-
Posts
10075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Bgra
-
Anulko ja nie wymagam od Ciebie żadnych pieniędzy,zaoferowałam pomoc Skarpety do której sama też kupuję fanty,więc nawet wstyd się przyznać sama od siebie deklaracji nie składałam. Nie może być tak,że mówimy o płatnym dt,kiedy ten dom kupuje karmę i wszystko inne,takie moje zdanie. Dzisiaj do Anety wpadłam jak po ogień,zabraliśmy psa i pojechaliśmy do weta,chciałam zdążyć przed Jego operatywą od 11-tej,jak wracałam był tylko i aż Pan domu :) bo wiedziałam,że Anetka na ktrótkie wychodne ;) mój kierowca z kolei jakby był w pracy ;) więc wialiśmy do domu aż się kurzyło.Dopiero wieczorem rozmawiałam z Anetką i krótko zaraz po wizycie u weta. Koniecznie jutro trzeba to obgadać ,bo jak stracimy ten dom to nie wiem co na już zrobimy.
-
Łatwo policzyć :7-8/dzień szt x 30 dni w miesiącu do tego podpaski ze skrzydełkami bo inne gubi w paczce śr 10 sztuk Chusteczki cała masa,znam z autopsji,w domku Anetka Czesterka myje ,może jakiś kosmetyk,Jaguśka ?wspomniała ? muszę sprawdzić:) Rozmawiałam dopiero co z Anetką,jak złapie chwilę wskoczy na dogo :) oj ma co robić .
-
Aniu Skarpeta opłaciła wszystko,kolejną wizytę za około 10 dni też zapłacimy.Już nie chciałam mieszać Tobie przelać,Ty mnie ...niepotrzebne zamieszanie :) Tu nie ma co operować :( pielęgnacja,leki wspomagające jelita.Nivalin to na próbę,ma za zadanie wspomaganie chorób nerwowo-mięśniowych i rdzenia. Wej tej chwili nie ma po co konsultować gdziekolwiek,to nic nie da. Dt najlepiej niezapsiony,jak uda się ruszyć jelita byłoby normalniej,odsikiwać koniecznie !żeby nie uszkodzić nerek i nie ma problemu z kropelkowaniem a to już sporo mniej roboty. Jeszcze myślę nad elekrostymulacją ,pogadam ze znajomą fizykoterapeutką.
-
Podobnie jak ja :( współczuję anecik! szczerze,jechaliśmy z dopiero umytym Czesterkiem i odór ...jechaliśmy z otwartymi oknami i to nie ,żebym była za bardzo wrażliwa.W lecznicy jedna z pań była oburzona zapachem i szukała źródła ;) Zużyłam całą paczkę chusteczek nawilżających i rolkę papieru weta,podczas godzinnego pobytu w gabinecie ,w tym czasie był bez pampersa .ja nie wiem jak sobie Anetka z tym radzi i jak długo to zniesie.Tak mi przykro :( Szukajmy na siłę drugiego dt,który ogarnie wyciskanie moczu i resztę :( Oby Colon i Metoclopramid przeczyścił te jelita,cóż czeka anecik kolejna batalia z biegunką,może nie musi :(
-
Może najpierw wstawię rozp weta,nie wygląda to dobrze.Pęcherz trzeba wysikać,wet wycisnął,zcenikował około 350 ml moczu,Czester zajechał do domu bez pampasa.na Rtg widać całe masywy kału w jelitach,włączył leki jak niżej.Zdaniem doktora pies jest po urazie i kość krzyżową i ogonek utracił w wyniku amputacji.Unerwienie też,na próbę ,na 10 dni włączył Nivalin i Vit B complex Wykonał Usg,Rtg,cenikowanie,muszę jeszcze zadzwonić o wyniki labor. za 10 dni kontrola W świetle tego co wiemy odwołuję wizytę u urologa/nefrologa ? Koszt 134 zł Koszt wykupu leków,strzykawek,igieł i nagroda -mymlaczki i dla kumpli 93 zł Transport Zabrze-DT-Ruda Śląska-DT-Zabrze to 100 zł to koszt Skarpety
-
Prawda,tyle dobrego :) Połowy nie znam z tego co piszesz, lecę do wujka goolge :) nie to,że chcę,muszę ;) Zytka nie zejdzie sama z kanapy,czasami zrobi siku czy kupala,każdemu może się nagle zachcieć,tym samym kolejna kanapa do wymiany :( Rozważam zakup klatki,Hańcia będzie przeszczęśliwa jak nakryję ją kocem-uwielbia budki a Zyciorka zacznę w niej karmić i poić,może się nauczy,że podczas nieobecności starszej w budce fajnie jest ;) marnie to widzę ;) Majty wymiatają ,na takiej dupencji to już sam szyk :)
-
Śmierć zabrała im dużo... ale dostały o wiele więcej :)
Bgra replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
To dopiero niespodzianka :) dziękuję serdecznie za wsparcie malucha ! Jak tylko wpłata zostanie zaksięgowana wpadnie skarbnik Czesterka i potwierdzi :) Przy okazji...szukamy dt na dla malca,na zmianę z dt u anecik,opieka co by nie mówić jest ciężka :( zapraszam na wątek malucha..patrz link :) każda sugestia,kibicowanie mile widziane! -
Boję się,że anecik może się nam szybko wypalić :( co by mnie wcale nie zdziwiło! Przyznam,że pojęcia nie mam jka się za szukanie tego domku chociaż na zmianę zabrać :( bo obstawiam ,że hotelik nam podziękuję albo zaczeka aż kupal zacznie pachnieć ;) Skarpeta znalazła sposora na limitowaną serię kubków z naszymi ostatnimi adopciakami,myślę nad brelokami ;) damy radę :)
-
Anulko nie znam środków na zniwelowanie tego odoru haha Nagrodę "złotego pampersa" od pielęgniarek dostaniesz jak wymyślisz :) marzenie,żeby kupal po zetknęicu z pieluchą stawał się pachnącym kryształem haha. Jaka to byłaby pachnąca pielęgnacja.No nie ma bata,kupa w pampku śmierdzi potwornie a maluch co chwilę ma coś w niej,potem jeszcze z niego wypływa przez jakiś czas.Ostra jazda bez trzymanki :( Nic,ogłaszać,udostępniać i czekać.
-
Też wiem co to pies w pampersie,tyle ,że mój Aleś to był staruszek i kupale strzelał jak każdy inny pies 1-2 x dziennie,więc wietrzenie doopinki nie było problemem. Czester nie robi dwójki jak każdy inny pies,cały czas praktycznie wychodzi z niego :( i to jest problem wielki.anecik dwoi się i troi, pewnie zajmuje Jej to tyle czasu co przy kilku innych a ma nie tylko Czeserka.Jestem anecik bardzo wdzięczna za dt ,natomiast nie wiem czy nie szukać pomału dt chociaż na zmianę,żeby anecik odciążyć. Pomysł nie mój ;) zerżnęłam żywcem z wątku Lolusia :)
-
Jestem umówiona na odebranie jutro malucha i zabieram go do mojego weta ,tak termin do urolog/nefrolog na 7 listopada.paragony zawsze zabieram. Czesterek ma się generalnie dobrze,poza tym ,że jak zrobi kupkę to potem jeszcze z niego wypływa,myty ,smarowany .przewijany co chwilę. Z sikaniem ciągle to samo,najlepiej sprawdzają się podpaski ze skrzydełkami bo inne gubi przy zabawie,wiadomo młodziak. W domu przy większej ilości psów jak u anecik to na mojego oko orka na ugorze :( pies jest przepiękny,przekochany...tyle,że CUD się stanie jak znajdzie dom stały.