Jump to content
Dogomania

DONnka

Members
  • Posts

    10901
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by DONnka

  1. [quote name='bubi-rybnik']Również pozdrawiam ;-)) to dzięki waszej "reklamie" psiaki znajdują domki. Anett wielkie dzięki za polecenie mi tego zbója ;-)) [B]jak będzie ładna pogoda to może uda mi się zrobić jakieś zdjęcia w ogródku bo już go powoli zwiedza.[/B] A tak z dodatkowych informacji to lubi jeść wszystko (aż wstyd się przyznać ale lody z karmelem z McDonalda też ;-).[/QUOTE] Zdjęcia to jest to, co w takich razach lubimy najbardziej :razz: [B]Bubi-rybnik[/B], a gdzie Wikunia śpi ? Pisałaś, że odważyła się już wejść do domu Czy jest szansa, że będzie z niej jeszcze domowy pies ?
  2. [quote name='obraczus87'][B]DONnka - już przyjęłam TWoje zaproszenie[/B] :) Dziękuję za wydarzenie :)[/QUOTE] Widziałam :) ... i właśnie zostałaś administratorem wydarzenia Brutuska - gratuluję :) Zamieszczaj na wydarzeniu info na temat codziennych wydarzeń z życia Brutuska, nawet drobiazgów..., że ładnie zjadł, że się bawił... itp Im lepiej ludzie go poznają, tym chętniej pomogą :)
  3. A za tą dziewczynkę mocno trzymam kciuki :) Tak się cieszę, że już jest bezpieczna :multi: Kama210, jak Ty to robisz :crazyeye:
  4. [quote name='rudynpm']Oczywiście, że Misio zasuwa na 4 łapach. Inaczej być nie może. Na miejsce Misia trafił kolejny biedak. Harry2 (bo już jeden piesek pod moją opieką ma tak na imię). Jest młody, ładny, ale nigdy nie miał domu. Totalny dzikus, ale bez agresji. Bardzo, bardzo wystraszony. Mam nadzieję, że uda nam się go przyzwyczaić do życia w domu. Tę Waszą Oneczkę Kama widziałam na fb. Bardzo się cieszę, że ma DT. Misia mi bardzo brakuje. Żeby nie myśleć za dużo, biorę się do pracy. Dawno nie miałam tak wypielonego skalniaka, wyczesanych psów, posprzątanych szaf z ubraniami...Wiem, odbija mi. Ja też własnie tak Misia teraz widzę: biegającego z wiatrem ,na 4 zdrowych łapach, z wywalonym jęzorkiem... :loveu: Rudynpm, wcale Ci nie odbija ;) Kiedyś Ci opowiem, co ja wyprawiałam po odejściu mojej Maszy To dopiero był odlot :shake: Przytulam Cię mocno :calus:
  5. [quote name='anett']DONnka dzięki!!:lol::lol: Wydarzenie na fb bardzo by się przydało... [B]podkradłam sobie Twój podpis[/B]:lol:[/QUOTE] Zauważyłam :mad::lol: A wydarzenie zrobi się jutro :)
  6. [quote name='anett'] [B]DONnka a mogłabyś dodatkowo poprosić o pomoc dla Klary na wydarzeniu Wiki??[/B] [B]Tam jest trochę osób zaangażowanych a Klara ma podobny charakter i potrzebuje takiego domu jak Wika; [/B] Wysyłam Klarę wszystkim! nawet chętnym na jamnika:eviltong::evil_lol: ale póki co bez konkretów... jest niby jedna zainteresowana osoba właśnie z ogłoszenia Wiki ale na razie mailujemy...[/QUOTE] [B]Anett[/B], jedna z nas jest chyba czarownicą :evil_lol::eviltong: Właśnie dziś to dokładnie zrobiłam :) Zmieniłam nawet pod tym kątem tytuł wydarzenia Wiki :) I oczywiście przyłączam się do kciuków za owocne mailowanie ;)
  7. [quote name='anett']Dokładnie CUD!! :multi::multi: ........... i DONnka chciałam Ci ogromnie, ogromnie podziękować!!!!:Rose::Rose::Rose: za to, że nigdy nie odmówiłaś konkretnej pomocy, za to, że zarywasz noce na rozsyłanie, zapraszanie, ogłoszenia i wydarzenia!!:calus::iloveyou:[/QUOTE] [B]Anett[/B], no co Ty :oops: Nie pij już tego syropu, bo Ci szkodzi ... :eviltong: Co tam zarwane noce...kiedyś odeśpię ;) Te szczęśliwe mordy w swoich domach są warte każdej ceny :) Brandonku, miałeś szczęście chłopaku :loveu: Oby nigdy już Cię nie opuściło :)
  8. [quote name='DONnka']Rozmawiałam dziś z beką :) Na dniach zrobię Klarze wydarzenie na fb Im więcej osób się o niej dowie, tym szanse na domek większe :)[/QUOTE] Słowo się rzekło ... [URL]http://www.facebook.com/events/369322756450556/[/URL] Na kogo ma być kontakt w razie gdyby ktoś był zainteresowany ???
  9. Słowo się rzekło, kobyłka u płota ;) Wydarzenie Brutusa na fb [URL]http://www.facebook.com/events/441035545920562/[/URL] Zaglądajcie, udostępniajcie i rozsyłajcie :) [B]Obraczus87[/B], wysłałam Ci zaproszenie :) Jesteś osobą decyzyjną w/s Brutusa, więc zostaniesz drugim administratorem wydarzenia :)
  10. Zaglądam z ciepłymi myślami :loveu:
  11. [quote name='joteska']Dinulka pokaż się :)[/QUOTE] Czekamy ... ;)
  12. Nie do wiary ...:crazyeye: Kilka dni i Wikunia NAPRAWDĘ SIĘ UŚMIECHA :):):) Dziękujemy [B]bubi-rybnik :)[/B]
  13. [quote name='anett']niestety tym razem nie mam już pomysłu, i nie mam kasy:-([/QUOTE] Tess obiecała fanty na bazarek dla Tofika, mogę wystawić, ale za jakieś dwa tygodnie :shake: Teraz naprawdę nie dam rady :( [B]Anett[/B], a jak Tofik do innych zwierząt ??? Pamiętasz o tym DT, który zgłosił się dla Brandona ? Tylko, że to Rzeszów ... :shake:
  14. Pani Kasiu, niezmiennie chylę czoła przed poświęceniem, z jakim opiekuje się Pani Farutkiem :modla: Inaczej nie da się tego nazwać :):):) Trzymam kciuki, żeby problemy żołądkowe chłopaka szybko minęły i przesyłam moc serdeczności dla Pani i całego Farutkowa :loveu:
  15. Wyrzucić takie cudo ??? :crazyeye: Co się dzieje z tymi ludźmi :shake: Jestem pewna, że szybko znajdzie dobry dom tylko faktycznie trzeba by go wykastrować, bo taki piękny młody samiec to może być świetny kandydat na repa dla pseudo :roll:
  16. Tylko tak dalej Igorku :loveu: Całusów nie żałuj :razz:
  17. [quote name='bubi-rybnik']Druga nocka super, sunia wczoraj nawet za mamą weszła obejrzeć troszkę domu, ogródek też powoli ogarnia, pies rezydent zakochany chodzi za nią krok w krok. Sunia wycałowana i wyprzytulana. Chcę jej pożyczyć szczoteczkę od mojej bestii i sprawdzić czy da sobie udka wyczesać ;-)) biegała i skakała troszkę za piłeczką ale nie wie, że można ją wziąć w pyszczek i z nią zwiać ;-)) Jest cudna ;-)) zdjęcia dodam wkrótce.[/QUOTE] [quote name='bubi-rybnik']Sunia poznała już chyba wszystkich zainteresowanych, jest coraz odważniejsza, opala się z Rufkiem na podwórku i powoli poznaje ogród. Apetyt dopisuje wcina wszystko i jest suuuuperaśna ;-) ogólnie wszyscy ją pokochali od pierwszego wejrzenia.[/QUOTE] [quote name='bubi-rybnik']Nasza Wikunia wcale nie jest takim spokojnym pieskiem, tutaj niby się grzecznie opala w słoneczku ;-))a moja mama zaobserwowała ją z okna jak polowała na srokę ;-) w dwie sekundy przebiegła całe podwórko żeby ją dopaść ;-)) Jest naprawdę słodkim psiakiem i bardzo się cieszę, że wszystkie moje poprzednie telefony o inne pieski okazywały się nieaktualne. Szkoda tylko, że takich potrzebujących psiaków jest duuuużo więcej.[/QUOTE] Jak dobrze czytać takie wieści :multi::multi::multi: [B]Bubi-rybnik[/B], tak trzymaj :):):) Pisz nam tutaj dużo i często :) A jakbyś jeszcze wrzuciła obiecane fotki, to już bylibyśmy w siódmym niebie :razz:
  18. [B]Justynko[/B], rozwaliłaś mnie tym zdjęciem ... :):):) Trzymam kciuki za Mufina i jego adoptowaną córunię :razz: [IMG]http://images42.fotosik.pl/398/f4098b7906cf06e5med.jpg[/IMG]
  19. [quote name='anett']Zosiu bardzo dziękuję!!:loveu: ale Brandon do żadnego hotelu się nie wybiera... no chyba, że .... ze swoją nową RODZINĄ na wakacje!!!!!!!!!!!!!!!!:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Dzisiaj po południu zadzwonił pan zainteresowany adopcją Brandona - świetna, bardzo konkretna rozmowa i państwo za godzinę już jechali do Jaworzna poznać Brandona, a ja z kolei do Tychów na wizytę i podpisać umowę co było absolutną formalnością. Dom - marzenie !!! Brandon ma wspaniałych, ciepłych, pełnych empatii i przede wszystkim odpowiedzialnych nowych Opiekunów; jestem przeszczęśliwa i absolutnie spokojna o jego przyszłość !!!:Cool!::Cool!::laugh2_2::happy1:[/QUOTE] [B] Anett, [/B]ciągle nie mogę uwierzyć, że się udało ... Uśmiecham się na myśl o tym jak zadzwoniłaś z dobrymi wieściami Nie wiem jak Ty, ale ja wypiłam już za to :cunao: To naprawdę było jak cud :cool3: Ja i cały funclub Brandona z fb czekamy na wieści z nowego domku i, mam nadzieję, fotki :):):)
  20. [quote name='anett']U Axelka wszystko w porządku!!:happy1::lol: żadnych problemów, żadnych ataków:lol: jest wieeelkim przytulakiem i jeszcze większym żarłokiem:eviltong: Do dzieci jest bardzo delikatny, w stosunku do dorosłych bardzo posłuszny; ma kumpla ONka za płotem, z którym urządzają wyścigi:lol:[/QUOTE] No to git :razz: Oby tak dalej :):):) A zatem mogę już chyba zdjąć bannerek Axelkowy :):):)
  21. No, Axel, Wika i Brandon już w swoich domkach :multi: Teraz najwyższa już pora na Reksa Trzeba by ożywić wątek i ostrzej zabrać się za szukanie mu domu [B]Anett,[/B] co myślisz o zrobieniu Reksowi fb ??? Wrzucę go też na owczarki.eu
  22. Gdybym miała wybierać warunki dla ciężko chorego, absorbującego psa pomiędzy tymi: [quote name='żabusia'] Osoba, która ma u siebie kilkadziesiąt zwierząt, co odbywa się oczywiście kosztem jej rodziny, która zamieniła swój dom w małe schronisko dla zwierząt, porobiła kojce zewnętrze, wewnętrzne, ma zwierzęta w garażu, w łazience, na schodach i w swoim pokoju, który dzieli z córką i chorym wnukiem. Zwierzęta załatwiają im się do łóżek, przegryzają kable, niszczą, co chwile któreś choruje. ... a tymi : [quote name='żabusia'] Jeżeli chodzi o czekający na Iwana DS, to z tego co wiem wygląda on następująco: - mieszkanie w bloku 30 m2 - 2 ludzi - 3 psy. Wyobraźcie sobie zatem moi drodzy dodatkowo Iwana w tych warunkach, z wyciekającą z niego z powodu choroby kupą... To mimo wszystko z pełną świadomością wybrałabym jednak te drugie, z powodu o którym już tu wielokrotnie pisałam : DUŻO WIĘKSZYCH MOŻLIWOŚCI CZASOWYCH PRZEKŁADAJĄCYCH SIĘ NA JAKOŚĆ OPIEKI ZAPEWNIANEJ PSU Pani Jola nawet na swojej stronie sama pisze, że NIE MA CZASU ABY KAŻDEMU PSU POŚWIĘCIC CHOĆBY GODZINĘ DZIENNIE... Poza tym jeśli wdrożone zostało, jak piszecie leczenie EQUORALEM, to odporność Iwanka z każdym dniem będzie spadać i obecność w tak dużym skupisku psów, niejednokrotnie, jak również sami przyznajecie, chorych psów narazi go na wielkie niebezpieczeństwo !!! Jeśli natomiast chodzi o tak oburzające was obawy niektórych osób o stan finansów Iwanka to nie sądzę, żeby ktokolwiek podejrzewał, że p. Jola wzięłaby choć złotówkę dla siebie, ale nie oszukujmy się, mając pod opieką tyle psów ma ogromne potrzeby finansowe a sytuacja finansowa przytuliska jest jaka jest : [quote name='żabusia'] Jeżeli nie ma innej możliwości (co ma niestety miejsce najczęściej), Jola na własny koszt je sterylizuje, leczy, wydaje na benzynę na dojazdy do lecznic, do nowych domów, choć żyją z renty i pensji córki... [quote name='beka'] Jedno jest pewne - Jola go przyjeła, ale nie może go leczyc i utrzymywac. ma ze 40 zwierząt na głowie, kredyt i długi. Zamówiłam karme 40 kg, zwykła dla zdrowych piesków Joli. Tak uzgodniłyśmy wspólnie, bo niestety pozostałe też muszą jeść... Przepraszam, ale nie wierzę, że p. Jola, zważywszy na to jakim jest człowiekiem, nie nakarmi czy nie wyleczy innego potrzebującego psa mimo braku na ten cel środków, mając na koncie ponad 5000 zł zebrane dla Iwana. Ja osobiście tego właśnie bym się obawiała – że pieniądze rozejdą się na, skądinąd uzasadnione, potrzeby przytuliska, na inne potrzebujące psiaki obok których p. Jola, jak wszyscy wiemy, nie potrafi przejść obojętnie. Dla Niej Iwanek liczy się tak samo jak inne psiaki... Dla mnie jest jednostką, której bardzo chcę pomóc. Dlatego powtórzę: daleka jestem od twierdzenia, że u p. Joli Iwan ma złą opiekę, ale dlaczego nie można zapewnić mu lepszej, skoro jest osoba, która chce się z całą odpowiedzialnością jej podjąć, że już o środkach na ten właśnie cel zebranych nie wspomnę ...
  23. A to łobuziak :razz: Widać ma w sobie duszę podróżnika :cool3: Cieszę się, że jest u Ciebie, [B]rudynpm [/B]:) Jak tam jego uszka ??? Jest choć trochę lepiej ?
  24. Często myślę o Misiu, o tej Jego wiecznie zamyślonej i trochę nieobecnej mordce... O tej tajemnicy, którą w sobie nosił ... Zastanawiam się, jaki był zanim zachorował, gdy był młodszy... Szkoda, że się nigdy tego nie dowiemy... Rudynpm, wiem, że Ci teraz bardzo ciężko :calus: Musisz sama uporać się z bólem i tęsknotą Jak będzie Ci bardzo źle pomyśl, że dałaś Misiowi to, co masz najlepszego - swoje serce :loveu: Dzięki Tobie odszedł bez bólu, spokojny, otoczony bliskimi ludźmi... Może jakimś pocieszeniem będzie dla Ciebie świadomość, że w pewnym sensie Misio żyje nadal - w nas...
  25. [quote name='anett']Wpłynęło od DONnki z bazarku 410zł, DONneczko dziękujemy!!!:loveu::loveu: Było [SIZE=4][COLOR=red][B]minus 570,50zł [/B][/COLOR][/SIZE] +410zł stan konta dziewczyn [SIZE=3][B]minus 160,50zł[/B][/SIZE][/QUOTE] Kurcze, a tak liczyłam, że uda się już wyzerować konto dziewczynek :roll: Ale dobre i to :) W końcu jeszcze nie tak dawno kwota zadłużenia była 4-cyfrowa ;)
×
×
  • Create New...