Jump to content
Dogomania

Baton

Members
  • Posts

    3938
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Baton

  1. [quote name='Talucha']Nie wiem czy taki dzień dobry, bo się czuję jakbym miała być chora. ZNOWU :angryy: Pewnie z brata na mnie przeszło :mad: Mam nadzieję, że mi przejdzie. Picasa mi jakoś nie leży :lol: Chyba tego nie ogarniam :evil_lol:[/QUOTE] To tam zdrowiej :D [quote name='Angi']a ja nie ogarniam ani picasy ani photobucket :evil_lol:[/QUOTE] Ja też nie :D Dlatego korzystam z imageshack'a :D
  2. [quote name='Talucha']Za przepinaną? Tanio! Lastecki po prostu mnie chroni przed takim spotkaniem :diabloti:[/QUOTE] Za przepinaną :D Wiem, bo jak chodziłam po zoologikach to do tej pory najtańsza była za 30 zł i sprawiała wrażenie niezbyt wytrzymałej więc długo się nie zastanawiałam :D Ale pani z zoologicznego się na mnie (a raczej na Joy) dziwnie spojrzała jak powiedziałam, że potrzebuję wytrzymałej smyczy :D No zobacz, jakiego masz obrońcę :loveu:
  3. [quote name='Talucha']Dużo dałaś za smycz? Bo rozumiem, że wzięłaś taką grubszą, coś jak ta co mam dla Lasteckiego? Mam nadzieję, że jej przejdzie. Mówiłaś jej o spacerze? Może ona nie chce się widzieć z tym Psychopatą? :evil_lol: Stąd takie zachowanie :diabloti: Mój tak czasem się zapiera na spacerze rano albo wieczorem jak idziemy w stronę starego cmentarza :p Groby niby zostały usunięte, ale tylko te, które były widoczne, a ten cmentarz był kiedyś spory i jestem pewna, że wszystkiego nie usunęli :p Z resztą o tym miejscu chodzą różne historie :cool3: A teraz mają tam zrobić plac zabaw dla dzieci :loveu: I ludzie budują tam domy :loveu: ciekawa jestem czy są świadomi tego, na czym się budują ;) Także jak mi się wieczorem zapiera, że nie chce tam iść to go nie zmuszam :diabloti:[/QUOTE] 20 zł ;) Wzięłam 3cm ;) No nie mówiłam, ale może zajrzała do komputera jak wyszłam z pokoju i się przestraszyła :evil_lol: Jakie genialne miejsce ma plac zabaw :loveu: Czyżby Lasti bał się spotkania z duchem? :evil_lol:
  4. Korzystając z przerwy w deszczu wyszłam z Joy na spacer. Niestety nie była ona tym zachwycona. Połowę spaceru wlokła się za mną, a drugą połowę postanowiła się zapierać :angryy: Ucieszyła się dopiero gdy weszłyśmy do zoologicznego, gdzie kupiłam tą smycz do ciapkowa :) Po powrocie do domu obejrzałam jej łapy i znalazłam minimalne ( i to bardzo) otarcie...Tak się zastanawiam czy może być ono przyczyną problemu:hmmmm: Niby w domu normalnie biega, ale wiadomo, że na dworzu jest piasek, jakieś kamyczki, a i pewnie pozostało jeszcze trochę soli na chodnikach :roll: Chociaż równie możliwe jest że 'księżniczka' zbuntowała się, że w taką pogodę nigdzie nie wychodzi :angryy: Mam nadzieję, że do jutra jej przejdzie, bo nie mam zamiaru odwoływałć spaceru :D
  5. [quote name='Talucha']O no to super :D Ja mam znowu tabliczki na kojce :) Spacer na 11, tak samo jak Ciapkowo proponuję :lol:[/QUOTE] Ok, to do jutra :D Oby się jeszcze pogoda zlitowała :modla:
  6. [quote name='Talucha']To kiedy wolisz na spacer a kiedy do Ciapkowa? :lol: Może wtedy niech będzie Ciapkowo w sobotę, standardowo? A spacer jutro. Tylko ja się na spacer nie piszę jak będzie padać, ale to się zgadamy telefonicznie w razie czego :) No i proponuję Polankę Redłowską i możemy zejść sobie na plażę czy coś.[/QUOTE] Kiedy spacer, a kiedy ciapkowo to jest mi obojętne więc może być tak jak piszesz :) Ja też nie mam zamiaru spacerować w deszczu :D Polanka Redłowska może być :) A na którą godzinę? A tak przy okazji to jak byłam we wtorek u kuzynki to dała mi do ciapkowa budkę dla kotów z drapakiem (jej kot woli jednak spać w kartonach :evil_lol:, na budkę nawet nie chciał patrzeć :lol:). Także myślę, że ciapkowskie koty się ucieszą :D
  7. [quote name='Ty$ka']O rany, przecież zbite lustro to 7lat nieszczęścia, czyli 11 to 77lat :eviltong: O nieeee, całe życie je..... w gruzach :P (kilka na piętrze, kilka na parterze :P) No widzisz 8) Jak jest 'emoszjonal dej' to człowiek zapomina o jedzeniu :P Z tymże ja jestem straszny głodomor, nie na darmo w drużynie mam przezwisko "Głodzilla" :lol:[/QUOTE] Przesądna jesteś? :evil_lol: Ciekawe to przezwisko :evil_lol:
  8. [quote name='Talucha']To musimy się umówić jakoś niedługo :D[/QUOTE] Zgadza się :) Wiesz, pasują nam dwa dni, to w jeden możemy iść do ciapkowa, a w drugi na spacer :D
  9. [quote name='Ty$ka']T o nie działa... zarzuć linkiem :P[/QUOTE] Proszę :) [url]https://www.youtube.com/watch?v=3V4rMbC1hAE[/url]
  10. [quote name='Ty$ka']Ale ja tych luster w domu mam 11 :diabloti: Wszystkie mam zbić? Nawet jak wezmę to: a). w drużynie mam takie głodomory, że mi zeżrą b). nie będę miała czasu jeść :lol: Co prawda o 13-14 jest przewidziany wypad na pizzę, ale ja zostaję w harcówce, bo mam zebranie kadry szczepu i będą mnie głodzić :placz: Nijak się nie wyrwę :placz: Najwyżej umrę albo schudnę :razz: Dzisiaj od 10 do 18 (a po 19 też już nic nie jem, bo nie jadam kolacji :P) wytrzymałam bez jedzenia, kilka razy miałam takie dni, że człowiek nic nie jadł (bo było spotkanie harcerskie i karmili mięsem, a ja nie jem) i przeżyłam. Może teraz nie będzie tak źle ;). Najwyżej w kieszenie powpycham ciastka i będę się obżerała w toalecie :eviltong::eviltong:. A tak serio to, nie samym chlebem żyje człowiek - jeden dzień głodówki nic mi nie zrobi ;] No dobra, dwa licząc ten dzisiejszy też :evil_lol:[/QUOTE] W takim razie - wszystkie 11 :evil_lol: (Po co Wam tyle luster? :razz:) Tłumaczyć to mi się z niejedzenia nie musisz, bo sama mam czasem takie dni, że prawie nic nie jem i głodna wcale nie jestem:lol:
  11. [quote name='Ty$ka']Dooopa, nie filmik. Nie widzę go :([/QUOTE] Yyy, nie mam pojęcia dlaczego...:hmmmm: Spróbuj może odświeżyć strone, czy coś...:roll:
  12. [quote name='Talucha']Mały geniusz :loveu::loveu: Jaaaa chcę na spacer z Tobą i Joy :mad: To ja się jeszcze odezwę z tym Ciapkowem :lol:[/QUOTE] A co stoi na przeszkodzie? :lol: Zrobiło się już znacznie cieplej, soli już chyba nie sypią, więc na spacerek można by się wybrać :D
  13. [quote name='Ty$ka']Ja jeszcze współczuję temu gościu z lustra, że musi ze mną wytrzymywać :eviltong: :lol: A teraz życzę Wam miłej nocy i miłego czwartku. Jutro trzeba rano wstać i ubrać się w mundur, wrócę dopiero po 19, o ile wrócę i nie padnę w drodze powrotnej z głodu :D. Pewnie będę tak padnięta, że do Was nawet nie zajrzę ;). Do piątku, kochani :loveu:[/QUOTE] To zbij lustro i przynajmniej nie będziesz miała już wyrzutów sumienia :evil_lol: Wzajemnie :D Ale radziłabym Ci jednak wziąć coś do jedzenia :D
  14. [quote name='Ty$ka']To najwyżej jutro sobie obejrzę :eviltong::eviltong::eviltong:[/QUOTE] Chyba jednak nie, bo coś szybko się wgrał :multi: [video=youtube;3V4rMbC1hAE]http://www.youtube.com/watch?v=3V4rMbC1hAE&feature=youtu.be[/video] Jestem z niej dumna :multi: W ciągu 5 minut wielki postęp. Najpierw nie ogarniała co ja od niej chcę, potem ze smakiem przy nosie i wręcz popychającą ręką łaskawie zaczęła na to wchodzić, następnie gesty, a na końcu wystarczyła już sama komenda słowna :loveu: Piesek się spisał :D [quote name='Talucha']Ja czekam na filmik :razz: Wiesz co, mi jednak z tym Ciapkowem jutro nie wypali :shake: Ale może w piątek lub sobotę?[/QUOTE] Szkoda. Mi w zasadzie to chyba pasuje i to i to :lol:
  15. [quote name='Ty$ka']Milce czy Sabrinie? :D Nooo... taka dooopa, nie kot :eviltong:[/QUOTE] Obu :evil_lol:
  16. [quote name='Ty$ka']Nic takiego :siara: Trafiła niunia tylko pod opiekę choleryczki :diabloti: OK, poproszę Cię o adres :eviltong: Mało tego! Swego czasu miałam kotkę (Sabrinę), co non stop chodziła w ubrankach. Od małego miała nakładane i dostawała ode mnie podgrzewane mleko z butelki. :evil_lol: Ba! Bardzo to lubiła. na widok butelki kładła się w wózeczku i dawałam jej pić. Potem mrucząc, zasypiała i na koniec przykrywałam ją kołderką. :evil_lol: Normalnie jak dziecko. :loveu: Nikt nie wierzył mi na słowo, ale jak zobaczył to musiał szczene z ziemii zbierać :eviltong: Ale to było dawno, jeszcze bachorem byłam :p. Niestety, żadne inne kotki nie lubiły być za lalkę :placz: Milka to kompletnie do tego się nie nadaje :shake::eviltong:[/QUOTE] Współczuję jej...:diabloti: Jakiś dziwny był ten kot :evil_lol: Taki mało koci :diabloti:
  17. [quote name='Ty$ka']Biorę wszystko co jest :D[/QUOTE] To musisz poczekać, bo dopiero co wgrałam na komputer - pół godziny :splat:. A teraz jeszcze YT...:roll:
  18. [quote name='Ty$ka']Nieee, [B]poznała co to gniew Ty$ki[/B] :diabloti: To u nas nie raz choinka lądowała na podłodze :lol: Dlatego od jakiegoś czasu jest ona zawsze stawiana na wysokim drągu. Głupio to wygląda, ale przynajmniej nasze życie jest bezpieczne :cool3: E tam ciężko, zszywasz dwie czapki do kupy i robisz z tego ubranko :eviltong: A na Milce to to nie wytrzyma, już próbowałam włożyć na nią niemowlęcy ciuch. Efekt? Wkurzony kot, podrapane moje ręce i zniszczone ubranko. Nigdy więcej :evil_lol: A Endy jest podobny wzrostowo do Morusa, jest niewiele mniejszy od niego ;P[/QUOTE] To coś Ty jej zrobiła? :evil_lol: To mi zszyj te dwie czapki i wyślij pocztą to pogadamy :lol: Biednego kota w ubranko wkładać :shake: Sadystka! :diabloti:
  19. [quote name='Ty$ka']Ale ja powiedziałam :D[/QUOTE] A może być filmik nie-szopowy? :evil_lol: A sztuczkowy, bo właśnie Joy dostała olśnienia co do cofania :multi:
  20. [quote name='Ty$ka']Czyli będzie filmik, hurra! :D Bardzo śmieszne :P[/QUOTE] Tego jeszcze nie powiedziałam :p
  21. [quote name='Ty$ka'] Hej :) A wiesz, że mieliśmy i jeszcze stoi :crazyeye:. Co prawda jest zabezpieczona i na podwyższeniu, ale żyje :razz: Za to Milka pokochała wchodzić do szopki, która jest pod choinką i z tej szopki wykopuje (a raczej wyrzuca :evil_lol:) aniołki i kładzie sie na ich miejsce :evil_lol:. Na choinkę kilka razy się czaiła (jak ubierałam ją, byłam na drabinie i Milka tak się patrzyła, patrzyła... po czym sama weszła na drabinę i zeszła, weszła i zeszła i tak się baw:lol: iła przez paręnaście minut :diabloti:), ale zawsze moje "eeee! tyyyy!" i kotek czmychał do szopki :evil_lol:. Teraz wystarczy moje spojrzenie i kotka zmienia swój obiket zainteresowania na szopkę ;P[/QUOTE] O popatrz ! Czyżby Milka się troszkę uspokoiła...:evil_lol: Tak sobie właśnie przypomniałam o tej choince u Was, jak ciocia wczoraj opowiadała, że w zeszłym roku jak stała obok choinki to, ta nagle na nią spadła :crazyeye: A kogo to była sprawka, to oczywiście wiadomo - Panterki, ich kota :lol: A tak się zastanawiam, dla Morusa to z tym ubrankiem może być ciężko...Ale może dla Milki było by dobre :evil_lol: Tylko nie wiem ile by na niej wytrzymało :diabloti: No chyba, że wolisz dla Endiego :lol:
  22. [quote name='Ty$ka']Wstaw filmik z rozprawianiem się z szopem :) Może i ja się pokuszę szopa kupić Morusowi? Phi, Ty jeszcze chcesz, bym sama znalazła tak duża czapkę... ;P[/QUOTE] Przemyślę to...:diabloti: No wiesz, możesz ją uszyć, a ja potem z niej zrobię ubranko :diabloti:
  23. [quote name='Nanashi'] I... Jestem dzisiaj chyba najszczęśliwszą osobą na świecie. Po pełnym napięcia oczekiwaniu mogę w końcu napisać, że [B]mam psa[/B]! 26.12.2012 przy pomocy cesarskiego cięcia urodziła się tak wyczekiwana sunia! Moja w połowie czysta japonka *^^* Ponoć cały czas się wydziera i mogłam jej posłuchać. Teraz tylko 2 miesiące i będzie w końcu ze mną.[/QUOTE] Super :) Gratulacje :multi:
  24. Cześć :) Tak się zastanawiam czy mieliście w końcu tą choinkę ? Czy jednak przy Milce to zbyt niebezpieczne :evil_lol:
  25. [quote name='Sonka95']Śliczne :loveu:[URL]http://imageshack.us/a/img825/3792/zdjecie245.jpg[/URL] Wow ... sama ją szyłaś :crazyeye: bosko :loveu:[/QUOTE] Szyciem bym tego nie nazwała, raczej zrobieniem dziur na łapy i głowę :diabloti: [quote name='Ewanka'][B][COLOR=#ff0000]Spokojnych, zdrowych, rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku 2013 oby był lepszy niż obecny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! [/COLOR][/B]:tree1:[/QUOTE] Dziękujemy i wzajemnie, przynajmniej co do Nowego Roku, bo świąt to już trochę późno :lol: [quote name='Ty$ka']Mamo, jaka mikołjaka :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Wesołych świąt, kochane :) Jak Joy zareagowała na szopa? :P I skoro masz taki talent to uszyj takie cacko Morusowi 8) - ubiorę sobie pieska i będę szpanować przed ludźmi, że mam w domu Mikołaja :D[/QUOTE] I znowu powiedziałaby nawzajem, no ale...:evil_lol: A szop to istne szaleństwo - powinno być gdzieś napisane - UWAGA - może być przyczyną ADHD :evil_lol: Wiesz, mogę uszyć, ale to bym potrzebowała jakiejś duuużej czapki :evil_lol: [quote name='Talucha']Mi się podoba :D Proponuję Ciapkowo 27.12, co Ty na to? ;)[/QUOTE] Mi jutro jak najbardziej pasuje :D Tradycyjnie na 11? [quote name='Chiquita&DeeDee']Wpadliśmy życzyć Wesołych Świąt :tree1: A Joyka jako Mikołaj jest przepiękna :loveu:[/QUOTE] Dziękujemy :) [quote name='Sonka95']No właśnie i jak szop ? ;)[/QUOTE] Jak zareagowała to już napisałam wyżej, ale tak jeszcze dopowiem, że jak łazi z nim w pysku to faktycznie wygląda jakby coś upolowała :evil_lol:
×
×
  • Create New...