Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. Spokojny, zadowolony psiak : )
  2. Rozmawialam z kikou w sprawie karmy i póki co Sebulek je z tej karmy co Kasia ma w domu plus gotowane. Karmy na razie nie zamawiamy. Psiak dostawał antybiotyk na kaszel. Teraz dostaje leki odciążające serduszko z uwagi na szmery. W przyszłym tygodniu Sebulek będzie miał robione badania krwi i usg serca. Po badaniach będzie więcej wiadomo co jest psiakowi, jakie ma przyjmować leki i jaka karmę należy kupić.
  3. Mam informację o Fabii : suniunieczka ładnie je, bawi się, biega po trawce. Sunia nie cierpi. Macha ogonkiem. Fabia jutro będzie miala zdejmowane szwy.
  4. Mieszkam od tej strony, gdzie do Nowego Tomysla najbliżej. Od siebie mam tam ponad 50 km w jedną stronę.
  5. Dzisiaj moja koleżanka zrobiła przelew na 30 zl jako zwrot za leki dla Cebuli.
  6. Odpisałam na pw, że mieszkam około 30 km od Poznania. Mogę zrobić wizytę PA, potrzebuję tylko adres i tel., by coś ustalić.
  7. A ten biedak jeszcze w schronie ?
  8. Pytałam dziś Kasię o maleństwo, i dostałam informację, że mała ma apetyt, jest dość energiczna, a brzuszek cały. Coś mi się zdaje, ze idzie ku lepszemu....
  9. Kasiu - dziękuję za wiadomości o Fabii i za zdjęcia :) Oby jej zdrowienie szło ku lepszemu !
  10. Kasia mi napisała, ze jeszcze nie można wprawdzie odetchnąć z ulgą, ale dzisiaj fartuszek był cały. Maleństwo od rana macha ogonkiem !
  11. Informacja od Kasi: "Wyszlysmy od weta, szycie sie trzyma, wet mowi ze podciekanie spowodowane jest bardzo duza iloscia szwow wewnetrznych, jeszcze z 4-5 dni jak wytrzyma to juz powinno byc wszystko zrosniete. U niej zdjecie szwow bedzie pozniej niz zwykle. Zwykle zdejmuje sie ok 10 dnia u Fabiusi najwczesniej ok 15 dnia od zabiegu".
  12. Kasia mi napisała, ze rana podcieka, choć dotykajac brzusio ma wrażenie, ze jest on w całości. Na 10.30 jedzie z Fabia na kontrolę. Da znać co z malenstwem.......
  13. Ajka w piątek dostała trzecią dawkę. Mam zdjęcie z gabinetu, później wstawię.
  14. Dostalam informacje od Kasi: "Je tak pol na pol, jest niby ciut lepiej ale fartuszek musialam jej zmienic bo byl troche wilgotny, a najgorsze jest to ze juz nawet nie szczeka zeby ja wypuscic, moze sie przyzwyczaila a moze sie poddaje. Staram sie z nia jak najdluzej siedziec. Ciagle jeszcze nie mam wrazenia ze mozna odetchnac z ulga ...."
  15. Fabia obolala. Rano piskala i nie chciala jesc. Po poldniu, kiedy Kasia wrocila z Ajka od weta, to troche popila, zrobila siusiu. Jesc nie chce. Chyba leki z rana zaczely dzialac, bo malenstwo juz spokojniejsze.
  16. Dziekuje za wstawienie faktury i przelew. Mam tylko nadzieje, ze oplata w przypadu Fabii dotyczy trzech operacji. Jeszcze dopytam Kasie.
  17. Kasia nie chowa jej juz do klatki. Jest w osobnym pokoju sama. Ma tam wygrodzone kilka metrow do poruszania sie. Ma tez miejsce do siusiania. Na kope byla wynoszona na dwor, by nie chycala przez progi oraz ze schodow przed domem. Spod fomu Kasia bierze ja na rece i zanosi z powrotem do pokoju.
×
×
  • Create New...