Cóż z tego,że pies nie jest wychudzony?Napaść za przeproszeniem mogą go byle czym,choćby ziemniakami i kaszą ze smalcem,a tyć będzie bo ruchu ma zero.Przecież przetrzymywanie psa przez lata w komórce,bez żadnego ruchu to ewidentne znęcanie się,ten pies cierpi,może już ma depresję.