Jump to content
Dogomania

Bgra

Members
  • Posts

    10075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Bgra

  1. Dziękuję serdecznie :) Znam te koszty ,mój Aleś ostatni rok był pampersowany,plus koszty leków,kombinowałam,żeby Viagrę chociaż dostać taniej,bywało ciężko.
  2. Dzwoniłam wieczorem,niestety nie mając adresu psa nic nie zostało ustalone. Wiem,że dzwoniłaś w międzyczasie. Czeka tylko na adres,z tego co wiem od znajomych z Wrocławia Pani Asia ma siłę przekonywania.
  3. Dziękuję Bogusiu :) moje dziewczynki są spokojne, tymczasy przyjmują bez najmniejszego oporu,matka wprowadza i mówi... przywitajcie się ,ta bida z nami zamieszka ;) \ ok,matka wiesz co robisz ;) Aldona to nie Anetka :) ale też złoty człowiek :) Dziękuję :) sytuacja robi się klarowniejsza :) Czesio bardzo,jak wszystkie niepełnosprytne psy skradł mi serce :)
  4. Ktoś w wyczuciem,w razie odmowy zwykle kara pieniężna skutkuje. anica jak to nie nadużycie to o 21 jestem umówiona na rozmowę z Panią z Toz-u wrocławskiego. Tylko powiedz czy rozmawiać i zgłosić interwencję,co po krótce już nadmieniłam pani Joannie.Jeżeli tak podaj adres psa,podaj mi na priv swój,bo może sama pociągniesz dalej. mój nr tel 605 989 789
  5. Aniu wyjęłaś mi to z ust. Tam trzeba koniecznie wysłać kogoś z Tozu,nie dość ,ze ludzie ręce wyciągają do psa,który został okrutnie zaniedbany to jeszcze idiotycznie odmawiają :( Przez ten rok odkładając po kilka złotych...nie ma na co czekać,uwolnijmy psa od strasznego bólu.
  6. Nie chcą smutku wrrrr,nie widzą cierpienia psa :( dramat anica masz kontakt do kogoś znajomego we wrocławskim Tozie ?
  7. Dziękuję ona03 :) Sporo osób mnie wypytuje o Czesterka,na rozmowach niestety się kończy.Zachwycają się ,potem współczują i życzą szybkiego znalezienia domu. Może zdarzy się cud,może warto czekać.
  8. W razie potrzeby jak jest adres mam kontakt z Norbertem z wrocławskiego Tozu,pójdzie oficjalnie.
  9. Moro koniecznie ;) Nas,Was ,wszyscy kochają Czesia :) Chyba pora poprosić o Wasze zdanie :) Czy wyrażacie zgodę ,żeby w styczniu maluch przeprowadził się do mnie, na czas rehabilitacji i akupunktury? Czy uważacie,że jest sens poddania go tym zabiegom,czy to tylko strata czasu i pieniędzy ? Pieniądze na zabiegi Czesio ma zabezpieczone w Skarpecie Plaskatych. Kolejna sprawa,znalazłam Czesiowi potencjalny dom stały,od połowy stycznia /lutego,niestety ze wsparciem.Dogo płaci za karmę,ja ze Skarpety śr,pielęgnacyjne,wsparcie weta,leków. To dom genialny,przyjaciółka mojej przyjaciółki z Tozu,w Lublińu,około godz ode mnie,od dawna zajmuje się psami,bywa dt dla najcięższych przypadków. We wszystkich procedurach "obsługi" niepełnosprawnego psa obeznana. Wstępnie odmówiłam Aldonie po rozmowie z Anulą,podeszła sceptycznie do propozycji,bo to nie dom stały ,który wszystkie koszty na pniu bierze na siebie.
  10. U Czesterka ok :) doszły dzisiaj 2 z 3 par gatek na które czekamy,są świetne,mam nadzieję ,że rozmiar będzie ok:) To prezent od naszej Edytki Z. :) Czekam na wymiary Lolusia,ciocia Bgra chce zrobić mu prezent :)
  11. Podobnie jak ja .Kasa jest ,jak nie będzie na szybko pan skłonny do współpracy to trzeba kogoś z Tozu wysłać,tu nie ma na co czekać niestety :( Zróbcie proszę biedakowi wątek.
  12. Skarpeta Plaskatych przeleje 200 zł bo przejść obojętnie nie sposób :( umieściłam post,jak ktoś wpłaci dla malucha to każdy grosz będzie przelany. Dajcie znać kiedy będzie wątek i na czyje konto wpłacić.
  13. Czy pies ma wątek ?
  14. Psitojniak z chłopaka,na razie sobie zapiszę,będę w kontakcie z Anettką :)
  15. Sama mam dwie plaskate :) U mnie Hańcia nie pyskuje ale potrafi rzucić fochem ;) adopciaki nigdy :) Natomiast Zycior nauczył Hańcię szczekać ;) do czasu kiedy się wprowadziła były podejrzenia,że jest niema ;) nie nadużywają jednak głosu haha
  16. Trzymajcie kciuki :) mały plaskaty Oluś ma szansę na domek :) Rozwydrzył się maluch,nawet pogadać nie pozwolił tak się wtrącał szczekaniem do rozmowy :) to już nie taki cichutki piesełek,poczuł się pewniej to i rządzić czasami chce :) Słodziak ma problemy z serduszkiem,na razie bez leków,musi być pod kontrolą kardiologa.Resztki z tego usuniętego oczka trzeba usnąć,drugim widzi kątem,trzeba powalczyć o poprawę wzroku.Jest wychudzony,trzeba go podtuczyć i dopiero dobrać mu się do klejnotów.
  17. Wiem kochana,to taki dzieciak pod szczególnym nadzorem :) ważne,że już wraca do normy,słodziak malusi :) Anetko suszę mięso dla moich dziewczyn,zastanawiam się czy...zrobimy próbę ? jak wszystkiego nie zjedzą te moje zołzy ;) n razie suszę w piekarniku,jestem w przededniu zakupu odpwoiedniego sprzętu ,bo wspieranie sklepów już mierzi moją kieszeń ;)
  18. Pisałaś kochana ma mesengera,że łyżkę zjadł :) jak na dwudniową głodówkę,dobre i to :) Dobrze,że apetyt wrócił,ma co nadrabiać :) niech pije i je na zdrowie !
  19. Aneto jak zjadł ociupinkę na pusty żołądeczek wieczorem i nie wymiotował ,teraz znowu zjadł, to wody możesz już spokojnie dawać do picia :) Wyczochraj go mocno :) mój słodziak malutki :) Z lekami doustnymi wstrzymaj się jeszcze,żeby nie obciążać żołądeczka.
  20. Najchętniej na Śląsku ;) wolałabym mieć go blisko :) Aniu tylko taki ,równie dobry jak Anetki wchodzi w grę ! Mamy czas,ma idealne warunki u Anetki,więc może po nowym roku się uda :)
  21. Anusiu day radę :) Dwoję się i troję,szukając domku dla Czesterka,,trzymajcie kciuki ! :) :) :)
  22. No i jeszcze ...już w użyciu,na modelu . Kurczaka podprowadziła moja Zyta,za pól godz kurczak umarł :( Odkupię Czesiowi,zawiozę oddam jak tylko się z nim zobaczę.
×
×
  • Create New...