Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg600/scaled.php?server=600&filename=20120317263.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg201/scaled.php?server=201&filename=20120317260.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg26/scaled.php?server=26&filename=20120316257.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg141/scaled.php?server=141&filename=20120321272y.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg715/scaled.php?server=715&filename=p3250089.jpg&res=medium[/IMG]
  2. tak koniecznie...chwalić się :) Celinko kochana..i ty masz nie narzekać???? nawet się nie zastanawiaj jak musisz:shake: a później...jamnikoterapia!!!! obowiązkowo!!!! łapki ...podmuchałam..pochuchałam..takie delikatniusie uzdrawiające głaski..tylko dla Ciebie!! i bardzo się cieszę że jest trochę lepiej..i wierzę że będzie jeszcze lepiej..Celinko wszystkie ciepłe myśli idą do Ciebie... Ty naprawdę jesteś Twarda Baba !!!
  3. Boziu..jaka ona śliiiiiiiiiiiiiiczna !!!! brzuszka boję się dotknąć ale cała poopka wycałowana :roll: Zdrówka Zuziu ..dużo zdrówka teraz !!!
  4. Bardzo dziękuję za radę pomidorkową :) będę stosowała jednak twoją szkołę :) kolega mi doradził żeby dać więcej nasionek(bo nie wszystkie wzejdą) i teraz mam za gęsto ..bo jestem zapobiegliwa i sypnęłam ..tak więcej:roll: ja z Jasią też miałam problem z biegunką i też zjadała z ulicy (dla tego już rok chodzi tylko na smyczy-chyba że na mazurskich łąkach i lasach) nam pomógł taki prebiotyk Bioprotekt to jest tylko u wetów może jak będziesz z Zuzią to popytaj czy dla Dusi byłby odpowiedni -kuracja chyba 2tyg ,myśmy stosowali chyba 1mc -op kosztuje ok 15zł ? Przytulaski dla ślicznotek-bardzo się cieszę że Zuza tak dobrze przeszła zabieg:loveu:
  5. tak teraz wiem że 1014 to w granicach normy ale wcześniej nie! i podawałam minirin dopiero jak nie było poprawy zaczęłam sprawdzać weta,kortyzol też wyszedł ok ..??? nie chciałabym czegoś zaniedbać ...
  6. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg268/scaled.php?server=268&filename=20120322273.jpg&res=medium[/IMG] tak było 3dni temu,teraz są większe..ale kolega mówi że za 2tygodnie trzeba będzie rozsadzić do pojedynczych doniczek? Jofracy..pomożesz mi co dalej? czy nie może zostać w tej doniczce ? a jak kaktusy ? jeśli chodzi o karmę...czyli te dla zwierząt wysterylizowanych to lipa ? lepiej..bo Jasia też tego nie chce jeść... Jofracy czy kupiłaś tego brita ? i jakie jest twoje zdanie ? czy faktycznie najlepiej jest ciągle zmieniać?
  7. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg11/scaled.php?server=11&filename=20120317263.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg189/scaled.php?server=189&filename=p3250090.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg201/scaled.php?server=201&filename=p3250079.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg214/scaled.php?server=214&filename=p3250076.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg812/scaled.php?server=812&filename=p3250075.jpg&res=landing[/IMG]
  8. [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg268/scaled.php?server=268&filename=20120322273.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg546/scaled.php?server=546&filename=20120314225.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg829/scaled.php?server=829&filename=20120316259.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg836/scaled.php?server=836&filename=20120315239.jpg&res=medium[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg829/scaled.php?server=829&filename=20120315235.jpg&res=medium[/IMG][IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg269/scaled.php?server=269&filename=20120409298.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg268/scaled.php?server=268&filename=20120403289.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg829/scaled.php?server=829&filename=20120325287.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg39/scaled.php?server=39&filename=20120325282.jpg&res=landing[/IMG]
  9. Witam Maksiu !! dzisiaj taki piękny dzień..może to będzie Twój dzień..:)
  10. ..no to w górę Agatko !!! wszystkie jamnicze moce są z Tobą -maleńka :)
  11. no i wygląda podobnie jak u Milki...chlipie wodę w sytuacjach stresowych np wyjazd TZ na tydzień..i jazdę miałam nie z tej ziemi!! bo ...kuracja Minirinem !? wet eksperymentalnie zalecił??!! ciężar właściwy moczu 1014 (w nocy piła wodę -teraz wiem że nie wolno) męczyłam Jasię chyba 2m-ce tym minirinem i bez efektu !!! Ja też ograniczam wodę i jest podobnie jak u Milki..nie szaleje tak jak na początku za wodą ale bywa że biega niespokona..w miejsce gdzie stoi miska i wtedy podaję wodę...
  12. [quote name='Figanna']jeżeli zostaną wykluczone problemy zdrowotne (nerki, wątroba, ropomacicze) to będzie kwestia behawioralna i wtedy chętnie pomogę:)[/QUOTE] Witam! mam ten sam problem z moją Jasieńką u nas wychodzi że to chyba kwestia bahawioralna,chyba bo jak mówią weci to zawsze na samym końcu diagnostyki i tak nie do końca możliwe do zdiagnozowania:shake: zresztą ja raczej bym się zdziwiła gdyby u Jasi nie było problemów behawioralnych bo dziewczyna jest po przejściach :-( mamy sporo badań -nerki ,wątroba,ropomacicze,cushing,moczówka,cukier to wykluczone dwukrotnie w ciągu roku przechodziła zapalenie dróg moczowych,ponoć to powraca ,nie wiem czy chorowała na drogi moczowe zawsze czy też to cena jaką zapłaciła za tą noc jak była przywiązana do schroniska i wtedy się przeziębiła ? Jasia ma 11lat ,może mieć więcej i jest z nami od roku :) Jeśli możesz pomóc to proszę :) bo zauważyłam że jest spokojniejsza.. jak korzystam z DAP do kontaktu.. czy KalmAid do karmy to wtedy mniej pije chociaż po dłuższym stosowaniu.. przyzwyczaja się i też ..nie wiem czy to dobrze tak cały czas na czymś???? ... wydaje mi się że jak coś ją ze stresuje ,nawet jak ja jestem zdenerwowana.. to przygląda mi się a później ciągnie wodę jak smok!!!! Sory że tak szukam pomocy Wagens na Twoim wątku :) ale jeśli problem ten sam..to może ..obydwie znajdziemy pomoc.. Pozdrawiam ciepło
  13. no właśnie z tym jedzonkiem...widzę że każda z nas inaczej.. wychodzi na to że ja wszystko po kolei przerabiam..suchą..bo ładnie się wypróżnia i chyba ma tam zbilansowane wszystko co potrzeba..teraz przerabiam Purinę ProPlan dla wysterylizowanych(ktoś polecał na dogo w wątku żywieniowym -jeśli sunia ma nadwagę-trochę pomogła ale też chyba ograniczam przysmaki) gotuję serca wołowe czy kurczaka z jarzynami, ryżem,makaron,kasza...czy ryba.. dorsz,morszczuk.. tak tylko sparzone -bo Jasia te gotowane mieszanki uwieeeelbia i surową wołowinkę ..mieloną lub drobniutko pokrojoną i jeszcze saszetki..czasem :roll:
  14. Dzielna Zuza :) to i tak dobrze że zjadła kilka kawałków mięska..natomiast jeśli chodzi o picie to spróbuj podać jej taką rozcieńczoną kawę -tak..to nie pomyłka taką jak pijesz..czarną ,może być rozpuszczalna np 1/2łyżeczki na szklankę wody ,czy z ekspresu i tak pół na pół z wodą -to naprawdę pomaga ..często się zdarza że po wybudzeniu pies nie pije:roll: ona weźmie kilka łyków tej kawusi;) a później normalnie zacznie pić :lol: ta ilość kofeiny naprawdę nie zaszkodzi a aromat kawy pobudzi ślinianki..przerabiałam to po operacjach mojej ukochanej!jedynej! Kajusi :) oczywiście sposób zaordynowany przez weta :) hmm musiałam drugi raz robić dopisek?? gdzieś umknęło??
  15. musiałam na przywitanie dnia ..popatrzeć :)[url]http://desmond.imageshack.us/Himg15/scaled.php?server=15&filename=23032012079.jpg&res=medium[/url][IMG]http://http://[/IMG]
  16. Czy ja już mówiłam cioteczki...że Was kocham!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: foteczki obiecuję dzisiaj wieczorkiem..bo przychodzi siostrzenica na obiadek :lol: do tej pory parę zrobiłam...tylko ja muszę mieć absolutny spokój jak wklejam fotki;) no wiecie..jak to początkujący:roll: klik.. nie tam gdzie trzeba i komp i telefon...do roboty bo na razie robię zdjęcia tylko telefonem,tyle się naumiałam ale się doszkolę:eviltong::lol:
  17. Też tak myślę !! ale dobrze że już przyszłość...lepsza :) mizianka dla Agatki ..
  18. Jak słodko,jak one leeeeeeeeeeeeeeżą :loveu:Bernadko Korciusia i Neruś....całuj..pieść..przytulaj..miziaj..i tak bez końca:loveu: Dzisiaj miałam dzień dobrych wiadomości :multi: Zuzanka kochana czuje się dobrze po zabiegu i Tola pojechała do domku do Wrocławia(wyjechali po 21 z Poznania jutro powiem coś więcej) i Celinka czuje się dobrze i Twoje śliczności i dogo i wiosna..:multi:
  19. no co Ty Celinko ??? jaka pesymistka ???? właśnie że jesteś cudowną ,wspaniałą i jeszcze kochaną OPTYMISTKĄ !!!! sama dobroć płynie od Ciebie i ciepło :) a po takiej operacji... i do tego kolejnej:shake::crazyeye::shake: no nie jak byś doła na chwilę nie złapała:roll: no to mogło by być dziwne..!? :roll: a czytałaś Potęgę - dobre !!! prawda ?:lol:
  20. no..to Zdrówka! Zdrówka !!! takie wiadomości to miło słuchać :) czułe..bardzo.. bardzo..delikatne ..mizianka dla dzielnej Zuzanki :) a jutro to się chętnie pochwalę -że pomidorki mi wykiełkowały :) dzisiaj najważniejsza Zuza !!!!!
  21. Ufff :lol::lol::lol: to super wiadomości..te cysty..pewnie że dobrze że ich nie ma,taka maleńka blizna:roll: szybciutko zapomnicie o sprawie :lol: dziewczynki są naprawdę skromne..szklanka gotowanego jedzonka..ojoj.. moja Jasieńka..albo lepiej nie..nie ma się czym chwalić!!! wytłumaczę się tylko że to było na początku..no musiałam jakoś Jasieńkę do siebie przekonać:eviltong: dużo..dużo zdrówka Zuziu !!!
  22. Witam Serdecznie :) dziękuję ..że przybyłyście..że mogę liczyć na Waszą pomoc :) bardzo chciałabym pomóc naszym Braciom Mniejszym ..lecz wiem że z nie wiedzy można zaszkodzić..trochę jestem z Wami kochane cioteczki i wiem że muszę się jeszcze sporo nauczyć!! bardzo dziękuję za pomoc :lol: za to że jesteście :lol: wiem że to wszystko nie jest takie proste... do tej pory -nie wiem nic ..na mejlu pusto a telefon u Pana wyłączony czy poza zasięgiem? -Czekam!!!
  23. ..no to czekamy...na dobre wieści..
  24. Zuzia jesteśmy z Tobą! ..maleńka arystokratko...wszystkie jamnicze moce są z Tobą!!!
  25. tak...bardzo dobrze wiem o czym mówisz..wszystko..znam... może..zaufamy Saruni naszej...Teraz już będzie tylko lepiej-obaczysz!!!! Ciesz się !!! jak najwięcej dobrych chwil..wspaniała rodzina..jamniki..dogo..hormon radości leczy... ponoć tak to jest..-w USA są kliniki które leczą śmiechem:crazyeye: a" Sekret " lub " Potęgę Podświadomości " czytałaś ?? a Sopluchna?...hmm...on nie przestanie nas zaskakiwać :) kiedyś usłyszałam że to ludzkie...docenić po stracie...???albo nie tylko ludzkie???albo jamniki są ludzkie??? plotę ? Dużo zdrówka Celinko!!! naprawdę dbaj o Siebie!!! masz naprawdę wiele do zrobienia... no sama widzisz:roll:
×
×
  • Create New...