MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
Kontynuując swoja wcześniejszą wypowiedź, myślę, ze Marlonek tez ma dobrze. Trafił na fajną Panią i super psie towarzystwo. W moim domu jest kochany i szanowany. Dbam o niego, jak i o pozostałe moje psiaki. Ma własne SPA na życzenie - ostatnio był kąpany, bo się na ogrodzie w czymś śmierdzącym wytarmochał. Ale do kąpieli, suszenia i innych zabiegów to po prostu anioł! Co tydzień czyszczę psiakom uszka. Codziennie szczotkuję. Marlon bardzo lubi szczotkowanie. Ma mieszana sierść, podszerstek mięciutki jak u szczeniaka, ale już wierzchnia okrywa włosowa jest dość twarda. Zastanawiam się, czy przede mną robił to ktoś kiedykolwiek ? Chyba nie....A szkoda, bo do zabiegów tak jak pisałam po prostu anioł. To bardzo kochany psiak. Już na samym początku skradł moje serducho. Kiedy jechałam po niego, to zastanawiałam sie, czy on zaakceptuje moje psiaki i czy moje zaakceptują jego, ale tez wiedziałam od Anecik, ze to dość uległy i bezkonfliktowy psiak. I tak jest nadal. Cieszę się ogromnie, ze go tu zobaczyłam, i mimo pewnych rozważań, czy trzeci psiak w moim domu to dobry pomysł, jestem przeszczęśliwa, ze do mnie trafił. Mam nadzieję, że Marlonek czuje to samo co ja..... Nie umiem tu wstawiać zdjęć, ale jakbyście chcieli zobaczyć Marlonka jako modela prezentującego nowe płaszczyki, to mam wstawione jego fotki na FB na swoim profilu: https://www.facebook.com/psia.uroda.90
-
Dawno mnie tu nie było, przepraszam i śpieszę donieść co u Marlonka :) Maleństwo świetnie się zadomowiło, jest w komitywie i z Grafim i z Tosia, z tym, ze jak bawi się z jednym, to już nie z drugim. Te zabawy to teraz już tylko w domu, bo na dworzu strasznie zimno, i raczej trzy dopki szybko wracają do domu. Na spacery chodzi bardzo chętnie, przed spacerem cała trójka dostaje płaszczyki podszyte polarkiem, i to z uwagi na pogodę, i by im cieplej było. Przed ubraniem płaszczyka tak głośno szczeka, ze chyba cała wieś go słyszy. To tak jakby chciał powiedzieć: " No szybciej zakładaj te płaszczyki" albo " ja pierwszy". Pies to sobie chyba myśli, ze jak już ubrany to pierwszy wyjdzie ? Marlon nadal psuje zabawki, i chyba nie mam już w domu ani jednego pamperka, który byłby cały. Najlepiej jak zabawka ma ogon albo uszy czy nos, bo wtedy wiadomo od czego zacząć :) Poza tym jest już nic nie psuje. Meble nadal wszystkie w całości :) Trzy tygodnie temu Marlonek był ze mną na wizycie P/A, którą robiłam dla szczeniaczka od ewu w pobliskiej miejscowości. Marlon spisał się na 5 z plusem ! Państwo zresztą też, bo szczeniaczek już u nich. Pierwszy raz tak zrobiłam, ze zabrałam na wizytę ze sobą swojego psiaka. Marlon nadaje się do tej roli idealnie. Był grzeczny, spokojny, nieco zdziwiony, że jest w innym miejscu, ale przyjął to ze spokojem. Państwo byli nim zachwyceni, ze taki grzeczny, został wymiziany, głownie przez dorosłą córkę Państwa. I jeszcze jedno, Państwo wpuścili Marlonka do domu mimo tego, że na dworze była straszna ulewa. Wprawdzie jechałam tam autem, bo to około 16 km ode mnie, ale trzeba było przejść z auta kilka metrów, i Marlon wchodząc miał mokre futerko i łapki. Państwo nei oponowali. Super rodzinka. Szczeniorka na pewno ma dobrze !
-
Dziękuję Kasiu za wstawienie opisu o Fabii :) Od Anecik wiem, że kiedy była z nią u weterynarza, to ten ocenił ją na co najmniej 12. Ale u takich staruszków, wyciągniętych ze schronu, to ciężko dokładnie powiedzieć w jakim są wieku. Miałam kiedyś staruszka, i problemy ze słuchem miał po skończeniu 11 roku życia.