Jeżeli jak napisała Handzia,jeden ztych piesków nie je,nie chodzi i umiera na oczach tej Pani,to mogą liczyć się godziny,kto mieszka w pobliżu,trzeba go zabrać do porządnego weta i ratować,na razie robienie ogłoszeń i trzymanie kciuków nic nie da.
Jeżeli jak napisała Handzia,jeden ztych piesków nie je,nie chodzi i umiera na oczach tej Pani,to mogą liczyć się godziny,kto mieszka w pobliżu,trzeba go zabrać do porządnego weta i ratować,na razie robienie ogłoszeń i trzymanie kciuków nic nie da.
Tramal jest rzeczywiście bardzo silnym lekiem i może ogłupiać,najlepiej podawać go jak najkrócej.Porozmawiaj Irenko z wetem,może zaleci inny środek,a może nie ma już potrzeby podawania leku p/bólowego,niech zadecyduje.
Cieszę się,że z Mikusią lepiej,mam nadzieję że wyzdrowieje niedługo,z Jadzią jest na szczęście dobrze.Martwi mnie wzajemna wrogość suniek,czy takie złe relacje mogą się z czasem zmienić?Dziękuję Ci Omi i dużo zdrowia i cierpliwości życzę.