Jump to content
Dogomania

Maia

Members
  • Posts

    1268
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maia

  1. [B]Sybillas[/B] dziękujemy, [B] Amadorko[/B] podaj na PW adres Dla Sybillas. Wstawiam jeszcze paragon pierwszego rachunku za badanie krwi Polarka [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3663932/skanowanie0004"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2364/6167be21000527d45139d797/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Potrzebny będzie bazarek na potrzeby Polarka, nigdy nie robiłam bazarków, mam trochę fantów, może ktoś chciałby pomóc dla psiaka. Ja mogę zrobić mu wydarzenie na fb, muszę tylko zastanowić się nad tekstem, już o tym pisałam ale powtórzę, może mógłby ktoś pomóc?
  2. [quote name='takasobieagatka']A ja dziś tu Ojeja wypatrzyłam :) [URL]http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20130308/MAGAZYN/130309621[/URL][/QUOTE] tak tutaj Ojejek u pańci na rękach :-) . Do druku wkradł się mały błąd zamiast Ojej jest Ojoj, ale Ojejek sie nie gniewa ;-)
  3. Wczoraj dostałam fakturę, za pobyt polarka do zapłaty jest 413 zł. [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3663818/skanuj-11][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi227/b1a5dce0000606445139a969/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] a to wcześniejsze wyniki badań pieska: [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3663817/skanowanie0001][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2243/1680951b002c00455139a885/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Mogę zrobić mu wydarzenie na fb, może ktoś pomoże z tekstem?
  4. [quote name='ewu']On już jest rozbestwiony:) Fajny łobuziak:)[/QUOTE] I to jak rozbestwiony, ale jak tu na niego krzyknąć- takie małe i do tego chore, ojj nie wiem jak to będzie z jego wychowaniem chyba mam za miękie serce.. A tak powaznie to on po prostu jest cały czas głodny, ciągle szuka jedzenia i to ja musze byc bardziej uważna, zeby nie było w jego zasięgu niczego co można by zjeść. Ojej czuje się bardzo dobrze, jest rozbawiony i radosny, lubi patrzec sobie przez okno na wielki świat, rano wstaje pierwszy i od razu biegnie na legowisko Hermesa żeby się z nim bawić, Hermi nie jest tym zbyt zachwycony i coś tam mu gada - ale Ojej nic sobie z tego nie robi i skacze sobie po biednym Heniutku:mad:, wtedy wkracza niedobra pańcia i zabiera Ojeja do łóżka :evil_lol: Nie myslałąm że Hermi jest takim dobrym psiskiem, daje sobie na łeb wejść dla szczylka, gdyby Ojej coś takiego chciał spróbować z którąś z moich suczek, od razu by dostał tak, że sąsiedzi słyszeli by jego płacz Zobaczcie a tak będzie wyglądał Ojej jak dorośnie To siostra Ojejka z wcześniejszego miotu, widać że rodzina prawda:-) [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3662942/kofi][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi511/515d5ac8000d65035137a0c7/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  5. Polarek właśnie wraca do domu. Rachunek jaki wystawiła lecznica to w sumie 430 zł. Wyniki ciut lepsze ale, jego stan nadal jest ciężki. Pomóżcie co robić? Potrzebne będą pieniądze, na dt Trisi, na karmę Polarka - te kilka dni kiedy był w lecznicy to bardzo dużo kasy...
  6. napisałam że fundacja nie będzie potrzebna w odpowiedzi na pytanie evelin- czy udało się wziąć Polarka na czas leczenia pod opiekę jakiejś fundacji, aby był mniejszy rachunek. Po rozmowie w klinice- klinika mimo że jestem osobą prywatną wystawi paragon z ceną ulgową ze względu na to że Polarek jest niczyj. Nie mam nic przeciwko temu aby Polarkiem zaopiekowała jakaś organizacja, nikt nie deklarował że sam pokryje koszty leczenia pieska - nikt w ogóle nic nie deklarował po tym jak napisałam że piesek ma złe wyniki i potrzebne wsparcie na badania, pobyt Polarka w klinice opłacę ja z funduszy jakie były uzbierane na Polarka i Trisię na moje konto. Polarek dzisiaj po południu wraca do domu, lecznica wystawi rachunek na moje dane. [B]Randa[/B] a znasz kogoś z fundacji Kastor?
  7. Polarek nie jest pod opieką żadnej fundacji, osobiście rozmawialam z wetką która go leczy, rozmawiała z nią też Amadorka - opowiedziałyśmy o sytuacji Polarka- że był całe życie bezdomny, że wyciągnęłam go ze schroniska itp., i klinika podała mniejszą kwotę za dobowy pobyt pieska - 50 zł - w tym jest karma,sublement wspomagająy prace nerek, kroplówki i całodobowy pobyt. Rozmawialam dzisiaj z Amadorką jutro piesek ma mieć ostatnie badania i wraca do siebie. Jutro tez okaże się czy leczenie przynioso efekt i w ogóle co dalej.
  8. Odkąd karmie go kulkami ulewa mniej, no ale dzisiaj wyszlam z psami a ten łobuz wlazł na taboret z taboretu na stół i zjadł prawie całe ciasto - keks, do tego pobił mój ulubiony kubek, wrr. Dzięki niemu nauczę się perfekcyjnego pożądku. Teraz znowu jest tak najedzony że leży brzuszkiem do góry, trochę czasem postękując... Na razie powoli oswajam go do klatki, niechciałam go na dłużej zamykać, ale koniec biorę się za wychowanie Ojeja- żadnego łażenia po stołach! No i jak mnie nie ma chłopak idzie do klatki to dla jego dobra :-)
  9. Pożeracz śniegowych kul [url]https://www.facebook.com/photo.php?v=599567636737841&set=vb.100000538290473&type=2&theater[/url] [url]https://www.facebook.com/photo.php?v=599569063404365&set=vb.100000538290473&type=2&theater[/url]
  10. Po dzisiejszym dniu pomyślałam sobie że z Ojejem to niestety w gości nie da się iść ;-), dzisiaj z nim wyszłam i akurat miał gorszy moment i zwymiotował na torebkę pewniej pani :-). Nic strasznego się nie stało na szcęście i pani byłą miła - a Ojejowi ulało się tylko trochę wody, którą chyba wypił tak zwyczajnie bez stania w pionie...
  11. Heniu nadal u mnie nic się nie zmieniło, no może tyle że rośnie mu kumpel do zabaw (Ojej). [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3660351/zdjecie-0098][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2851/06c95857002ca6a451349298/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3660348/zdjecie-009][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi1333/db06db12001d42dc51349218/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  12. Polarek jest w klinice, wczoraj tam dzwoniłam, czy leczenie przyniesie jakiś efekt będzie wiadomo za 3 dni - jeszcze tyle Polarek będzie w lecznicy. Koszt pobytu to 50 zł za dobę, ze zniżką. Chyba trzeba zmienić tytuł wątku, być może Polarek będzie potrzebował specjalistycznej karmy. Trisia i Polarek mają swoją skarbonkę, ale nie ma tam za dużo - a teraz jeszcze ta choroba psiaka. - Pobyt Polarka to duży wydatek z i tak niewielkiego budrzetu. Szkoda że teraz na wątku taka cisza, smutno, że los Polarka chyba mało kogo interesuje, on całe życie był niczyj :-( . [B]Amadorko[/B] dziękuję Ci za opiekę nad Polarkeim [B]Agat21[/B] przyszła Twoja wpłata - 20 zł dziękujemy :loveu: Polarek w drodze do kliniki i w lecznicy: [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3660169/zdjecie2738"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2820/e0cae958001c46ba513473f5/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3660178/zdjecie2745"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2236/00574b3e0010d67b51347462/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3660171/zdjecie2749"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi319/459683f0001559df51347411/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3660173/zdjecie2752"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2326/8d6ce7b1002596515134743a/zdjecie.jpg[/IMG][/URL]
  13. a tak bawiłem się dziś płleczką: [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3659903/zdjecie-0091"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi1455/c18b45a500059a825133bb03/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Ojej dostał dzisiaj ode mnie gumową piszczącą kość specjalnie dla niego, bo dla moich psów takie zabawki są na 2 minuty. ale niestety zabawka nie przypadla mu do gustu - bał się piszczałki. Za to piłeczka to jego ulubiona zabawka. Ojej lubi jeszcze pluszowe misie i plastikowe butelki. Cieszy mnie widok Ojeja bawiącego się zabawkami albo z Hermesem :-) to oznaka że wszystko jest dobrze :-)
  14. [B]Evelin[/B] fundacja nie będzie potrzebna. [B]Awit[/B] o to chodzi że po jego zachowaniu nie było widać że jest aż tak chory, miał mieć profilaktycznie przebadaną krew ze względu na swój wiek, a tu taka przykra niespodzianka :-(. Wiosna niedługo Polarku zdrowiej!
  15. tak wszystkie te psiaki łażą po stołach, meblach i mają kłopot z zachowaniem czystości w domu, one nie wychodziły w ogóle na podwórko. Małą Onka jest kochana, ona jest podobna do mojej suni, może dlatego tak mi zapadła w serce, Hienka jak była przez chwilę u mnie nawet nie chciała wyjść z transporterka. Psiaki na pewno czują się dużo lepiej, i nie burczy im już w brzuszkach. :-)
  16. Trzeba szybko podjąć jakąs decyzje odnośnie Polarka - po małej naradzie zdecydowałymy, aby dać szansę dla pieska - niech pobedzie w tej klinice przez kilka dni, tam go przebadają a co dalej zobaczymy. Na koncie psiaków są pieniądze, nie jest to ogromna kwota, nie wiem co będzie dalej, mam nadzieję ze leczenie przyniesie poprawę....
  17. Zobaczcie cioteczki w co ta moja pańcia mnie ubrała :-) [URL=http://www.fmix.pl/zdjecie/3657280/zdjecie-0086][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi271/314ebc93002303c25130d369/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Ojej dziękuje za ubranko, pasuje jak ulał i jest cieplutkie, wypróbowane już na dworze Niestety znowu nie mogę go zaszcepić bo teraz jest na antybiotyku, a potem trzeba trochę odczekać...
  18. Polarek potrzebuje badań i leczenia - to są duże koszta, najlepiej by było aby pobył przez tydzień w klinice gdzie miałby kroplówki i bierzące badania sprawdzające czy po podaniu leków jest poprawa. Amadorka mieszka za miastem, dosyć daleko, ma tez inne pieski- dojazdy codziennie do lecznicy to także koszty i czas. No i w tym wszystkim trzeba pamiętać, że Polarek bardzo się boi :-(. Tylko skąd wziąć na to pieniądze? Ja osobiście chciałabym dać szansę dla tego biednego psiaka. Poza nami on nie ma nikogo, od wielu lat był sam, nikomu nie potrzebny, chciałabym aby mógł jeszcze sobie pożyć w spokoju i bezpieczeństwie :-(
  19. Rozmawiałam przed chwilą z [B]Amadorką[/B] są wyniki badań Polarka. Niestety nie mam dobrych wieśći :-( wyniki są bardzo bardzo złe :-(. Do tego ogromny ropień, który został już usunięty... Pies teraz dostaje antybiotyk, wyniki wskazują że powinien dostawać kroplówki, bo Polarek ma mocznice, trzustkę też ma chorą. Po jego zachowaniu nie widać, że jest aż tak bardzo chory. co z nim będzie??? :-(
  20. [B]Randa[/B] wpłata za styczeń i luty dotarła! Dziękujemy :-) Zaraz zrobię przelew za Trisię.
  21. Poarek ceni sobie stabilizację... Amadorko napisz jakie są koszty tych dzisiejszych badań. Wolałabym , aby psiaczek był wykastrowany, ale niech lekarz zdecyduje, żeby było przede wszystkim bezpiecznie dla Polarka - no i jeśli robić ta kastracje to razem z wycięciem tej narośli, aby psiaka nie stresowac zbyt wiele razy.
  22. Otrzymałam wpłatę: [B]ROLAND_DE[/B] - 20 zł :-) dziękujemy!
  23. to prześwietlenia Ojeja z 10 lutego: [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3654937/ojej1"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2423/42111363000bdfc2512e29aa/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3654938/ojej2"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi1841/eb6bba880000414c512e29b4/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3654940/ojej3"][IMG]http://i2.fmix.pl/fmi2432/f86aa6c5000d6353512e29ca/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/z.djecie/3654939/ojej4"][IMG]http://i1.fmix.pl/fmi34/775977ae0026cbfd512e29c0/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fmix.pl/zdjecie/3654942/ojej5"][IMG]http://i3.fmix.pl/fmi2108/6e0bb090000b1d03512e29e2/zdjecie.jpg[/IMG][/URL] Kontrast był podany tak normalnie w pozycji poziomej - częśc kontrastu od razu trafiła do żołądka, przy badaniu pierwszy raz caly kontrast był w przełyku.No i kontrast zatrzymał się w niższej części przełyku, przy pierwszym badaniu widać było kontrast już od gardła. Na zdjęciach jets tekst po jakim czasie było robione prześwietlenie- zobaczcie jak długo ten kontrast zalegał w jego przełyku. Te badanie było robione po tym jak on akurat nie czuł się najlepiej - być może w przełyku miał dużo śluzu który zatrzymywał kontrast tak długo. Na ostatnim zdjęciu taa ciemniejsza linia biegnąca od pyszczka w dół to tchawica, która została przesunięta przez przełyk- normalnie powinna byc pod kręgosłupem
  24. Już jestesmy. Gorączki nie ma w płucach czysto, żadnych szmerów, także nie ma tragedii. Ale z noska mu cieknie, dletego dostał antybiotyk na 5 dni i środek przeciwzapalny. Ojej zakrzstusił się rano i jedzenie znalazło się w górnych drogach oddechowych konkretnie w nosie. Już jest lepiej. A i piesio waży 4,5 kg
  25. Ojej źle się czuje, idę z nim do weta :-(
×
×
  • Create New...