-
Posts
10075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Bgra
-
Aniu przykro mi bardzo :( ściskam mocno !
-
Czesterek pozdrawia niedzielnie :) kupka wróciła do normy,ta popo smaczku ;) no teraz jak już to tylko kawalątek paróweczki :) Ogłoszenia nadal wstrzymane,zobaczymy po wizycie u weta. To cudowny pies,Anetka się go nachwalić nie może,grzeczny,usłuchany,miły,przytulak,same zalety :) wierzę,że znajdzie domek stały.
-
Anulko to świetny wynik :) Każdy ma kogoś na utrzymaniu,kogoś wspiera,komuś kibicuje,nie jeden Czester w potrzebie, a mimo to taka ilość dobrych dusz malucha wspiera :) Dziękuję i ja serdecznie ! Hej Bogdusiu :) ciągle mamy nadzieję na lepsze jutro dla Czesterka :) Ja też podziękuję za dwie dychy stałej !
-
Jak dobrze,że tyle osób wspiera naszego Czesterka :) Robota śmierdząca i to cały czas,na okrągło,ja bym go pewnie eksmitowała ;) Ustaliłam z Anetką (sama nawet o tym nie pisząc,przepraszam!) że Czester ostatecznie mógł zamieszkać w domku hotelowym,Anetka nigdy nas nie postawiła pod ścianą :) :) :) przedobry człowiek ! Też pięknie dziękuję :) Dopiero co rozmawiałam z Anetką ,kropi trochę ,poza tym wszystko ok :)
-
Aniu dzięki serdeczne :) W poście rozliczeniowym też wszystko jasne :) w miarę jak śr,piel. zacznie brakować kasa Skarpety zareaguje,najlepiej potem kupować gdzie taniej w sieci.trochę czasu mam bo zaczynają spływać dary :) Czesterek rano zrobił siku,stał i siusiał ;) do teraz ,czyli kilka godzin pielucha sucha i podpaska też,kupale ładne,Anetka nie może się nachwalić ;) Anioł nie kobieta :) Wszystkim ANIOŁOM Czesterka serdeczne dziękuję za pomoc,za wszystko !
-
Kupale ładne,odór znacznie wg opinii męża Anetki znośniejszy ;) pieluchy mokre,jak próbuje wyciskać to nie za bardzo mocz wychodzi. Jutro Czester na smycz i obserwacja czy sam sika i ile . Anulko Czester je https://sklep.karmimypsiaki.pl/catalog/product/view/id/998/s/brit-care-adult-small-jagniecina-z-ryzem-7-5-kg/?utm_source=criteo&utm_medium=retargeting&utm_campaign=criteo_lowerfunnel plus Animonda,myślę,że jak dorzucisz to tych 300 jeszcze 100 zł na jedzenie to nie będzie nadużycie,bo nie wyobrażam sobie,że będzie liczyć chrupki :)
-
Trudny miałam wybór :) Anulko w Październiku ze Skarpety poszło 100+110zł.Jak mi powiedziałaś ,że to ja jestem odpowiedzialna za psa,dopiero zajrzałam do rozliczeń i nie spodobało mi się,że mówi się o płatnym dt a z 300 zł Anetka kupuje wszystko,co w obecnym stanie nie starcza nawet na zakupy lekko licząc,więc zaoferowałam weta,leki,śr pielęgnacyjne,transport ze Skarpety.Teraz zmieniam na gorąco,mam nadzieję,że w grudniu poleci już z automatu. 6 listopada ze Skarpety na konto dogo poszło to 200 zł za środki pielęgnacyjne za październik i listopad. Dzisiaj jeszcze porozmawiam z Anerką co Ona na moją propozycję ,jak to widzi.Malec je animondę + Brita,moje mają po 6 kg jedzą po 150g,wiem za dużo,ale chyba ciężka zima będzie ;) Dziękuję serdecznie :)
-
Anulko ;) Aneta odwala kawał dobrej i śmierdzącej roboty,całodobowo,to jedyna szansa na życie Czesterka,inaczej .... mam pytanie,oferowałam już co miesiąc ze Skarpety wszystko co potrzebne do pielęgnacji malca,transport,opłatę za mojego weta i leki,Ty wspomniałaś o podniesieniu stawki,czy może dorzucisz do tych 300 zł karmę ? je Brita i Animondę. Na zrzucie jest 840 zł Anetka w poniedziałek zapłaciła u weta 39 zł,nie wiem czy już przelałaś, piszę ,żeby nie umknęło :) Skarpeta Plaskatych przelała na konto Anetki 200 zł za październik/listopad na środki do pielęgnacji.
-
Niestety,dzisiaj pojawiła się krew w moczu,na razie dostaje antybiotyk,zobaczymy co będzie jutro . Anula już podziękowała, to teraz zrobię to ja . Kupki dzisiaj dalej ładne,uformowane,prawie nie brudzi. Anetka mówiła,że dzisiaj jakby więcej sikał sam,oceniała po pampersie,który był częściej zmieniany właśnie dlatego,że był mokry od moczu.Nie cewnikowała,masuje z wyczuciem okolice pęcherza. Dziękuję bardzo ! Czekam na wieczorne wieści Anetki,jak ogarnie towarzystwo. Pewnie też,nie mam doświadczenia.
-
Jak piszesz ,to początek drogi,opiekę ma najlepszą,mam ciągle przed oczami Lolusia i wierzę ,że i Czeserkowi się uda. Żeby cokolwiek zrobić musi mieć czyste jelita,ma jak napisał wet częściowo rozdęcie okrężnicy,jak czytam to zwykle przy wrzodziejącym zapaleniu jelita,może to tylko na skutek zalegania kału? może nie,dowiemy się za tydzień. Trzymaj ,trzymaj i bądź z nami :) Czester jest świetny,nie ma z nim zupełnie problemu,to dobrze wychowany psiak,musiał mieć dom.Nic czekamy na rewizytę i weta :)
-
Malec błąkał się po ulicach Lubina kilka dni,pani która go zabrała z ulicy zawiozła na konsultację do dr Sekuly gdzie badaniem fizykalnym stwierdził brak kości krzyżowej,prawdopodobnie wrodzone.Trafił do przechowalni,nie był tam długo i miał trafić do schronu w Miedarach. Trafił pod nasze skrzydła z inf ,że gubi kupki, zamieszkał u Anecik,wykonano sterylizację i badania krwi,wynik w zasadzie bez zmian. 3 listopada trafił do mojego weta,resztę już znasz.Czester jest mały,ma 8 kg,typ słodziaka,na moje oko nie da rady. Dzisiaj kupka ładna 4 x dz ,ale nie brudzi potem już pampersa. Anetka była u swojego weta,żeby wycisnąć pęcherz i nauczyć się to wykonywać.Wet wykonał cewnikowanie i zalecił 1 x dz robić je w domu,jako bezpieczniejsza metoda.Zaordynował antybiotyk bo mocz ciemniejszy i na oko mętny,bez badania analizy moczu. Doświadczenia nie mam,ale takie zakładanie ciała obcego do pęcherza nie stwarza większego niebezpieczeństwa niż delikatne wyciskanie pęcherza minimum 2 x dz ? Z tego co słyszałam i czytałam w sieci tak.Pies może do końca życia ma mieć codziennie wykonywane cewnikowanie ? Zabieram Anetkę wraz z Czesterem do mojego weta ,ale nie dam rady wcześniej ,dopiero za tydzień. Osiwieję całkiem.
-
Nivalin 10 dni i zobaczymy co dalej, Muszę to napisać,mój wet to jak sami okoliczni weci o nim mówią...najpierw jest Pan Bóg ,potem już tylko dr Kocot.Ja go znam z 17 lat ? jestem zwykle dociekliwa,jeszcze nigdy się nie pomylił jeżeli chodzi o moje psy,czy moje adopciaki.Ludzi ma od groma,nie tylko z naszego miasta,jeszcze przed otwarciem zwykle stoi 10 psów.Dodatkowo nie drenuje kieszeni.UFAM mu.Zobaczymy co powie na kontroli.
-
Wstrzymałam ogłoszenia,nawet o tym nie pisząć,do czasu aż się sytuacja wyjaśni. Pierwsza wizyta u weta po której coś usiłujemy zrobić odbyła się w 3 listopada,do kontroli jedziemy 13 lub 14,u specjalistów nie był, Dostaje Nivalin,licząc ,że coś drgnie.Colon będzie zażywał stale,pierwsza dobra kupka jest,pęcherz musi być wyciskany bo nie opróżna,próbuje siusiać,ale są to niewielkie ilość i mocz się gromadzi.Największym problemem jest odór!jak minie po wyczyszczeniu jelit o największy problem mamy z głowy.Poza drugim dt .