-
Posts
10901 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by DONnka
-
Jestem na zaproszenie yolanovi :) No piękny jest :loveu: I znowu Reks :) To będzie już trzeci :) W najbliższych dniach niewiele mnie będzie na dogo, ale wrócę tu na pewno :) Pomogę rozsyłać wątek, a jak chłopak będzie gotowy zrobię mu akcję ogłoszeniową :) Wielkie dzięki Caragh, ze go przygarnęłaś :modla: Dobra z Ciebie duszyczka :loveu: Aha, i zgadzam się z "diagnozą" postawioną przez Martikę i BERKANO :):):)
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
DONnka replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Campari na pierwszą :) -
Śliczny wyrzucony ONek z posłaniem!! MA NOWY DOM!!
DONnka replied to paros's topic in Już w nowym domu
Ja też Cię rozpoznałam w UWADZE czarna ando ;):):):) Po psiakach, które znam z dogo ;), a zwłaszcza Gabuni :( Jesteś wspaniałą osobą i szczerze Cię podziwiam :modla: Powierzyłabym Ci bez mrugnięcia okiem każdego psiaka z przekonaniem, że lepiej trafić już by nie mógł :):):) Wspaniałe wieści na temat Aronka :) Oby to okazał się ten najlepszy pod słońcem dom !!! Wiem, że podejmiesz dobrą decyzję :) -
[quote name='malvaaa']Donka pieniadze ktore przelalas na Lupusa mam przekazac na Reksa, jak tak to na jakie konto?[/QUOTE] [B]Pieniądze na Reksa będziemy zbierać na konto OTOZu[/B] Tak będzie najwygodniej :) Anett poda dane tu na wątku Wtedy przelejesz moją wpłatę na Reksa :) Tak się cieszę, ze Reks już zaopiekowany :multi: I dzięki cioci mysza 1 będzie dobrze karmiony :) Mam nadzieję, że ta bolesność, którą odczuwa (nie szlag trafi tego, kto za to odpowiada :angryy:) szybko Mu minie i chłopak nabierze masy i kondycji. Tam gdzie teraz jest będzie mu dobrze :):):) Jak będzie gotowy, poszukamy mu wspaniałego domu :):):)
-
[quote name='anett']Zdjęcia będą na pewno;) Dzisiaj pani właśnie mówiła, że narobiły fotek Doniowi, więc opowiedziałam im o dogo i mam nadzieję, że Dom Donka zaloguje się na forum i będziemy mieli relacje i fotki z pierwszej ręki:lol: A póki co Czarodziejka wybiera się w niedzielę w odwiedziny i też obiecała fotorelację:lol: (tak na marginesie, po pierwszej rozmowie telefonicznej zapisałam numer jako DomDona :lol:) Jutro wizyta u dr Niziołka o 9.30, potrzeba dużo dobrych myśli!!! Donek na razie nie chce wchodzić do domu; jak już wszedł to pogonił koty odzyskując nagle wszystkie siły witalne i sprawność:cool3: Anett, Ty najlepiej wiesz, ile dla mnie znaczą takie cudowne wiadomości na temat Donia :multi: Mam nadzieję, że Dom Donka szybko się tu na wątku zadomowi i będziemy mieć stały dopływ informacji i fotek Donia :) Paradoksalnie zaczynam już za Nim tęsknić ;) Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę u dr Niziołka !!! Cioteczki, anett mi napisała, że Donio porzucił i zakopał swoje zabawki :crazyeye: Jak dla mnie ma to symboliczny wymiar :cool3: Zabawki były dla Donia czymś w rodzaju rodziny zastępczej, namiastką domu, który kiedyś może miał. Teraz ma nowy dom i SWOJĄ RODZINĘ, więc już ich nie potrzebuje :):):):) No chyba, ze za bardzo przekombinowałam :razz:
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
DONnka replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miałam dziś kompletnie zwariowany dzień Najpierw ryczałam ze szczęścia, że "mój" Donio pojechał do DS :multi: a potem ze smutku z powodu Lupusa, któremu nie zdążyliśmy pomóc :(:(:( Ta amplituda emocji tak mnie wyczerpała, że logicznie dziś już nie myślę... Ale o Campari pamiętam :) -
Lucjan dzis pojechał do swego DOMU trzymajcie kciuki by się w nim odnalazł
DONnka replied to psi's topic in Już w nowym domu
[quote name='psi']Odezwała się Pani z ogłoszenia na BO spytała czy umie mieszkać w domu i jaki ma stosunek do psa i kota Pani posiada takowe stworzonka ;) odpisałam i poleciłam przeczytanie jego wątku tu wszystko piszę co wiem i co udało mi się zauważyć.Zobaczymy jak się sprawy potoczą :roll: Cicha nadzieja się tli we mnie :)[/QUOTE] Oby to był ten najwspanialszy domek :modla: :modla: :modla: Nie wolno tracić nadziei :) Dziś pojechał do domu DON z mojego podpisu, a wydawał się nieadopcyjny w jego stanie zdrowia :):):) -
[quote name='anett']Reks jeszcze nie dojechał; wszyscy na niego czekają... [B]Po drodze mieli podjechać do weta ale już za późno; zorganizuję w takim razie weta jutro jak się uda załatwić transport albo wetka przyjedzie do niego w piątek. [/B] Martwi mnie to piszczenie z bólu... Pati mówiła, że Reks jest taki raczej nieobecny, bez kontaktu ale może to szok i stres po opuszczeniu tej mordowni Lupus Kochany psiaku brak mi słów:-(:-(:-([/QUOTE] Jesteś kochana :) Koniecznie trzeba sprawdzić, co go boli w tej klatce piersiowej :shake: Trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego :modla: :modla: :modla:
-
Wreszcie dotarłam ... Jak to dobrze, że choć Reks dotarł do DT :) Czekamy na relację Pati-C lub anett, która wzięła psiaka "na siebie" :) Mam nadzieję, że DT "zaawansowane technologicznie" ;) i będziemy mogły liczyć na jakieś zdjęcia i informacje jak Reks daje sobie radę :) Jak tylko dostaniemy numer konta Pati-C, przelejemy pieniążki: ja, Vutz i nicolaczek :) Tripti, zaniepokoiłam się, tym co napisałaś o bólu w klatce piersiowej :shake: No i skoro był sam w boksie, to kto Mu nadgryzł to ucho ??? Myślę, że trzeba by już chyba wybrać skarbnika dla Reksa Trzeba ostro wziąć się za szukanie deklaracji dla Niego Rozsyłajcie i reklamujcie wątek cioteczki :) Zaraz napiszę do fochu z prośbą o bannerek :)
-
Tak trudno było mi tu dzisiaj przyjść... Dowiedziałam się śmierci o Lupusa z smsa od Vutz jak wychodziłam ze szpitala od Mamy ... I przelała mi się chyba czara goryczy... Co się zaangażuję na jakimś wątku, to psiak odchodzi... Chyba jakieś fatum... Hugo... Duszek... Kronos... Dina... I teraz ON :(:(:(:( Szłam i ryczałam... Mam dość !!!! Biedny Lupus :(:(:( Śpij spokojnie psiaku:candle::candle::candle: Moją skromną wpłatę dla Lupusa chciałabym przeznaczyć na Reksa
-
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
DONnka replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem na zaproszenie cioci bela51 :) Zapiszę sobie i będę zaglądać :) Finansowo teraz nie dam rady pomóc, ale będę pamiętać o suni jakby co :oops: -
[quote name='malvaaa']chauwa a masz zaufanie do tego lekarza? jesli masz to dobrze, ja mojej wetce powierzylabym kazdego psa w kazdym stanie, mam pelne zaufanie, a to jest bardzo wazne mysle, przy dluzszym leczeniu. wszystko sie jutro okaze po wynikach, nie jestem weterynarzem ale wydaje mi sie ze kroplowka w takim stanie napewno nie zaszkodzi... trzymajcie kciuki i czekajcie na relacje :D Malvaa, szerokiej drogi !!! Kciuki zaciśnięte aż do bólu :)
-
[quote name='tripti']tak, Reks też już w całości uzgodniony. Wyjeżdża jutro ok 13.30. [B]Potrzebuję informacji dla pati-C gdzie ma dojechać Reks, nr telefonu do tej osoby, która go odbierze - to jest dość pilne :)[/B] jeszcze czy ja dziś rozmawiałam z anett czy ANETTA ? już się zgubiłam.[/QUOTE] Rozmawiałaś z anett, czyli Anetą :) Już wysyłam Ci smsa z namiarami na nescca, która zna dokładny adres DT
-
[quote name='Vutz']Czekamy na wiadomości z nowego miejsca !!! a co z karmą dla niego? on w tym DT ma być za jedzenie i w razie potrzeby koszty vet'a. dobrze rozumiem? w takie razie potrzebne byłby jakieś deklaracje, aby chłopaczyna coś miał... na wszelki wypadek.[/QUOTE] Oj czekamy, czekamy... Tripti obiecała wysłać mi smsa jak tylko chłopaka wyciągną z K. Pierwszy worek karmy zasponsoruje Reksowi Mysza 1 :multi: Trzeba zbierać deklaracje, najlepiej stałe na następne no i weta (dobrze byłoby chłopaka wykastrować przed adopcją) ... Rozsyłajmy wątek ile wlezie :)
-
DINA cudowna ONka biega już za tęczowym mostem
DONnka replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[quote name='maruda99']Byłyśmy z nią do końca. Głaskałyśmy po głowie. Nie mogę się z tym pogodzić! Tak bardzo chciałam, by zaznała w życiu jeszcze ciepła i ludzkiej miłości. Strasznie głupio jest urządzony ten świat:bluepaw:[/QUOTE] Nie mogłam uwierzyć, jak się dowiedziałam :(:(:( To się wydarzyło tak nagle i tak szybko ... Dobrze, że choć odeszła otoczona czułością i miłością... Biegaj Dinko za TM:candle::candle::candle: Dziewczyny, dajcie już spokój :modla: :modla: :modla: To i tak niczego już nie zmieni... -
Wreszcie jestem:) Nie było mnie przy kompie, ale cały czas wisiałam na telefonie :) Rozmawiałam z anett i tripti i myślę, że transport Reksa już prawie dograny :) Pieniążki są załatwione !!! Pati C poda mi numer konta jak już Reks będzie bezpieczny i wtedy ja, Vutz i nicolaczek przelejemy pieniążki :)