Jump to content
Dogomania

joteska

Members
  • Posts

    2756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joteska

  1. Jeszcze chcę przekazać ważne info, wspaniały wrażliwy na niedolę zwierząt człowiek spoza dogo- Leszek M, chce wspomóc Igorka groszem niemałym z chwilą gdy pies przekroczy bramy schroniska:multi: Pozwolę sobie zacytować jego słowa: "...jeszcze niedawno byłem takim psem i otrzymałem pomoc..." Przekazuję, że trzyma mocno kciuki za powodzenie leczenia Igora:lol: Leszku bardzo Ci wszyscy dziękujemy za wieeeeelkie serce:loveu:
  2. [quote name='TERESA BORCZ']to nie zawsze alergia powoduje te sprawki między palcami łap, ale najrozmaitsze paskudztwa żyjace na i pod skórą psiaka (ludzi też) ,zastosowałabym przede wszystkim oryginalna tubeczke odpowiednią do wagi Wigora oryginalnego advocata, firmy BAYER jest wszechstronny i zapewnia pomoc na długo, ale na to co już się pojawiło proszę kupić oryginalny olejek z drzewa herbacianego, który jest bardzo efektywnie działającym naturalnym antybiotykiem/ wnika bardzo glęboko w skórę, można to rozetrzec z kokosowym olejem który jest sam w sobie wielkim lekiem i takim smarowidełkiem posmarować oczyszczone i osuszone miejsca między palcami i wogóle na wyłysieniach na skórze, to super lek, popryskać też obłokiem ekstraktu propolisu w areozolu, to powinno pomóc, szkoda psiaka faszerować antybiotykami/ wilgoć tez jest jedna z powaznych przyczyn, bo wilgotnych miejscach, niezbyt czystych a ciepłych, a tak jest między palcami namna zaja sie drożdzaki i nie tylko! po wyjściu ze schronu koniecznie odbudujcie mu florę bakteryjna właściwą dla przewodu pokarmowego, podając nutriplant forte z apteki zielarskiej, pro plus prebiotyk wzmocniony substancja uaktywniająca i wit C) taki porzĄdek w jelitach pozwoli broniĆ sie psiakowi przed drożdzakami demolujacymi cały organizm stopniowo, od skóry począwszy![/QUOTE] Pani Teresko, bardzo Pani dziękujemy za cenne wskazówki :modla:, czy te olejki są dostępne w aptekach przez internet? Advocat to chyba bez recepty veta można dostać, bo nie wiem? Jak wilgoć to faktycznie mogą być kolnie grzybów między paluszkami...
  3. Boston rośnie jak na drożdżach, jest dorodnym pięknym szczeniaczkiem w typie onka:lol: [IMG]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.265634993473389.57747.100000806723184&type=3&saved#%21/photo.php?fbid=273204979383057&set=a.265634993473389.57747.100000806723184&type=3&theater[/IMG][IMG]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.265634993473389.57747.100000806723184&type=3&saved#%21/photo.php?fbid=273204979383057&set=a.265634993473389.57747.100000806723184&type=3&theater[/IMG][IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/320567_273204979383057_100000806723184_718518_197293345_n.jpg[/IMG]
  4. a gdyby jakaś organizacja z pomoca policji odnalazła właściciela mogłaby go pouczyć, uświadomić i przypilnować, może mógłby poprawić warunki bytowe obecnego pieska tak by miał porządną budę, dojście do wody i pokarmu, nie musiałby być na łańcuchu skoro teoretycznie posesja jest ogrodzona tylko, że otwarta. Wzięcie psa w takich sytuacjach to ostateczność jeśli właściciel pomimo tego nie stosuje sie do upomnień. Bruno jednak wymagał pomocy- natychmiastowego odrobaczenia i zaopatrzenia krwawiącego ze strupów pyska, był bardzo głodny...
  5. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']A gdzie ten hotelik miałby być?[/QUOTE] Elu, hotelik docelowy jest pod Wawą w kudłate i łaciate gdzie Iwonka świetnie i z sercem dba o swoje piesie, miałabym względnie blisko do niego przyjeżdżać. Jeśli Igorek mógłby podreperować swoja trzustkę u Ciebie na karmie jaką zaleci dr Ola byłoby najlepiej, w schronisku nie ma szans mieszkając z innymi pieskami nawet jak prześlę karmę, to jak tylko zwolni się miejsce w hoteliku Donka5 mnie jak najszybciej poinformuje i mogłabym go zabierać. Boję się o tą trzustkę....czy to nie ostatni dzwonek zapalenia i niedomogi :shake: Jeśli będzie jeszcze możliwość zajrzeć w uszy Igorka byłoby super trzymam kciuki aby nic poza zwykłą florą skórną z posiewów nie wyrosło:modla:
  6. [quote name='TERESA BORCZ']sprawa skóry Wigora to nie dramat, nasz timo był w strasznym stanie ale bez najmniejszych problemów wyleczyłysmy skórę, na taki typ łojotokowej brzydko pachnącej skóry można zastosować jak najszybciej szampon dermatologiczny produkcji francuskiej, Keratoses, Sebolytic,, jest świetny i ma przedłużone działanie jeszcze jakis czas po kąpieli, ja wymiennie dla takich psiaków stosuję ten i z zielarskiej apteki szampon gęsty, ekonomiczny z dziegciem sosnowym, bardzo dobry i tani/ Chciałam prosić o przesłanie konta cioteczce dorota1, która ma zamiar przekazać swoją stałą deklarację z wątku Księżniczek na Wigora, ponieważ te panie już są zabezpieczone, a Wigor w potrzebie, no i chcę równoczesnie podziękowac cioteczce dorocie1 za przystanie na ta propozycję!!![/QUOTE] Ciociu Teresko, bardzo dziękujemy Pani i dorocie1:Rose::iloveyou: szamponik ten o którym pisałam już zamówiłam , wraz z nową obrożą ma dotrzeć na poniedziałek do Cieszyna. Będę namierzać te co Pani zaproponowała. Czy jak sa rany międzypalcami to może być wynik uczulenia na karmę? wilgoci? czy nie daj Boże zakazenia?
  7. rety! nie wiem czemu Kanis mi jakoś na Rexia się zmienił:oops: chyba dlatego , ze taki rexiowaty od dostojnego Rexa króla i jakoś takoś większość oneczków na pierwsze dostaje rexio:evil_lol: bardzo naszego Kanisa przepraszam ale na pewno to do niego przyszłam i przychodzę:lol: a jest szansa by mu jakoś te kostki na czymś miękkim w budzie położyć? wieczory i noce to całkiem zimne:shake:
  8. tam jest drugi pies to zdjęcia można zrobić, tyle że jak mniejszy to może do budy jakoś na tym łańcuchu wejdzie, nie wiem. Bruno nie mógłby, pewnie próbował stąd miał rany na pyszczku, stan tylnych łapek też nie był dobry, trzeba go było podsadzić. Szybko ruch przynosi efekt bo kołybał się chodząc a teraz jak widać biega:lol:
  9. jeszcze pytanko do furciaczka;) jak oceniasz nos Bruna, czy uważasz, że trzeba przemywać jeszcze rivanolem, czy suche te ostatnie gołe ranki na nosie? wymiętolenie dla misiaka, grzeczny jest?
  10. Contadora, dzwoniłam na policję, mają moje dane zanim pojechałam psa zobaczyć...obiecali zająć się sprawą ale chyba psa nie widzieli...Może pisemne zawiadomienie jest więcej warte? Zgłosiłam fundacjom, jedynie emir zanotował ew. lokalizację ale się już nie odezwał.. gdzie jest prawo Bruna? , jak patrzę na Bruna u furciaczka to sece mi do góry skacze i niedowierzam jak ten cudowny pies mógł bez schronienia zimę, deszcze przetrwać..
  11. ciociu Elu, jesteś pewna tej decyzji? może Zosi uda sie załatwić miejsce gdzie wykonują specjalistyczne kapiele, ja przesłałabym do tego celu specjalny szampon, dość drogi- jest na tłuste i suche łojotokowe zapalenie skóry, przeciwgrzbiczy i przeciwbakteryjny- szampon leczniczy- po nim większość paskudztwa usunie sie ze skóry. Powinien być wmasowany w skórę ok 10 min nie więcej bo antybiotyki wnikają przez skórę i może być przedwakowanie leku przeciwgrzybiczego. Po nim powinien stracić cały martwy włos i mieć piękną błyszczącą sierść- ten szpamon Malaseb zaleca dr Karaś - Tęcza, najlepsza w Polsce vet dermatolog. Zosia to jeszcze skonsultuje z dr Olą a ja mogłabym szybko przesłać, Jakby był wcześniej wykapany to że nie byłoby dużego ryzyka zawleczenia paskudztwa schroniskowego...
  12. [quote name='ANETTTA']zaznaczam zajrze do niego poczytam ...[/QUOTE] dziekujemy za odwiedzinki u misiaka:lol:
  13. dzielny grzeczny chłopaczek:loveu: dziekuję Ci Zosiu i wielkie podziękowania dla Pani dr Oli. Czy Pani dr poradzi coś w zakresie karmy bo martwię się tą trzustką:shake: no i zapaleniem łapek wraz z tym piątym palcem. On bezwględnie potrzebuje jak najszybszej kąpieli, przy przyjęciu do schroniska już był strasznie brudny i zabiedzony. Może to uczulenie na pchły? Może wynik zarobaczenia? najważniesze, ze nie ma zakaźnego świerzbowca, nuzycy najpewniej też nie choć ona nie jest zakaźna Igorku powalcz jeszcze troszeczkę, pomoc jest tak blisko:roll:
  14. wysłałam na sunie drugie 20 zł deklaracji do malvy
  15. trzymaj sie Rexiu, akcja "po domek"!
  16. taaak, u Elizy to zagłębie owczarkowych piękności;-) a domy dla nich najlepsze i w mig tak się cieszę, że Patrolek nie musi mieć operacji, ma szansę wyjść na prostą z tymi stawami i krzywiznami:lol: Bądź szczęśliwy aniołku:loveu:
  17. jak radziła wcześniej ciocia DONnka- właśnie rozmawiałam z Anja2201, miałaby miejsce dla Igorka w swoim hospicjum prawdopodobnie od przyszłego tygodnia, jest dobry vet w zasięgu i możliwość kąpieli leczniczych, warunkiem jest jednak brak zaraźliwości np. grzyb. Tam mógłby się podleczyć zanim do Donki5 trafi. Także wiele zależy od badań.. Coś ciągle mnie w okolice Tomaszowa ściąga:evil_lol:
  18. cioteczki, ja wiem kochane , że jesteście i czuwacie :loveu: ale mamy tyle biedaków... ze wstępnej relacji od Zosi Igorek grzeczny, dal przy sobie zrobić wszystko ale nie jest najlepiej z jego zdrowiem niestety...:shake: Zofija nam relację od veta zda na pilnie poszukuję DT w Wawie i okolicach, chyba będę zmuszona plan zmienić bo ten cieszyński to nic pewnego a czas mija....
  19. nie miej, nie masz powodu, ja mam powód mieć doła:-(. Sunia jest w dużej potrzebie i praktycznie jej konto świeci pustkami. Desia i Ilanka mają i prawdopodobnie będą miały wsparcie finansowe z fundacji, poza tym poznałam szczegóły, które nie pozwalają mojemu sumieniu postąpić inaczej i pierwszy raz coś takiego musiałam zrobić. Zostają jeszcze szczeniaczki mam nadzieję, ze jeszcze z mamusią. Diara ma nasze serca ale puściutkie konto, więc drugi głos sumienia nie pozwala mi postąpić inaczej. Ona jest malutka, słodka, tyle wycierpiała i zasługuje jak wszystkie nasze pieski na szczególną uwagę. Ma szczęście, że trafiła na Ciebie. Mam nadzieję, że znajdzie zasłużony domek:lol:
  20. następny pies będzie służył jako tani ekonomiczny system alarmowy na fotosyntezie:-( jesli to onek z jakby nie patrzeć wrażliwymi stawami i mniej gestym futrem to zimę trudniej mu będzie w takich strasznych warunkach znieść.... Furciaczku, dziekujęmy!!!!!!! skąd wiedziałaś, że wypatruję:cool1: najpiekniesza ta mordka roześmiana jak biegnie po polu, no po prostu piękne :loveu: to ten sam pies:crazyeye: bo po wyczesaniu to sie haskowaty młodzieniaszek robi ;)
  21. kakadu, a może wspomnieć w tekście jaki ma stosunek do innych psiaków, no wiesz łagodny, akceptuje, to zawsze zachęca...
  22. dziekujemy furciaczku!, jego pewnie nikt nigdy nie czesał, musiał być nieźle zdziwiony:evil_lol: wskażesz mu granice jakby co to się nauczy;) super, że zachowuje się grzecznie, madry misiak, musi się dobrze sprawować , nie ma bata;), do tej pory nikt się nim nie interesował:shake: i na pewno to wszystko jest dla niego nowe i tym się cieszy pewnie może mieć też braki w kontaktach z psami i może nie wiedzieć jak to fajnie mieć koleżków i koleżanki:lol:
  23. [quote name='mysza 1']Chyba piszę niezbyt wyraźnie ;) ale to nic. Trochę przykro, że nie pomaga się psom tylko patrzy na niesnaski.[/QUOTE] chcę jeszcze wspomnieć, że nie należę do żadnego obozu towarzyskiego. Wpłaciłam wcześniej na sunie 100zł i jeśli to mało i nie jest to pomoc z mojej strony to przepraszam.
×
×
  • Create New...