Jump to content
Dogomania

Tiga84

Members
  • Posts

    83
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tiga84

  1. iii taaam :D kij im wszystkim w ucho! ale doskonale cię rozumiem, bo takie akcje też strasznie mi podnoszą ciśnienie. ja mam trzeciego asta w domu i uwierz, że już wszystkie spojrzenia dostałam od ludzi, na początku bolało, ale później wrzuciłam na luz. jednak i tak czasem jakiś komentarz skutecznie potrafi mnie wyprowadzić z równowagi...
  2. Baaardzo fajnie się czyta takie wieści i ogląda takie fotki :D Cieszę się ogromnie i trzymam kciuki, że wszystko idzie ku dobremu i te biedne psiaki spotykają na drodze takich fajnych ludzików :)
  3. Wrrrr!! Jak ja bym się na tego gościa natknęła, to nie powiem co bym mu zrobiła!!!! Zagotowałam się strasznie!!!! Dobrze, że akurat ktoś go na tym nakrył , bo już by było po suni... Kretyństwo ludzkie nie zna granic!! Oby go spotkała sroooga kara!! A swoją drogą trza go było zgłosić na policję!
  4. No właśnie tak myślałam, że to Bandziorek , bidulek... Co do ciuszków, to dzisiaj podniosę temat, zobaczymy ile tego i co to w ogóle jest. Co druga w ciąży hehe a i takich co na zapas kupują nie brakuje... Patrz -> Tiga :D Ja co prawda planuję brzuszek mieć za jakieś 3-4 lata, a już od jakichś 3 lat mam w szafie torbę z ciuszkami dla bobasów i ubrania, które pomieszczą szanowny brzuszek :P Taka natura kobieca hheheh
  5. Bajunia do domku hop :) Trzymam kciuki mocno, żeby ktoś się szybko znalazł w jej "Bajce"
  6. A co tam słychać u czarodzieja? Brak wieści to dobre wieści? ;P
  7. Szefowa mojego małża ;) prowadziła kiedyś sklep z odzieżą dla ciężarnych, troszkę nowiutkich ciuszków jej zostało, zapytała czy nie chcielibyśmy ich wystawić na bazarek dla psiaków. Co Wy na to?
  8. Jeśli chodzi o łapki Wiewiórki to sprawa wygląda tak: 1. Łapka operowana - była już w tak kiepskim stanie, że ta operacja to była jedyna nadzieja na poprawę jej kondycji, zanikały mięśnie, zrobiła się taka poducha na nadgarstku z powodu ciągłego opierania się, także ścięgna zostały podcięte, żeby łapka mogła się w końcu wyprostować, przy zmianie opatrunku dr zobaczy jak to wygląda, czy trzeba jeszcze troszkę popuścić, czy już będzie ok 2. Druga przednia łapka - na niej Malwinka stawała ładnie, nie potrzebna była operacja, dr mówi, że ma nadzieję, że nie będzie potrzebna. Z tym, że ponieważ ona na tej chorej się opierała, tą drugą też wyginała na przykład przy robieniu siusiu, więc ta zdrowa łapka troszkę jej zaczęła już lecieć na bok 3. Tylne łapki - zanik mięśni :( słabiutkie są i jedyne co możemy zrobić, to właśnie podawać jej royala mobility i ćwiczyć, także tego się będziemy trzymać Tak to z nią wygląda, od łapek w górę jest zdrowiutka :) Tak na nią patrzę, 3 dni temu miała poważny zabieg, a już na dworze bieganie jej w głowie :) Dobrze sobie radzi, ale pilnujemy, żeby się nie forsowała, wiadomo, że ona może się czuć dobrze, ale jednak trzeba dać tym ścięgnom się wygoić, a wiadomo, że tak szybko się nie goją.
  9. chciałam tylko powiedzieć, że mój poprzedni podopieczny zachowywał się tak jak Mailo, zawłaszczył kanapę i nie pozwalał się z niej ściągnąć. Nie jestem behawiorystą, ale ciężka praca i wytrwałość poskutkowały i teraz chłopak ma cudowny dom, gdzie mieszka z dwiema dziewczynkami i pozwala sobie zakładać klipsy i korale. nowi właściciele jednak dostali całą "książkę" ode mnie z wytycznymi jak postępować i pracować z nim, bo jest typem dominującym. wiadomo, każdy przypadek jest inny, ale nam się udało
  10. miałam takiego stresa, że od rana brzuch mnie bolał z nerwów. już wiemy, że będzie troszkę ciężko, mam nadzieję, że ona jutro już w miarę normalnie będzie chodziła. dzisiaj jeszcze pijaczy, przewraca się i siku robi na siedząco. teraz leży i piszczy , ciężko powiedzieć, czy chce jej się jeść, koopkę czy może boli... zaraz ją wyniesiemy, może coś zrobi, ale jutro już sama będę ją targała rano :/
  11. Właśnie weszliśmy do domu. Wiewiórek z gipsikem sobie odpoczywa, na razie jest jeszcze taka nijaka, obserwujemy ją, wody troszkę wieczorem dostanie, żarełko jutro dopiero. Na razie nie wiadomo nic, za 2 tyg zmiana opatrunków zobaczymy jak się goi, biedulka taka nasza :) Dostała antybiotyki itp, w razie histerii bólowej są i tableteczki, ale mam nadzieję, że się bez nich obejdzie. Pełna profeska, po zabiegu dochodziła do siebie na sali pooperacyjnej, zalecenia wypisane pięknie, wszystko wyjaśnione, w razie czegokolwiek mamy dzwonić itp. Także lecznica cudowna i pracownicy też :D Teraz pozostaje tylko wierzyć, że Malwinka będzie chodziła za jakieś 2-3 miesiące :D
  12. No to myju myju mamy za sobą :D Pachnąca i czyściutka leży sobie na nowiutkim kocyku i odsypia stresik :P Ale szczerze, to jestem w szoku, odwlekaliśmy to kąpanie ze względu na jej strach przed wodą, chcieliśmy ją zabrać do myjni dla psów ;) Ale ze względów logistycznych zdecydowałam się wykąpać ją sama w brodziku :D I dałam radę! Wsadziłam ją do brodzika nagradzając i wychwalając pod niebiosa. Usiadła sobie i patrzy na mnie , no to ja powolutku wodę puściłam i piszczałam "dobry piesek, taka fajna woda leci, zrobimy myju myju". A ona sobie po prostu siedziała, 15 minutek i po strachu. Ale narobiła kałuż i w ogóle w łazience miałam masakrę :P
  13. Nasza Wiewióra bez problemu łyka witaminki, ale teraz nie dostałam tych co zwykle i już niestety krzywi się i wypluwa, więc zawijam je w szyneczkę albo robię kulkę z mokrej karmy i wpycham tam tabletkę :D W ogóle się nie skubnie :P
  14. Badanie zrobione, morfologia + 3 parametry = 70 zł Trzęsła się niunia jak galaretka :) A do wtorku już malutko... :/
  15. No to odliczamy... Zostało 5 dni... W weekend co prawda pogoda nie dopisała, ale Wiewiórka miała swoją porcję ruchu, zabraliśmy ją nad nasze jeziorko, gdzie brykała po swojemu, a później wylegiwała się na trawce, za to ja zmarzłam jak psia kość :P Co do kontaktów z innymi psiurkami, to jest spoko, na razie... Ale często robi jej się jeżyk, czyli sierść przy ogonku staje dęba i w sumie nie mam pojęcia o co jej chodzi ;)
  16. Witaj :) Fotki są przecudne, psiunki super razem wyglądają :D Trzymam po cichutku kciuki, żeby wszystko się ładnie ułożyło, lepiej trafić nie mógł :D
  17. [quote name='Visenna']A niby w czym mamy akurat tu jednoczyć siły, skoro zdania mamy odmienne?[/QUOTE] Spoko, widzę, że nic się i tak nie zmieni. :/ Jak Ty się mnie pytasz w czym mamy jednoczyć siły, to ja się Ciebie pytam w takim razie po co się udzielasz na takim forum? Bo ja na przykład kocham zwierzęta i chcę im pomagać, nie dzielę ich na psy , koty, konie czy inne, a najważniejsze jest to, że nie dzielę ich też na rasy. Zwierzę potrzebujące pomocy, to dla mnie żywa istota potrzebująca pomocy, nie patrzę czy to wrona, czy wiewiórka, czy york, czy też amstaff. Możemy się "pięknie różnić" w pewnych kwestiach, takie jest życie, że ludzie mają odmienne opinie i chwała nam za to, bo byłoby nudno. Nasze wypowiedzi w tym temacie i tak nic nie zmienią, więc zakończmy to, bo już naprawdę nie wiem co mam pisać, żebyście zrozumiały o co tak naprawdę ty chodzi.
  18. Ja też czekam niecierpliwie na info czy Lenka bezpieczna????
  19. [quote name='Inga33']Umieściłam. Będzie się działo.[/QUOTE] No i po co to wszystko?? Widzę, że satysfakcję Wam sprawia podsycanie sporów... Niedobrze, bo wydaje mi się, że jako miłośnicy zwierząt , nieważne czy kotów, psów, koni , tarantul, powinniśmy jednoczyć siły. Zdaję sobie sprawę, że każdy ma różne poglądy, nie musimy się zgadzać we wszystkim, ale dyskusja powinna być merytoryczna i coś wnosić do tematu, a nie prowokować do kłótni. Dajmy już spokój, przez szacunek dla skrzywdzonych dzieci i skrzywdzonych psów. Chyba, że po prostu lubicie sensacje i przepychanki na słowa, które są dla mnie totalnym nonsensem. Będziecie teraz tak szukać podobnych tematów i wrzucać swoje komentarze tylko po to, żeby z kimś się pokłócić?? Można wyrażać swoje zdanie, ale bez dzikiej satysfakcji, że "będzie się działo"...
  20. Dostała kropelki Kerabol, biotyna + cynk :) A fotki jakieś będą niedługo, już i tak karta mi się skończyła i muszę zrobić porządek :D
  21. noooo to niesamowite :D jak mi leciutko!! bardzo się cieszę wręcz ze szczęścia to bym poskakała po domku, ale się powstrzymam ;) a swoją drogą, Rocky ma panią mundurową ;) :) proszę o więcej takich nieoczekiwanych zwrotów akcji, ale zdecydowanie mniej nerwów, bo ja nie mogłam przestać o tym psiunku myśleć :(
  22. Dzisiaj Malwinka była na "przeglądzie", uszka czyste, gruczołki czyste, dostała witaminki na łupież :P Za tydzień myjnia :D Teraz leży obok mnie, zasypia i raczy nas bączkami fuuuj :P
  23. Czytałam i na wymioty mi się zbiera, nie mogę uwierzyć, że ktoś mógłby tak znęcać się nad niewinnymi istotami... Różni psychole łażą po tym świecie, życzę im, żeby na własnej skórze odczuli to, co robią innym !! Czekam niecierpliwie na informacje o Lence!!
  24. ageralion, onek ma swój temat na forum TOZ? moze oni pomogą? zawsze to więcej możliwości... przykro mi z powodu papużki... :( i z boksiem szybka akcja :D
×
×
  • Create New...