-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
Tina - cudem uniknęła ŚMIERCI! SZCZĘŚLIWA W NOWYM DOMU :)
anica replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
Jestem na zaproszenie, mogę na razie być na wątku, niestety finansowo jestem zadeklarowana na maksa!:cool3: ale zapisuję sunię... pomyślę bo bieda straszna:-( -
... to ja też będę trzymała;) pewnie, teraz już będzie łatwiej panią przekonać....Oby!...
-
Ciociu od poniedziałku same, dobre myśli przynoszę, życząc udanego tygodnia:loveu: Piękny Maksiulek!!! [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://alekartki.pl/grafika/smiles/44.gif[/IMG][/SIZE][/FONT][IMG]http://images36.fotosik.pl/332/70ee682f6959aa5egen.jpg[/IMG]
-
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
anica replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
Fota miesiąca [URL]http://img252.imageshack.us/img252/6765/dsc08787l.jpg[/URL] - buziolaki , czochranka , mizianka :loveu:... naprawdę! micha sama się uśmiecha:lol:!... -
[quote name='yunona']Już wiem dlaczego kochamy jamniorki:eviltong:, nie dość że są mądrutkie , są też bardzo czułe i romantyczne, czujne , pilnują dobytku jak nikt, piastują dzieci , rozmawiają, śpiewają, robią słodkie i niewinne minki, po groźne z pokazywaniem pełnego uzbrojenia.:diabloti: Łapię się na tym, że kocham swoje diabliki mocno, ale jak oglądam cudze mam także uczucie ciepła i czułości, wychodzi na to, że kocham wszystkie jamniki !!!!!!!!!!:iloveyou::iloveyou::iloveyou::happy1:[/QUOTE]... z ust mi to Yun, wyjęłaś;):lol:!...
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
anica replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam i życzę Gusiaczkowej rodzińce udanego tygodnia:lol: [FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://alekartki.pl/grafika/smiles/44.gif[/IMG][/SIZE][/FONT] -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='larthy']minirinu jeszcze nie włączamy, musi skonczyc antybiotyk.[/QUOTE].... no tak... jeszcze kuracja antybiotykowa nie jest skończona... później jeszcze chyba będzie kilka dni przerwy?.... -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
otrzymałam wiadomość, że Minirin już dotarł, teraz poczekamy na efekty kuracji?....zobaczymy.... -
dobrze, że jest dobrze;) Przytulaski dla Kulaczka- Lolusia:glaszcze: a telefon nie dzwoni?... przecież cudny jest:roll:....
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]paula_t[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=20225387#post20225387"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Ciotki, wiem, że BTD jest praktycznie nierealne, ale ten psiak od 2003 roku (!!!), czyli prawie całe swoje życie siedzi w schronisku. Non stop jest ogłaszany, ale odzew jest zerowy:placz: Już nie wiemy co robić, gdzie szukać.... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/26923-malutki-Liderek-ca%C5%82e-%C5%BCycie-w-schronisku-%28-On-ju%C5%BC-straci%C5%82-nadziej%C4%99-a-Wy/page61"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...ę-a-Wy/page61[/URL] [QUOTE][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6816/liderek.jpg[/IMG][/QUOTE]....Co możemy dla niego zrobić???:-( -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']anica-możesz napisać coś więcej o stresie i problemach pęcherzowo-moczowych? U Trotylka czytałam...i tak zię zastanawiam...czy te kłopoty zdrowotne małego-to nie wynik nagłego ograniczenia ruchu??? Choinka,coś mi klawiatura szwankuje,jakby ktoś się nad nią znęcał...[/QUOTE]... jasne ,postaram się:lol:....tylko wrócę później, teraz jestem w pracy i tylko mogę tak ... króciutko, póki mnie nie przyuważą;)... jak dobrze, że Froduś ma Ciebie:loveu:... -
Zaglądam, z dobrymi myślami:loveu: Maksiulku, zdrówka i jeszcze raz zdrówka:lol:!...
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']Royal Canin veterinary diet Urinary s/o Próbki z hillsa też musiały być pyszne-ale Frodziak preferuje wszystko co suche i chrupiące. Czekamy aż padać przestanie-albo chociaż ulewa zelzeje-teraz minuta na dworze równa się kąpieli w wannie:-([/QUOTE] Dziękuję:) ... to chyba taka karma?... przy problemach nerkowych?... poczytam... chyba dla mojej Jasi też byłaby ...., jaknajbardziej:) -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu']Rzeczywiście jedyny:)[/QUOTE] Rzeczywiście:) a można wiedzieć jaka to karma?... może Jasi też będzie smakowała;) -
[quote name='Mika31']trzymamy się przeraża mnie tylko dawka vetamedinu 2x 2,5 mg Maks ma tylko 8kg ale musi mu pomagać bo kipi życiem[/QUOTE]... jeśli lekarz tak zalecił... Faktycznie nie jest mało?!... Jasia jak ją przywiozłam z Poznania to miała 2x1tabl... ale to chyba zależy od schorzenia?.... ważne,że Maksio kipi życiem:loveu:
-
Witam ciepło :lol: Będziemy trzymać kciuki, żeby wszystko było dobrze:kciuki::kciuki::kciuki:
-
[quote name='Mika31']Maksio rządzi tabletki działają a on wymusza przysmaki[/QUOTE]...to znaczy będzie dobrze:p Maksiulku trzymaj się maleńki!.. chyba ta pogoda nie sprzyja... Jasia to prawie na okrągło śpi...
-
"Pechowy Sony"UŚMIECHNEŁO SIĘ SZCZĘŚCIE !! TCZEW
anica replied to inusia00111's topic in Już w nowym domu
[quote name='inusia00111']dziś chciałam mu sprawdić jeszcze te dziąsła... ale nie udało mi się, bo sąsiadka go wypuściła z ogródka, i ten sobie uciekł... może tylko ja panikuje a mu nic nie jest ?!...[/QUOTE] ... oby tak było!...ale przy najbliższej sposobności sprawdź jeszcze raz skórę i te dziąsła... -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='beta ata']Anica, zaraz poszukam w jej wynikach, jaki dokładnie był ten cw moczu, bo nie chce "skłamać", ja mam problemy z pamięcią :-)[/QUOTE]... świetnie:) bardzo będę wdzięczna, może ten wynik?... rzuci jakąś iskierkę światła(w sensie diagnostyki moczówki -u Jasi i Trotysia).. bo w tej chwili rozmawiałam z kolegą o Alfiku i ... zapalenie nerek w jego przypadku w cale nie objawiało się nadmiernym pragnieniem i ciągłym sikaniem raczej ....wyglądało jak stan zapalny kręgosłupa( nie mógł chodzić jakby porażenie tylnych nóg) nawet pierwszy lekarz o mało, psa nie wykończył!... bo leczył go na kręgosłup!....kolega twierdzi ,że jak zaczynał się stan zapalny nerek( niestety nawracająco 3-4razy w roku) to pies w ogóle nie jadł i nie pił ....dopiero po podaniu zastrzyków, zaczynał normalnie funkcjonować!... lekarz stwierdzał stan zapalny nerek po pobraniu moczu( białko)