kazik132
Members-
Posts
1445 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kazik132
-
[quote name='ULKA12']Witam. tak jak mówiłam aby przyjąć Falbanka muszę wygrodzić część placu, miałam to w planach ponieważ mój osobisty pies nie bardzo toleruje inne psy więc na spacery chodziliśmy rotacyjnie, Planowałam postawić ogrodzenie w okolicach czerwca, ale nie wiem czy to dla Was i dla Falbanka nie jest zbyt odległy termin?[/QUOTE]No jasne,że wolimy wcześniej! Ale Ula wiesz, my nie mamy za bardzo wyjścia, bo wiesz jakie sa warunki w normalnych hotelikach, więc dla Falbanka jest ciężko znaleźć takie właśnie. Więc jeśli się uda, będzie super, a może Wam uda się szybciej też odgrodzić cześc placu? Tez będzie cudownie. Dla nas najważniejsze jest chyba, że mamy w ogóle jakąś perspektywę dla psinki. Do końca czerwca najpóźniej Falbanek powinien opuścić schron, żeby go przypadkiem ktoś nie "zaadoptował":(
-
[quote name='Cleo2008']mozna miec nadzieje kazik? bardzo bym sie cieszyla[/QUOTE] No tak! U Uli miejsce będzie pewne:) I jeśli do tego czasu nie znajdziemy nic innego, to pojedzie Falbanio do Uli! Tam już ma zaklepane!
-
[quote name='delfy2000']Pytam, bo chodzi mi, między innymi, o money... na szczęście jeszcze tylko 12 dni do końca miesiąca ;-) To czekamy na Ulkę...[/QUOTE] No to ja tez dołączam się do Ciebie delfy i już zaczynam oszczędzać dla Falbanka! Zawsze coś na wkład będzie;)
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
kazik132 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:( znów płaczę. Na pewno to było straszne przeżycie! Tinusia w całym nieszczęściu miała szczęście. I Adamo też mimo wszystko:( -
[quote name='delfy2000']Na pewno dołożę kilka groszy na utrzymanie Falbanka... ile mamy czasu do ogradzania Uli?[/QUOTE] Oj jest nasza delfunia u Falbania już!:) Ula ma wejść na wątek, już jej wysłalam linka:) Pewnie sama wiecej napisze. Mi mówiła,że chce zaczać jak najszybciej. Tak więc sobie myślę, że pewnie to nastąpi, jak zrobi się cieplej:) Jeśli coś by się udało znaleźć szybciej , to byłoby fajnie. Do Uli bedzie kogo dać;) Jednak te warunki, jakich potrzebujemy dla Falbanka są specyficzne. Dlatego ja miejsca zaklepałam już! No i myślę, że o budę już możemy zacząć starania. Ten czas zleci pewnie szybko!
-
[quote name='Cleo2008']podnosze falbanka ... :([/QUOTE] Ale nie płacz cleo:) Możemy się cieszyć, bo dla falbanka zaświeciło światełko! Będzie dobrze!
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
kazik132 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem, wiem:( Też ją miałam i to ogromną! Bardzo mi Was żal kochani! -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
kazik132 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='2411magdalenka']jakiej ona jest wielkości? na pierwszych zdjęciach wygląda na małą, na tych ostatnich na conajmniej średnią.. ile waży mniej więcej? o kotach coś wiadomo? dzieciakach? innych psach? tzn czy toleruje ;)[/QUOTE] Uuuu! To oczko na końcu troche mnie zaintrygowało;) Czy może masz jakąś wizję magdalenko?:) -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
kazik132 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
A ja patrzę na zdjęcia malwinki i z podziwu wyjśc nie mogę! Jak ona się uchowała w schronisku?:o Jest prześliczna! Zdjęcia są profesjonalne, dobre do ogłoszeń, więc koniecznie trzeba ogłaszać psinkę! No i FB to jej pewnie ukochana delfy2000 zrobi;) Jest niezastąpiona! Wiecie co? Dobrze ogłosić i domek będzie! Tylko musi byc doświadczony bardzo i cierpliwy, bo jak ona od urodzenia w schronisku, to początki mogą nie być łatwe:( Dlatego pewnie lepiej byłoby wyciągnąć ją chiciaż na 2 miesiące do jakiegoś domkowego DT , zeby popracować. Tylko czy taki się znajdzie? No i pieniądze też potrzebne. -
No i ja się sprężyłam i zadzwoniłam do Uli12, ponieważ znam watki jej kilku psiaków i nr telefonu jest podany na forum:) Powiem,że dla falbanka zaświeciło światełko! Ula będzie niebawem odgradzała specjalnie teren dla psiaków hotelowych , więc buda dla Falbania, nie byłaby problemem! Więc zaklepałam jakby co miejsce, a jeśli do tego czasu uda nam się znaleźc coś innego, to dam znać Uli. Zresztą mam Jej wysłac watek Falbanka i na pewno do nas zajrzy:) Dziewczyny! To zabieramy sie za szukanie pieniązków dla falbanka już na ostro! Do lata niedaleko;) Musimy zakupić budę no i szukac darczyńców na opłatę za hotelik. Jeszcze o cenę nie pytałam, bo najpierw buda! Jednak przyszła mi do głowy myśl iście wspaniała;) Martka, bardzo Cię proszę i napisanie do pani Prezes Fundacji Mrunio prośbę o zfinansowanie Falbankowi zakupu budy. Na to będzie rachunek, bo wiem,że jest potrzebny w razie pomocy z Fundacji. Pani Prezes obiecała mi kilkakrotnie, że jeśli mam tylko jakiegoś psa w potrzebie, to pieniądze w Fundacji są i Ona / Pani Prezes/ chętnie pomoże. Myślę więc, że z tym nie będzie jakiegoś problemu. A Falbanio może będzie mógł mieć odmieniony los i to niedługo!
-
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
kazik132 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to przyznam,że się zdziwiłam, ale miło! Byłam pewna,nie wiem dlaczego, że mieszkacie sami! A tu widzę, że cała rodzinę obdarowaliście prezentami;) Wynika więc z tego,ze jak siostra i szwagier pójdą na swoje, to na pewno też będą potencjalnym nowym domkiem! A i Wy jak się wyprowadzicie i zostawicie siostrę z mamą, zostawicie kolejny potencjalny domek! Ha! To teraz nie pozostaje nam nic innego, jak życzyć domów dla was i siostry ze szwagrem!;) -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
kazik132 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak. Też tak myślę, że obowiązek. Ale chyba powiedział, skoro adamo wie i nam napisał/a? Ja tam nie wiem i nie chcę już chyba wnikać, czy to było zaniedbanie, czy co innego:( Tinusi czas się skończył:( I mimo wszystko się cieszę, że Tinusia nie odeszła tam, w klinice, bez adamo. Wtedy dopiero byłaby rozpacz:( Może tylko żal, że zrobił nam wszystkim doktor ogromną nadzieję. A nadzieja była nikła:( -
[quote name='martka1982']schron ma zmniejszyć ilość psów do 110 do końca lipca a jak się nie uda, to władze będą szukać innych rozwiązań....... (w tej chwili jest około 180-185 psów) nie muszę chyba dodawać,że staruszki są najbardziej zagrożone....[/QUOTE]No to pięknie!:( Nie wierzę normalnie! Już sobie wyobrażam co Wy tam teraz przeżywacie:( Horror! W takim razie musimy chyba ruszyć ze zmasowaną akcją pomocową! Ale mnie zasmuciłaś martka:(
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
kazik132 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='2411magdalenka']zapisuję, spróbuję pomóc z ogłoszeniami.. śliczna sunia, jestem w szoku, że tyle lat ludzie przechodzili koło niej obojętnie..[/QUOTE]NO, ja włąśnie też nie mogę przestać myśleć o Malwince! Najbardziej mnie za serce chwytają staruszki w schronach! Psy stworzone są do bycia z człowiekiem! A ta malutka istotka nawet nie wie, jak to jest! Niech żyje jak najdłużej, ale nawet jeśli,to życia jej już za dużo nie zostało:( -
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
kazik132 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No więc włąśnie! taki piękny i siedzi w schronisku biedaczyna:( Dawno powinien mieć swój dom! -
[quote name='martka1982']cioteczki chodźcie też tutaj. nasze psiaki mają czas do końca lipca [url]http://www.dogomania.pl/threads/204413-Malwina-w-schronisku-od-szczeniaka!-10-lat-czeka-na-dom-!pomocy[/url]![/QUOTE]JAk to do końca lipca mają czas? Co Ty martka piszesz?:o Matko!:(
-
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
kazik132 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
O mateńko! Co za cudo? Wiecie, to tylko dobrze świadczy o schronisku,że tyle lat a psina ciągle jest, nie została "wyadoptowana", jak w niektórych schronach! Martka robi tyle wątków takich własnie schroniskowych weteranów, że jestem w szoku! Ja na tyle lat w schronie, wg. mnie Malwinka jest wyjątkowo zadbana! Patrzac na te zdjęcia, nigdy bym nie powiedziała,że to jest pies schroniskowy! Ostatnie zdjęcie jest przecudowne! Martka! A ma psina allegro? Ogłoszenia? Banerek ładny by się przydał, tylko co, jak można mieć dwa w podpisie:( No i FB! Koniecznie! Czy jest tu ktoś, kto umie zrobić? Czy trzeba wołać? Nie, no Malwinka musi znaleźć dom! Od szczeniaka w schronie? Nie pozwólmy by tam została do końca swoich dni! -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
kazik132 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='martka1982']ja bym jeszcze dorzuciła Malwinkę,żeby Falbanek miał żeńskie towarzystwo:) http://www.dogomania.pl/threads/204413-Malwina-w-schronisku-od-szczeniaka!-10-lat-czeka-na-dom-!pomocy!Oj,no bez mrugnięcia okiem! Primaverko, a nie budujecie się przypadkiem?;) -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kazik132 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Jeśli możesz, to prześlij bezpośrednio na konto podane w allegro bez kupowania cegiełek, koniecznie z dopiskiem: " Darowizna dla Łatka"[/QUOTE]No mogę oczywiście. Tylko gdzie mam szukać tego konta? Możesz mi wysłać na PW? -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
kazik132 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No,co racja, to racja! Szkoda,ze takie domki się nie mnożą, albo,ze primaverka z mężem nie mają duzego domu z ogrodem. Falbanka by od nas dostali w spadku, do ogrodu. Byłby piękną ozdobą!;) -
[quote name='martka1982']niestety jesteśmy w punkcie wyjścia bo nie mamy go gdzie umieścić. dt mają kojce albo są domowe....więc Falban jest tam gdzie był nieświadomy,że powstało wokół niego trochę szumu tylko kurczę efektu nie ma:([/QUOTE] No, ale musi sie udac w końcu!Ja ciągle w to wierzę!
-
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
kazik132 replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i co tu pisać?Tylko chyba hura! Ale cudne wiadomosci:) -
No fajnie brzmi, ale Liza ma zapewnione miejsce u kasi przystał, a to hotelik domowy. Ale te wieści wykorzystać możemy dla kolejnej biedy. Dzięki IV. teraz jednak priorytetem dla nas jest zebrać 300 zł:)
-
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
kazik132 replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak to? W nocy miała ataki Tinusia i gorączkę taką silną,jak była w klinice? Nie wiedziałam, albo nie doczytałam wcześniej:( Myślałam,że nic się niepokojacego nie działo. Jeśli jednak tak było, to rzeczywiście może doktor wiedział, że godziny Tinusi są policzone i chciał, aby odeszła przy Was, głaskana i tulona? Ja jestem pewna, że Tinusia u Waszego boku mimo jak się okazuje, wcale nie tak dobrego stanu, czuła się bezpiecznie i to jej pomagało. Klinika, to klinika. Tam wile psów wymagających troski i opieki na pewno. Szczekanie, ruch. To Tinusi nie pomagało. Adamo, wiem,że targają Wami emocje, z nami nie lepiej. Ale mimo ogromnego bólu, bo ciągle płaczę na myśl o Tinusi, myślę, wierzę, że jednak tak miało być. Tinusi czas się skończył i miała piękny koniec życia przy Was. I piękną śmierć, bo też przy Was.:( Boli! Ciągle boli!:(