Martko1982 kochana,nie odbieraj tego jak porażkę,bo przecież bardzo się starasz,nazbieramy dla Lizuni po mału,no i Falbankowi mam nadzieję też się uda.
Kasiu,wiem jak Ci jest ciężko,po stracie mojej suni nie mogłam znaleźć sobie miejsca.Pomyśl,że Pepiś już szczęśliwy jest,nie cierpi i zdążył dzięki Tobie i Twojej rodzinie zaznać miłości.
Najprościej jest uśpić zdrowego psa.Ta tułaczka na dobre mu nie wyszła.Brego powinien iść dp DT,który będzie konsekwentnie z nim pracował,dopiero DS i to odpowiedni.Pies moim zdaniem zasługuje na szansę,Ci kudzie musieli pomimo szczerych chęci popełniać masę błędów.