-
Posts
10075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Bgra
-
Wczoraj był telefon ,chyba nie ma o czym wspominać...dalej cisza.Dzisiaj postaram się zrobić małej nowe ogłoszenia w stare powrzucać nowe zdjęcia. Pies jak malinka :) Czekam na nią jak na zbawienie :) Koszt transportu Toffisia do PsiArek to 35 zł ,pobyt ze szkoleniem od 22-31.08.2018 to 180 zł ,pieniądze pożyczam i płacę. Toffiś jedzie do weta na ocenę stanu uszu. Ładny psiak,ludzie w nim widzą "większego jorka" miałam kilka telefonów,po ustaleniu z Basią inf,że pies na razie nie do adopcji.
-
Pani Irenka przysłała zdjęcie Malinki :) Wczoraj dziewczynka została zaszczepiona p/wirusówkom i ściągnięto szwy po sterylce.Malinka była bardzo grzeczna :) Dziękuję Pani Irenko :) mala zaopiekowana,że tylko cieszyć się,że ma taki cudowny dom tymczasowy :)
-
-
Tobi...2 tyg leżał w rowie...pęknięta miednica, złamany kręgosłup....
Bgra replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Od kilu dobrych lat transport moim niepełnosprawnym zastępuje wózeczek.Z doświadczenia wiem,że torby,plecaczki są ok,tylko na czas dojścia do pociągu,busa.Komfortu pies nie ma żadnego,pomijam fakt obciążenia noszącego psa ;) w torbach,plecakach,spacery ? Żadna to przyjemność :) W zaooplusie sprawdzony wózeczek to koszt 299 zł ,mój jeździ kilka dobrych lat,teraz mmariuszpp wozi swoje trójłapki ,jest tak samo zadowolony jak ja -będą w ofercie 30 sierpnia-https://www.zooplus.pl/shop/psy/transporter_klatka_dla_psa/transporter_namiot/218899?gclid=Cj0KCQjwk_TbBRDsARIsAALJSOazv0SaXMFdTKWzuWAccSrLpQf-KSCWh6piSjcw1W7wT5tCy15JLFEaAhukEALw_wcB szybko się składa,zajmuje mało miejsca,mieści się w każdy bagażnik. Kilka lat mam większy wózek i większy kłopot,bo jest cięższy,nie mieści się w busie ,na spacery cudowny,ale miejsca do leżenia znowu nie jest wcale dużo więcej . Na zdjęciach Aleś waga 6 -6,5 kg,często jeździł w tym wózku razem z moim rocznym wnusiem.Nawet nie wiem czy mogę wstawić tutaj zdjęcia,powiedzcie proszę zaraz skasuję :) -
Coś ta wstawiłam skarpecie na bazarku,tylko muszą jeszcze znaleźć się chętni do licytacji ;) Damy radę :)
-
Bogduniu,zawsze się znajduje,znajdzie się i tym razem :) Będą zdjęcia ,będzie zbiórka,jestem dobrej myśli .
-
Jak się Toffiś "naprawi" to w domkach będziemy przebierać,dobierać pod niego :) i szukać takiego,który nie potraktuje jak większego yoraska ;) Pani powinna otrzymać wszystkie znane nam inf .Poczekać to jedno,czy jest dość konsekwentna,stanowcza,żeby pracować z psem,bo takiej osoby będziemy szukać.Może znajdzie się ktoś taki wśród odwiedzających PsiArek :) marzenie :)
-
Tylko gdzie szukać samotnej kobiety,której nie odwiedza rodzina,nierealne. Jest w najlepszym miejscu w sytuacji w jakiej się znalazł,poczekajmy na ocenę po jakimś czasie,może wystarczy miesiąc w hoteliku? będziemy wiedzieć jakiego domu szukać i będziemy mieli "instrukcję obsługi" Toffisia.Więcej błędów nie można popełniać kosztem tego biednego psiaka .
-
Tak było w każdym domu...na początku,tutaj trafił na ludzi,którzy znają psy,w porę odczytają sygnały,czekam na inf czy uszy czyste i czy zapaskudzone uszy nie są przyczyną jego głuchoty? W każdym z domów początek jest super. Nic konkretnego,niestety :( Dlatego tak liczymy na szkoleniowca :) i hotelik Anecik :) Ten ktoś zadzwoni! ważne,że ma cudowny dt,jest w bardzo dobrych rękach Pani Irenki :) Stracił trzy domy,powodem było ugryzienie.
-
Jak tylko ruszy zaczynamy udostępnianie. :(
-
Cena hoteliku ze szkoleniowcem to pewne! tylko dla nas taka :) dziękuję PsiArek :) W pierwszym poście zrobiłam rozliczenie wydatków Toffisia. Czyli mamy do zapłaty koszt pobytu i szkolenia od 20 do 31 sierpnia plus koszt transportu,wyłożę te pieniądze na już.Zrzuka ,najlepiej na : Ratujmy Zwierzaki,powinna ruszyć tak szybko jak się da. Anettko proszę o rozliczenie i nr konta.
-
Taka prawda :( Dziękować Bogu,że było miejsce! że mąż Anettki zajmie się psem :) Już znamy jeden bardzo istotny fakt,prawdopodobnie jest głuchy,wszystko na to wskazuje.Poprosiłam jeszcze o ocenę kanału słuchowego,Toffiś ma włos,może mieć zarośnięty kudłami lub cerumenem. Basiu potrzebna na szybko ta zbiórka,zorganizowana przez fundację,policzyć koszt 3 miesięcznego kosztu pobytu w hoteliku,na razie nie można ocenić czy zajmie to miesiąc czy trzy,musimy być na to przygotowane.
-
U nas 45 minut to 100 zł.
-
-
Basiu Toffiś potrzebuje pomocy,w przypadkowym domu długo miejsca nie zagrzeje a problemy będą się tylko nasilać,mamy cztery dni,trzeba pomyśleć o zbiórce na hotelik z behawiorystą,tylko żeby szybko w miarę zebrać trzeba przez fundację na Ratujmy Zwierzaki.Musimy też taki znaleźć i znać ceny.Pracuję nad tym.
-
To jest ciężki orzech do zgryzienia,szukałabym jednak hoteliku,albo dt ,który zna się na pracy z psami,decyduje Basia :) Biedny i skołowany,mamy mało czasu. Malinka jest bezpieczna,znajdzie dom to urocze stworzenie,jak mówi Pani Irenka "czarny lisek " :)
-
Klapa ! w nocy porobię nowe ogłoszenia Malince na olx,z tych nowych zdjęć. Jak nie znajdziemy domu tymczasowego dla Toffisia,który będzie mógł,będzie chciał,będzie umiał! się nim zająć to zostaje nam tylko hotelik z behawiorystą.Za dużo ten pies w życiu przeszedł,tylko tak widzę jego szansę.Skąd hotelik,skąd kasa ? nie wiem.Może jakaś fundacja zrobi dla niego zrzutkę na Pomagam ?
-
Edgar , pies błąkający się po ulicach Wrocławia przez co najmniej klika dni,widziano go w różnych miejscach.Bez adresatki ,bez chipa,miał szelki.Brudny,śmierdzący,zakołtuniony.Pies zgłoszony w schronisku we Wrocławiu,na fb ogłoszenia o znalezieniu psa.Nie było na miejscu propozycji dt,dlatego zabrałam Edgara do siebie do Rudy Śląskiej na dt,inaczej trafiłby do schroniska
-
Jest piękna,to prawda :) na razie czekamy do jutra.
-
Zadzwoniła do mnie Pani Irenka :) tymczasowa opiekunka Malinki z informacją,że wizyta się odbyła,pieski się polubiły.Pani chce zastanowić się do jutra i zadecydować czy zabiera Malinkę do swojego domku. Pani Irenka podczytuje wątek ,więc skorzystam z okazji i serdecznie pozdrowię i podziękuję za cudne zdjęcia :) Było mi bardzo miło Panią poznać :)Taki dom tymczasowy to skarb ! Jutro dowiemy się czy mając piękne zdjęcia robimy nowe ogłoszenia,czy kasujemy te ,które wiszą. Basiu co z ogłoszeniami Toffisia ? kasujemy ?
-
Świetna informacja :)
-
Cudnie ! Basiu czekamy :)
-
To prawda :) czekam czy kasować ogłoszenia,czy Malince robić nowe,jeżeli tak to potrzebuję nowe zdjęcia :) Basia coś wspomniała o maliźnie po sterylce,zobaczymy jak się odezwie :)