Jump to content
Dogomania

DONnka

Members
  • Posts

    10901
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by DONnka

  1. Pokaż się Doniu :loveu: Nie daj się choróbskom :shake: Czekamy z niepokojem na wyniki badań krwi
  2. W górę Aronku :) Trzymamy kciuki za twój domek :):):) Będę pamiętać o Tobie, jakby mi się trafił kolejny namiar :) Czarna ando, jesteś kochana :loveu: Jak mi wpadnie jakiś grosz wspomogę Twoje stadko :)
  3. [quote name='mysza 1']Jeśli chodzi o onki to chyba trzeba będzie skupić się tym chudszym, Lupusie, tzn zabrać go i przebadać... A Reksa ogłaszać...na razie.[/QUOTE] To samo zaproponowałam kilka postów wyżej [B]Ogłoszenia Reksa biorę na siebie[/B], tylko potrzebowałabym namiary do kontaktu (telefon i mail) najlepiej do kogoś, kto ma kontakt ze schroniskiem i w razie czego poda najświeższe informacje o psie. Jeśli chodzi o Lupusa, to mogę mu założyć wątki na dogo i owczarkach, ale potrzebny będzie ktoś do pomocy w rozsyłaniu i podnoszeniu wątku, bo ja ostatnio mogę wpadać na dogo tylko na chwilkę, no może dwie ;) Czy ktoś już zarezerwował dla LUPUSA miejsce u chauwa ???
  4. Moim skromnym zdaniem to dobry pomysł, ciociu joteska :) Trzeba próbować wszystkiego :)
  5. Zaciskam kciuki za powodzenie zabiegu !!! Będzie dobrze, MUSI BYĆ !!!!!!!!!
  6. Zaglądam do Kronosa :) Jak się miewasz chłopaku ? Może jakąś fotkę wyproszę ...
  7. [quote name='ewa36'] Co z tymi lekami ???????????? Strasznie długo idą ![/QUOTE] O leki trzeba by chyba zapytać Czarodziejkę. Czekam właśnie, że może wejdzie na wątek i coś napisze o aktualnym stanie Donia. Ostatnie wieści miałam około południa od cioteczki anett Słodkich snów Doniu :loveu:
  8. Trzymam mocno kciuki cioteczki, żeby "połów" się udał :modla: Domek tymczasowy czeka :multi: Ukłony dla cioci joteska, Kajetana i Magdy :):):)
  9. Rozmawiałam z anett, z Doniem lepiej, wysikał dużo, obyło się bez punkcji :) Anett konsultowała się z dr Niziołkiem, który kazał zwiększyć dawki leków i stwierdził, że to niestety normalne przy takiej niewydolności :shake: Donio będzie miał zrobione badanie krwi, które da szerszy obraz jego stanu. Czekamy z niepokojem na wyniki :modla: :modla: :modla: Od początku wiedzieliśmy, że stan Donia jest poważny, ale to co się wczoraj stało chyba wszystkim dało popalić ... Mnie na pewno, nocka z głowy :shake: Nie przypuszczałam nawet, że pies, którego nigdy się nawet nie widziało na oczy może tak zapaść w serce.. Wiem, że Donio nigdy już nie wyzdrowieje, ale tak bym chciała, żeby sobie szczęśliwie jeszcze trochę pożył ...
  10. Doniu, kochany nie rób mi tego... Walcz chłopaku !!!!!!!!!! Że też nie mogę być teraz z Tobą.... :(:(:( Pewnie jesteś niespokojny, czujesz, że coś złego się z Tobą dzieje... Pamiętam jak to było z moją sunią, ale ja mogłam być przy Niej całą noc, tuliłam, głaskałam, uspokajałam... Wytrzymaj do rana, proszę...
  11. [quote name='Czarodziejka']Z Doniem jest źle. Brzuch spuchnięty. W nocy nie marznie, bo ma porządne posłanie. Jutro zamówiona punkcja. Znowu to samo :shake: Doniu, łobuzie jeden, to ja się martwię cały czas o Twoje serducho, a Ty tu wyskakujesz znowu z brzucholem :shake: Trzymam mocno kciuki za kolejną punkcję :modla: :modla: :modla: Jak już będzie po wszystkim, to daj Czarodziejko Doniowi oba piszczki i kostuchę, które Mu wysłałam. Niech choć tym psina się ucieszy, po stresie związanym z punkcją Ciociu ewa36, nikt nie eksperymentuje i nie podaje leków bez uzasadnienia i konsultacji z wetem
  12. Tak jest, nie traćmy nadziei :):):) Na pewno jest gdzieś domek dla Lucusia...
  13. [quote name='bela51']Z Łodzi jest Ania i Kajber. Moze ona ? Albo ktos z jej znajomych ?[/QUOTE] Belu, pisałaś już do Niej ???
  14. [B]Ciociu tripti[/B], chodzi mi o to, że np. Lupus wygląda na chorego :( W takim stanie nie ma co Go ogłaszać :shake: Bardziej chyba przydałby Mu się osobny wątek i zbieranie na weta Czy ewentualnie wtedy ktoś na miejscu mógłby dopilnować, żeby trafił do weta, a potem był leczony ??? Na razie zamówię ogłoszenia dla Reksa, a nad formą pomocy dla Lupusa pomyślę...
  15. [quote name='mysza 1']Dzięki serdeczne :loveu: [B]A mnie po głowie korabiewickie onki chodzą,[/B] nie mam kasy a one takie biedne :([/QUOTE] Byłam na wątku cioteczko, no to jest nas dwie :shake: To zdjęcie Reksa pod siatką z pustym garnkiem w pycholu nie da mi chyba spać :(:(:( Lupus też taki biedny w tym błocie, chudzieńki :(:(:( Nie wiem, jak im pomóc ??? Jeśli wyślę pieniądze, to czy mam pewność, ze akurat dla tych psiaków zostaną przeznaczone ??? Poza tym wyśle dla ONków a inne co ??? Tez mi ich szkoda, zwariować można ... Wszystkim jednak nie dam rady pomóc :shake: Co robić ??? Wybacz Goździczku, że ja o innych psiakach na Twoim wątku, ale te ONki są takie biedne... :(:(:(
  16. [quote name='iwstar58']Trzymam dalej kciuki...za wyciągnięcie wszystkich zwierzaków od dziada..[/QUOTE] Dołączam się !!!
  17. A jak się Kronos czuje ? Dzielna psina jest po dwóch zabiegach w krótkim odstępie czasu. Jak jego oczy ?
  18. [quote name='joteska']ocelot, nie miej wyrzutów, no coś Ty? bardzo duzo zrobiłaś i najwiecej co mogłaś, będzie dobrze. [B]Może uda sie jeszcze kogoś zwołać do pomocy z okolicy Łodzi ciioteczki? prosimy[/QUOTE] [/B] Z Łodzi jest ciocia Marycha35, która mnie tu zaprosiła. Na pewno zna jakieś inne ciocie z okolicy. Zaraz wejdę na owczarki i napisze w tytułach wątków, że potrzebny ktoś z okolic Łodzi
  19. Bardzo dziękujemy cioci ewa36 :) Czarodziejko, jak się dziś czuje Doniu ? Leki powinny już jutro dotrzeć Martwię się, czy nie marznie chłopak w nocy ??? Dziś w nocy na południu Polski było poniżej zera !!! Ptaszki mi wyśpiewały, że ciocia anula42 wysłała Doniowi jakieś fajne posłanko. Czy nasz królewicz je zaakceptował i śpi na nim ???
  20. Dostałam linka od cioci mysza1 Serce mi się kraje, chciałabym pomóc wszystkim, ale to niemożliwe :placz: Strasznie trudno wybrać, ale chyba skupię się na ONkowatych. [B]Czy Reks i Lupus byłyby gotowe do adopcji ???[/B] Mogę wykupić im pakiety ogłoszeń. Czasem dostaję namiary na domki dla ONków [B]Prosiłabym tylko o troszkę więcej informacji[/B] Gdyby były dodatkowe zdjęcia pomyślałabym też o aukcji allegro
  21. O jak pięknie, że dobrych ludzi na wątku Goździkowym przybywa :multi: :multi: :multi: Będzie dobrze Maluszku :) Zaraz idę podnosić Twój bazarek :):):)
  22. [quote name='ocelot']Nie kochani. Byliśmy wczoraj. Kajetan jedzie z Warszawy, nieśmiałabym go prosić, żeby codziennie jeździł po 240 km. I tak jest wielki. Kupilismy karmę i zostawiliśmy u zaprzyjaźnionego Pana, ma ją oswajać, pozostała dwójke też i zadzwonić. łapanie małej na tej drodze to... samobójstwo.[/QUOTE] A ten Pan to taki psolubny, zaangażowany ???
  23. [quote name='psi']Lucek miał przyjemność ostatnio spacerować z różnymi wolontariuszkami,których nie znał do tej pory i powiem Wam,że [B]ZERO[/B] szczypania,skakania [B]NIC[/B] niestosownego w zachowaniu Lucusia dziewczyny nie zauważyły :) Lucuś garnie się do człowieka,pragnie być z nim i sprawiać mu radość :) Proszę pytajcie gdzie się da o [B]skrawek zielonej trawki[/B] dla Lucusia[/QUOTE] Cioteczko psi, pamiętam o Lucku i pytam Zadzwoniłam nawet ostatnio do p. Przemka, który chciał wziąć Sarę Niestety na razie zrezygnował w ogóle z adopcji ONka, bo zostało Mu parę szczeniąt z ostatniego miotu w jego hodowli i musi się zając ich socjalizacją a potem szukaniem domów
  24. Też się niepokoję o sunię :shake: Te TIRy ...
×
×
  • Create New...