-
Posts
10901 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by DONnka
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
DONnka replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[B]Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło ... :(:(:( Śpij spokojnie Romusiu (*)[/B] [B]Kajka[/B], przytulam Cie mocno :calus: Nie potrafię znaleźć słów, żeby Cię pocieszyć .........................:placz::placz::placz: -
Kida - kto zna jej przeszłość? I czy jest ktoś kto pomoże jej przeżyć?
DONnka replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Anett proponuje na wątku zabiegi dla Kidy. Dlaczego nikt sie nie ustosunkował do tej propozycji ?[/QUOTE] No własnie ja też już o to pytałam :roll: To naprawdę dobra oferta !!! Anett proponuje nawet pomoc w transporcie Zabiegi mogłyby się zacząć już pojutrze Kida ma uzbierane pieniążki, więc chyba warto ulżyć jej w bólu i tym samym poprawić komfort życia -
Na fb wyczytałam, że Mufinek jednak nie ma nużycy :multi::multi: :multi: Będzie jeszcze sprawdzany w kierunku świerzbu i grzybicy Oby skończyło się na alergii na pchły :modla: Rozmawiałam z p. Teresą Borcz :) Wyleczyła już wiele beznadziejnych przypadków - ma wiedzę i doświadczenie w leczeniu schorzeń skóry Chętnie pomoże w leczeniu i szukaniu DT dla Mufiego :multi: :multi: :multi: [B] Justynko_wolontariat[/B], potrzebuję pilnie z Tobą rozmawiać - masz wyłączony telefon, więc wysłałam Ci smsa
-
Fiu, fiu, Dinka ma szansę jechać do Belgii :):):) Jeśli domek dobry, to czemu nie ;) Trzymam kciuki :thumbs: A kiedy będą te wyniki ostatnich badań ??? PS. Nie chcę robić zamętu, ale kiedyś na jakimś wątku czytałam, że niektóre kraje UE oprócz szczepień wymagają dość długiej kwarantanny. Postaram się to sprawdzić :)
-
[B]Justynko_wolontariat, [/B]próbowałam się dziś kilkakrotnie dodzwonić na numer telefonu podany w #1 poście, ale był wyłączony lub poza zasięgiem :( [COLOR=#000000]Napisałam w sprawie Mufinka do wolontariuszki Fundacji Niechciane i Zapomniane - Natalii, z którą kiedyś utrzymywałam kontakt. Oni wyleczyli ONke Sonię, która była w podobnym stanie jak Mufinek.[/COLOR] [COLOR=#000000]Niestety wziąć Mufinka nie mogą, bo własnie trafił im się z interwencji psiak, który wygląda podobnie albo jeszcze gorzej, choć trudno mi to sobie wyobrazić [/COLOR]:-(:-(:-( [COLOR=#000000]Natalia proponuje m.in. pomoc w zorganizowaniu bezpłatnych konsultacji ze swoimi lekarzami. Chciałabym skontaktować Ciebie z Natalią. Może wspólnie coś uradzicie. Co Ty na to ??? Byłabyś zainteresowana ??? Postaram się też ściągnąć na wątek TERESĘ BORCZ, która ma doświadczenie w leczeniu psiaków z chorobami skóry A o PSANATORIUM, o którym pisze Maciek777 słyszałam wiele dobrego :) [/COLOR]
-
[quote name='anett']może przytłaczający zalew coraz gorszych bied:shake: Zadzwonię jutro do dt po świeże wieści:lol: a Gosia zrobi zdjęcia w poniedzialek i można ruszać z nowymi ogłoszeniami:lol: jakoś czuję, że domek jest blisko;) DONnka widziałaś może jak rewelacyjnie trafiła Amber?:lol: Wikuni też tak musi się udać !![/QUOTE] OK :) Będę czekać :) A Amber rzeczywiście trafiła w dziesiątkę :multi: :multi: :multi: Oj bardzo by się przydał Wikuni taki fajny domek :) Będziemy szukać, czarować, zaklinać los ... ;) Aż do skutku !!!
-
[quote name='anett']Trochę optymizmu :lol: jest rodzina zainteresowana adopcją Axelka - dom z ogrodem, trójka dzieci, pani cały czas z najmłodszym dzieckiem w domu; mam nadzieję, że uda mi się pojechać w poniedziałek na wizytę pa[/QUOTE] Nareszcie :multi: :multi: :multi: Może tym razem ... :modla: :modla: :modla: Żeby już raz na zawsze przełamać to fatum wiszące nad psiakami z padaczką :roll:
-
Sara,pobita onka ma swój kochający dom. Nikita tez adoptowana.
DONnka replied to beka's topic in Już w nowym domu
Tak jest, czekamy na zdjęcia oraz info co powiedział wet o tym guzku :roll: -
[quote name='Anula']Na już jest potrzebne raczej DT.Może na FB blagać o DT.Mufinek powinien być w sterylnych warunkach i poddany kompleksowemu leczeniu.[B]Już tak sobie myślę,może poprosić o pomoc jakąś Fundację,która by przyjęła do siebie Mufinka na leczenie i dała mu odpowiednie warunki[/B].[/QUOTE] A co z tym DT w Dzierżoniowie, o którym pisałaś ? Na Śląsku jest też dobry DT u Emiś, ale tam zawsze pełno :roll: Dobre efekty w leczeniu schorzeń skórnych miała też Teresa Borcz Podstawą jest jednak pewność, że Mufi nie zaraża... [B]Napisałam maila do wolontariuszki Fundacji Niechciane i Zapomniane.[/B] To własnie pod ich opieką była ta ONka Sonia, o której tu pisałam. Gdy do nich trafiła była w podobnym stanie jak Mufinek. Leczyli ją w warunkach szpitalnych, o ile pamiętam trwało to 3 miesiące, ale się udało :) Dam znać, jeśli mi odpisze [B]Justynko[/B], a przy waszym schronisku nie ma szpitaliku czy jakiejś izolatki, w której mogłby przebywać Mufi ???
-
Rewelacyjne ujęcie :):):) Tylko tak dalej Alex :loveu: Rozkochaj p. Agnieszkę na zabój ;) I niech zostanie jak jest :) [IMG]http://i49.tinypic.com/308a92h.jpg[/IMG]
-
[FONT=arial]UWAGA MIESZKAŃCY BYDGOSZCZY, TORUNIA, INOWROCŁAWIA I OKOLIC !!! Możecie wylicytować sesję zdjęciową u profesjonalisty[/FONT] [FONT=arial]http://allegro.pl/show_item.php?item=2321042237[/FONT][FONT=arial] [/FONT][FONT=lucida grande][FONT=arial]Każda sesja z profesjonalnym makijażem: - niemowlęca - narzeczeńska - portrety - dla rodziny DOCHÓD W CAŁOŚCI ZASILI KONTO IWANKA :) ZAPRASZAMY SERDECZNIE !!![/FONT][/FONT]