Szkoda,że dopiero za miesiąc Rudasek pojedzie.
Ale dobrze,że będzie miał domek,mam nadzieję,że
to poważni ludzie i zdania nie zmienią.
A dlaczego,jeśli można spytać,dopiero na Wielkanoc pojedzie?
Też się zastanawiam co kieruje taką osobą.
Czy nie ma żadnej możliwości ,aby anula przestała być prawnym opiekunem Homerka?.Przecież nie zaadoptowała go dla siebie na stałe.
Kibicowanie i kochanie na odległośc nic Homerkowi nie pomoże.
On potrzebuje miłości,opieki i godziwych warunków do życia.
Homer też ma swoją godność.
A już mógł być w domu,żeby nie przekora opiekunki.
Tylko komu robi na złość?
SWojemu rzekomo pupilowi,króremu swego czasu
obiecała,że zabierze go do swojego domu.
Ogonku,może wstrzymaj się z wpłatą,bo z odzyskaniem pieniędzy i nawet karmy jest problem
Ja myślałam,że chauwa jest odpowiedzialną osobą,ale niestety tak nie jest.
Czy ktoś wybiera się do Jurandzika?
Odwiedzam Lukę,imię brzmi mi jakoś bardziej żeńsko.
Czy udało się może przedłużyć trochę pobyt w obecnym domu?
Dzisiaj pójdę jeszcze do dwóch sąsiadów z zapytaniem,żeby choć na DT
przyjęli malucha,ale nic nie obiecuję.
Tak go żal do schronu oddać.
Piękny pies z Taysona.
Budrysku,on od sierpnia czeka na to miejsce w hotelu ze szkoleniowcem,strasznie długo.
Jest chociaż jakiś termin przyjęcia przybliżony?
Czy jest tylko ten jeden hotel ze szkoleniowcem?