-
Posts
10901 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by DONnka
-
[quote name='unixena']Zagladam do panienki .Faktycznie wakacje to zly czas na adopcje .Ludzie wywalaja masowo psy,dla nich wazne jest dwa tygodnie pod palmami-a pies niech zniknie ...Przyjada to kupia sobie nowa "zabawke" .Ile jeszcze czasu uplynie ,zanim matoly pokapuja ,ze zwierze to nie rzecz .[/QUOTE] Smutna prawda :shake: Ale... nadzieja umiera ostatnia :) Dalej trzymam kciuki :thumbs:
-
[quote name='egradska']jestem i ja:) gdyby ktoś zbierał fanty na bazarek, służę[/QUOTE] [quote name='Weimaromaniaczka'] Co powiesz na szybki mini bazarek dla niuni? Mam 4-5 par butów w tym 2 nóweczki na obcasach do nieba :razz: i aż szkoda,żeby się marnowały w szafie.[/QUOTE] W obu przypadkach mówię: TAK :razz: Ale dopiero po 22 lipca, bo na dniach wyjeżdżam
-
[quote name='Weimaromaniaczka']Łyżwy też przyszły do ONków :lol: P.S. Ciebie kiedyś zlinczują za wielkość fotek! zobaczysz![/QUOTE] Witamy łyżwy :multi: Znane mi osobiście :razz: Siedziały u mnie na sofie :):):) PS. No już dobrze, wiem, że są duże, ale takie dostałam mailem i nie było czasu obrabiać. W wolnej chwili zmniejszę :)
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
DONnka replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super wieści :multi: Barni zdrowieje w rekordowym tempie a i jakiś domek na horyzoncie się pokazał :razz: Barni zasługuje na najlepszy, więc trzeba dobrze wybrać Tylko jak to zrobić :roll: ? -
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
DONnka replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
Jak to dobrze, że się odezwałaś Kajko :multi: Mnie już wprawdzie Iljova uspokoiła, ale miło czytać Twoje barwne wpisy :) Cieszę się, że Twoi futerkowi psychoterapeuci są na pełnych obrotach :) Niezmiennie miziaki dla nich przesyłam a Tobie całe fury dobrej energii :calus::buzi: -
Asta szybko odnalazła się w nowym miejscu :multi: Jest bardzo ufna i spragniona człowieka Chętnie się tuli i rozdaje całusy Za swoją opiekunką chodzi dosłownie krok w krok Z każdym dniem coraz bardziej pięknieje Pomóżmy w cudownej metamorfozie Asty, zapewniając Jej dobre jedzonko :) Rozpieszczajmy Ją różnymi przysmakami i rarytasami :)
-
Kopiuję z fb: http://www.facebook.com/events/197729180356091/199072216888454/?comment_id=201081690020840¬if_t=event_mall_reply Znamy ją wszyscy.....Jej zdjęcie wstrząsnęło nami mocno. Wyciagnięta ze "schroniska" w Ruskiej Wsi przez Fundację Rottweilerów. Dawała słabe oznaki życia przy pierwszej wizycie Agnieszki prowadzącej fundację. Martwilismy się o Nią, bo nie wyglądała na psa który ma szanse na przeżycie. Jednak udało się..... Aga zabrała małą do Warszawy.....zdiagnozowała i zrobiła wszystkie wyniki. Okazało się że sunia waży 18 kg. Zważywszy ,że dorosły owcz.niem powinien ważyć około 40 kg. to możemy sobie wyobrazić Jej stan. Stan skrajnego zagłodzenia. Sunia po kilku dniach awaryjnie trafiła do beki - osoby wrażliwej,mądrej i baaardzo zapsionej .... . My natomiast ciągle szukaliśmy dla Niej rajskiego miejsca w którym niuńka odzyska siły i ....ciało, ponieważ ma go tylko połowę. I znaleźliśmy... Sunia trafiła do cudownego domu tymczasowego i mądrych i dobrych ludzi. Uratowali nam juz wiele chorych i zabiedzonych psów. Dom z wieeelkim ogrodem.... dwa fajne psiaki do towarzystwa (oczywiście adoptowane od nas) Pani nazwała sunię Asta....i tak będziemy o Niej pisać. Asta jest bardzo ufna.....kocha ludzi i ręce. Lubi też inne psy.... je bardzo uważnie. Nie łapczywie. Pierwszego dnia zmęczyła się przy jedzeniu. Wiele wypiła. Zwiedziła ogród i..... poszła spać :) Rano o 7 spała jeszcze twardym snem. Widać było, że jest bardzo umęczona. Zaprzyjaźniła się prędko z Reksem i zwiedzali ogród. Razem chłodzą się w oczku wodnym :) ... Asta przebywa w DT pod opieką lublinieckiego OTOZu i czujnym okiem: nescca i Lu_Gosiak Zakładam ten wątek aby informować o losach Asty tych, którzy nie mają dostępu do fb. Wiem, że bardzo wstrząsnęło Wami Jej zdjęcie..... jak i cała historia psiaków z Ruskiej Wsi. W imieniu opiekunów chcę również prosić o karmę dla suni..... ponieważ Ona musi jeść same rarytasy i karmę wysokiej jakości. DT ma za darmo....ale nie można narażać tych wspaniałych ludzi na takie poważne wydatki. Jeśli ktoś z Państwa zechce podarować Astusi puszkę lub worek lepszego jedzonka, będziemy bardzo wdzięczni. Oto namiary do wysyłki: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ "ANIMALS" Inspektorat w Lublińcu ul.Cebulskiego 6/26 42-700 Lubliniec Jeśli ktoś chce wpłacić pieniążki to koniecznie dopisek "KARMA DLA ASTY" Bank Spółdzielczy nr konta 35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 SWIFT - POLUPLPR IBAN- PL35 8457 0008 2006 0081 7813 0001 PAYPAL beata1066@interia.pl
-
[quote name='missieek']Tami burzy się nie boi :) brzuszek pięknie się goi 3 dni chodziła w ubranku, ale już jej zdjęłam bo rana jej w ogóle nie obchodzi jutro ostatnia dawka antybiotyku i trzeba będzie ją odrobaczyć jakimś dobrym środkiem, na pierwszy raz była Zipyranem kupy trochę za luźne i jedną znalazłam ze śluzem więc jak drugie odrobaczenie tabletkowe na to nie pomoże to przydałoby się jej dać zastrzyk na tasiemca bo śluz często przy tasiemcu jest, choć ona głodomorem nie jest, a jest szczupła[/QUOTE] Dzięki [B]missieek[/B] :):):) Dobre wieści, tylko ta śluzowata koopa mnie trochę martwi ... :roll:
-
Owczareczka po wypadku, potrzebne $ na operację-prosimy
DONnka replied to karolina1981's topic in Już w nowym domu
[B]Laurko[/B], co u ciebie i twojej Pani ??? Wiemy o co chodzi i troszkę się martwimy ... To już prawie 2 tygodnie jak nie ma żadnych wieści... -
Igor-CHORY ONEK ZABRANY ZE SCHRONISKA MA DOM !!!
DONnka replied to joteska's topic in Już w nowym domu
Zagladam do Igorka :loveu: Coś [B]rudynpm[/B] długo się nie odzywa :roll: Mam nadzieję, że wkrótce ucieszy nas nowymi wiadomościami i fotkami Igorka :) -
Matko, tu też taka cisza ???? Wydarzenie Loli na fb prawie "umarło" :shake: Gdzie się wszyscy podziali ? :roll: [B]Malvaaa,[/B] co u Loli słychać ???