-
Posts
757 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Barkelona
-
Heniuś był w niedzielę u kardiologa. Miał zrobione badania EKG i USG serducha, które będzie do powtórki, bo Henio wiercił się i nie można było uchwycić wszystkich zastawek. Badania wykazały początki kardiomiopatii. Heniuś dostał witaminy leki na serce, które już przxyjmuje. Chyba jest lepiej, wczoraj zaczał szaleć po domu z kością, rzucał ją sobie i ją gonił :) Nie robił tego od dłuższego czasu :) Mamy go obserwować i w następna niedzielę kolejna wizyta. Kilka fotek Henia z majówki: [IMG]http://i50.tinypic.com/24xj68y.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2rp8r2f.jpg[/IMG] Henio coraz mniej boi się wody :) [IMG]http://i46.tinypic.com/2q3rq7c.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/155gu2a.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/1ymvy8.jpg[/IMG]
-
Piękna Milka już w domu stałym powodzenia !!!!
Barkelona replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i50.tinypic.com/15q54io.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/fp88yx.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/rcmyr7.jpg[/IMG] -
Piękna Milka już w domu stałym powodzenia !!!!
Barkelona replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
Milka nadal u Ani :/ Sunia spędziła ze mną jeden dzień, ponieważ Ania jechała na drugi koniec Polski (dziewczyny zawoziły psiaka z przechowalni w Węgajtach do nowej rodzinki) i Milka w tym czasie wczasowała się na domku nad jeziorem. Muszę przyznać, że Milka to baaardzo energiczna, kontaktowa sunia, bardzo ciekawska, w domu weszła w każdy zakamarek, pod każdy stół, wszystko dokładnie sprawdziła. Na spacerach też rozpiera ją energia. Uwielbia wodę, nie widziałam, aby pływała ale wychodzić z niej nie chce, zamiesczę potem filmik z jej wodnych szaleństw. Jedynym minusem jest jej stosunek do innych psów, jest dominująca, więc nie może być w domu z psem, który też chce dominować (tak jak mój...). Na spacerach jednak szła sobie z moim psem spokojnie, razem wąchały różne leśne cuda, razem się kąpały. Zamieszczę kilka fotek z pobytu Milki u nas. Aha, i zrobię jej kilka ogłoszeń. [IMG]http://i46.tinypic.com/2zyhr0n.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/34rdtkx.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/htiqsk.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/111t5c9.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/2ez6wxf.jpg[/IMG] -
Ależ sesja plażowa u Was też była, widzę :) I... to chyba typowe, że tych psów grawitacja... nie dotyczy ;)
-
[B]Zniknął post w hołdzie Bonusiowi, dla Boncia zamieszczę świetny fragment ksiązki Paolo Coelho. Piesio, do zobaczenia za TM.[/B] Refleksja na temat nieba... "Człowiek, koń i pies wspinali się mozolnie po zboczu góry. Byli zlani potem i umierali z pragnienia, bo słońce grzało niemiłosiernie. Na zakręcie dostrzegli wspaniałą bramę, całą z marmuru, prowadzącą na wyłożony bryłami złota plac, gdzie biło źródło krystalicznie czystej wody. Wędrowiec zwrócił się do strażnika pilnującego wejścia; -Witaj! -Witaj wędrowcze! -Powiedz mi, cóż to za piękne miejsce? -To niebo. -Jakie to szczęście, że trafiliśmy do nieba! Jesteśmy bardzo spragnieni. -Możesz wejść i napić się do woli- odrzekł strażnik, wskazując źródło. -Mój koń i pies także są spragnieni. -Bardzo mi przykro, ale tutaj zwierzęta nie mają prawa wstępu. Wędrowcowi bardzo chciało się pić, ale nie zamierzał opuszczać w biedzie swoich przyjaciół. Z żalem podziękował strażnikowi i ruszyli w dalsza drogę. Wspinali się jeszcze bardzo długo i całkowicie już wyczerpani dotarli do starych, zniszczonych wrót prowadzących ku polnej drodze wysadzanej drzewami. W cieniu nieopodal leżał człowiek, z głową przykrytą kapeluszem. -Witaj!- odezwał się wędrowiec. wyrwany ze snu mężczyzna skinął tylko głową. -Umieramy z pragnienia, ja, mój koń i mój pies. -Pośród tych skał znajdziecie źródło. Możecie tam pić do woli. Kiedy już wszyscy ugasili pragnienie, wędrowiec podziękował nieznajomemu. -Wracajcie tu, kiedy tylko przyjdzie wam na to ochota. -Powiedz mi, jak się nazywa to miejsce? -Niebo. -Niebo? Przecież strażnik marmurowej bramy powiedział, że niebo jest tam! Wędrowiec poczuł się zbity z tropu. -Nic z tego nie rozumiem. Jak mogą piekło nazywać niebem? Pewnie niejeden człowiek dał się oszukać. -Tak naprawdę oddają nam wielką przysługę, bo tam zostają wszyscy, którzy są zdolni porzucić w biedzie swoich najlepszych przyjaciół... P.Coelho"Demon i panna Prym"
-
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
Barkelona replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
ale piękna ONka! -
zgadzam się z Phase :) Bono to niezielmski psiak, do wyściskania ;) pysiulek malutki hihih ;) Ależ Pańcia rzuciła się na ratunek, ale w tym czasie Henryszek już wdrapywał się po skarpie, jedyne co mi pozostało to chwytać go za obrożę, ale poradził sobie sam! i jaki był dumny z siebie! gieroj mały ;) a co do wody, zdziwię Was jeszcze bardziej Cioteczki... Wczoraj ćwiczyliśmy z Heniem odbieranie patyków z wody, tyle że no na brzegu nie ze skarpy ;) Heniuś wbiegał do wody po brzuch, dalej już się bał. Ale zrobił chłopak postępy - rok temu wejście po kostki było dla niego wyzwaniem :) No i jeszcze apropos kijeczków... wczoraj wciągnął takiego "patysia" na trzecie piętro i zostawił pod drzwiami mojej mamy. Kto musiał te drzewko znosić na dół? No jak myślicie kto? ;)
-
ależ piękne te rodzinne fotki! same w sobie, ale i super jakość zdjęć - doobry aparat, oj dobry! :) zazdroszczę wiosny, u nas dopiero pierwsze jej oznaki :)
-
nooo... trochę ciężka ale idealna do jazdy samochodem! ;)
-
nooo... w oczach tylko "raaatuuuuj" ;) a najgorsze, że ta skarpa była stroma i nie mógł się wdrapać. Wody miał na dole do wys. brzucha to maksymalnie, dodatkowo były tam jakieś resztki trzcin, więc woda bardzo spokojna. Zdziwiło mnie to, że włączył się u niego silny instynkt łowiecki, do tego stopnia, że zapomniał o swoim strachu przed wodą ... na chwilę ;)
-
fajne towarzystwo :)
-
[quote name='phase']Hahahaha, jaki wybredny piesecek. :evil_lol:[/QUOTE] nooo... hahah widocznie woli kuchnię chińską albo po prostu - peirogi ruskie ;) ;)