Doris&Grenio
Members-
Posts
236 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Doris&Grenio
-
My nie mamy tego problemu....za furtke nie wyskoczy...a na podwórku szaleje, ze szok!!!:)
-
Ja tez mam długie włosy, ale działa...traci zainteresowanie.. :) Teraz jest czas szaleństw na dworze....nie chce wrócic do domku :)
-
zdjęcia po prostu piekne.. leżanka urocza....:)
-
Najlepsza metoda na Amisia jest kiedy sie bawimy i zaczyna gryźć to ja mówie, ze nie wolno i odwracam sie do niego plecami..działa zawsze! Drugim sposobem jest lekki strumień wody z psikacza kiedy gryzie..po jakims czasie zaczyna kojarzyć to z czymś mało przyjemnym.... :)
-
My nie śpimy z Basenji :) Chociaz rano na poł godzinki do nas wskakuje..ale całą noc spi sam....
-
No z łóżka tez pare razy spadł...latam za nim, ale czasem nie dam rady złapac... wczoraj zrobił numer..przyszedł o 6 rano do sypialni i poszedł spac w nogi..nagle słysze "łup" i Amgio spadł z łożka... :shake::shake::shake::shake: Jednak wcale sie tym nie martwic poleciał do garderoby i wywlekł moje spodnie :) Ostatnio cała miske ciuchów ciagnał za sobą:p Jak sie wyszaleje to przychodzi i łapka prosi żebym sidła przy nim i wchodzi na kolana i zasypia :lol: No i się pochwale, że nauczył sie komendy "siad" :multi: Teraz pancia pracuje nad" daj łapę" ;)
-
No kocyki, kojo i wszelkie zabawki lataja po całym domu..skacze po wszelkie ciszki zostawione np. na kanapie lub taborecie... Folia, papier- to jego ulubione zabawki. Wrecz dostaje szału i lata i skacze jak jakas upoluje. :) No i ma manie gryzienia rąk....ale już powoli moj sposób na niego działa:) Jedyny problem mamy z wyjsciem do pracy bo nie mozemy drzwi zamknac..chce koniecznie na ogródek iść:)
-
u panci mi wygodnie... [IMG]http://i52.tinypic.com/t8t744.jpg[/IMG] u pancia robie wygibasy... [IMG]http://i54.tinypic.com/eb7hci.jpg[/IMG]
-
O kurcze chyba widzi, że chce sie "pobawić" jego butem... [IMG]http://i56.tinypic.com/33wqw5g.jpg[/IMG] Jestem przystojniakiem :) [IMG]http://i51.tinypic.com/14vn4f8.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2a5yq8z.jpg[/IMG] Hej maleńka.. [IMG]http://i56.tinypic.com/2d9pevl.jpg[/IMG] Gryzon jestem i rączki uwoelbiam...atakuje z zaskoczenia:) IMG]http://i54.tinypic.com/2qcdysm.jpg[/IMG]
-
Oczywiście pancia jest już pania magister :) zdjecia własnie obrabiam.....ale chwile to potrwa bo jestem w pracy :D
-
Przepraszam bardzo...juz jestem :) Obiecałam i oczywiście będzie...na wytłumaczenie się moge jedynie napisać, że 10 marca Pancia Amisia broniła tytułu MAGISTRA co ją całkowicie oderwało od rzeczywistości.. Teraz juz jestem i obiecuję poprawę :)
-
[quote name='Cienka']Ja to jestem panikara i jak się coś dzieje z mośkami to w samochód i do weta. Czasem niepotrzebnie a czasem potrzebnie. I zauważyłam taką prawidłowość im skromniej i biedniej w gabinecie tym bardziej weta interesuje by pomóc przede wszystkim psu a nie wycisnąć ile sę da z niewiedzy właściciela. A jak gabinet ultra nowoczesny łącznie z terminalem do kart, to wygląd gabinetu nie zawsze idzie w parze z kompetencjami lekarza. I w takich gabinetach nagle proponują szereg badań w ogóle nie związanych z problemem z którym się przyszło i próbują właśnie te karmy weterynaryjne wcisnąć. To takie moje spostrzeżenie.[/QUOTE] No tak..tyle, że ten wet powiedział mi, żebym na allegro kupła bo tam taniej...i ogólnie ma bardzo dobre opinie w miescie.. Wet bardzo konkretny i pomocny... p.s. mam nowa partie zdjęć Amisia wiec jutro powstawiam :P
-
Już ugotowana :P
-
Marchewe gryzie , aż sie uszy trzesa...:) Dziś dostanie Watróbke..zobaczymy czy będzie mu pasowac:D
-
[quote name='lourdnes']Nio ja też daję tą Purinę tylko nie wiedziałam wcześniej jak to się pisze bo kupiłam na wage ale dokładnie to.Nie daje żadnych puszek ( to juz mój wybór i pomysł własny) ale bym chciała wiedzieć co jeszcze baski mogą jeść prócz tego co wymieniłam u mnie i czego nie mogą, żeby było bezpiecznie dla ich brzuszków :)No i jak to jest z tym mlekiem.Zielonej nie złapałam dziś na tel i w końcu nie wiem[/QUOTE] Mi wczoraj wet na szczepieniu powiedział, ze purina jest od jakiedos czasu kiepska bo przejeło ja Nestle...miał przypadek na kotch, z którymi było cos nie tak i jak sie okazało, łaczy te koty własnie karma... Zaproponował mi inna karme.... Amis po szczepieniu juz za 2 tygodnie mamy zrobic kolejne...ale bardzo dobrze sie czuje i kompletnie nie było z Nim problemu. Chociaz chyba czuł, ze jedzie do weta bo od wyjscia z domu zaczał szaleć:D Wprowadzam Amisiowi powoli wszystkie produkty i sprawdzam czy po nich jest ok, mleko dobrze toleruje i uwielbia je..wiec skoro nie ma przeciwskazań to nie ma problemu? Do jedzenia dodaje tranu..musze jeszcze z tym jajkiem spróbowac :)
-
Właśnie to samo chciałam napisac...tyle ty znawców wiec po co eksperymentować?:) Prosimy o jakieś podpowiedzi:)
-
A czemu mleka nie dawac? Nic mi o tym nie wiadomo? I co z tymi jajkami? Ja to powoli swojemu wszystko wprowadzam, zebym wiedziała co mu najbardziej pasuje...:) Jak dostał takie przysmaki do gryzienia to od razu na uszach uczulenia dostał wiec wole nie ryzykowac....
-
Mi sie marzy taki czarno-biały do pary dla Amisia..piekne sa [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG]
-
No własnie a ja gotuje cały czas mieso...kurczaczek z ryżem....surowego tez dostał 2 razy ale chyba bardziej gotowane preferuje..... no i uwielbia mleczko i tran codziennie z pancia zajada :) Dziś musiałam jechac do biura i teskni mi sie do niego...od rano drapie łapka w okna (mamy takie duze do ziemi) i chce isc na dwór.. Moja mordeczka kochana...teskni mi sie za nim :)
-
Hymmm...a nasz Amis wczoraj zrobił 2 kupki na dywanik (przy 120 m mamy 2 małe dywaniki....i tam uwielbia chodzic) Do tego rano przyszedł do łózka i zaczał wymiotowac i zaraz zlizywac...wydaje mi się, ze misiek, którego rozgryzł mu zaszkodził..tam bya w srodku jakaś "wata" i On ja w nocy zjadł... Pozniej juz było normalnie..ale szkoda mi było Amisia:( Dziś jedziemy na szczepienie..zobaczymy jak to zniesie.... :(
-
Macie racje, wszystko do swojej norki niosa. Ja Amisiowi zrobiłam miejscie przy wielkim oknie-takim do ziemi i tam słoneczko świeci cały dzien..kocy,buda, zabawki - ma jak w raju. Teraz aktualnie lezy mi na kolanach i liże po raczkach....od poczatku jest taki tulas i pieszczuch z niego :)
-
[quote name='Asiaczek']Aaaaa, to o to chodzi:) Ja mojemu Jackowi ["] pisałam na kartce elaboraty i.... może nie w 100 %, ale tak w 70-80 udawało mu się zapanować nad towarzystwem. Niech już teraz zielona wprawia Zielonego w te klocki...;) A tak przy okazji, wczoraj rozmawiałam z właścicielką ALYA. Apetyt ma, siku i kupy nie robi na podkładzie, ale na dworze!!!!!, była na szczepieniu i chyba wet ciut za szybko zrobił zastrzyk, bo malutka wyraźnie coś boli w tym miejscu po zastrzyku. Miała tez już pierwszą jazdę samochodem bez klatki (Państwo mają kupić) i w sumie było OK, gdyby nie to, że w drodze powrotnej zrobiła ku na kocyk - myslę, że za duzo wrażeń:) Generalnie jest OK! Pzdr.[/QUOTE] Łoj widzę, że to rodzinne..nasz Amigo tez juz umie na podwórku robic:) do kwety tez siusiu, ale nie kupke niestety... W drodze do domu połozył się i spał..podróż autem do "babci" w dowiedziny tez spał na kolanach.. Wczoraj był z nami zaklepać terminu fotografa..wszedł do pancia pod kurtke..i tam siedział..było mu cieplutko :) W samochodzie w drodze powrotnej piszczał u mnie na kolanach..postawiłam Amisia na chodniczek i zrobił siusiu...dwie kropleki-reszte dotrzymał do domku :) Klatki nie kupujemy bo śpi grzecznie cały czas w swojej miekkiej budzie..nie ma z nim problemu- na noc tez tam zostaje i o 6 rano pod drzwiami sypialni piszczy, żeby do łożeczka go wpuscic.To juz nasz zwyczaj :) Szczepienie w tym tygodniu :) Kochany jest na maxa!!!!
-
Witamy, witamy :) zdjęć będzie wiecej, poki co wrzucam te, które mam na komputerze w biurze :) zapomniałam dodać..jego drugie ulubione zajęcie to..lizanie panciu po raczkach.....:D oo i moj ulubiony plecaczek... [IMG]http://i52.tinypic.com/2hrhhqr.jpg[/IMG]
-
Rozeznanie w nowym domku.... [IMG]http://i52.tinypic.com/eplwli.jpg[/IMG] Pies, który nie jest kanapowcem.... [IMG]http://i54.tinypic.com/x5to4m.jpg[/IMG]
-
Właśnie powstała galeria..póki co jedno zdjęcie..i w dodatku z telefonu, ale zrobimy więcej :)