Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. Zostanę................ poproszę o konto, wpłacę jednorazowo 50 zł.
  2. Dobry wieczór, jestem na zaproszenie Marudy......... Biedny Czupurek i chory i stary.........sama mam w domu schorowanego 15 letniego staruszka, i wiem ile kosztuje leczenie............ Ale zastanawiam się czy w jego wieku trzeba psiaka męczyć kastracją? Czy ona jest wskazana przez weta? Jeśli tak, to można zastosować kastracje chemiczna - zastrzyk podaj esie raz na pól roku, jest bezpieczny, i co najważniejsze nie wymaga znieczuleń i usypiania psiaka............. Gdzie teraz jest Czupurek, czy nadal w schronie czy już w hoteliku?
  3. Dobry wieczór, weszłam tu przypadkowo................. Zespół Cushinga to straszne cholerstwo............. robiłam test na Cushinga mojemu blisko 15 letniemu psiakowi i odetchnęłam z ulgą, ze tego nie ma.......... Gzie teraz przebywa Tomiś?
  4. Tylko się przypomnę...............
  5. Wpłaty w czerwcu wyglądają następująco: gosiaczek1984 - 10 zł (01.06.), MALWA - 20 ZŁ (01.06.), Ayame Nishijima - 25 zł (03.06.), Anna GR - 25 zł (03.06.), denta - 20 zł (05.06.), renatka_s - 40 zł (08.06.), Nuncek - 20 zł (08.06.), Teresaa118 - 50 zł (09.06.) Łącznie wpłynęło w czerwcu 210 zł. Dziękuję za bieżące wpłaty na Grafisia! Obecny stan konta to 547 zł (337 zł + 210 zł)
  6. Dobry wieczór! Jeśli chodzi o telefony w sprawie ogłoszeń, to cisza...........
  7. Dobry wieczór, otrzymałam z hoteliku zdjęcia mojej Tośki. Czy mogę komuś przesłać i poprosić o wstawienie tu na wątku? Ja niestety nie umiem................... W podziękowaniu za uratowanie mojej Tosi ze schronu przelewam 50 zł na bezdomne psy ze schroniska, których dotyczy ten wątek.
  8. Późno, bo późno, ale jestem........... Ewu Kochana - bardzo dziękuje za zabranie Kruszynki ze schronu i zawiezienie do hoteliku!!! Tyle się dzisiaj działo, kolejne psiaki poza schronem............ Ewu jesteś wspaniała ! Rozmawiałam z panią z hoteliku i wiem, ze malutka spędziła dzisiaj większość czasu na ogrodzie, wybiegała się, kładła na plecki i pokazywała brzuszek. Jest bardzo delikatna, leciuchna. Nie chciała siedzieć w domu, musiała być zabierana na rączki, by wejść do mieszkania. Wiem, że chowała się za choinki. Chrupki są takie sobie, ale po południu dostała gotowane, i to wsunęła od razu. Dzisiaj została odrobaczona i potraktowana sprayem na pasożyty. Acha, i moją Kruszynkę nazwałam Tosia. Mam obiecane fotki Tośki z hoteliku. Jak tylko dostanę, to poinformuję i poproszę, by je ktoś tu wstawił, bo ja nie umiem...............
  9. Dziewczyny u mnie podobnie............mieszkam kilkanaście kilometrów od Poznania. Na logikę pies znaleziony w mojej Gminie powinien być dowieziony do Poznania, bo tu jest najbliższe Schronisko. Moja Gmina ma podpisaną umowę ze Schroniskiem w Jędrzejowie ............pod Piłą............. pewnie było taniej.........
  10. Biedny Karmelek........
  11. dubelek...............
  12. Bardzo się cieszę, ze mogę pomóc suni, a przy okazji zyskam drugiego psiaka. Gdyby nie to, ze we wtorek idę do szpitala na zabieg chorego łokcia, to sunia mogłaby dość szybko być u mnie. Niestety jedna sprawna ręka nieco mnie wyklucza z opieki nad psiakiem. Mam nadzieję, ze w lipcu malutka będzie już u mnie. Z hotelikiem wszystko dograne. Poprosiłam, by w pierwszej kolejności sunię odrobaczyć i podać jej krople na pasożyty, następnie po 2 tygodniach zostanie zbadana, zaszczepiona. Poprosiłam o badania krwi. Chcę wiedzieć czy jest zdrowa. Jeśli coś jej dolega, to chcę to wiedzieć, by móc zastosować odpowiednie leczenie.
  13. Zaglądam na wątek.............
  14. Zapraszam do nas !
  15. Rozmawiałam przed chwilą z Szafirką. Jest już w domu. Bleki został w swoim domu w Poznaniu. Wszystko jest ok. Nic więcej się nie dowiedziałam, bo Szafirka właśnie wchodziła do domu.
  16. Sawania, tak jak mój Cezar otrzymuje Cardisure. Tyle, ze mój psiak jeszcze kilka innych leków na chore serduszko i wątrobę. Co do fryzjera, to chyba raczej konieczne przy obecnej pogodzie. Dzisiaj byłam z moim terierem u grommera, i od razu ma i lżej i chłodniej, a nawet jesli nei chłodniej, to po prostu ma mniej na sobie.
  17. A tak, tylko zapomniałam o tym wspomnieć. Pani ma przyjaciółkę w Trzciance, do której często wyjeżdżą. Perełka zawsze jeździła z Państwem. Tam jest spory teren do biegania na świeżym powietrzu. Państwo wyjeżdżają tez na wakacje, i pies jedzie z nimi. Perełka jeździła na każde wakacje.
  18. Witajcie, wizyta PA odbyła się przed 12.00 i trwała około 30 minut. W rozmowie uczestniczyła Pani. Pani, która chce adoptować Blekusia mieszka w Poznaniu, przy dość ruchliwej ulicy. Mieszkanie mieści się w kamienicy na pierwszym piętrze. Tuż za kamienicą znajduje się podwórze, które jest ogrodzone. Pani w wieku około 60 +. Pani mieszka w tym mieszkaniu wraz ze swoim mężem. Państwo są na emeryturze. W mieszkaniu znajduje się papuga, którą Pani nauczyła mówić kilkanaście zwrotów. (papuga dała popis swoich umiejętności!). Mieszkanie posiada: pokój z aneksem kuchennym , duży pokój, łazienkę i przedpokój. Pani poinformowała mnie, ze jest właścicielką tego mieszkania. To dla mnie dość istotne. Zawsze pytam o status prawny danego mieszkania. Tu nie pytałam. Pani sama zaczęła o tym mówić. Po tym oświadczeniu wiemy, że nie ma innego właściciela, który ewentualnie nie życzyłby sobie psa w wynajmowanym przez siebie mieszkaniu. Pani miała przez kilkanaście lat suczkę Perełkę. Perełka w starszym wieku zachorowała. Miała raka listwy mlecznej. Pani postanowiła ją ratować, Odbyła się operacja. Po niej Perełka jeszcze trochę żyła, ale zaczęły się problemy, i lekarz uczciwie powiedział, ze nie ma co męczyć psiaka. Dwa miesiące temu Pani uśpiła Perełkę... Pani Grażyna pokazała mi miejsce, w którym docelowo ma spać pies. Jest to poduszka owinięta w czerwony kocyk. To posłanie zostało umiejscowione w kuchni pod kaloryferem, przy oknie. W tym samym miejscu spała Perełka, a pod kaloryferem miała zimą ciepło. Pani oznajmiła, ze pies oczywiście będzie przebywał w mieszkaniu i może wszędzie chodzić po mieszkaniu. Pani jest osobą bardzo serdeczną, zainteresowaną psiakiem. Mówiła, ze będzie wychodzić z psiakiem na spacery. Mówi, ze tego jej brakuje. Zwykle jest smaa w domu, bo mąz pani choruje i co drugi dizeń przebywa w szpitalu. Do domu wraca słaby i musi duzo odpoczywać. Pani brakuje przyjaciela, do którego mogłaby pogadać, i wyjśc na spacer. A jak sama stwierdziła, pies jest takim bodźcem, dla którego się chce. Pytałam, gdzie Pani jeździła z Perełką do weterynarza. Otrzymałam odpowiedź. Pani wskazała dwa adresy. Zostałam poinformowała w jaki sposób była karmiona Perełka. Pani powiedziała mi, ze jeśli dostanie Blekusia, to idzie po południu kupić dla niego karmę. Pani ma smycz i miski dla psiaka. Pani Grażyna powiedziała, ze Bleki zostanie Blekim. Przy wyjściu spotkałam męża Pani Grażyny, który akurat wrócił do domu ze szpitala. Podsumowując: Moim zdaniem Bleki będzie miał dobry, własny dom. Pani jest osobą serdeczną, uczuciową, zainteresowana psiakiem i jego losem. Bleki, Szafirka Ci pewnie już mówiła, pakuj się i wyruszaj do swojego domku.
  19. Jedna doba w hoteliku, w tym karma, opieka, spacery kosztuje 13 zł. Maj miał 31 dni. 13 zł x 31 dni = 403 zł. Nie chce być inaczej.
  20. Dobry wieczór, zapisuję się u Sawani................ Podczytuję jej wątek od jakiegoś czasu i powiem WAM, skradła moje serducho ta mała sunia.....
  21. Zapraszam do Grafisia!
  22. To ten bazarek ! Chyba tam o mnie zapomniano.............. Dziękuję za link!
  23. Jakiś czas temu kupiłam 3 książki na bazarku. Bazarek organizowała osoba, która prowadzi hotelik. Pamiętam, ze ta osoba pisała, ze w czerwcu wyjeżdżą i musi swoich podopiecznych gdzieś umieścić. I dochód z książek miał być właśnie na opłatę dla psiaków. Nie kojarzę niestety nicku autora bazarku.......
  24. Zaglądam do Blekusia............... Moja stała za maj i czerwiec poleci jutro. Co do osób, którym trzeba oddzwaniać, to ja nie upierałabym się przy tym kto do kogo dzwoni. Myślę, ze chodzi o to, by dowiedzieć się jak najwięcej o osobie, która jest zainteresowana psiakiem, o warunki, o dom, itp. W dzisiejszych czasach, to chyba już wszyscy mają nielimitowane rozmowy w ramach jednego abonamentu..........
×
×
  • Create New...