mondralala
Members-
Posts
175 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mondralala
-
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
mondralala replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='corrida'] Możesz rozwinąć tą myśl tak bardziej w kontekście ras potencjalnie objętych zakazem? Cóż to za problemy zdrowotne, ułomności itp? [FONT=Arial]Proszę bardzo, choć to akurat nie ma żadnego związku z wnioskowanym (w domyśle - wyjaśnienie niżej) w projekcie ustawy zakazem i ogranicza się tylko do tych ras. Wkurza mnie to podkreślanie, jak to uderzy w hodowców i miłośników, jakby hodowcą można być - jedynie i dożywotnio - tylko jednej rasy. Wiecznie interes ludzi przede wszystkim.[/FONT] [FONT=Arial]pies z Majorki, buldog amerykański: dysplazja stawu biodrowego, oraz czasem łokciowego, problemy z oczami, głównie podwinięcie powieki, alergie skórne ,problemy z oddychaniem[/FONT] [FONT=Arial]dog argentyński: dysplazja stawu biodrowego, 10 % psów tej rasy rodzi się głuche[/FONT] [FONT=Arial]tosa inu: dysplazja stawów biodrowych i łokciowych, podwinięcie powieki, mogące spowodować długotrwałe drażnienie rogówki[/FONT] [FONT=Arial]rottweiler: dysplazja stawów biodrowych i łokciowych[/FONT] [FONT=Arial]amerykański pit bull terier: dysplazja stawów, wrodzone wady serca[/FONT] [FONT=Arial]Do tego chów wsobny, nie taki rzadki nawet w zarejestrowanych hodowlach, pogłębia występowanie tych wad oraz problemów psychicznych. (Tu podnoszą się głosy, że prawdziwy, koncesjonowany hodowca dba o dobór reproduktorów – tak, pewna ich część na pewno, ale nie można pomijać tych, dla których pies to towar)[/FONT] [FONT=Arial]Zamiast zastanawiania się, czy zakaz hodowli psów ras uznanych za agresywne jest mądry, dobry i zdroworozsądkowy proponuję powrót do projektu ustawy, gdzie, póki co, napisane jest: art. 20 pkt 1:[/FONT] [FONT=Arial]„[/FONT][FONT=Arial]Minister właściwy do spraw administracji publicznej określi, w drodze rozporządzenia: [/FONT] [FONT=Arial]1.wykaz ras, rodów, linii hodowlanych i mieszańców zwierząt podlegających zakazowi hodowli i rejestrowania w organizacjach hodowców, [/FONT] [FONT=Arial]2.wykaz ras, rodów, linii hodowlanych i mieszańców zwierząt dla których posiadania konieczne jest złożenie egzaminu, [/FONT] [FONT=Arial]3.tryb przeprowadzania egzaminu, o którym mowa w pkt 2, [/FONT] [FONT=Arial]4.sposób i warunki prowadzenia ewidencji osób, które zdały egzamin i posiadają zwierzę, o którym mowa w pkt 2 - mając na względzie potrzebę i konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludziom i zwierzętom.”[/FONT] [FONT=Arial]Na moje oko dotyczy to zwłaszcza zwierząt egzotycznych i/lub objętych ochrona gatunkową w Polsce i poza Polską, a nie konkretnie psów jakichś tam ras. Może będą to też psy a może nie – z projektu to wcale nie wynika jednoznacznie, więc to jałowa dyskusja. Może mamy dostęp do innych wersji projektów?[/FONT] -
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
mondralala replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='No chyba nie to porównanie. Kłamiąc czy kradnąc krzywdzę drugiego człowieka a posiadają psa NIE. [/QUOTE'] [FONT=Arial]Porównanie, jak porównanie. Jedynie nie wyczerpane wszystkie zakazy, które nas pętają – prawne, moralne, religijne, obyczajowe, zwyczajowe, uzależnienia czegoś od czegoś innego. Tylko, że tkwimy w nich od dziecka, więc przywykliśmy. Wolność jednostki jest przereklamowana i zawsze musiałaby naruszać cudzą wolność. [/FONT] [FONT=Arial]O wolności zwierząt nikt nie mówi. Czy np. psy ras, których wraz z ich tworzeniem obarczono nienaturalnie zmodyfikowanymi proporcjami i wyglądem a także skłonnościami do wielu problemów zdrowotnych, tak somatycznych jak i psychicznych, ktoś zapytał o zdanie? Wycofano się może z tworzenia nowej rasy nawet po pojawieniu się częstych i ewidentnych ułomności i różnych dys-? Oczywiście, że nie, bo klienci MUSZĄ mieć prawo do posiadania takiego psa, jaki IM się podoba a hodowcy NIE MOGĄ być ograniczani w produkcji TEGO, CO ma swoich miłośników, bez względu na koszty ponoszone przez psy. [/FONT] [FONT=Arial]Najlepszym rozwiązaniem dla obu stron człowiek–pies byłaby epidemia rozsądku, powszechnej odpowiedzialności, uczciwości, miłości - wtedy niepotrzebne byłyby prawne zakazy, nakazy, ustawy.[/FONT] [FONT=Arial]Ale, zapewne, jakaś grupa byłaby i tak przeciw, bo zabrało by to im prawo do nierozsądku, , nieodpowiedzialności itd.[/FONT] [FONT=Arial]Gdzie dwóch Polaków, tam trzy opinie. Tak jest i tu. A ten wątek? Popisać sobie można, co kto chce (to ten niezagospodarowany zakazami kawałek osobistej wolności) i tak nie ma to żadnego znaczenia. Nie wierzycie? Zresztą, nie jest to wątek do prowadzenia dyskusji ale wątek lobby hodowlanego. [/FONT] -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
I zabawne, że często ma na podusi głowę, gdy śpi! -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
[FONT=Calibri][SIZE=3]Wstawiłam nowe fotki do galerii: Dusia śniąca, Dusia spacerująca, Dusia noszona.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][URL]http://www.dogomania.pl/site/gallery/d/8280/[/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Mam nadzieję, że wszyscy zauważają jakąś zmianę. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Bardzo się staramy, żeby szybko doszła do pełnej formy, czyli najpierw przytyła jakieś 1,2 - 1,5 kg, bo tyle ma, mniej więcej, niedowagi. A przypominam, że waży teraz ok. 4,2 kg. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]A potem będzie operacja lewego kolanka tylnej łapki, żeby rzepka nie latała lewa-prawa-lewa-prawa...[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Bardzo dużo je i śpi. A jak dobrze sobie dobrze wypocznie, to lepiej potem chodzi, bo kolanko się odciąża i mniej boli.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Wpadniemy tu znów niedługo a tymczasem to tyle.[/SIZE][/FONT] -
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
mondralala replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='Fafenkufen']A zakazać hodowli "agresywnych" ras to jest najprostrze i najdardziej durne rozwiązanie na ziemi i dyskryminuje mnie jako człowieka, ogranicza moją wolność! /QUOTE] [FONT=Arial]... tak jak i „nie kłam”, „nie kradnij”, „nie przechodź przez jezdnię w miejcu niedozwolonym” itd. Jaką wolność? Jaka dyskryminacja?[/FONT] -
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
mondralala replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[FONT=Calibri][SIZE=2]Uwielbiam takie święte oburzenie. I wyrywanie kawałków z kontekstu. Tak, do dobry sposób. No, i jeszcze dopowiadania czegoś, czego nikt nie napisał. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]Nie ma żadnego kraju z idealnymi przepisami w żadnej sferze. Przykłady krajów podane zostały jako stwierdzenie faktu, że tak się już dzieje gdzie indziej a nie jako przykład, że w tych krajach wszystko jest cacy. Kolejna nadinterpretacja.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]Psi holokaust? Gdzie ktoś o czymś takim napisał? Niehodowanie = zabijanie? Rany, ale logika! Prześladowanie ludzi? Gdzie to Megi wyczytała?[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]Martens uparł się na jakąś walkę z czymś lub kimś. Niech mu będzie, ja tam z niczym i nikim walczyć nie zamierzam, bo to nieproduktywne. Żal mi tylko masowo porzucanych, okrutnie traktowanych pit bulli, bo jak już zostało wspomniane, to najbardziej udręczona rasa ze wszystkich ras w Polsce.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]Nie wnioskuję też o zakaz hodowli, piszę tylko, że według mnie to byłoby to sensowne. Nigdzie też piszę, że to z powodu rzekomego ich gryzienia czy agresji, bo to zarzuty absurdalne – pogryźć może nawet ratlerek. Przeczytaj, jeden z drugim, jeszcze raz, bez tych emocji. Nie wierzę też, że taki zakaz zostanie wprowadzony.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]Wyciszanie rasy, tzn. zaniechanie dalszej hodowli i rozmnażania dzieje się bezustannie. Niekiedy z przyczyn ekonomicznych, niekiedy z etycznych. Tyle, że bez takiego rozgłosu. I żadnemu miłośnikowi rasy wymarłej nie przychodzi do głowy czuć z tego powodu skrzywdzonym. Istnieje kilkaset ras, jest z czego wybrać.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]Na tragiczną sytuację niechcianych, maltretowanych psów - czy też zwierząt w ogóle – rady ani sposobu się nie znajdzie. Na pewno nie na dogomanii. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]Nie dziwi mnie agresywna reakcja na mój post – wśród ludzi o wiele częściej niż u psów zdarzają się osobniki agresywne.( I uprzedzę tu głupie komentarze: nie, nie optuję za zakazem rozmnażania agresywnych ludzi, ale tylko dlatego, że to niewykonalne).[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=2]A teraz dajcie sobie upust i „piszta co chceta”.[/SIZE][/FONT] -
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
mondralala replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[quote name='Martens']No to proszę bardzo, niech prawo ograniczy możliwości nabywania takich psów poprzez wydawanie zezwoleń - ale nie fikcyjnych, tylko poprzedzonych odpowiednimi testami psychologicznymi i z wiedzy na temat kynologii. Popularność pewnych ras momentalnie spadnie, tak samo zresztą ich populacja i pozostaną one w rękach pasjonatów, dla których wychowywanie zwierząt na agresorów i podnoszenie sobie ego nie jest priorytetem. Współczuję towarzystwa tudzież kręgów w jakich się obracasz, bo wszyscy poza jednym wyjątkiem znani mi osobiście właściciele rodowodowych TTB to ludzie na poziomie, dla których te zwierzaki są członkami rodziny i ostatni cel w jakim by je trzymali to straszenie sąsiadów. A degeneraci kupujący psy bez papierów to inna bajka i nie rozumiem, dlaczego do walki z nimi za konieczne uważasz wyniszczenie całej rasy i skrzywdzenie normalnych ludzi, którzy ją kochają i hodują. Widziałaś na pewno w jakich warunkach trzymane są w pseudohodowlach yorki czy podobne pieski pokojowe. Kupowane są z powodu mody przez bezmyślne lale-tipsiary czy jako maskotka dla dziecka, i ich los bywa niewiele lepszy niż pseudoamstaffów w blokowiskach. Postuluję więc zakazać hodowli yorków, dla dobra tych biednych piesków traktowanych jak świnki morskie, a nie jak psy. Skoro część ludzi je nabywających to idioci, to jazda, zniszczmy całą rasę, pokrzywdźmy ich normalnych właścicieli... Czemu nie :roll: Mondra Lalo :razz: robisz dokładnie to samo co ludzie krzyczący że wszyscy psiarze to brudasy i won z takimi z miasta - wrzucasz wszystkich do jednego wora.[/QUOTE] [FONT=Arial]Ponieważ nie wiesz w jakich kręgach i jakim towarzystwie przebywam, więc zbędne jest Twoje współczucie. Nie jest to rzeczowy argument w dyskusji. A do wiadomości – zajmuję się niechcianymi i dręczonymi psami.[/FONT] [FONT=Arial]Ja także znam właścicieli pit bulli i amstafów rodowodowych, którym dobrze się wiedzie. Ale, niestety, tych z rodowodem trafia do ludzi mniej niż tych bez rodowodu i mieszańców.[/FONT] [FONT=Arial]Nie wierzę, że jakikolwiek przepis zmieni mentalność społeczną, która jaka jest – każdy widzi, nie będę się o niej rozpisywać.[/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]Zakaz hodowli takich ras już istnieje w wielu krajach (Holandia, Anglia, kraje skandynawskie) – zwłaszcza pit bulli. [/FONT][/SIZE] [FONT=Arial]Polskie społeczeństwo nie jest edukowane prozwierzęco, w szkołach nie ma programów, sądy niechętne są sprawom o dręczenie lub okrucieństwo wobec zwierząt.[/FONT] [FONT=Arial]W naszym kraju psy rodowodowe stanowią niewielką część całej psiej populacji. I tak będzie jeszcze bardzo, bardzo długo. [/FONT] [FONT=Arial]Nie chcę walczyć z degeneratami kupującymi bojowe psy. Skąd to wziąłeś/aś? Taki cel, to utopia.[/FONT] [FONT=Arial]Prawo już ograniczyło możliwości hodowli i utrzymywania takich psów: (cytat z obowiązującej ustawy)[/FONT] [FONT=Arial]„[/FONT][FONT=Times New Roman]Art. 10.[/FONT] [FONT=TimesNewRomanPSMT][FONT=Arial][FONT=Times New Roman]1. Prowadzenie hodowli lub utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną wymaga zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na planowane miejsce prowadzenia hodowli lub utrzymywania psa na wniosek osoby zamierzającej prowadzić taką hodowlę lub utrzymywać takiego psa[/FONT].[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]2. Zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, nie wydaje się, a wydane cofa się, jeżeli pies będzie lub jest utrzymywany w warunkach i w sposób, które stanowią zagrożenie dla ludzi lub zwierząt[/FONT][FONT=Arial][SIZE=3].”[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]I co? I pstro. Kto tych zapisów przestrzega? No, i nie dotyczy mieszańców. Sądzisz, że zmiana przepisów zmieni praktykę? Dziecko wie, że nie. Dla niewielkiej grupy wypieszczonych bojowców nie postawiłabym na drugiej szali bólu, strachu i cierpień tych pozostałych.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Zgadzam się z opinią, że poszkodowane przez głupich właścicieli są psy wszystkich ras. Rozszerzę to na „ psy bez względu na pochodzenie”. Ale życie nauczyło mnie, że zmiany łatwiej jest wprowadzać małymi krokami i co potem można by egzekwować.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Nie widzę związku między zakazaniem hodowli pewnych ras z krzywdzeniem ludzi. Jeśli ktoś lubi czy wręcz kocha psy, to raczej lubi psy po prostu, bez względu na rasę. Ukierunkowana miłość do jednej tylko rasy jest zjawiskiem marginalnym., nie przypisywałabym jej jakieś szczególnej siły. Mamy taki wybór ras, że bez kilku świat się nie zawali, nawet ten psi. Nadal każdy znajdzie coś dla siebie.[/SIZE][/FONT] -
Koalicja dla zwierząt a zakaz hodowania ras agresywnych?
mondralala replied to Fauka's topic in Rasy 'agresywne'
[FONT=Arial][SIZE=2]Zakaz hodowli ras i ich mieszanek psów uznanych za agresywne uważam za sensowny i konieczny i to nie dla dobra ludzi, a dla dobra tych zwierząt.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Mało widuję takich psów z opiekunami odpowiedzialnymi. Najczęściej ciągnie takiego niewysoki, zakompleksiony koleś, któremu pies, uznawany powszechnie za agresywnego, ma dodać pewności siebie i wartości w grupie kumpli. To, że do prowadzenia takiego psa zupełnie się nie nadaje, nie umie (i nie chce mu się) poprawnie z nim pracować lub nawet stawia go do nielegalnych (bo legalnych nie ma, przecież) walk nie jest przeszkodą w nabyciu psa.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Pit bulle, amstafy i ich mieszańce robią furorę wśród takich poparańców. Niestety, traktowane są przez nich okrutnie, bo to pies nie trzymany dla towarzystwa ale do podniesienia ego. W Polsce (ale i w wielu innych krajach, np USA) pit bulle, amstafy i mieszańce z tymi rasami są psami, które dotknęła swoista moda, a które spotyka najwięcej okrucieństwa ze strony „opiekunów”. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Okrucieństwa wobec zwierząt jest w naszym kraju ogrom, ale to właśnie te biedaki padają jego ofiarami w domowych zaciszach najczęściej, bowiem „opiekunowie” sami przeświadczeni o ich agresji, na wszelki wypadek pokazują im kto rządzi, uciekając się do wyszukanych metod wymuszania posłuchu. [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Prawdziwi miłośnicy tych ras powinni sami orędować za takim zakazem, właśnie kierując się miłością i współczuciem dla tych psów.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Co z tego, że będą koncesjonowane hodowle, jeśli kupić psa może każdy, nawet psychol?[/SIZE][/FONT] -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
[FONT=Calibri][SIZE=3]Tu dom tymczasowy Dusi:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dusia miewa się dobrze. Po odpchleniu i odrobaczeniu nabrała wigoru.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Dostała nowy koszyk do spania (zabierze go do ds.), który od razu zaakceptowała i traktuje jako swój pokój, gdy się chce wyciszyć. Próbuje się bawić z Helą i Felkiem, choć nie do końca kapuje o co w tym chodzi. Piłeczki się jeszcze boi, innych zabawek też.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Je sporo, chociaż małymi porcjami ale za to często. W niedzielę (28 lutego) ważyła 4,050 kg a w piątek (5 marca) już 4,200 kg. Oczka całkiem zdrowe – po zapaleniu spojówek ani śladu.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Robi postępy w czystości - pojedyńcze wpadki z siku i to tylko rano, po przebudzeniu, ale dziś akurat było sucho.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Coraz lepiej chodzi na smyczy, nawet lubi zakładanie jej, bo to oznacza wyjście na skwer, czyli psi facebook (albo raczej fejsbruk), gdzie pilnie zostawia wpisy, znaczy siknięcia.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3]Robię nowe foty ale opublikuję je w czwartek lub piątek[/SIZE][/FONT] -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
mondralala replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Aga_']polubek :loveu: [B]mondralala[/B] - a co my zrobimy, jak zadziała np. policja i zawiezie psa do azylu? Ona tam nie doczeka umorzenia przez sąd, czy orzeczenia przepadku...[/QUOTE] Fundacja może przejąć psy w trybie pilnym. Zgłosić to przejęcie wójtowi z wnioskiem o decyzję przekazującą ich fundacji . Odebrać można także w asyście policji lub straży miejskiej (mają obowiązek współpracy) i spisać protokół z przejęcia (jeden egzemplarz dla chłopa, jeden dla fundacji, kopia dołączona do pismą dla wójta wraz z dokumentacją fotograficzną i wyczerpującym opisem oraz zgłoszeniem naruszenia ustawy - wskazać artykuły i punkty, które zostały naruszone). Chłop może też dostać zakaz (ale to już sądowy, jeśli ktoś, np. wójt wniesie sprawę z urzędu) posiadanie psów. Albo nadzór. W szczególach postępowania w takich sprawach dobrze zorienowana jest Straż dla Zwierząt [URL]http://www.sdz.org.pl/[/URL] . Można poprosić o radę i wsparcie. -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
mondralala replied to efra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Trisza']Słuchajcie?A nie lepiej zrobić to szybko, nie czekac na Gmine tylko po prostu wykupić szczeniaki i zabrać matkę??? Jestem za.[/QUOTE] ... a za otrzymane pieniądze chłop kupi sobie nowy łańcuch i nowego psa, którego zagłodzi a wtedy przyjdzie ktoś znowu zagłodzonego wykupić, by se chłop miał za co wymienić go na nowy model. Zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt każda organizacja działająca statutowo na rzecz zwierząt może podjąć inerwencję: Art.7 (...) [FONT=TimesNewRomanPSMT][FONT=Arial][SIZE=2][B]3. W przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, policjant, [I]a także upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt[/I], może odebrać mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia przez ten organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia.[/B][/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=TimesNewRomanPSMT][FONT=Arial][SIZE=2]4. W przypadkach, o których mowa w ust. 1 i 3, kosztami transportu, utrzymania i koniecznego leczenia zwierzęcia obciąża się jego dotychczasowego właściciela lub opiekuna.[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=TimesNewRomanPSMT][FONT=Arial][SIZE=2]5. Do należności z tytułu kosztów określonych w ust. 4 stosuje się przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji.[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=TimesNewRomanPSMT][FONT=Arial][SIZE=2]6. Odebrane zwierzę podlega zwrotowi, jeżeli sąd nie orzeknie w trybie art. 35 ust.3 przepadku zwierzęcia, a także jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone.[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=TimesNewRomanPSMT][FONT=Arial][SIZE=2]Tak więc może zadziałać także inna niż TOZ organizacja (towarzystwo, stowarzyszenie, fundacja, związek itp).[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=TimesNewRomanPSMT][FONT=Arial][SIZE=2]Każdy mijający dzień życia tego wątku, to dzień ubywający z życia tej suczki. A ile jej w tym stanie dni jeszcze zostało? I co to za życie na łańcuchu?[/SIZE][/FONT][/FONT] -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Trisza - zaglądnij do skrzynki. Proszę! -
Po dwóch latach adopcji chcą uspić Irme!!!!!!!!!!!!!!
mondralala replied to efra's topic in Już w nowym domu
Pani inspektor KTOZ napisała do mnie: "(...)[COLOR=#222222][FONT=Arial]Ktoś musi do nas zadzwonić, i podać dokładne namiary gdzie pies się znajduje i podać jakiś kontakt do siebie.[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Times New Roman](...)[/FONT][/COLOR] [COLOR=#222222][FONT=Arial][B]Niech osoba zakładająca wątek się skontaktuje z nami albo przez formularz na stronie (podając jakiś telefon do siebie), albo pod naszymi nr telefonów: 12 429 43 61 lub 12 421 26 85,[/B][/FONT][/COLOR] [B][FONT=Arial][COLOR=#222222]pozdrawiam[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=#222222]/-/"[/COLOR][/FONT][/B] -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Drodzy forumowicze! Na fotkach obok Dusieńki jest nasza stała suczka Hela, która jest u nas od prawie 4 lat (tyle minie 15 maja). Znalazła ją nasza córka na placu szkonym. Była tam w środku kręgu dzieci, które ją straszyły (choć Hela sama wyglądała jak straszydło). Moje dzielne dziecko wraz z koleżanką przegoniły bandę a psinę zabrały. Od tej koleżanki dostała szelki po jej psie a smycz miała swoją (do zabawy z pluszakami, że je niby wyprowadza na spacer). Z kieszonkowego kupiła saszetki z karmą dla szczeniąt, bo koleżanka powiedziała, że to chyba szczeniak. Szczeniak okazał się wkrótce szczenną, około 3-4 letnią, suką, która 5 lipca 2007 urodziła 3 maluchów. Jeden z nich też został z nami na stałe. Wiadomość z ostatniej chwili (21:15): Dusia sama domagała się głaskania od mojego męża, ocierając się pyszczkiem o jego rękę. A potem stała cała zadowolona. A jeszcze dziś rano przy pieszczotach wykręcała się z niepokojem. Powolutku, po troszeczce, będzie coraz lepiej. Mam nadzieję. -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia Dusi: Dusia prezentuje się na stole, by było ją widać całą a nie tylko plecy: [URL]http://www.dogomania.pl/site/gallery/p/58937/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/site/gallery/p/58939/[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/site/gallery/p/58940/[/URL] A teraz zabawa pt. "Znajdź 5 różnic": wersja 1 [URL]http://www.dogomania.pl/site/gallery/p/58942/[/URL] wersja 2 [URL]http://www.dogomania.pl/site/gallery/p/58941/[/URL] (Dusia jest po prawej patrzącego) Życzymy, z Dusią, wesołej zabawy! -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Aha! Zapomnialam napisać, że Duśka waży 4 kg, ale z całym tym gęstym futrem. Czyli tyle, co niewielki kot. -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Dusia już przebadana. Te chore oczka, to z powodu zapalenia spojówek. Dostała antybiotyk w kropelkach. Zdjęcia będą wieczorem, za zwłokę przepraszam, lecz to nie z lenistwa ale przyczyn niezależnych. Triszę bardzo proszę o odebranie wiadomości. Ważne. -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Dusia przyjechała dziś do Chorzowa ok. 14:30. Hela i Felek, stali rezydenci, od razu ją obwąchały z wielkim zaciekawieniem. Ale musiałam to przerwać, bo najpierw koniecznie trzeba było Dusię "wyprać". No, to szybki przysznic, wytarcie prawie do sucha a potem chałupnicze strzyżenie - precz poszły wszystkie kołtuny, dredy i frędzle. I Dusia nabrała blasku i kształtu. Ponieważ ładują się akumulatory w aparacie, dlatego zdjęcia będę robić jutro. Kiedy już wyglądała jak pies, została zaproszona na wspólny obiad z nowymi kumplami. Jako przybysz dostała miskę pierwsza - miało to jej dodać też parę szczebli w psiej hierarchii, bo ten ważniejszy je najpierw. Poczyniłam też pierwsze zdumiewające odkrycie: Dusia nie lubi (lub się boi) pić z miski, woli wodę rozlaną na podłodze. Miskę z wodą próbuje noskiem zakopać pod kocykiem - robiła tak za każdym razem, gdy próbowałam ją napoić. Toleruje jednak płaskie naczynia, gdzie woda jest jakby rozlana. Feluś podszedł do niej z piłeczką proponując przyjacielską zabawę ale Duśka jej nie podjęła, prawdopodobnie nie umie się jeszcze bawić. Cóż, Hela była prawie taka sama na początku, wszystko zmieniało się z upływem czasu: z wycofanego, zalęknionego psa przeistoczyła się w pewną siebie, radosną i rozpieszczoną księżniczkę. Dusię zabieram jutro rano (ok. 9:00) do weterynarza; da coś na oczy, na odrobaczenie i całą obejrzy. Dziś miała dzień pełen wrażeń, wszystko po raz pierwszy: pierwsza jazda samochodem, pierwsza podróż pociągiem (miała nawet swój pierwszy bilet), pierwsza przejażdżka tramwajem, pierwszy prysznic. I do tego nowe miejsce, w którym już wszystko obwąchała, nowi psi znajomi (kot jeszcze się jej boi), nowe posłanie (wybrała sobie miejsce pod stołem kuchennym, tam czuje się chyba najbezpieczniej, bo jest osłonięta z góry a i kominek jest obok, to ma ciepło), nowi opiekunowie. W nowych warunkach zachowuje się dosyć pewnie, ogon ma często podniesiony, śmiało chodzi po mieszkaniu, wszystko ją interesuje. Jest przesłodka! Teraz śpi. Chciałabym wiedzieć, co się jej śni. Serdecznie dziękujemy (Dusia i cała jej nowa rodzina) wszystkim ludziom dobrej woli i szczerego serca za pomoc w transporcie do Krakowa. Było to mi bardzo pomocne. Trójka młodych ludzi, która ją bezinteresownie wiozła zasługuje na największe uznanie! -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Nasza Hela (bo tak się nazywa nasza suczka) zaczęła pisać blog, ktorego jednak jeszcze nie uzupełniła. Ale można poczytać początek "jej" zwierzeń pod adresem [URL]http://hela-i-felek.blog.onet.pl/1,AR3_2007-05_2007-05-01_2007-05-31,index.html[/URL] -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Co do psiaka na DT, czy pierwszy - to i tak i nie. Nasza Hela byla u nas "na przechowaniu" ale ostatecznie została na stałe. Była szczenna i po 6 tygodniach urodziła 3 zdrowe szczeniaki. Dla dwóch znalazły się domy, trzeci został z nami i mamą. To było 3,5 roku temu. Od roku mamy kotkę, która przybłąkała się i zamieszkała pod tarasem pobliskiego pubu. Zapraszam wolontariuszkę serdecznie. Warunki, jak już pisałam, są skromne: dwupokojowe mieszkanie w kamienicy w centrum Chorzowa, czworo ludzi, trzy zwierzaki. Nieopodal jest ładny park zwany Wzgórzem Redena oraz Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku - miejsca naszych spacerów z psami. Jestem też karmicielką kotów. Tak się reklamuję, że może to wyglądać, jakoby mi zależało na Dusi w jakimś niecnym celu. Ale rozumiem obawy - sama oddałam szczeniaki po długiej selekcji przyszłych opiekunów, aby nie trafiły potem na ulicę jak ich mama a jeden został z nami, bo nie znaleźliśmy trzeciego, wystarczająco dobrego opiekuna. -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Do Triszy przesłałam wczoraj wiadomość na jej pocztę w dogomanii - proszę przeczytać. Do Krakowa byłoby dobrze, jeżeli to mogłoby być centrum, blisko dworca PKP. Wszystkie koszty leczenia, szczepienia i utrzymania, do czasu znalezienia Dusi domu stałego, bierzemy na siebie. Pracujemy/uczymy się ale nie zostawałaby sama, miałaby towarzystwo psio-kocie. Nasza suczka jest bardzo do niej podobna. Wyślę Triszy jeszcze jedną wiadomość z prywatnym mailem - umówimy szczegóły. -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Tak, u nas, jeśli spełnialibyśmy Wasze warunki. Mamy już dwójkę stałych psiaków i kotkę ale cała trójka zaakceptuje sublokatora. Jednak to jedynie jako dom tymczasowy, niestety. Zawsze to jakaś odmiana losu. Tylko, że mieszkamy daleko od Tarnowa i nie mamy samochodu. Ale opiekę miałaby bardzo dobrą, choć warunki lokalowe mamy skromne. -
Dusia błaga o zabranie:((.Przemarznięta, zdominowana i wystraszona
mondralala replied to Trisza's topic in Już w nowym domu
Jestem tu nowa. Napisałam do Triszy wiadomość, czekam na odpowiedź. Mogłaby Dusia mieć DT.