MALWA
Members-
Posts
35928 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by MALWA
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
MALWA replied to elik's topic in Już w nowym domu
Witam w Nowym Roku i życzę wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia, pomyslnosci i spełnienia marzeń oraz, by nasze zwierzaki były zawsze zdrowe, a te, które szukają domku wreszcie go znalazły i były w nim zawsze kochane i szanowane ! -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
MALWA replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Sebulek to jeszcze całkiem zwawy i wesoły psiaczek ! A na fotkę załapała się też moja Ajeczka ! Super widok :) -
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
MALWA replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Witam w Nowym Roku i życzę wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, szczęścia, pomyslnosci i spełnienia marzeń oraz, by nasze zwierzaki były zawsze zdrowe, a te, które szukają domku wreszcie go znalazły i były w nim zawsze kochane i szanowane ! -
Fabia to juz stateczna dama, to i wzrok i słuch może już nieco inny niż na jesień. U starenkich piesków kilka miesięcy różnicy w ich życiu pokazuje jak ich stan się zmienia. Fabia, jak i inne dogomaniackie pieski, na szczęście znalazły cieply kąt i wygodną podusie u Jasi. Dobrze im tam, a dom Kasi traktują jak swój własny, bo większość z nich pewnie innego i tak nie zna :)
-
-
Jesli ktos weźmie sunieczki na Dt/ hotelik, to doloze stala od siebie. Dla psiaka z guzem w pycholku tez cos wyskrobie.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
MALWA replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do strachulca, i aż się boję, ale muszę zapytać: czy od czasu, kiedy Fado trafił do Jamora nastąpiły w jego zachowaniu jakieś pozytywne zmiany ? Przelałam dla Fado swoje miesięczne opłaty do stycznia włącznie. -
Nio, i do kompletu super psie towarzystwo. Musze jeszcze troche pochwalić Marlonka, bo mu obiecałam, ze napusze na dogo jaki to jest kochany. Chłopczyk potrzebował blisko dwa i pol miesiąca by zrobić to co zrobil wczoraj wieczorem....u mnie jest taki rytual, ze przed spaniem i zaraz po przebudzeniu starsza swojka daje buziaki do wymiziania. Mały wczoraj pierwszy raz sam z siebie podszedł i dał buziaka. Kochany chlopaczek....