-
Posts
10901 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by DONnka
-
Aira, w typie owczarka niemieckiego, pojechała do domu stałego!
DONnka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Śliczna :loveu: Zresztą jak wszystkie owczarki - a przynajmniej dla mnie :):):) Zapisuję wątek :) -
DINA cudowna ONka biega już za tęczowym mostem
DONnka replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[quote name='maruda99'] Co do DS; uważam, że najlepsza byłaby dla Diny osoba starsza, ale sprawna (może zaraz po przejściu na emeryturę), mająca dużo wolnego czasu, kochająca zwierzęta, najlepiej taka, która w przeszłości miała psa; mieszkająca w domu z ogrodem lub na parterze w bloku. Dina nie będzie potrzebowała bardzo dużo ruchu, wystarczą jej spokojne częste spacery, regularne posiłki i baaaaaardzo dużo miłości. Jeśli choroba trzustki okaże się przypadłością do końca życia, to policzyliśmy, że miesięcznie właściciel musi liczyś się z wydatkiem ok. 400 - 500zł na psa. [B]SZUKAJMY DOMU DLA DINY! WIEM, ŻE NIE BĘDZIE TO PROSTE, WIĘC ZACZNIJMY JUŻ TERAZ!!![/B] Dziękujemy Wam wszystkim za wsparcie finansowe i psychiczne, rady i troskę. Nawet nie wiecie jakie to ważne. Z uwagą czytamy wszystko, buszujemy po podanych linkach i mam nadzieję, że zaprocentuje to w powrocie Diny do zdrowia.[/QUOTE] Cioteczki, czy to znaczy, że chcecie jednak już ogłaszać Dinkę ??? Tak jak pisałam chciałam przeznaczyć dla Niej pakiecik 30 ogłoszeń. Wyślijcie mi na PW jakiś roboczy tekst z namiarami do kontaktu (mail, telefon) Ja go dopracuję i przekażę razem ze zdjęciami na bazarek :) -
Kronos- zaniedbany staruszek ze schroniska. zmarł...
DONnka replied to Ashaski's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aż się bałam tu dzisiaj zajrzeć, ale teraz troszeńkę mi ulżyło .... Kronos, nie poddawaj się, tyle już przeszedłeś biedaku ... Walcz dzielnie !!!! -
Lucjan dzis pojechał do swego DOMU trzymajcie kciuki by się w nim odnalazł
DONnka replied to psi's topic in Już w nowym domu
[quote name='psi']witam z rana na razie cisza :( ale dochodzą mnie słuchy ,że o Lucusiu się mówi na mieście więc kto wie może w niedługim czasie Lucuś będzie grzał poopkę w swoim domku :)[/QUOTE] Niech mówią jak najwięcej :modla: Oby domek się znalazł :modla: -
[quote name='bela51']Pewnie by sie przydaly... W koncu chyba nikt nie zadzwonil do hotelu, obiecywałam i ja i ewa36. Anka tez nie odzywa sie mimo wysłanego pw. Takie wątki nie rokują dobrze dla psa. Mam poczucie winy, ale chyba zbyt wiele ONków mam w subskrybcjach i to dlatego...[/QUOTE] Belu, jakaż w tym Twoja wina ??? Nie zadręczaj się dziewczyno :) Mam jeden wolny pakiet 30 ogłoszeń i waham się pomiędzy Lanką a sunią z naszego schroniska... :shake: Ta pani z Wieliczki wzięła w końcu innego psa :( W tym miesiącu nie dam rady wykupić więcej pakietów :shake:
-
[quote name='malvaaa']apropo tej dominacji Reksa to fakt, nie jest to takie pewne, ale ja to wole dmuchać na zimne żeby potem nie było nie przyjemnosci, lepiej być mile zaskoczonym :) A garnka napewno nie opusci :) kurcze czyli potrzebna kasa na ewentualnego weta i karmę. moze jakis bazarek by pomogl? [B]A i kasa na transport... ma ktos moze jakies fanty na bazarek?[/QUOTE][/B] Juz mówiłam anett, że jakby było trzeba to na transport Reksa troszkę mogę się dorzucić :) Zostało mi z bazarku dla Dona w moim podpisie kilka fantów (książki i filmy DVD), mogę przekazać na bazarek dla Reksia :)
-
DINA cudowna ONka biega już za tęczowym mostem
DONnka replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[quote name='maruda99']Zapewniam wszystkich, że zrobimy wszystko, żeby uratować Dinę. Najlepsi specjaliści najbliżej są we Wrocławiu - na Wydziale Weterynarii. W Krakowie, niestety takiego wydziału nie ma i daje się to odczuć ( znaczy psy to odczuwają głównie). W poniedziałek KKanarekk zadzwoni do dr weterynarii specjalisty od żołądka i zapyta o speca od trzustki. Zadzwoni na prywatną komórkę, którą dostała od doktora by dzwoniła w sprawach naszego leczonego przez niego Gacusia(!). [B]Dina to cudowny pies. Zasługuje na najcudowniejszy dom na świecie do końca swoich dni. I tak pewnie nie zrekompensuje jej to wszystkiego co do tej pory przeszła...[/B][/QUOTE] No to się trochę zmartwiłam diagnozą weta :shake: [B]Przyszłam tu właśnie, żeby zaproponować Dinie pakiecik 30 ogłoszeń... Myślę jednak, że w obecnej sytuacji chyba na to trochę za wcześnie...[/B] -
Saturn i Sawa wrocili do domu ale blagam o pomoc to jest pseudo
DONnka replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Zaglądam z nadzieją a tu dalej cisza... :shake: -
Śliczny wyrzucony ONek z posłaniem!! MA NOWY DOM!!
DONnka replied to paros's topic in Już w nowym domu
Był jakiś odzew z ogłoszeń ??? Pokazuj się Aronku :) -
[quote name='chauwa']Może warto postawić Lupsiowi bazarek, fanty mogę od siebie też wrzucić, mogę je przekazać podczas transportu Lupusa do mnie? Bazarek na pewno się przyda Lupusowi, choćby na diagnostykę i ewentualne leczenie u weta. Chauwa, jeśli Lupus trafi do Ciebie to mam nadzieję, że będziemy mogli liczyć na foto relacje z jego pobytu ;) A może będzie można Was tam odwiedzić w tej Twojej głuszy ;) ???
-
Suczka ON już w najcudowniejszym domku pod slońcem:)
DONnka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Piękne to i takie rozczulające... Ciepło na sercu się robi !!!! Ciociu joteska, jesteście wielcy Ty i Twoja rodzina :):):) -
Lucjan dzis pojechał do swego DOMU trzymajcie kciuki by się w nim odnalazł
DONnka replied to psi's topic in Już w nowym domu
[quote name='psi']Usunięto Lucusia z profilu P.Piróga a myślałam ,że dalej puszczą :( [B]Dziś Lucuś w papierowym wydaniu Kuriera Porannego-[B]DZIĘKUJĘ[/B]- może tym razem się uda,trzymajcie kciuki :)[/QUOTE] [/B] Trzymamy z całej siły !!!! Oby stał się cud :modla: -
Kronos- zaniedbany staruszek ze schroniska. zmarł...
DONnka replied to Ashaski's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kronos, nie rób nam tego :modla: Musisz być zdrowy dla nas wszystkich, a zwłaszcza dla cioci joteska !!!!!!!! -
[quote name='malvaaa']wlasnie, dla Reksa czeka DT, kojec, potrzebna kasa na karme i ewentualnie weta. DT w Kluczborku (Śląsk), tylko chce zeby kazdy pamietal ze Reks prawdopodobnie nie przepada za innymi psami, jest sam w boksie, i jesli inny pies podchodzi do ogrodzenia to jest szczek i szał, do ludzi jest ok, Piotrek wchodził do kojca to machał ogonem i czekał na żarcie :) zeby ta pani z dt o tym wiedziala... najlepiej jakby pojechał w weekend, czyli zostaje jutro, niedziela, ale nie wiem czy znajdzie sie ktos kto go zawiezie, i czy to pewno info o tym DT. NESCA rozmawialas z tą panią?[/QUOTE] Rozmawiałam dziś z anett na temat Reksa. DT będzie na niego czekał :):):) Nie ma znaczenia, czy jest dominujący wobec innych psów, bo jest możliwość odseparowania go od reszty :) Anett rozgląda się za transportem, a jak Ją znam to coś na pewno w końcu załatwi :) Nie trzeba się gorączkować :) Myślę, że prędzej czy później Reks tam trafi :) Tak się cieszę, że Reks wreszcie będzie miał pełny ten "garnek" i opiekę na jaką zasługuje :multi: :multi: :multi: [B]Mam w związku z tym pytanie[/B] : miałam robić Reksowi ogłoszenia, ale zastanawiam się, czy w obecnej sytuacji nie lepiej poczekać aż trafi do DT. Będziemy mieć wtedy trochę więcej informacji o jego charakterze i przede wszystkim lepsze zdjęcia ( te dwa co mam są nie najlepsze i nie oddają w pełni jaki jest piękny - nie obrażając fotografa ;)) Będzie miał chłopak dużo większe szanse :) [B]Tripti, malvaa, co o tym myślicie ???[/B]
-
Wreszcie udało mi się usiąść do kompa :) Widzę, ze najważniejsze ustalenia zrobione Lupus ma jechać z ciociami Vutz i malvaa, tak ? Kurcze, ale deklaracji nie przybyło ... :shake: Zaraz biorę się za dalsze rozsyłanie wątku :) Przydałoby się więcej kasy, bo Lupusa KONIECZNIE trzeba byłoby zabrać do weta Malvaa wyślij mi raz jeszcze numer konta, bo skasowałam czyszcząc skrzynkę
-
Wpadam na chwilę bo mam dziś istne urwanie głowy:shake: Nescca, anett - jak dobrze, że jesteście :multi: Nescca, a jednak to ten sam pies, przypomniałam sobie, że parę dni temu wypłakiwałam się anett, jaki on biedny z tym pustym garnkiem :-( Teraz jestem już o Reksa trochę spokojniejsza :lol: Malvaa, fajnie, że pojedziesz z Vutz i Lupusem :):):) Kuruj się dziewczyno, żebyś do tego czasu była już "na chodzie"