azalia
Members-
Posts
7825 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by azalia
-
Odchuchany Harry znalazł dom!!! I ma już kilka Aniołów...:)
azalia replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Oby Ta Osoba znalazła sucharkowi dom niech by piesio był szczęśliwy. -
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
azalia replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Jak się jamniś czuje w nowym domu? -
A kiedy to miejsce będzie wreszcie dla Taysona?
-
Nie mam łapy, nie mam szans, nie mam nic... Czy trójłapek = dożywocie?
azalia replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
No właśnie,zapytam za Havanką,czy Szafirek chodzi na spacery? -
Alfiś z przeszłością, znęcano się nad nim bito i duszono... MA DOM
azalia replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
Chyba nie doczekamy się żadnych wiadomości. A chodzi tylko o to,żeby ktoś nas uspokoił,że Alfiś jest kochany i szczęśliwy,on już dość przeszedł. Pliss.... -
Szarif ,sliczny i grzeczny astek..ma domek z marzen:)
azalia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Szarifku,jak się czujesz pieseczku? -
Strach ma wielkie oczy, pinczerek potrzebuje pomocy...Już w cudownym DS
azalia replied to malvaaa's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykro,że Jacuś odeszedł..czy on miał swój wątek? jak się czuje pogryziona amstafka? Prosimy o wieści o nowym domku Rudzika,jak on się w nim odnalazł? -
Ikarek za TM....odchodził kochany....potrzebny....
azalia replied to danavas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak się czuje Ikarek? -
Ikarek za TM....odchodził kochany....potrzebny....
azalia replied to danavas's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo jest mi żal Ikarka,pies wszystkich,a tak naprawdę niczyj. chyba nikt go nie kochał,bo gdyby tak było to poszedłby do weta aby go leczyć i ratować.Bardzo to jest smutne,bardzo.Wspaniale by Było jakby ktoś go przygarnął,niechby biedaczek poczuł co to miłość i bezpieczeństwo. Wspomogę pieseczka finansowo,oby wyzdrowiał. -
Nikt już do Misia nie zagląda,a on mi tak leży na sercu.Biedaczek już w czerwcu był chudziutki,jak on sobie radzi,bardzo go żal.Czy ktoś się interesuje jezcze jego losem?Proszę serdecznie Te osoby,które są bliżej spróbujcie go uratować tu chodzi o jego życie.Ja jestem za daleko,ale finansową pomoć obiecuję.
-
No to co,odpuścić..Zawsze jest jakieś wyjscie,tylko muszą być ludzie i determinacja. Wiem,że łatwo jest mówić,ale trzeba tak zawalczyć,jak o życie. Bo to jest walka o życie młodego,ładnego psa,który może mieć jescze swój dom. Może go mieć..ale bez ludzi nie da rady sam... Gdybym była bliżej,niestety fizycznie nie pomogę,ale finansowo na pewno. Poszę,nie skreślajcie go..on nie zna innego życia,dajcie mu szansę je poznać.
-
Nie mam łapy, nie mam szans, nie mam nic... Czy trójłapek = dożywocie?
azalia replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Szafirka. -
Szarif ,sliczny i grzeczny astek..ma domek z marzen:)
azalia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Historia Szarifka jest bardzo wzruszjąca,a chłopak niezwykle waleczny. Proszę niech ktoś zrobi wydarzenie na fecebooku,bo ja nie potrafię. Myślę,że to pomoże pieskowi. -
Odwiedzam Lukaska,z nadzieją..
-
Bity jamnik trafił do schroniska i gaśnie. Sam się okalecza! Szuka DT!
azalia replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Wsaniałe wiadomości,niech chłopak będzie szczęśliwy. -
5 letnia Tosia (owczarek szetlandzki) znalazła dom :)
azalia replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Wszystko wskazuje na to,że Tosia znajdzie dobry domek. Zwrócę się do Klaudus,podobna sytuacja była z Maxem przebywającym przez 5 lat w kojcu,który niestety musiał opuścić rodzinny dom.Klaudus napisz proszę na jego wątku,który założyłaś,co się z nim dzieje,czy jest w schronie,czy może już w Mysłowicach. Przepraszam za dygresję,ale nie możemy doprosić się Klaudus,aby nam zechciała udzielić odpowiedzi,martwimy się o Maxa. -
Szarif ,sliczny i grzeczny astek..ma domek z marzen:)
azalia replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Czy Szarifek,dzielny chłopak jest na fejsbuku? -
Kudłaty Lino już szczęsliwy we wspaniałym domu stałym :)
azalia replied to as_ko's topic in Już w nowym domu
Mam wielką nadzieję,że zachowanie Lino,nie jest powodowane agresją,lecz lękiem,zmianą otoczenia być może też dyskomfortem gruczołów.Byłoby wspaniale,gdyby Państwo zechcieli dać szansę chłopakowi. taki pies,jak już pokocha i się przywiąże będzie przyjacielem na zawsze. Jeśli będzie decyzja współpracy z behawiorystą,to wspomogę finansowo.