-
Posts
1384 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Donata
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Ode mnie zatem wchodzą ogłoszenia dla: [I][B]Mini, Tramp, Lampo, Rupert, Easy, Zosia - (pojdzie na FB) - 6 psiaków [/B][/I] Zamówiłam dalsze 8 ogłoszeń dla: [COLOR=#0000cd][B]Figuś, Franek, Ares, Riko, Polo, Brenda, Miki, Edzia- 8 psiaków[/B][/COLOR] -
Zosia ,szorstkowłosa piękność,mix sznaucera JUŻ W SWOIM DOMU!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
I co z tego wynika, pisze jak widać pewna uczennica z technikum a nie wolontariuszka. -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] Beata dzielnie pracowała w schronisku, przejęta losem każdego psa. Jestem przekonana, że będzie odwiedzać psy w schronisku. Mnie osobiście będzie brakować Jej ciepła i wrażliwości. Nie sądzę, żeby Beata była wolontariuszką "koła" czy "kwadratu" :shake: Z tego co się orientuję jest jeden wolontariat :lol: [/QUOTE] To bardzo miłe z waszej strony że tak oceniacie Beatkę , jedną z naszej grupy, wszystkie Panie z grupy... Leon są podobnie nastawione na rzecz pomocy zwierzętom i równie pracowite i wrażliwe. Ponadto Olvin Ty masz szczególny dług wdzięczności wobec Beatki za jej postawę w dniu 17 marca 2012 w pamiętny dzień transportu Benia do Fundacji Bernardyn w Łasku, która ci uratowała skórę , gdyby nie życzliwość Beaty pewnie po Twoim eleganckim " zachowaniu" wyjazd do Łasku uprzedziłaby Policja potwierdzając czy byłaś zdolna do tego wyjazdu :placz:. -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Na przyszłośc wypadało by poinformować o zamiarze ogłoszeń psiaków, które są pod moją opieką by się nie dublować. Ja też mam zamówione ogłoszenia dla [B][I]Zośki, Smyka, Antona, Szortiego, Easy, Tramp, Rupert, Lampo, Erni, Mini, Groszek[/I][/B]. (więc Smyka wycofuję) Czy ogłoszenie dla Zośki już poszło ? a kto jest podany do kontaktu? Zosia jest pod moją opieką ja pisałam dla niej tekst z charakterystyką i nie musicie mnie wyręczać . Ponadto Samba jest juz wyadoptowana. Ponadto prośba do Olivin i Romki. Podajcie na forum dogomania nazwy psiaków z którymi wychodzicie bo ja mogę któregoś przeoczyć i nie jest umieszczany na mojej liście. Będzie wtedy pełny obraz psiaków , które były na spacerze. -
Zosia ,szorstkowłosa piękność,mix sznaucera JUŻ W SWOIM DOMU!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
No proszę a jednak okazuje się , że moja ocena, zachowań Zosi w poście 215 była trafna. [QUOTE] No trudne zadanie, moim zdaniem potrzebuje na początek cierpliwego opiekuna a suczka się otworzy. Obserwujemy zachowanie Zosi w warunkach schroniskowych, Zosia jest mała suczką , trudno się dziwić że się boi i ma na pewno przykre doświadczenia z okresu bezdomnosci. Tak jak pisano na 5-tej stronie były problemy z założeniem jej obrózki, bała sie bardzo ruchu ręki nad jej głową. [I][B]Jak już obrózka była i smycz wychodziła na spacer i zachowywała się jak każdy inny spacerujący[/B][/I] [I][B]psiak[/B][/I]. Jest ciekawska otoczenia, przyjaźnie nastawiona do innych psiaków chociaż były incydenty że ją spotkała niespodzianka ze strony innych psiaków. Na spacerach lubi głaski , własciwie po całym ciałku, niezbyt ochoczo wraca do schroniska, najlepiej jej się wraca i najbezpieczniej jak siedzi na rękach człowieka. Przez kilka miesiecy mieszkała w boksie z duzym psem; trochę bałysmy się o ten duet ale Kiko poszedł do adopcji a Zosia siedzi teraz z równym jej wielkością kudłaczykiem Witusiem i tez sie dogadują. Powiem tak,gdybym to ja miała podejmowac decyzję o jej adopcji , wzięłabym ją do domu i jestem przekonana , że sunia byłaby nie do poznania i nie byłoby takich watpliwości czy jest gotowa do adopcji czy nie. Proszę zobaczyć na stronie 9-tej zdjęcia Zosi na rękach dwóch różnych Pań; widać że Zosia łaknie bliskości człowieka i czuje sie bezpieczna w jego otoczeniu. Zdjęcia w Poscie 202, 205 czy 207 wyraźnie odźwierciedlają jej stosunek do człowieka; jej spokój i poczucie bezpieczeństwa wypisane ma na pyszczku. [I][B]Podsumowując moje wywody , wszystko zależy od osoby zainteresowanej adopcją czy ma podejście do psiaka, czy da mu szansę i troche czasu na ułożenie sie w nowych domowych warunkach czy od razu będzie oczekiwała dobrych manier....[/B][/I]. Dla mnie Zosia jest psią ślicznotką zasługującą w końcu na dobrego opiekuna. [/QUOTE] Po co więc była ta polemika ze mną i pisanie, że Zosia miała ugryśc wolontariuszke Kaję, rozmawiałam z Kają pózniej i okazało się że nie było tak. Romka wyrządziłaś Zosi tym swoim wpisem w poście 218 nieodwracalne szkody. Jak się coś pisze to trzeba brać za to odpowiedzialnośc a nie pisac tylko po to aby pisać pod publikę i na przekór komuś kogo się nie lubi. -
[I]Przestań kobieto dalej ryć, nie umiesz widać bez tego życ[/I]. Po co te wpisy i komentarze, za kogo ty się uważasz, rób swoje to co potrafisz najlepiej - rób fotki psiakom z którymi wychodzimy na ogół my. Powinnaś brać przykład z postawy osób , ktore Leona odwiedzały i postanowiły zabrać z adpocji, stało się to na szczęście dla Antona w odpowiednim czasie, bo gdyby był w innym miejscu Antona już nie byłoby na świecie. Anton był wcześniej postrzelony i groził mu paraliż. Nasze działanie, wizyta w specjalistycznej Klinice , leczenie przyniosło widoczne rezultaty. a teraz przebywa w hoteliku na nasz koszt i my szukamy dla niego domu. Anton jak widzisz nie wrócił do schroniska tak jak to ty czyniłaś z innymi psiakami, zabierając je z adopcji nie zawsze zasadnie. Zapamietaj kobieto i przyjmij to do wiadomości, że pomogać zwierzętom można nie tylko w łowickim schronisku, jest tych potrzeb bardzo, bardzo wiele.... i nie myśl, że jedyne forum to dogomania. Wszyscy z niecierpliwością czekamy na stonę internetową naszego schroniska. Ponadto skończ wreszcie z tymi napaściami słownym na ludzi ze stowarzyszenia ; i nie uważaj się za osobę nietykalną w naszym mieście tylko dlatego że jesteś osobą publiczną. Zachowuj się jak każdy z nas bez względu na posadę, wykształcenie i układy. Jesteś wolontariuszką jak każda z nas więc nią bądż, zakasuj rękawy, sprzątaj boksy, wyprowadzaj psy a nie biegaj tylko z aparacikiem po łące i twórz prawdziwy obraz życia w schronisku. Zdjęcia są bardzo ważnym elementem przy adopcji psiaków , podziwiają i oglądaja je ludzie ale dla psiaków jako zyjących stworzeń to wyjście na spacer jest zdecydowanie cenniejsze. Jakim prawem dajesz ogłoszenia bez uzgodnienia ze mną , podając mój numer telefonu? A co ty wiesz o Antonie? Byłas chociaż raz z nim na spacerze? Poza tym to my robimy ogłoszenia dla psiaków m. innymi: własnie Antona, Erniego. Własnie rozpoczynamy akcje ogłoszen dla psiaków schroniskowych i nie tylko po tym zmarnowanym czasie na polemiki i dyskusje z Tobą o umowach, odpowiedzialności za psiaki, nieuczciwościach w rozliczeniach itd. Uznalismy , że z Toba się nie rozmawia tylko unika i omija szerokim łukiem .. ale widać ta cisza Ci nie odpowiada.
-
Erni - kochany psi staruszek za TM ...
Donata replied to Paula03's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przygotowałam opis i charakterystykę naszego Erniego: [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]Erni – pomóż mi spędzić resztę mego życia w bezpiecznym domu.. [/FONT] [FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Tahoma]Opis:[/FONT] [FONT=Tahoma]Erni to 8-9 letni pies w typie owczarka niemieckiego , przywieziony do schroniska z interwencji, znaleziony przy trasie Poznań-Warszawa w bardzo złym stanie, słaby i niedożywiony. Nie miał już siły, by znaleźć coś do jedzenia, leżał przy drodze, umierał. Schronisko natomiast nie okazało się tym azylem gdzie Erni poczułby się bezpieczny , przerażony psiak siedział cały czas w budzie, zastraszany przez inne psy, które wyczuły jego łagodny charakter. Pewnego dnia pogryzły go , raniąc dotkliwie . Po tym incydencie dzięki miejscowym wolontariuszkom Erni został przeniesiony do płatnego hoteliku, w którym odzyskał siły i chęć do życia. Erni okazał się być łagodnym psem i zrównoważonym psem, dogaduje się świetnie z suczkami i niektórymi psami, lubi dzieci. Spokojnie i z rozmysłem dawkuje sobie przyjemność buszowania po podwórku ( Erni ma chore stawy). Brakuje mu tylko miłości człowieka, który zechciałby być jego dozgonnym opiekunem[/FONT] [FONT=Tahoma]Jakby było mało tych przeciwności losu dla Erniego, w ostatnim okresie w obliczu dziwnych nieporozumień groził Erniemu powrót do schroniska.[/FONT] [FONT=Tahoma]W obliczu tych zagrożeń szukamy domu dla tego doświadczonego losem psiaka, na jego godną psią starość[/FONT][FONT=Tahoma]. [/FONT][FONT=Tahoma] Erni może mieszkać w budzie na podwórku jednak potrzebuje bliskiego kontaktu z opiekunem. Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany.[/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma]Kontakt w sprawie adopcji: [/FONT] [FONT=Tahoma]email: [/FONT][FONT=Tahoma]danucz@wp.pl[/FONT][FONT=Tahoma] [/FONT][FONT=Tahoma]tel. 796 7012 12 lub 602 175 684 [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Tahoma] [/FONT] [FONT=Calibri] [/FONT] -
Erni - kochany psi staruszek za TM ...
Donata replied to Paula03's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na konto Erniego w m-cu maju odnotowałam wpływ kwoty 95,41 zł: 1) z podziału Skarbonki łowickiej - kwota 60,41 zł ( przeks. z podziału w dniu 21.05.2012 roku), 2) dochód z bazarku - kwota 35,- zł ; ( rozliczenie w dniu 31.05.2012r.) Obydwie kwoty są dopisane do Skarbonki prowadzonej przeze mnie na innym forum. -
Zawiadamiam, że w dniu 21 maja 2012 roku przelałam kwote 181,17 zł na konto Romki dla Rafika, Kuby i Lolka ( 3 x 60,39 zł). Kwota 120,82 zł przeksiegowana została na konto Laski i Erniego ( 60, 41 zł). [U][I][B][COLOR=#b22222]Saldo Skarbonki na dzień 21. 05. 2012 roku wynosi zatem " zero" [/COLOR][/B][/I][/U]
-
Erni - kochany psi staruszek za TM ...
Donata replied to Paula03's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Proszę się nie zamartwiać o bazarek, to nasz problem , moje zabawki , doradców i nadzorców nie potrzebujemy, a bazarek pluszakowy to nie instytucja publiczna gdzie dozwolona jest krytyka społeczna. -
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Jeśli szkoda słów to proszę powiedzieć nam na kim spoczywa obowiązek utrzymania Laski na wypadek gdyby skończyły się deklaracje pienięzne od darczynców za hotelik? Na osobach figurujących w umowie z wolontariuszami a hotelikiem czy na osobie figurującej w umowie adopcyjnej spisanej ze schroniskiem? Ale do rzeczy Laska wygląda rewelacyjnie , ma naprawdę ładną fryzurę. Dzięki Kasiu za zdjęcia Laski. -
Uzupełniłam w dniu dzisiejszym wątek Skarbonki; nie mogłam jej znaleść, nie wiem czemu zniknęła z pierwszej strony a po wtóre nie mogłam dopisać rozchodów w poście 1 , udało mi się to zrobić w poście 2-gim. Odnotowałam w niej wydatki jakie były zaplacone w m-cu maju b. roku a więc: 10.05.2012 roku zaplacono za leki dla Greja w kwocie 39,- zł, 10.05.2012 roku zapłacono za leki dla Erniego w kwocie 91,- zl, 13.05.2012 roku pobrana została prowizja bankowa w kwocie 4,- zł Ogółem rozchodowano kwotę 134,- zl. Saldo Skarbonki na dzień 13.05.2012 roku wynosi zatem 301,99 zł. Przychylam sie do podziału tej kwoty pomiędzy psiaki ale dla 5- ciu psiaków tj. Erni, Laska, Rafik, Kuba, Lolek. Na 1-go psiaka wynosi zatem kwota 60,39 zł. Po akceptacji tej propozycji przeleje pieniążki w odpowiedniej proporcji . Zatem czekam i czas skończyć te farsę na tym forum.
-
RAFIK - malutki niewidomy psiaczek JUŻ w DT, poszukuje domu na zawsze!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] [B][SIZE=3]Ponadto proszę o przekazanie w całości ,brakujących deklaracji stałych:Romki oraz pań:Beaty B.Edyty J.Kasi K.[COLOR=#800080]To jest deklaracji za okres od 12 kwietnia do 30 kwietnia 2012r.[/COLOR][/SIZE][/B] [/QUOTE] Romko nie zabieraj głosu w kwestii rozliczeń finansowych bo rozliczenia dokonane zostały prawidłowo zgodnie z kunsztem księgowym . Rozliczenia dokonywane są w skali miesięcznej bo deklaracje pieniężne dotyczą wlaśnie takich okreów a nie rozliczeń w dniach. Zwroty pieniędzy doszły na Twoje konto, co sama potwierdzasz ; dosłalam jeszcze kwotę 50, zł od Kasi. K. w dniu 2.05.2012r. Nie będę komentować twoich słów zawartych w poście 240: [I] [U][B]"Tak masz rację,nareszcie jeden kłopot mniej z nieuczciwymi skarbnikami". [/B][/U][/I][B][COLOR=#000080]bo to wyraz Twojej arogancji, języka, retoryki no i poczucia stanu bezkarności. Potwierdza to tym samym za póżno podjętą decyzję o zakończeniu wspołpracy z Tobą. [/COLOR][/B][I][/I] -
Lord mimo, że jest duzym psiakiem nie sprawia żadnego problemu tak przy wychodzeniu z boksu jak i na spacerze. Idzie płynnie, leciutko , nie szarpie. Widać, że miał dobry kontakt z człowiekiem, pozwolił się wyczesac a lnieje całymi garściami. Jak go wyglancujemy to będzie całkiem dorodnym psiakiem. Szkoda go że znalazł sie w schronisku, nie miał widać szczęscia żeby zostać w domu u dobrych ludzi. Natomiast ci co go wyrzucili prawdopodobnie ta jego łagodnośc była dla nich wadą. Lordi nie przejawia agresji wobec innych psów ale co będzie dalej jak pójdzie do boksów wspólnych- to jest to najgorsze co widać po zachowaniach innych psiaków jak bardzo się zmieniły. Dzisiaj też Lord zaliczył mokry spacerek....
-
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']To tak na wszelki wypadek,gdyby objawy demencji u niektórych zaczęły się pogłębiać ;): Objawy demencji dotyczą osób które skanują umowę pomiędzy wolontariuszkami a DT natomiast zapominają o umowie pomiędzy schroniskiem a opiekunem stalym ( którym powinnas wiedzieć kto jest) , jak nie pamiętasz romko to poproś o udostępnienie danych u kierownika lub u mnie. I proszę odróżniać .prawa i obowiązki wynikające z umowy o adopcję psa a umową regulujacą warunki sponsorowanego pobytu psa w DT. To są dwie różne umowy a wiadomo która ma moc nadrzędną.. -
Dino,owczarkowaty młodziak,wrócił z adopcji i szuka domu!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='karolina&sasza']Co u psiaka?[/QUOTE] Dino czeka na spacer, postaram się go jutro wyciągnąc, Dino mieszka z Szortim i Daisy ( nowo przybyła lokatorka owczarek niemiecki) ,- tez jeszcze nie była na spacerze. Będzie trudno ale mam nadzieje że jutro będzie więcej wolontariuszek to uda mi sie Dino i Szortiego zabrać na przechadzkę, oczywiście na długiej lince to sobie pobryka.. -
Kama spacerowała dzisiaj ze swoim koleg Rogalem, rozbrykanym i szolonym psiakiem. Ona taka spokojniutka , grzeczna sunia ale najważnijsze że mieszka teraz przy wejściu i ma dośc okazały boks.
-
Szarik,czekam w schronisku na dobrych ludzi.SZARIK MA DOM!!!
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
:oops:[quote name='Marycha35']Śliczności z Szarika:) Domku się sprężaj!!!![/QUOTE] Nasz Szarik jest przygotowywany do adopcji ; będzie na terenie miasta. Powodzonka Szarik abyś tym razem dobrze trafil. :multi: -
Erni - kochany psi staruszek za TM ...
Donata replied to Paula03's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Romka'] Podobno pieniądze nie śmierdzą! A cóz to za umowa Romko , którą skanujesz, nie ma w niej daty do której obowiazywała, czy świadomie skanujesz starą umowę? i co ona miałaby udawadniać ? Poza tym co ma piernik do wiatraka, przeciez wyrażnie widać że to umowa z gminą a nie z Tobą. Wypadało by pokazac zatem skan pisemnej umowy o wspólpracy pomiędzy Wami a więc Sylwią i Tobą , czy taka umowa istniała i kiedy została zerwana. to wyjaśniło by sprawę do końca..nic mi nie wiadomo żebyś była stroną umowy i reprezentowała gminę. Tak więc nic się nie zmieniło we współpracy i pomocy w leczeniu chorego Erniego ze strony wolontariuszy; oczywiście bez Ciebie, bo udowodniłaś walcząc jak lwica o to żeby chory Erni nie otrzymał dodatkowej pomocy na leki dlatego tylko że urwała się więź koleżeńska z Tobą. Bardzo klarownie wystawiasz sobie wizytówkę niezykle ofiarnej i kochającej wolontariuszki. Też wiem o tym , że niektórym osobom pieniądze nie śmierdzą... -
[QUOTE] [B][SIZE=3]Donato, w dalszym ciągu unikasz konkretów i nie piszesz o tym czego ten wątek dotyczy czyli o rozliczeniach finansowych!!! [/SIZE][/B][/QUOTE]........... [SIZE=2][B]i cała reszta niedorzeczności zawartych w poście 175. [FONT=Times New Roman][COLOR=#000000]Widzę że Romka nie odpuszcza i dalej próbuje odwrócić „ kota ogonem”. Widzę że musimy powoli... , powoli wyjaśniać Romce krok po kroku pewne zawiłości w nieradzeniu sobie z pewnymi sformułowańiami czy oceną faktów.[/COLOR][/FONT] [/B][SIZE=3][B][U][COLOR=#000000][FONT=Calibri]Otóż zaczniemy od: [/FONT][/COLOR][/U][/B] [/SIZE][B]nierzetelne prowadzenie skarbonki Laseczki [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR][COLOR=#b22222][FONT=Tahoma][U][I][QUOTE] a) przeniesienie deklaracji stałych bez wcześniejszego poinformowania darczyńców [/QUOTE]) [/I][/U][/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][I] I. Proszę wyjaśnić Romko do kogo należy poinformowanie 4 -ch darczyńców na łączną kwotę 200,- zł a więc Romki i jej znajomych ? ( przecież to są Twoje znajome) , czyżbyś nie umiała rozmawiać z ludźmi bezpośrednio, tylko ktoś inny miałby to robić? , czy to są tak utrwalone twoje nawyki w wyręczaniu się innymi osobami ? . [/I][/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#b22222][FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Tahoma][QUOTE] [FONT=Tahoma][U]b) do chwili obecnej brakuje 19,5 kg. karmy w skarbonce Laski[/U][/FONT][/QUOTE][/FONT][/COLOR][/I][/B][/SIZE][HR][/HR][SIZE=2][B][I][COLOR=#b22222][FONT=Tahoma] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]II. jak rozumiesz Romko znaczenie słowa” rozliczenie karmy w skarbonce Laski” , skoro piszesz że brakuje w niej 19, 5 kg karmy? .[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Otóż ja jestem księgową Skarbonki Laski a ty Romko fizycznie tę karmę przechowywałaś u siebie w domu od m-ca sierpnia ub. roku gromadząc ją w oczekiwaniu na zwolnienie się miejsca dla Laski w hoteliku u Milki.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Ja jako księgowa rozliczam przyjęcie i wydanie karmy na podstawie twoich wpisów w poszczególnych postach, odnotowując te fakty w zapisach skarbonki. Ty tę karmę fizycznie przyjmujesz i wydajesz . Jak zatem to się ma do tego , że odpowiedzialność za brak karmy w ilości 19, 5 kg w skarbonce Laski przypisujesz mnie ujmując to jako nierzetelne prowadzenie skarbonki.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Przełożę ci to na język praktyczny Romko: księgowa wylicza a magazynier odpowiada za ewentualne braki czy nadwyżki w magazynie.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Ja jako skarbnik już od dłuższego czasu bodajże od m-ca marca b. roku sygnalizowałam ci fakt, że wydajesz karmę z późniejszych darów natomiast zapomniałaś o przychodach wcześniejszych z m-ca sierpnia ub. roku, tym bardziej że może ulec przeterminowaniu przydatność do spożycia takiej karmy.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Najpierw ten fakt przemilczałaś a potem uderzyłaś we mnie , że ja jako skarbnik jestem odpowiedzialna za rozliczenia rzeczowe karmy …itd [/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Owszem tak – odpowiedzialna za rozliczenia liczbowe ( ilościowe) a za rozliczenia faktyczne Ty, bo to u Ciebie w domu ( na strychu) Romko ta karma była zdeponowana.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Czy nie należało, a także możesz zrobić to i teraz ; że jeszcze przejrzysz wątek Laski od m-ca sierpnia 2011 roku ; może coś przeoczyłaś , nie odnotowałaś wydania i się wszystko wyjaśni . [/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]III. [/FONT][/COLOR][COLOR=#b22222][FONT=Tahoma][QUOTE] [I][FONT=Tahoma][U]c) pomimo posiadania środków finansowych w skarbonce Laski opłaciłaś zakup karmy dla niuni z pieniędzy przeznaczonych na inne psy- trochę dziwne, że stało się to przed przejęciem przez Ciebie skarbonki Laski (no bo po co miałabyś uszczuplać swoją skarbonkę???) [/U][/FONT][/I][/QUOTE] [I][U][FONT=Tahoma]Otoż jak pisze Umilki:[/FONT][/U][/I][FONT=Tahoma] " Na prośbę Romki zakupiłam dla Laski dwa worki (2x15 kg) karmy [/FONT][/FONT][/COLOR][/I][COLOR=#b22222][FONT=Tahoma]BRIT Light&Senior. Całkowity koszt 183 zł." a Ty polecasz że „Płacimy ze skarbonki Laseczki”.. [/FONT] [/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Skoro zatem moją decyzje o zaksięgowaniu tego wydatku uważasz za nierzetelną ( bo wbrew Twemu poleceniu), zatem ja stanowczo twierdzę, że skoro ten wydatek był podejmowany jednoosobowo przez ciebie bez uzgodnienia ze mną , jest on tym bardziej twoim wydatkiem i w rezultacie będzie[U] prezentem rzeczowym od Ciebie dla Laski a ja oczekuję na zwrot pieniążków w kwocie 183,- zł na konto Skarbonki ogólnej psiaków.[/U][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Nie uzgadniasz ze mną w ogóle żadnych wydatków , czynisz to tak dalej i z całkowitym wyrachowaniem, nie uzgodniłaś zakupu karmy dla Laski , widząc nawet potrzebę poradzenia się z Oliwin byleby nie ze mną a więc osobą będącą prawną opiekunką Laski i do tego organizatorką comiesięcznej zbiorki pieniędzy na kwotę 385,- zł. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#b22222][FONT=Tahoma][/FONT][FONT=Tahoma]IV. [QUOTE] [I][U][FONT=Tahoma]b) przeniesienie wszystkich środków finansowych ze skarbonki Rafika w dniu 12.04.br. do skarbonki Laski przy jednoczesnym nieprzeniesieniu pełnej kwoty deklaracji Laseczki tj. deklaracji za okres od 12.04.-30.04 br. (czyżbyś znów coś oszczędzała w swojej skarbonce?)[/FONT][/U][/I] [/QUOTE[/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]] [/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Symbol][I]· [/I][/FONT][/COLOR][I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Skarbonka Rafika i skarbonka Laski została rozliczona prawidłowo i uczciwie a więc po zapłaceniu wszystkich zobowiązań powstałych w m-cu kwietniu b. roku. [/FONT][/COLOR][/I] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Symbol]· [/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][I]Od m-ca maja każda z nas prowadzi finanse psiaków zgodnie z umowami adopcyjnymi ze schroniskiem tj. Romka – za Rafika a ja za Laskę.[/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Symbol]· [/FONT][/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][I]Deklaracje pieniężne na m-c 05- 08 2012 roku zostały zwrócone na konto Romki w kwocie 250,- zł w dniu 12.04. 2012 a ja wczoraj poprosiłam Romkę o potwierdzenie wpływu tej kwoty bo dotąd tego nie uczyniła. Mniemam, że tylko przez zapomnienie.. [/I][/FONT][/COLOR] [COLOR=#b22222][FONT=Tahoma]V.[QUOTE] [I][U][FONT=Tahoma][B]Dysponowanie środkami skarbonki w sposób taki, jakby były to Twoje prywatne pieniądze np. przelewy od pana Macieja T. z Bielawy są zapisywane w rozliczeniach z miesięcznym opóźnieniem(???marzec w kwietniu!)[/B][/FONT][/U][/I] [/QUOTE][/FONT] [/COLOR] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][B]Romko czytaj uważnie zapisy na skarbonce to zobaczysz , że zapisy wpływów odnotowują faktyczną datę wpływu pieniędzy na konto. [/B][/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][B]Otóż były 2-wie wpłaty od Państwa T: 150,- zł w dniu 9.03.2012 i 120,- zł w dniu 12.04.2012 roku; potraw zatem odróznić nadrzędnośc oznaczenia daty wpływu pieniędzy od daty zapisu w skarbonce.[/B][/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][B]Wszystko jest zapisane zgodnie i prawidłowo a problemem jest fakt , że nie umiesz zaakceptować osób myślących, ofiarnych, wyrażających własne opinie - , Są to szczególne powody aby te osoby były obrzucane wielokroć oszczerstwami ( grubymi na czerwono wymalowanymi kulfonami), podejrzeniami o nieuczciwość, lenistwo itd. [/B][/FONT][/COLOR][/I] [COLOR=#b22222][I][FONT=Tahoma][B]Vi. [QUOTE] [U]opłacanie kosztów leczenia Erniego, który od 16.03, br. jest pod całkowitą opieką na własną prośbę Sylwiaso.[/U] [/QUOTE] [/B][/FONT][/I] [/COLOR][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][B]Romka czy ty piszesz na tym forum w przekonaniu że czytają to dzieci w wieku przedszkolnym?[/B][/FONT][/COLOR] [I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma]Wytłumacz nam co to znaczy , że Erni jest od 16.03. 2012 roku pod całkowitą opieką na własną prośbę Sylwiaso?[/FONT][/COLOR][/I] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][B]Czyżby Sylwiaso wyadoptowała Erniego od Gminy? Bo tylko w tym przypadku można mówić o jej całkowitej opiece nad Ernim.[/B][/FONT][/COLOR] [COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][B]Wydaje mi się Romko, że równasz pojęcie zerwanie z Tobą kontaktów przyjacielskich przez Sylwiaso z równoczesnym obarczeniem Sylwii za los , pobyt, leczenie, opiekę nad Ernim . [/B][/FONT][/COLOR] [FONT=georgia][COLOR=#3e3e3e]Nie sposób uwierzyć że tak uparcie forsujesz na tym forum „swoją definicję opieki nad Ernim przez Sylwię ”; kto jak kto ale ty powinnaś znać znaczenie i ważność umów zwłaszcza pisemnych i ich nadrzędność nad zwykłymi koleżeńskimi niesnaskami. [/COLOR] [COLOR=#3e3e3e]Reasumując , te twoje zapisy Romko wymierzone i obliczone jak zwykle na celowe "obmalowanie" osób będących ci nieposłusznymi , żeby nie wiem jak grubą trzcionka były pisane oraz jakim kolorem akcentowane to prawdziwych faktów nie przykryją. Prawda bedzie prawdą i zawsze sie obroni .......[/COLOR] [COLOR=#3e3e3e]Jest to Romko moja ostatnia dyskusja z Tobą ; nie mam ani ochoty ani czasu na takie rozprawy o czymś co ….nazywa się egoizmem i wybujałymi ambicjami.. [/COLOR] [COLOR=#3e3e3e]Ponadto informuje Cię Romko, że jeśli mówisz o czyjejś nierzetelności to powinnaś ową nierzetelność zgłosić organom, które ten dylemat za Ciebie rozwiążą a póki co zarzucanie komuś bezpodstawnie nierzetelności jest czynem karalnym ..[/COLOR] [/FONT][I][COLOR=#3e3e3e][FONT=Tahoma][B],[/B][/FONT][/COLOR][/I] [/B][/SIZE]
-
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] [B][I]Donato, proszę o przekazanie całości deklaracji Laseczki na konto Rafika za okres od 12.04.do 30.04 br[/I][/B]. [/QUOTE] ROMKO, bardzo proszę o potwierdzenie wpływu pieniążków na twoje konto w dniu 12.04.2012 roku w wysokośi 250,- zl jako: - zwrot deklaracji Romki za m-c 05 2012 w kwocie 50,- zl, - zwrot deklaracji Beaty B. za m-c 05, 06,07,08 2012 w kwocie 200,- zł. Rozchód tych pieniążków odnotowałam w Skarbonce Laski (wątek 5) a jak dotąd nie widzę potwierdzenia odbioru tejże kwoty prez adresatkę. Bardzo proszę o odnotowanie wpływu tychże pieniędzy- upłynął już przecież prawie cały miesiąc. -
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
Donata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[QUOTE] [I]Jestem za zabraniem Laseczki do fryzjera...już wczoraj na spacerku rozmawiałam o tym z Olivin.Niuni jest już zbyt ciężko i zbyt gorąco.Zwykle o tej porze nasza Laseczka bywała u fryzjera[/I].:lol: [/QUOTE] Ja też tak uważałam, że Laseczce jest potrzebny fryzjer z tą różnicą że tę usługę zaplaciłam natomiast nie widzę [B][I]skłonności osób widzących potrzebę zabrania Laski do fryzjera do dołozenia złotówki na jej podstrzyżyny i nigdy tak naprawdę nie widziałam[/I][/B]. Ale tak to zwykle bywa: doradzających , polecających jest zwykle dużo...zwłaszcza tych którzy bardzo chętnie potrafią wydawać cudze pieniądze. Całe szczęście że podchodzę do wypowiedzi takich osób z humorem i z dystansem ........ i robię swoje. [QUOTE] [B][I]Laseczka będzie miała niedługo zakupioną obrożę przeciw kleszczową.I bardzo dobrze[/I][/B]...[/QUOTE] Po następnym upojnym spacerze Laski z wami proszę sprawdzić pycholek i łepek niuni a także brzuszek pod kątem możliwości powrotu ze spacerku z kleszczami. BARDZO PROSZĘ O TYM PAMIĘTAĆ..... -
Kolejne manipulowanie słowami, faktami, celowe ich zniekształcanie np to , że [QUOTE] Nie chcę nawet myśleć, że w związku z planem przejęcia Laski i jej skarbonki postanowiłaś uszczuplić budżet skarbonki psiaków [/QUOTE]. [I][B]To nie plan przejęcia Romko to fakt, że postanowiłam zająć się Laską osobiście tak jak to wynika z umowy spisanej na moje nazwisko i skończyć każdą formę współpracy z osobą o nicku ROMKA po tym [/B][/I] jak będąc w schronisku w dniu 17.03. 2012 roku razem z innymi wolontariuszkami zostałyśmy nazajutrz wmanipulowane w aferę uszkodzenia samochodu Romki pozostawionego w okolicy schroniska (na środku drogi przejazdowej w lesie ). Zostałyśmy zgłoszone na policję przez osobę poszkodowaną jako osoby podejrzane o te uszkodzenie. Skierowanie na nas podejrzenia miało wynikać rzekomo z trwajacego konfliktu na tym forum; nie były to zwykłe procedury dochodzeniowe, poszkodowana ( porysowania samochodu) zażądała przeprowadzenia badań papilarnych u 4 osób a było nas w tym dniu 6 -cioro. Czy stać cię będzie na słowo przepraszam, uważam że nie.... , zrobiłaś to z rozmysłem i premedytacją. Dlatego nie dziw się, że zostałaś w naszym środowisku sama a każdy kto cię zna woli omijać szerokim łukiem. Twoja retoryka,napastliwość, pokrętność , działanie poza plecami to cechy osoby z którą nawet święty by nie wytrzymał długo. A propos , Skarbonka nie zostanie zamknięta bo jest nam wolontariuszom i psiakom potrzebna i znasz wypowiedzi darczyńców na tym forum ; nie uzurpuj sobie do niej praw bo do tej skarbonki ani grosza od początku roku nie wpłaciłaś. Ja do niej wpłacałam i wpłacam dalej i nie życzymy sobie abyś Ty o naszych pieniądzach decydowała Romko. I proszę kolejny raz nie używać zwrotów "proszę" bo to nie instytucja którą kierujesz a organizacja ludzi w której wspólpracujesz. Nie decyduj mi o Skarbonce Laski i moich znajomych którzy partycypują w kosztach jej utrzymania. Nie wydzwaniaj do moich znajomych, nie mąć w głowach, po prostu miej wreszcie honor i cywilną odwagę wytonować się na tym forum .