkała brata Twojego Rudego? ciekawe czy by się oszczekali?:evil_lol: