Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. OK. Oby nie bylo juz trzeba robic kolejnych ogloszen, bo mała będzie miała juz domek!
  2. Muszę sie douczyć, bo ja czasem nawet nie za bardzo rozumiem, o czym jest tu mowa :-D Nie wiem, co to znaczy: wykupić pakiet na bazarku ogloszeniowym. Darujcie mi, ja jestem jednak raczej starszej niż młodszej daty ;-) i o istnieniu pewnych "trybów" (w internecie) dowiaduje sie dopiero teraz :-) Jak sie przyjrze dokładnie, to pewnie załapie , ale kiedy zarejestrowałam sie na dogo, nie przyszlo mi do glowy, że bedę tego potrzebować.
  3. Ludzie, piszcie, co wiece o Depim :-) Chodzi mi o takie rzeczy, ktorych nie widac na zdjęciu czy filmiku i o ktorych wiedzą tylko te osoby, ktore znaja go osobiście. Nie wiem, o co spytać...
  4. Czy to znaczy, że Rambo już nie potrzebuje tekstu i ogloszeń?
  5. Słuchajcie, ja sie chyba pogubiłam :oops: Pamietam, że pisalam, że zajmę sie niektórymi sprawami Rozi, ale w sumie nie umówiliśmy sie, jakimi, potem ogonek napisala, że sama zrobi ogloszenia, więc juz nie wiem, czy jest coś jeszcze do zrobienia... "Mam" taka osobe, która robi ogloszenia na bezpłatnych portalach, myslałam o niej, ale może juz nie trzeba, poza tym tam i tak trzeba czekać, bo kolejka jest...
  6. Ludzie kochani, powiedzcie mi, co ja mam napisac o tym piesku? :-) Wiem tyle, ile widac na zdjęciach, że czarny, że szorściak i że ma oczy brazowe... Kto go widuje osobiście? Klaudia? Budrysek? Jaki on jest w kontakcie, wiem, że to trudno w tych warunkach określic, ale może wiecie, czy coś konkretnego lubi robić..? No, nie mam o czym pisac tego tekstu... Myslałam, że może coś sie tu rozkręci, ale nic... O ogloszenia moge kogoś poprosic, tzn., żeby zrobił bezpłatne np. ... ? Hę? :cool3:
  7. Sluchajcie, ja dziś wymiekam :-D U mnie tu energetyka cos robi w sieci i juz kilka razy wyłączyla prąd na chwile, juz trzy razy pisałam tekst dla Argo i gdy bylam juz pod koniec, wyłaczali prąd !!! :angryy: :mad: :lol: Dam teraz juz spokój, bo pewnie conajmniej do 15-tej tak bedzie. Ide na spacer, bo chyba zaczne wypowiadać brzydkie slowa !
  8. Zagladam tu do Misi (żeby nie bylo, że zapominam o niej ;) , o nie! :shake: ) Misiu, to ty masz naprawde niezłe perspektywy :cool1:
  9. OK. Zrobie, jak sobie życzysz. Rudzik musi miec super dom! :-)
  10. Jeśli ktoś uważa, że goła betonowa podłoga jest rajem dla psów staruszków, to znaczy, że jest, delikatnie mowiąc, osłabiony intelektualnie. Podobnie, jeśli ktos oddaje psa na łańcuch. W styczniu wchodzi nowa ustawa, może na jej podstawie uda sie zabrac psa z łańcucha? Dwa miesiące w majestacie prawa! Debilom mówimy NIE! I żadnych uprzejmości. Uważam, że takie zachowania i takie poglądy należy bezlitośnie tępić, piętnować i karać z cała surowością. Jeśli nie jest mozliwa kara prawna, bo prawo jest durne, to należy przynajmniej karać tych "ludzi" moralnie, wytykać palcami, nazywać rzeczy po imieniu, bojkotować, rozpowszechniać, ośmieszać itp. Niech będzie jasne, że nie ma zgody na debilizm i okrucieństwo, nawet jeśli prawo tego kraju jest "niepoczytalne".
  11. Letosia , czy Ty widzisz, co tu sie dzieje na wątku Ledy? Poczytaj wszystko uwaznie i powiedz, co Wy, Ty i Mama, na to? Powiedz, co robimy i jak.
  12. Moge, ale czy chodzi o to, że jest za malo informacji, czy o to, że tekst za krótki, czy może po prostu nie podoba sie? Jeśli nie podoba sie, to przyjmuje do wiadomości, ale nie wydaje mi się, że powinien byc długi, bo długi tekst utrudnia adopcję... Gdy pisalam o Rozi, rozmawiałam osobiście z zuziaM i to było dobre, bo miałam opowieść z pierwszej ręki, to dało mi wyobrażenie o psie. A o Rudziku mam tylko informacje czytane, to nie to samo... Jeszcze inna sprawa, że nie o każdym psie mozna napisac "powieść" i niekoniecznie trzeba. Myślę, że całkiem wystarczy, jeśli ktoś uzna, że bedzie z tym psem szczęśliwy.
  13. No co, ja szczera jestem i juz! :-) :cool3:
  14. Czemu nikt nie zaglada do tego malucha?!
  15. OK. I tak jeszcze nawet nie zaczełam wpisywać :oops: , wczoraj padłam, dziś weszłam na dogo chyba juz godzine temu, ale cały czas coś sie dzieje dośc pilnego na innych wątkach i tak mi zeszło do tej chwili... No, a teraz to chyba juz musze iśc z moimi suniami na spacer, bo mała juz mi zaczyna wchodzic na kolana, żeby pokazać, że juz pora :-)
  16. O, jak dobrze! Oj, jak to dobrze! :-) Misiu Duża, ty nawet nie wiesz, piesku, ile miałas szczęścia :-) Ech, aż mi sie tak ciepło zrobilo w okolicy mostka... (tylko lepiej bede siedziec cicho, bo pisalam, jak to ja panuje nad emocjami ;-) )
  17. Ratunku! Nastepny dramat maluszków! [url]http://www.dogomania.pl/threads/216254-malutkie-szczeniaki-i-mini-mama-koczuj%C4%85-w-norze-pod-ziemi%C4%85-potrzebna-ka%C5%BCda-pomoc[/url]
  18. W sprawie spaniela na łańcuchu. Są dwa rozwiązania. Albo załatwić wszystko z jakąś porządną, pewną organizacją i zrobić interwencję albo zwyczajnie zabrac psa pod wieczór i nie dyskutowac z gn...jem. Niby dlaczego piszesz "wykrść nie wykradniesz" ? Daj spokój, po prostu zabierasz i już. To nie jest kradzież, tylko ratowanie zdrowia i życia psa. Przecież nie będziesz czekać do stycznia na lepszą ustawę, bo pies nie doczeka. W tak skrajnych przypadkach to nie ma co tu dyskutować kolejny dzień, trzeba ratowac psiaka natychmiast. (Rozumiem, że nie masz doświadczenia i słusznie robisz, że pytasz innych, ale z drugiej strony czasem dobijaja mnie te długotrwałe dyskusje na dogo, podczas gdy pies ledwie żyje)
  19. Tekst skrobnełam sobie odręcznie, wklepie wieczorem, bo juz musze iść.
  20. Selenga, to rób banerek! Ty zapewne to zrobisz lepiej niz nastoletni amator :-), ale nie o to chodzi - on sie nie odezwał wcale, więc chyba nie był tak chętny do roboty, jak deklarował... Właśnie to są uroki działania na dogo :eviltong: , większośc ludzi płynie na emocjach, a to , jak wiadomo, nie jest dobra baza (delikatnie mówiąc). Z drugiej strony, to jednak jest fenomen, taki wolontariat internetowy. Sam fakt, że ludzie potrafią sie "skrzyknąć" i naprawdę coś realnie robić nie znając sie nawet osobiście, jest pocieszający, a nawet godny podziwu. Róznie to wychodzi, ale tak wiele psów uratowano i dano im domy, że ogólna wartość dogomanii jest niepodważalna :-) Chcialoby sie lepszej organizacji, większej odpowiedzialności jednostek, pewnie. W każdym razie ja staram sie zaczynać od siebie i to, co robie tu, traktuje poważnie. Emocje oczywiścieprzeżywam, ale nie one mna kieruja, tylko ja nimi. No, przynajmniej tak mi sie wydaje ;-) :p
  21. Tekst do ogloszeń dla Rudzika: RUDZIK - CUDZIK Łagodny i słodki wyraz pyszczka, wyrazista mimika, po której od razu widać, czy piesek "śmieje się" czy "zastanawia", duże i mądre oczy oraz uszy uroczo klapnięte do przodu - oto Rudzik. Rudzik to piesek miły i grzeczny, wobec dzieci delikatny, wobec psów niekonfliktowy, chętny do zabawy. Nie dość, że ładny, to jeszcze taki sympatyczny! Nie dość, że ładny i sympatyczny, to jeszcze taki mądry! Tylko brać! Brać i kochać! Brać, kochać i widzieć, że sąsiedzi zazdroszczą! Rudzik przebywa pod opieką tymczasową w psim hoteliku w Zamościu. Wymagamy wizyty przed- i poadopcyjnej oraz podpisania umowy adopcyjnej. Kontakt: 694 585 001 Tyle mi sie napisalo. Starałam sie napisać w miare niebanalnie, jednak o Rudziku nie mam zbyt wiele wiedzy. I jak?
  22. Czyli mam napisać tyle, ile wiem? OK.
×
×
  • Create New...