Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. Mieszkam u stóp Sudetów, więc robie małe wypady w Karkonosze i Izery. Obecnie stan zdrowia (m.in. serce) nie pozwala mi na prawdziwe chodzenie po gorach, nawet niskich, ale gdy tylko moge, czuję sie na tyle i jest pogoda, to robie sobie takie małe "emeryckie" wycieczki to tu, to tam w okolicy :lol: Ostatnio bylam na Stogu Izerskim. Jako, że nie moge wchodzic pod gorę, to oczywiście wjechałysmy (ja i moja Tami) kolejką gondolową, a potem zeszłyśmy zygzakiem, oczywiście powolutku, w tempie emeryckim :cool3:. No, super było! Pogoda świetna, słonecznie, ciepło, ale nie goraco... Moja sunia byla zachwycona wycieczką :-) , a ja moja sunią, bo grzeczny i mądry z niej piesiulek i doskonały towarzysz wszelkich spacerów, po pagórkach izerskich też. Za wjazd psa koleja godolową nie płaci się nic, brawo dla włascicieli. Pies ma byc na smyczy i w kagańcu, ale jako, że juz po sezonie letnim, tłumów nie ma, to byłysmy z sunia same w wagoniku, więc kagańca nawet nie wyjęłam z plecaka.
  2. Tu nic sie nie dzieje, ale tytuł mnie zainteresowal. Bieszczady uwielbiam, kiedys jeździłam co roku, ostatnio wcale. Chetnie wybralabym sie z psem, jesli wszystko by sie dobrze zlożylo. Mozna sie czegos dowiedzieć?
  3. O, misiaczku, ciotka beta tu robi za twoja etatowa fankę :-) A swoja drogą, czy to tylko to futro grubaśne, czy misiu jest taki troszke przy kości..? :-)
  4. Może tylko dla wygody, raz to, raz tamto kładzie na podusi... :cool3: Moja Tami sobie nie żałuje i kładzie na poduszce siebie calą :lol:
  5. Drzagoda jest z Głogowa.
  6. Dlatego pisałam o weterynarii wojewódzkiej, to oni wydaja zezwolenie, więc jeśli ktos od nich to robi, to kwestia zgody jest z góry zalatwiona. Ja tak to zrobiłam. Rozwiazanie jest dobre i chyba najmniej stresujące dla psa. Kosztow nie bedzie, pokrywa je weter. woj., bo przecież robi w ramach swoich działań ustawowych.
  7. Myśle, że trzeba poczekać do jutra na kontakt z tym panem i wtedy bedziemy juz wiedzieć, co i jak... No i przede wszystkim - ElzaMilicz , wielkie dzięki, że tu przyszłaś i że chcesz pomóc!! :loveu: Bardzo, bardzo dziękuję! A co do kasy, ja nie jestem przy forsie, ale postaram sie coś osobiście zorganizować, a i jakiś bazarek da sie zrobić, prawda?
  8. Najważniejsze, czy ja pokochają... Jeśli tak, to nic ich nie ruszy, jeśli nie, to może ich ruszyc wszystko. Mądrzy i dobrzy ludzie widząc takiego psa zareagują jak należy. A cóż kogo obchodzi reakcja ludzi głupich i złych!? Mialam niewidoma sunię, jak pisałam gdzieś wyżej, co prawda nie wyglądała jakoś szczególnie drastycznie, ale i tak wzbudzała rózne reakcje, niektórzy nawet potrafili sugerować, że "takiego psa należy przecież uśpić, a nie ciagać na spacery i wycieczki". Moja sunia byla bardzo inteligentnym psem, umiala rozne rzeczy, np. potrafiła sikać na komendę :lol: ... Po jakichs głupich uwagach na jej temat robiłam tak. Mowiłam: Arka, co ty na to? Chcesz siusiu? I w tym momencie Arunia robiła siusiu tuz obok buta tego "mądrego człowieka", a ja mówiłam - widzisz, ona to olewa. Jestem zolza? Owszem, ale przyznajcie, że zasługiwali... :eviltong: :diabloti:
  9. :-D :-D :-D Torpedy tak mają ;-) Moja Tami co prawda nie zaraz po zabiegu, ale na drugi dzień biegała, chciała skakać itp. , musiałam siłą przytrzymywać, bo bałam sie, żeby szwy nie puściły... :cool1:
  10. Pisałyście, że wiecie, kto konkretnie go odwoził do tych państwa... Jakby go ładnie zapytać, to może powie, gdzie to jest..?
  11. Kora , fochu wykorzysta tylko dwa zdjecia i trzeba jej napisać, które ma wziąć. Mi sie wydaje, że najlepsze będą 1 i 4 z tych, kt. wkleiłaś. Pierwsze takie "radosne" ,drugie takie "spokojne", razem pokazują, że Miruś potrafi być energiczny, ale i spokojny.... :-) Tak sobie myślę, no, nie wiem...
  12. Ania + Milva... ja juz myślałam, że mam dom dla Kabały, ale niestety :shake: To oczywiście żadna nowość, że ktoś "chce" i "naprawdę", i "oczywiście" , a potem, kiedy już urobisz sobie ręce i głowę i znajdziesz tego "wymarzonego" psa, to nagle jednak rezygnuje... No ale, jak zawsze tu mówimy, lepiej teraz niż później. :roll: Historia wydawała sie dość ciekawa, moznaby powiedziec nawet książkowo-scenariuszowa, ale przestała być, jak widać. Mała jest taka słodka i śliczna, że pewnie szybko znajdzie dom. Tylko bardzo Was proszę, nie dajcie jej "pierwszemu lepszemu"! ;) Niech to nie bedzie człowiek, który będzie kierował sie tylko jej urodą! Wiem, że nie jesteście naiwne, wiem, że wiecie, co robicie, ale ja juz tak sie jakoś zaangażowałam w tę małą, że sie martwię o nią... :loveu:
  13. Letosia pyta, który to jest wątek, o ten który sama założyła?? Czy chodzi o inną sprawę, czy letosi coś sie po prostu pomyliło...?
  14. I tu jeszcze jest piesek dośc podobny do rzeczonego Tobiego :-) [url]http://www.ztkzory.pl/menu,9,37,psy-do-adopcji.html[/url]
  15. Depi złotooki, całusy i drapanka!
  16. Och, Mandej, żeby dla ciebie nastał "sandej", byloby fajnie ...
  17. Super! I niech sie chetni rozdzwonią!
  18. Nie martwcie się już, Gacusiowi teraz bedzie juz tylko lepiej przecież. Jeszcze bedzie taki zadowolony jak ta czarna jagódka :-) Oj, nie lubię patrzeć na smutnego Blunia... ;-)
  19. To jest wersja krótka, do tych ogłosz., gdzie musi być max 500 znaków: Miruś jest młody i energiczny, a przy tym zrównoważony i posłuszny, potrafi też wyciszyć się, gdy trzeba. To świetny pies dla kogoś, kto potrzebuje psiej miłości i trochę ruchu. Pies przebywa w schronisku, jest zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany. Wymagana wizyta przed- i poadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt: ... ... ... , .......@........ A to wersja dłuższa: Mirek - młody, energiczny, sympatyczny Być może lubisz chodzić na spacery, może lubisz przejechać się na rowerze, może pochodzić z kijkami, pojechać na wycieczkę... Jeśli lubisz wyjść na świeże powietrze i poruszać się - jesteś dobrym kandydatem na przyjaciela Mirka! Miruś jest młody i energiczny, a przy tym zrównoważony i posłuszny, potrafi też wyciszyć się, gdy trzeba. To świetny pies dla kogoś, kto potrzebuje psiej miłości i trochę ruchu. Pies przebywa w schronisku, jest zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany. Wymagana wizyta przed- i poadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt: ... ... ... , .......@........ Plinie trzeba wysłać obie wersje. Wyślesz? edit: Napisałam plinie pw, że Ty jej przyślesz teksty i zdjęcia Mirusia. Bo rozumiem, że masz kontakt do niej..?
  20. Ale to nie chodzi o podawanie narkozy, a o to, że w razie komplikacji w przewodzie pokarmowym nie może byc treści pokarmowej, bo to może byc wyrok śmierci. Noi po narkozie pies może wymiotować, więc i z tego wzgledu musi miec pusty brzuszek. A psom nic się złego nie dzieje, gdy głodują jeden dzień (zresztą ludziom też ;-) , no chyba że jest cukrzyca, to inny temat.
  21. Wywaliłam miasto. Fochu to osoba, ktora na ochotnika robi allegro, fb i banerek dla psiaków, które jej sie zglosi, podawałam Ci link, ale zaraz go tu wkleję, żebyś nie szukała. A ta druga osoba to plina, ktora zgodziła sie zrobić dla Mirka 110 ogloszeń, prosiła, żeby wysłać jej tekst i zdjęcia na mail, kt. mi podała. edit: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/210920-Allegro-banerki-wydarzenia-na-FB-zrobi%C4%99-%21/page9"]http://www.dogomania.pl/threads/210920-Allegro-banerki-wydarzenia-na-FB-zrobi%C4%99-!/page9[/URL]
  22. Złotooki, ciotka pamieta o tobie, misiu!
×
×
  • Create New...