Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. Podnosze watek Juniorka i myślę, jak moge mu pomóc...
  2. A może mu "walnąć" pakiet ogloszeń? "Znaczy sje" kupic mu na bazarku?
  3. No właśnie, żastanawia mnie, po co ludziom w dzisiejszych czasach pies w budzie?! Juz to pisałam nie raz, że obecnie taniej jest kupic czujniki ruchu i alarm. Może do ludności to jeszcze nie dociera. Trzeba takim kandydatom zadać pytanie, czy wiedzą, ile REALNIE kosztuje utrzymanie dużego psa, tzn. karma i weterynarz, zwłaszcza, gdy pies zachoruje i wymienic jakąś kwotę w okolicy 300 zł miesięcznie. Niech sobie pomnożą przez 12 mies. i zastanowią się. Jeśli ktoś myśli, że wsadzi psa do budy i bedzie miał tani alarm, to raczej trzeba mu podziękować, bo zapewne zamierza psa karmić resztkami z własnej kuchni i suchym chlebem, a o leczeniu za ciężkie pieniądze nawet nie pomyśli... Może akurat to są porządni ludzie, nie wiem, i byc może mimo, że pies miałby byc w budzie, to miałby dobra karme, opiekę i miłość, ale tak ogólnie uważam, że prawie zawsze ci, którzy chcą psa do budy, nie są dla żadnego psa odpowiedni. No, jakoś nijak nie da sie udowodnic, że pies jest czlonkiem rodziny, gdy z rodziną nie mieszka :diabloti: Czy ja na poważnie o tym kasztanie? :-) Jesli chodzi o kasztana, to tak, mam piękny dwustuletni kasztanowiec na środku podwórka, pod nim studnię, obok stół i ławkę... :-) Jeśli chodzi o Bruna pod kasztanem, to odpowiedź nie brzmi dobrze, bo: "i tak i nie" :roll: "Za" są takie: Bruno jest w moim typie :-) , ma odpowiedni charakter :-) , mąż twierdzi, że ja potrzebuję dużego psa, bo Fi jest juz seniorką i w razie czego, nie będzie w stanie mnie bronić :lol: , a mala jest za mała. (Mąż mówi, że wie dobrze, że tu na wsi to MNIE sie boją :evil_lol: , ale mówi też, że jakis nietutejszy złoczyńca mógłby chcieć mnie skrzywdzić, a ja teraz jestem chora i nie jestem taka silna, sprawna i bojowa, jak wcześniej :evil_lol: , więc byłoby dobrze, gdyby bylo widać dużego psa, co "czasem zaszczeka basem" ;-) ) , ja nie tyle "potrzebuję", co po prostu lubie :loveu: ... "Przeciw" są takie: Obecnie, jak napisałam wyżej, mam kłopoty zdrowotne, czuję się kiepsko, diagnozowanie idzie powoli delikatnie mowiąc, w najblizszych miesiacach czeka mnie być może długie leczenie szpitalne, potem sanatorium... Słowem - kicha :shake: Mąz pracuje daleko, w domu jest tylko w weekendy, jesli ja będę musiała wyjechać, on weźmie urlop, gdyby urlop mu sie skończył, a ja jeszcze musiałbym zostać, to moimi suniami zajmie sie moja nieoceniona sąsiadka... We Wrocławiu w schronie są dwie malutkie starsze suńki, które chciałabym wziąć do siebie do dt (nie wiem czemu ludzie piszą "na dt"? :-) ) , i z tego samego względu nie zrobiłam tego. Niestety na dzień dzisiejszy raczej wygrywaja "przeciw" :-( Dziś piątek, mąż będzie późnym popołudniem, pogadamy, ale cóż, fakty sa faktami i rozmawianie ich nie zmieni :-( Jak zwykle strzeliłam elaborat :evil_lol: , cóz skrzywienie zawodowe :evil_lol:
  4. Dobre wieści "z rana jak śmietana" ;-) :-D Zdrowiej psiaku! :-)
  5. Ktoś sie zakocha! Taki fajniasek z niego :-) Gdybym nie miała psa, to bym go juz brała i to sprintem ;-) Oby jak najszybciej ktos mądry docenił to psiątko.
  6. Zapisuję urodziwego Bezimiennego :-)
  7. Pomyłka nieważna, tak tylko napisałam. Jesli jest zdrowy, to szybko sie nauczy załatwiania na dworze. Warto zastosować podkład dla szczeniaków albo zwykłe stare szmaty, to zawsze działa u maluchów.
  8. O, kurczę, jeszcze jedna kruszyna! Ci "ludzie" maja mózgi chyba w ... !
  9. Malutka czarniutka :loveu: Zobaczę, co sie nada jeszcze na bazarek.
  10. W budzie??!! O, nie! Nie dawajcie go dobudy! On juz sie namarzł w swoim życiu, biedak... Jest misiowaty, fakt, ale i tak nie powinien być w budzie, przecież gdzieś tam na początku jest mowa o jego problemach ze stawami... Zresztą, pies w budzie niby jest blisko czlowieka, a faktycznie właściwie jest cały czas sam. On wczesniej miał przynajmniej psich towarzyszy, teraz są ludzie, a w ds ma siedzeć gdzieś w budzie..?
  11. ...Ale pod kasztanem na podwórku to latem, w cieniu, a w zimie to tylko na siu i koo i do domu :-D Jest jedną nogą na wylocie? Ma juz chętny domek, tak? (Mam dom na wsi, ale remont jeszcze przede mną, kominek będzie dopiero w przyszłym sezonie grzewczym, ale centralne ogrzewanie jest, tomoże pod grzejnikiem narazie?)
  12. No to jestem i tu :-) Gang Brunka... Rzeczywiście wyjatkowa historia, wyjątkowy Bruno :-) Och, tak sobie myslę, że on by sie tak ładnie komponował z otoczeniem pod moim kasztanem na środku podwórka... ;-) A czy on lubi panienki, yyy, tzn. czy pokochałby dwie bardzo miłe suczki? ;-)
  13. Piękny Dziadzio :-)
  14. beta ata

    Metamorfozy

    Mila cudna :-) Mi nawet bardziej podoba sie po artystycznym strzyżeniu niż po fryzjerze :-)
  15. Trafiłam po banerku. Małe cudo :-) W tej chwili magdyska25 ma otwarty bazarek ogloszeniowy, ma tam taki ruch, że uzbiera chyba na cała operacje Leny bernardynki... Może ktoś potrafi zrobić taki bazarek, to szybko uzbierałoby sie kasę na operacje malucha..?
  16. Tez jestem ciekawa, czy są jakieś możliwości, żeby dowiedzieć sie czegoś o białasach..?
  17. Zajrzałam do niamniora ;-)
  18. Zerduszko , super! Dzięki! :-) To "idę" kupic pakiecik dla Pepe :-)
  19. Też dołączam z kciukami. Dajcie znać szybko, jak pójdzie!
  20. Divia_gg , uczulenie moze byc na wszystko, także np. na płyn, którym umyli podlogi w domu lub proszek, w ktorym wyprali jej posłanie... Moja sunia np. zareagowała alergicznie na spray ułatwiający rozczesywanie sierści. Inna jeszcze mozliwośc to choroba autoimmunologiczna. Moja starsza suczka długo była leczona na uczulenie, aż w końcu okazało sie, że nie to, tylko "zespół autoimmunologiczny". Bruno w typie nowofunlanda jest fantastyczny! Czy jest wykastrowany, bo nic o tym nie napisano?
  21. Lobario , przykro mi, że masz awarię ! Drzagodha , dzięki! Spróbuję cos napisać, a Wy poprawicie, dopiszecie... OK?
  22. Ta data na wstepie to chyba pomyłka ? Dziś jest 26 stycz. a jest dopiero po 10tej
×
×
  • Create New...