Jump to content
Dogomania

kazik132

Members
  • Posts

    1445
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kazik132

  1. Witamy nową forumowiczkę i Opiekunkę naszego pupilka!:)Normalnie nie mogę! Pepiś nie mógł trafić lepiej! Jak czytam te wpisy, to topnieję. Ostatnie dni, to Primaverka, Kasia z Rodziną! Zaczyna naprawdę wracać wiara w ludzi! Miłej niedzieli wszystkim! I dziękuję ogromnie!
  2. Dobry lekarz da radę!Poza tym pańcia będzie z Pepisiem,więc psiak będzie się czuł bezpiecznie:)Bardzo się ciesze że jest możliwość zrobić te badania i to dośc szybko! Oby doszły do skutku, zaciskamy kciuki!
  3. To Berni ma jeszcze siostre?:o Też taka piękna? Martka,skoro domki stoją w kolejce po psiaka, to czemu siostry nie zaadoptował żaden z domków chętnych? A napisz proszę, jak to się stało,że takie pieknie psiaki do schroniska trafiły:( Mam nadzieję, że uda się załatwić wszystko. Chociaż najlepiej byłoby znaleźć bogaty DS w dużym mieście, który pokochałby Bernusia całym sercem i służył pieniązkami w diagnozowaniu i leczeniu! Bo to na pewno da się wyleczyć.
  4. [quote name='feliksik']postaram się ściągnąć tutaj Diunę, ona ma wielkie doświadczenie w takich sprawach, może coś poradzi[/QUOTE]Byłoby cudownie, gdyby nam pomogła. Czuje,że Dropsikowi można pomóc, ale czas na pewno nie jest naszym sprzymierzeńcem:(
  5. [quote name='martka1982']tzn co jest nielegalne? schronisko jest na 110 psów. jest ich za dużo. wiadomo,że to nie jest wina schroniska,że psów jest za dużo,tylko ludzi, którzy je wyrzucają jak śmieci. ale 110 to 110 a jak to zrobimy to już nie ich a nasza sprawa, ma być 110.....:( może i życzyliby sobie,żeby uśpić stare psy ale u nas nie usypia się zwierząt wcale (chyba,że stan agonalny itp). nie wszystko też tutaj mogę napisać, bo jest to forum publiczne.... w najgorszym wypadku w sierpniu rozpęta się burza ale wtedy to już naprawdę nie odpuszczę i uderzę gdzie tylko będę mogła aby sprawę nagłośnić. miejmy jednak nadzieję,że zrozumieją,że Konin to za duże miasto aby psów w schronie było tylko 110....[/QUOTE]Nie mam słów:( I jak zawsze cierpią na tym Bogu ducha winne istoty!Dlaczego?Bo człowiek się pieskiem pobawił i piesek won!:( A władze co?Zamiast powiększyć miejsce, dać pieniądze na sterylki, propagandę, woli dać nakaz!Komu? Akurat tym, którzy zwierzęta kochają i nie dadzą skrzywdzić muchy!Czyli co?Szara, smutna rzeczywistość- świat, pieniądz i ludzie!
  6. [quote name='delfy2000']Primaverco - dzięki za fakturkę... Czy mogłabyś zrobić takie małe zestawienie ile pieniązków wpłynęło do Ciebie a ile wydałaś... żebyś nie została bez grosza w razie czego... Priamuś wcina suche, hihiihihihihi.... miejmy nadzieję, że już teraz będzie coraz lepiej... Mizianka dla pluszaczka....[/QUOTE] O właśnie!Zestawienie porzebne, żeby było wiadomo, na czym "stoimy":) Tez bardzo się cieszę z apetytu Priamusia! Czyżbym ja dziś znowu za echo delfy robiła?:)
  7. [quote name='martka1982']wczoraj mały miał rtg i ono nic nie wykazało! tzn nie wykazało,żadnych uszkodzeń kręgosłupa, gdzieś jakiś jeden odprysk był widoczny na jednym rtg ale na drugim już go nie było widać,więc to niepotwierdzone, ale kręgosłup cały, a mały nadal nie wstaje! ja nie wiem jak to należy interpretować. chyba utknęliśmy w martwym punkcie. te wszystkie rtg zostały wysłane do ortopedy do gniezna. może on podpowie co dalej[/QUOTE] Trzeba na cito małego zawozic w takim razie do Wrocławia! Nie ma na co czekac bo kazdy dzień utrwalać i pogłębiac może ten niedowład. Poza tym mięśnie nóżek wiotczeją na pewno:( Dziewczyny!Ratunku! FB trzeba zrobić błagalne, bo tu akurat jednorazowe wpłaty są ratunkiem i allegro cegiełkowe na wczoraj by się przydało! Ktoś tu chyba pisał ze moze takie all zrobić. Litości!Mamy mało czasu! Trzeba tez dzwonić do Wrocka i umawiać Dropsia!
  8. [quote name='Katarzyna Janik']Pepi dzisiaj ma gorszy dzień, niestety. Zjadł niewiele, potyka się często : ( Do tego wszystkie dotychczasowe wyjścia na dwór zakończyły się siusianiem na dywan.[/QUOTE]Ups:( Pepiś! Tego nie było w scenariuszu! nie rób numerów!
  9. Aj, bo ja dziś bez sił jestem. Niedawno do domku wróciłam i strasznie zmęczona jestem. A jutro znów cięzki dzień w pracy:( Dobrze, że tutaj wszystko w porządku:) Mogę spokojnie iśc spac!
  10. O ja! Czyli zestawik zrobiony, po domu podreptane, jednym słowem Pepiś zaczyna żyć! A i dobrze,że łapencji nie podnosi, a co się chłopak będzie wysilał! Kucnie po cichutku i po kłopocie. A jak w domu się zachce to też nikt nie zauważy. Inaczej meble byłyby osikane, a tak tylko dywan i kafelki:D Kasiu, ja dzis za delfy latam jak się okazuje, a ze podobnia o ile nie tak samo w peanych kwestiach myslimy, to podpisuję się pod Jej postem już na kolejnym watku, i razem z Nia dziekuję za Pepinka, za pierwszy tydzień i za wszystko!~
  11. NO to proszę podwójną porcję mizianka dla Fiszki!:)
  12. Basik się podpisuje pod tym postem! Zdecydowanie!:)
  13. No pisałam, żeby nudy nie było, musi być niespodzianka;) Idealnie być nie może, nasze Milusińskie już o to potrafią zadbać. Ale wygląda na to,że pepinek zaczyna wierzyć, że żyje naprawdę! Jak to wspaniale!
  14. [quote name='delfy2000'][I]Kopiuję z FB:[/I] [URL="http://www.facebook.com/eleni.cirmirakis"]Eleni C.[/URL] [COLOR=darkred]Cholernie daleko jesteś Lizuniu... Mam inne zwierza, ale chcę adoptować psa w sędziwym wieku, właśnie dlatego by nie musiał/a ostatnich lat spędzić za schroniskowymi kratami. Każdy z tych psów zasługuje na ciepły fotel, pełną michę, głaskanko, czesanko i tonę miłości... kurczę... Tak bardzo żałuję, że nie mam domu z wielkim ogrodem..Choć wtedy pewnie skończyłabym jak Wioletta Villas... Udostępniam i będę powracać do wątku. [/COLOR] [URL="http://www.facebook.com/natalia32780"]Ania S.-K.i[/URL] [COLOR=darkred]JA MOGE POKRYC KOSZTY TRANSPORTU JESLI TO MOZE POMOC[/COLOR] [URL="http://www.facebook.com/natalia32780"]Ania S.-K.[/URL] [COLOR=darkred]I ZALATWIE KOGOS KTO PRZYWIEZIE LIZE[/COLOR] [URL="http://www.facebook.com/eleni.cirmirakis"]Eleni Cirmirakis[/URL] [COLOR=darkred]jutro pogadamy, ok? (22 hours ago )[/COLOR] [I] Ja to odebrałam jako ofertę przewozu dla Eleni, w razie gdyby Eleni zdecydowała się adoptować Lizę...Ale jak na razie cisza...[/I][/QUOTE]Ojej! A to nawet nie zdązyłam przeczytać! Ja dziś zakręcona jestem jak słoik po ogórkach:(
  15. Ej, no jak to? Co to? A gdzie kronika z życia Praimusia? Ja się tak nie bawię! ja chcieć czytać o Priamusiu! Ratunku! Bo nie zasnę!
  16. :) no i co ja mam napisać? Nudy;):D Z każda minutą znaczy coraz lepiej i lepiej, i tylko czasem niespodzianka na dywanik kapnie, ale jak widzę zaraz i to się skończy:p;) Kasiu! Cudnie! jak ja uwielbiam się nudzić! To moja pasja!;)
  17. Ja jestem, jestem, ale dziś mi się roboty nazbierało i jak zwykle na koniec wszystko zostawiłam. Dlatego muszę śleczeć. Ale zaglądam cały czas. Chętnie bym Pepisia zobaczyła. Kasiu. Jak tam dzień minął?
  18. U Priamusia byłam od razu po pracy. Nic tylko nie napisałam. Zmęczona jestem dziś bardzo, dlatego trochę leniwa,ale się poprawię wieczorem, jak się zregeneruję trochę. Teraz przytule styraną głowinę do Praimka i trochę pośpię, bo oczy mi leca tak, jak jemu na zdjęciu;)
  19. Jestem i zagląda, żeby nie było,że zapomniałam;)
  20. [quote name='martka1982']ktoś tu pisał o dwóch dobach...ten czas już i tak za nami ale oczywiście wiem,że czas ogrywa ważną rolę. niestety nie mam wpływu na to. wczoraj nie było w schronie nikogo kto by się tym mógł zająć. nie wiem...może dziś. po tych pierwszych oględzinach dwóch wetów stwierdziło,że jest to stary uraz ale to były oględziny wstępne[/QUOTE]A moze potrzeba go zdiagnozowac w jakiejś konkretnej Klinice, nie w zwykłym gabinecie wet? Wiem,że we Wrocławiu takimi przypadkami się zajmują i dobrze sobie radzą. W warunkach schroniskowych wg mnie Dropsik jest bez szans:( Może poprosimy którąś dziewczyne o wydarzenie na FB? O jakiś bazarek. Zbierzemy pieniązki i może dałoby radę psinkę dobrze, solidnie zdiagnozować?
  21. [quote name='Lionees'] Stivi bedzie miał to co chce,będzie jadł to co chce,choćby nawet chciał pączka,to mu dam;) Ten tekst z ogłoszeń Stivusia wstrząsnał mną do głębi.... Czy to może wreszcie już TY? Wiesz, tak bardzo długo tu czekam. Każdego dnia mam nadzieję, że przyjdziesz i zabierzesz mnie stąd. Nie zobaczę Cię ale poczuję. Straciłem wzrok i już nigdy go nie odzyskam. Jednak to nie przeszkadza mi w życiu. Jestem miłym i łagodnym psem. Akceptuję inne zwierzęta. Za dotyk ludzkiej dłoni oddałbym wszystko. Więc to może Ty podarujesz mi to o czym marzę najbardziej na świecie ? Chciałbym mieć dom i własnego Pana. Dom, w którym będę kochany i rozpieszczany. Odwdzięczę się moim psim serduszkiem. Przecież nie jestem gorszy. Ja także potrafię bardzo kochać. Twój Stivi Stivusiu,masz juz domek Kochanie..jesteś mój,jesteś nasz do końca swoich dni.........:(Nigdy jeszcze nie byłam w takiej sytuacji jak teraz się znalazłam. Kompletnie nie umiem się odnaleźć, bo targają mna sprzeczne emocje. Bo ja nie umiem nie wierzyć, że może jeszcze być dobrze! I wiem,ze będzie. Tylko niekoniecznie to "dobrze" jest tym, co oznacza w moim mniemaniu, wiem. Stivuś, masz domek, masz nas. Trzeba nam się cieszyć! Na każdego przecież przyjdzie pora ale życzyłabym sobie pokornie, aby każdy psiak miał możliwość przeżyć resztę swojego życia przy boku kochajacego ludzia, tak, jak Ty masz piesku! Przecież nie ilość, a jakość się liczy!
  22. [quote name='Secia']Kochani kolejna osoba z FB Pani Anna S powiedziała, że pokryje transport Lizy. Proszę o info o kwocie to ją powiadomię. Lizuniu już niedługo[/QUOTE] Ale cudne wiadomości! Dziekujemy Pani Annie S!
  23. Jestem z pracy i od razu hycam do Pepisia i kolegów z podwórka;) Ciekawe, jak tam spacerek i obiadokolacja?
  24. Falbanek już powoli pakuje walizki. Ale nasza MAlwinka czeka cichutko:( I już tak czeka kupe lat! Dość czekania.MAlwinko, do Ciebie w końcu Los się musi usmiechnąć.
×
×
  • Create New...