Jump to content
Dogomania

Noemi1

Members
  • Posts

    2874
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Noemi1

  1. Szczerze mówiąc ja już gdzieś od roku marzę, żeby Żaba ogłuchła. Lateksowa piszcząca mordka nie wchodzi w grę, bo Żaba boi się takich piszczących zabawek. Mam nadzieję, że Aza nie będzie wpadała aż w taką panikę jak Żabula, bo ja chyba się zatrzelę, no i nie wiem czy dałabym radę wtedy ją utrzymać :( Na razie Aza boi się tylko jak jej coś wystzreli dosłownie pod oknem, resztę ignoruje, a Żaba jest już często schowana w łazience. W Sylwestra to pół biedy, muzyka na full i do łazienki, ale żeby przynajmniej jedno siku zrobiła w ciągu doby...
  2. hihi, a ja i tak byłam z Sancikiem na spacerze, tylko dziś to zdecydowanie nie był mój dzień. Rano utopiłam telefon, przez co przyjechałam prawie godzinę później. I w tym zamęcie telefonicznym zapomniałam aparatu, więc fotrelacji z dzisiaj nie będzie :( Ale kilka psiaków wyszło i nawet zmieniło uczesanie :) I UWAGA!!! Największy hit dzisiejszego dnia!!!! Puszek szturchał mnie nosem, żebym go pogłaskała. Mam na to świadka. Sama w to nie mogłam uwierzyć :) A potem jak próbowałam wyszczotkować Mini, to nasz strachulec też się wpychał pod szczotkę, więc został ładnie i porządnie wyczesany :) Za to Sancik jakiś bardzo smutny jest :( Dziś doszliśmy spokojnym krokiem do końca alejki, nawet mnie nie ciągnął i Santo wracał bardzo zadyszany i piana lała mu się dosłownie z mordki :( Reszta boksu też była, choć tym razem wyciągałyśmy je same z exploit-oi i Cyntię trochę przestraszyłam, a potem ona mnie, ale spokojem jakoś się dogadałyśmy i poszła na spacer :) Byli też Szpulka, która nie bardzo dała się wyczesać i Francesco, tradycyjnie zaliczył kąpiel błotną :) Labamba (którą ktoś chyba podmienił, bo prawie nie ciągnęła), z Margaritą i Rudolfem. Jak pojeżdżałam to widziałam certyfikowanych Sitka i Donkę na spacerze. "Ski" nie brałyśmy, bo bałyśmy się, że nam nawieją i we dwie chyba nie dałybyśmy rady. Podobnie z Chochlą i Olkiem. Eksploit-oi była jeszcze z jakimiś psiakami i oczywiście KWL, ale ja nie umiem napisać jakimi. I była kolejna 21 adopcja z rejonu 4 :) KONIEC :)
  3. Nawet nie chcę o tym myśleć po zeszłorocznych przebojach z Żabą po Sedalinie :( A o tym co jej podać myślę już od września. Mój wet jakoś dziwnie się na mnie patrzy jak mówię o melatoninie. Może ktoś z Was to stosował i wie czy to jest naprawdę skuteczne. Próbuję też wedle rad, raz na jakiś czas puszczać cicho odgłosy wystrzałów, ale czy 12 letniego psa da się jeszcze zmienić???
  4. Jak to Lestat "trudny"??? Przecież to fajny pies :)
  5. Dorotko, ustaliłyśmy, że Ty się nigdzie nie wybierasz i tak trzymaj!!! Tylko dbaj o siebie i zacznij się trochę oszczędzać. Te problemy na pewno są z wysiłku i wszystko będzie dobrze :) Wiesz, że ja nic innego nie przyjmuję do wiadomości!
  6. Od wczoraj nie chce działać dogo :( Godzinami trwa ładowanie strony, niektóre odpowiedzi nie weszły. Może wieczorem zadziała lepiej, to wreszcie pouzupełniam opisy, bo zaraz lecę do schronu. Dorota to super wiadomość dla Brandona. Miałby stały dom :) Mru, Abra co Wy na to???
  7. Peselku, widocznie to nie ci właściwi ludzie. Szkoda :( APSA, Zoja z Tobą jakoś zdecydowanie lepiej chodzi. Może ja za dużo od niej wymagałam. Choć przyznaję, że nasza znajomość zakończyła się po dwóch, czy trzech spacerach :oops: Czyli odkąd jest w boksie ja z nią nie wychodziłam :oops: A ja się melduję jutro w rejonie czwartym :) O ile morisowa mnie przyjmie???
  8. Jutro znowu go zobaczę :) EDIT: APSA razem pisałyśmy :) To Saba nazbierała tych certyfikató :) Ale jej to się chyba jeszcze więcej należy :)
  9. Dzięki Katarzyno09, petycja podpisana. Nie będę pisała co bym temu dziadu zrobiła, ale co najmniej to samo :( I zawsze będę za zakazem sprzedawania i używania petard wszelkiej maści!!!!
  10. [quote name='nukujek']i jeszcze raz podniosę:-) biedactwa, tyle okrucieństwa:-( strasznie mocno Wam kibicuję i wierzę, że uda się odmienić los psinek...wyjeżdżam na 3 dni, zajrzę jak wrócę i spróbuję wspomóc chociaż kilkoma złociszami...[/QUOTE] DZIĘKI WIELKIE. Ja do wieczora posatram się uzupełnić opisy i może jakiś banerek dla bied wyszykuję. Teraz lecę szukać Deli.
  11. Moim zdaniem trzeba to podkreślić. Ludziska na szkolonego psa spoglądają łaskawszym okiem :)
  12. [quote name='Sabina02']Moge mu zamowic pakiet 130 zogloszen, tylko potrzebuje jakis fajny tekst i dane kontaktowe.[/QUOTE] Byłyby bardzo wskazane :) Ale tekst musi chyba napisać Dada M, bo ona zna Wafla najlepiej. A może APSA?
  13. [quote name='Abrakadabra']Przeprowadziłam dzisiaj szybkie dochodzenie. Suczka, która oszczeniła się w niedzielę na terenie firmy, obok działek została adoptowana ze schroniska w Celestynowie (nie z Palucha) jako WYSTERYLIZOWANA. [/QUOTE] No to ładnie :( :( :( Tal mi się wydawało, że na Pal...chu to mało prawdopodobne, ale psów dużo ludzi mało, więc wszystko może się zdarzyć :( Ja dziś lecę za chwilę szukać Deli w mojej okolicy, a jutro jadę do schronu. :(
  14. Błagam ostrzegajcie, że są drastyczne zdjęcia, bo ja takich widoków nie mogę znieść :( :( :( Petycję oczywiście podpiszę.
  15. Dorota jak wiesz, na razie walczy ze swoim zdrowiem. Nie sądzę, żeby to wiedziała, ale chyba pisałyście, że suczek jest 4? (mogłam coś namieszać)
  16. Biedny Smolik, tyle się strachu najadł. Może zrobimy zakaz wizytowania Smolika przez pewne osoby :evil_lol: Tak bym chciała, żeby wreszcie i Santo miał ten swój DZIEŃ :) Ale Peselowi oczywiście życzymy szczęścia :) A ja dziś odbyłam szkolenie, ale czy zdałam egzamin to wątpię :( I tak będę Cię odwiedzać Sanciku i reszto bandy :)
  17. 2 Rosy :crazyeye: :look3: :???: Gdzieś już wcześniej pisałaś, że może tak być. Czyli Rosa nr 1 nie wiadomo od kiedy siedzi w schronie i co to za pies? Dziś na szkoleniu Pani behawiorystka bardzo polecała swoje usługi ;) Lepiej, że przemyśleli, bo faktycznie Rosa chyba nie bardzo by się dla nich nadawała, a jak ma wrócić..... Tymczasowanie to też dobry pomysł, brakuje DT bardzo. Ja już miałabym kilku kandydatów, choć Ty pewnie też masz swoich :)
  18. Dada M i co z Rosą???
  19. Dada M jak nadal szukasz wolontariuszy, to ja mogę pomóc, ale ja bywam tylko w niedziele. Wiem, że eploit-oi bywa też w tygodniu. W oswajaniu dzikusów mam troszkę wprawy, w każdym razie cierpliwości mi nie barkuje :)
  20. nukujek dzięki za odwiedziny. Siadam do uzupełniania informacji o biedulkach. EDIT: Streszczam się we wszystkich tematach jak mogę, a jednak doba jest za krótka :( Morgana już zrobiłam, bo to było najłatwiejsze. Nad resztą bandy tj. Brendą i Brendonem pracuję. Ale pewnie dopiero w sobotę będę mogła to skończyć. Jutro zaczynam dzień o 6:00 rano i co najmniej do 22:00 mam cały czas zajęcia :( ALe najważniejsze napiszę tu i teraz: Brandon, który jest tymczasowo u Doroty-Rudy, w zasadzie musi do 5 grudnia być od niej zabrany. Dorota idzie na kilka dni do szpitala i w tym czasie nie będzie miał kto się zająć Brandonem. Nie wiadomo jak będzie się czuła po szpitalu, ale noszenie jedzenia dla Brandona do kojca to też dla Niej jest wysiłek, a idą mrozy. BARDZO PROSIMY O POMOC W SZUKANIU DT, a jeszcze lepiej DS dla Brandona. Oczywiście Brenda oczekująca w lecznica na dom też potrzebuje podobnego wsparcia.
  21. To czekam na dalsze tylko dobre wieści od Kryśki :)
  22. To trzymamy kciuki i za Pesela :) Wierzę, że to zbliża Santo do jego domku :)
  23. Rudielec szkolony wraz Donką z boksu robią wypad na wyścigi :) :) :)
  24. mru, pomożemy, tylko tak jak pisze zachary ustalcie ile potrzeba pieniędzy.
×
×
  • Create New...