-
Posts
1384 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Donata
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE][B][I]CZY DZIEWCZYNY Z ŁOWICKIEGO TOWARZYSTWA PRZYJACIÓŁ ZWIERZĄT ZNAJĄ POWÓD ODDANIA MAŁEJ DO SCHRONISKA? [/I][/B] [/QUOTE] Nie trzeba pytać się o to dziewczyn z ... , bo taką informację , ze źródła uzyska teraz każdy wolontariusz bezpośrednio w schronisku . Są to nowości z regulaminu schroniska obowiązujące od kwietnia b. roku...... -
Tunia,porzucona suczka,znalazła swojego człowieka MA DOM!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
A dziś nasza Tunia już chowała się w cieniu na własnym podwóreczku. Miej się dobrze sympatyczny psiaku :multi:. -
RAFIK - malutki niewidomy psiaczek JUŻ w DT, poszukuje domu na zawsze!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] [B][I]narażasz Rafika na pozbawienie go utrzymania w domu tymczasowym.JEST TO DZIAŁANIE WYŁĄCZNIE NA SZKODĘ PSA,a nie moją.[/I][/B] [/QUOTE] Nic podobnego: Rafik ma zabezpieczenie , przelałam w dniu 12.04.2012 roku 250,-zl na Romki konto bankowe. Hotelik za m-c maj b. rok opłacasz Romko już sama, tym samym ubędzie ci kłopot z controlingiem. Ponadto deklaruję osobistą pomoc finansową dla Rafika, gdyby taka potrzeba zaistniała. -
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] [I]Proszę o wyjaśnienie zwrotów deklaracji Laseczki, które nastąpiły bez uzgodnienia z darczyńcami, a jedynie wg własnej wizji, zapominając, że darczyńcy wpłacają deklarację na konkretnego psa, który ujął ich swoim losem. Czyżby darczyńcy się Pani nie podobali? [B]Nie mnie robisz krzywdę, tylko psom.[/B] Czy tak postępuje członek organizacji prozwierzęcej? Chaos jaki wprowadzasz widać nawet w numerowaniu poszczególnych operacji finansowych[/I]. [/QUOTE] Sprawa odpowiedzialności za Laskę i jej darczyńców w sposób zrozumiały została już wyjaśniona; dokonano rozdziału odpowiedzialności za psy Rafik i Laska zgodnie z treścią umów. Ja, jak to ujęłaś członek organizacji prozwierzęcej krzywdy żadnemu psu nie wyrządziłam i dbam o ich zabezpieczenie finansowe, czego nie mozna powiedzieć o osobie , która swoje członkostwo w organizacji prozwierzęcej utraciła nie mówiąc o krzywdzie jaką wyrządziła swoim postepowaniem chociażby takiemu psu o imieniu FADO - całe jednak szczęście, że są osoby w środowisku mniej afiszujące się, skromne i zadbały o jego los... [B][I]Ewuniu, tak jak rozmawiałyśmy telefonicznie , pieniążki za hotelik za m-c maj i zwrot kwoty wydanej za strzyżenie Laski poszły w dniu 30.04.2012 roku.[/I][/B] -
Erni - kochany psi staruszek za TM ...
Donata replied to Paula03's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziekuję równiez za taki dar; Erni napewno podje sobie dobrej karmy ; Okazuje się, że bez udziału osoby "współpracującej" Erni też może liczyć na coś lepszego...od wielu osób, którzy nie mylą słowa "współpracy" od zwykłej ludzkiej przyzwoitości wobec losu psa potrzebującego pomocy. Brawo Uczniu.. -
Nina - kochana starsza pani za Tęczowym Mostem
Donata replied to mamanabank's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W poszukiwaniu opisu dla Ninki przeleciałam prawie cały wątek i znalazłam - post 1244. Opis wrzuce pod zdjęcie do gazetki w Intermarche. Nina na zdjęciach wyszła pięknie. -
Informuje, że uzupełniłam już wyciete wpisy na Skarbonce a jej stan na 17.04.2012 roku wynosi 385,99 zł a nie jak podaje Romka 775,99 zł. Odnosząc się do wpisu Romki w poście 169 stwierdzam że jest w nim tyle demagogii i populizmu, że trudno z tymi stwierdzeniami polemizować, nie mówiąc już o " wirtualnych " wyliczeniach Romki no i podziale Skarbonki wbrew woli darczyńców. Zanim Romko coś napiszesz .. zastanów sie 2 razy aby nie wprowadzać zamieszania i dezorientacji na forum : co do ideii założenia Skarbonki oraz w kwestii " fałszywej" oceny umowy zawartej z gminą na opiekę nad Ernim przez Sylwię ( oczywiście na skutek inicjatywy wolontariuszy w styczniu 2011 roku). Niechęć Sylwi do kontaktów z Romką i Olivin nie oznacza, że coś się zmieniło w zasadach współpracy / pomocy na linii wolontariusze a Sylwia . Erni jest chory , wszyscy o tym wiedzą, jego leczenie nie jest tanie a wszyscy dogomaniacy znają utartą już praktykę , że za ponadstandartowe leczenie psa płacą wolontariusze. Tak postępowaliśmy w przypadku Leona, tak postępują wolontariusze ( z wątku 6-ciu psów) opiekujący sie Farą. Ponadto w odpowiedzi na zamieszczony w poście 166 wpis o rzekomej " [B][I]nierzetelności prowadzonych finansów naszych psiaków[/I][/B]" uważam że jako osoba zawodowo mająca kontakt z prawem powinnaś znać definicje [B][I]" nierzetelności[/I]" [/B]a tym bardziej powinnaś oddzielić zlecenie zapłaty za zakup nie uzgodniony ze mną ( chyba miałas świadomośc tego, że to ja jestem osobą mającą w sprawie Laski najwięcej do powiedzenia), następnie nakazującej mi zapłacic z konta Laski. [B][I]Tak naprawdę za ten nie uzgodniony zakup karmy powinnaś zapłacić sama Romko.[/I] [/B] Ponadto fakt prowadzenia wątku Laski nie upoważnia Cię do decydowania o rodzajach wydatków, możesz tylko w nich uczestniczyć jako sponsor dający dodatkowe pieniądze ( a ty dajesz tylko deklaracje stałe) . W tej sytuacji jaką sprowokowałaś; jasno i wyrażnie podkreślam , [I][U]że ja jestem osobą adoptującą Laskę, ja zorganizowałam dla niej sponsorów finansujących jej pobyt w hoteliku u Milki i ja bedę uzgadniać sprawy jej dotyczące z jej tymczasową opiekunką. Proszę łaskawie przyjąć sobie to do wiadomości a ewentualne nieforsujące spacery równiez uzgadniać z Ewą. [/U][/I]
-
RAFIK - malutki niewidomy psiaczek JUŻ w DT, poszukuje domu na zawsze!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='UBOCZE']Pani Donato, proszę pewne rzeczy lepiej sprawdzić. Na wszystkich wątkach dogomanii parę dni temu wskutek awarii przepadły posty z ostatnich dziesięciu dni. Niektóre wątki całe pozanikały. Na każdym prawie wątku są kłopoty z rozliczeniami. Nie piszę już nawet o bazarkach, bo tam totalna makabra. Jeśli Pani nie wierzy, proszę zapytać na jakimkolwiek innym wątku dogo.[/QUOTE] [B]Tak, teraz też wiem, ale miałam prawo tak zareagować po treści wpisow Romki. Dla mnie to był nie lada kłopot , bo niedośc że jestem zawodowo bardzo zapracowana to jeszcze w takim momencie ta awaria na dogomanii i uzupełnianie zapisów nie.... zwyczajnych ..bo rozliczeń pieniężnych. Korzystając przy tej okazji informuję, że w związku z niemożnością dalszej wspołpracy z Romką w atmosferze pomówień, intryg, zdecydowałam się na przejęcie odpowiedzialności za psy Rafik i Laska zgodnie z treścią umów adopcyjnych a więc: [COLOR=#0000cd] I. Donata - osoba adoptująca Laskę w dniu 30.08.2011 roku ( przenosi również deklaracje o 7 osób z nią zaprzyjaźnionych na kwotę 385,- zl) [/COLOR][COLOR=#a52a2a] II. Romka - osoba adoptująca Rafika w dniu 16.08.2011 roku ( przekazano również jej deklaracje wraz z 3-ma jej znajomymi na konto Rafika[/COLOR][COLOR=#800000]) [/COLOR][I]Tak będzie prościej i klarowniej , nie musi Romka i Olivin zadawać sobie trudu kontrolowania mnie (od m-ca stycznia b. roku) w różnych sprawach wydatków np "[/I][COLOR=#ff0000]czy tylko zaplacilam za krople czy równiez zostaly wydane i zużyte", " czy karma dotarła do Rafika", "czy dostarczono obrożę przeciw kleszczową" itd[/COLOR][COLOR=#ff0000]. [/COLOR] Będą zaś mieć więcej czasu na pomoc Pani Zosi w wyprowadzaniu Rafika na spacer, która jest osobą niezwykle odpowiedzialną ale też osobą starszą , mającą kłopoty zdrowotne a przy tym jeszcze 3 razy odbywającą spacery z Rafikiem pokonując wysokośc z 4 piętra tym bardziej że Olivin mieszka w sąsiednim bloku.. [COLOR=#800000] [/COLOR][/B] -
Erni - kochany psi staruszek za TM ...
Donata replied to Paula03's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak wypadły odwiedziny w piątkowy słoneczny dzień? -
Szanowna Romko, posty zniknęły począwszy od 1.04.2012 ; dotyczy to również rozliczeń finansowych tak na Skarbonce ogólnej, Rafika i Laski. Zniknęły też ostatnie wpisy na wątku Skarbonki a także moje uzasadnienie zakończenia wspólpracy z dnia 12.04.2012 roku. [B][I]Ponieważ moja praca zawodowa nie pozwala mi na całodzienne śledzenie wątków , [/I][/B]do uzupełnienia rozliczeń finansowych na tych 3 wątkach wrócę w najbliższy piątek - sobotę, bo to nie jest zadanie w tej chwili do wykonania przez 10- czy 20 minut.
-
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
A ja poprosze romke żeby przestała rządzic sie cudzymi pieniędzmi i bez takich poleceń. Laska przypominam po raz kolejny jest pod moim nadzorem i proszę to uszanować. Pytam cię dlaczego zostały usunięte moje wpisy w Skarbonce Laski od 1.04.2012 roku? Zabawa Romko zaczyna byc niebezpieczna i nie wciągaj mnie w nią. -
Na czyje polecenie zostały wykreślone rozliczenia na skarbonce poczawszy od m-ca kwietnia 2012 roku? [U][I][B]Pytam? I oczekuję odpowiedzi na tym forum. [/B][/I][/U] Pieniądze są darem wielu osób a nie są to pieniądze prywatne Romki i nie może tak byc że jej nie uprawnione uzurpatorstwo do zarządzania pieniążkami nie tylko Skarbonki czyni tu taki bałagan.
-
I na wątku Laski również nie widzę swych postów dotyczacych zakończenia wspólpracy z Romką. Nie widzę też wpisów Romki, co sie stało? Przypominam tylko, że Laska jest psem pod moją opieką i żadne zakazy , polecenia Romki są w tej sytuacji nieskuteczne i newiążace.
-
RAFIK - malutki niewidomy psiaczek JUŻ w DT, poszukuje domu na zawsze!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Dlaczego poznikały posty z bardzo "uprzejmymi wpisami Romki " wobec mojej osoby ( w odpowiedzi na mój wpis w poście 229) ? Nie ma ich więcej ... w dziwną zabawę grasz Romko ; do współpracy z Tobą nikogo nie przymusisz i miej tego świadomośc. -
Modra to ulubienica a obecnie podopieczna Beatki , która w każdy weekend serwuje jej spacerek . Modra, przyjazna sunia, lgnie do człowieka, chętnie bawi się z innymi psiakami, na spacerach zachęca do zabawy .. Cudna i pogodna sunia.
-
Rudi w sobotę swój spacerek odbył razem z Zosią ( koleżanką z boksu); psiak radosny, korzystał z wolności , zapamiętale skubiąc przy tym zieloną trawkę. Rudi do następnego weekendu; zrobimy wyprawę i troche nną trasą..
-
[quote name='UMilki']Zoie na pewno mieszkała w domu. Pięknie chodzi na smyczy, zachowuje czystość w kojcu. Bardzo jest spragniona kontaktu z człowiekiem.[/QUOTE] Piękne stworzenie; dobrze że w odpowiednim czasie znalazła sie w lecznicy....
-
Piękny ,mądry SMYK,odszedł za TĘCZOWY MOST!Żegnaj piesku...
Donata replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, tylko do końca m-ca czerwca b.roku; póżniej bedziemy losować lub może będą zupełnie nne zmiany. Będzie dobrze. -
Piękny ,mądry SMYK,odszedł za TĘCZOWY MOST!Żegnaj piesku...
Donata replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dodam też że Smyk jest alfem swego stada boksowego ; dominuje całkowicie, bardzo tęskni za domem, który mu zapewni jego potrzebę ruchu i zabaw z człowiekiem. Tęsknie wygląda i prosi o kolejne spacery , wyciągając łapkę i oczywiście spogladając tak prosząco swymi mądrymi oczyma. Siedzi razem z Fartem, też dużym ale bardziej stonowanym kumplem i nie lubi kiedy Fart zamyka kolejkę wejścia do boksu po spacerach. Smyk pilnie potrzebuje swego domu i swobody dysponowania swej energii... -
Bojka - wystraszona sunia czeka na swojego człowieka w hoteliku
Donata replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
Wiem, to były tylko Froliki, psiaki je uwielbiają. Nadmiar sadełka napewno spaliła nurkujac w piasku. -
Polo mały słodziak,już nie płacze w schronisku,MA DOM!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Polo , nieduży tłuścioszek, miły, pogodny , świetnie spisuje się na spacerku. Posłuszny, z wesołą minką pomyka na łączce, myszkując gdzie eis da, no i te zapachy, nowe, nieodkryte dotąd w lasku miejskim. Świetny towarzysz spacerków dla młodej i starszej generacji człowieka; Polo biszkoptowy kanapowiec rozpaczliwie dopomina się każdorazowo o względy i spojrzenie człowieka przychodzącego do schroniska. -
Franek,łagodny,przyjazny psiak POJECHAŁ DO DOMU!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Franaszek przez ten rok pobytu w schronisku zmienił się nie do poznania . Wcześniej zagubiony, stłamszony przez kolegę Słodzika, teraz upomina się o swoje prawa i walczy o nie, szczekając równo na większego i silniejszego od siebie Smyka. Na spacerach wytonowany, trochę ciapnie jakby chciał nadgonić te przymusową, niezawinioną odsiadkę w schronie . Franek dobrze prezentujący się psiak były równie świetnym towarzyszem człowieka. Franku życzę ci fajnego domu. -
Ares - mix collie całe życie w schronisku, WRESZCIE ZNALAZŁ DOM!
Donata replied to kajkoowa's topic in Już w nowym domu
Aresik podopieczny Beatki, razem ze swymi kolegami odbył rutynowy spacerek. Ares to bardzo zrównoważony piesek, niekonfliktowy, świetnie idzie na smyczce; tylko jedno ale, jak dotąd niedostrzeżony mimo swego charakteru. Spacer z nim to sama przyjemnośc, bezproblemowy psiak. -
Figuś,śliczny,radosny kudłacz w schronisku W SUPER DOMU!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Mały zazdrośnik ale do człowieka przylepa niesamowita. Trochą to kłopotliwe zwłaszcza kiedy mokro na dworze a nasz Figus ma zachlapaną sierść błotkiem schroniskowym i trzeba przyj ac te jego przyjazne łapki na swoim ubraniu. Przesympatyczny młody psiak, pogodny, radosny.