Jump to content
Dogomania

joteska

Members
  • Posts

    2756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joteska

  1. [quote name='Cantadorra']Mój poprzedni psiak miał przecinane nerwy. Było jak najbardziej ok do końca jego życia. Dbałam tylko o systematyczny ruch, bez szaleństw. Jakość jego życia się poprawiła, ale bieganie było kontrolowane, to fakt.Więcej dłuższych spacerów niż szalony bieg.[/QUOTE] To bardzo pocieszające co piszesz Contadorro:-) jakby doszła jeszcze suplementacja Kanisek mógłby osiągnąć dobra formę trzeba zastanowić sie co robić.. Kanis na pewno z tą łapinka i stawami powinien być w ciepłym pomieszczeniu na zimę- czy uda sie takie miejsce w Józefowie zorganizować? ,w schronisku tez trudno będzie dbać o jego łapkę i stawy z doskoku może rozważmy jednak dla niego hotelik lub usilne szukanie chociaż DT w miedzyczasie gdyby się przeciągała sprawa z fundacją DS dla niego powinien być parterem, z najwyżej kilkoma schodkami, nawet bez ogrodu bo i tak spacerki i odpowiednia dawka ruchu ze swoim człowiekiem są najważniejsze
  2. [quote name='eliza_sk']Elżbietko, jak pies wylizuje łapy posmarowane maścią wystarczy mu założyć skarpetki i nie zliże tego. Sama nie raz tak robi ze swoim - skarpetki, albo bandaż.[/QUOTE] [B]Eliza ma super pomysł z tymi skarpetkami! posmarować , nałożyć skarpeteczki na ok pół godzinki zająć go tymi pieszczoszkami by leki dobrze wniknęły, a potem zdjąć:) [/B]Elizka to Ty juz widze wprawiona cioteczko w technikach palcowo- łapinkowych? [B]ELA, PROSZĘ BYŚ SAMA IGOROWI NIC DO USZU NIE ZAKRAPLAŁA[/B] [B]ANI SAMA ICH NIE PRZEMYWAŁA[/B]
  3. [quote name='Elżbietka_Cieszyn'] Od jutra będę mu kropić. Widzę postepy w zachowaniu. Jak wczoraj wetka wyczyściła uszy to takiego smrodu dawno nie czuła. Przepraszam, ale naciagało mnie z tego wszystkiego. W dodatku musiałam go mocno trzymać bo go to bolało. Smród nie do opisania. Dopiero dziś ustąpił. Nie wiem czy nie lepiej by został u mnie do czasu aż znajdzie ds?[/QUOTE] Elu, dziekuję, że wreszcie udało sie te łapiny wysmarować, nie jest to chyba takie strasznie cieżkie hm?;) . Nie bardzo rozumiem co będziesz mu cioteczko KROPIC? nie ma jeszcze wyników wymazu z uszu, jest ropa, nie wiadomo jakie krople do uszu są potrzebne i aby nie uszkodzić ucha, takie krople powinien dawać weterynarz bo nie mogą być przedawkowane, mogą być powazne nastepstwa Ela, pytasz pare postów temu kiedy go zabiorę i że jest następny pies, który czeka, teraz by go zostawić do czasu DS, sama nie wiem już nic sorry, może resztę przenieśmy na pw lub tel ok?
  4. Elu, bardzo Ci dziękuję za opiekę za Igorkiem i za to, ze pozwalasz mu być w domu by wydobrzał, jak jest na antybiotyu z tak chorymi uszami, niedawno po kąpieli bez tłuszczu na sierści to bardzo wskazane. Posty wczesniej pisałaś jednak, ze łapek nie smarowałaś to ja nie bardzo rozumiem:confused:, dr Ola podjęła sie smarowania łapek przy zastrzykach. Tak czy owak to najwazniejsze by je smarować choć lekko delikatnie 2 razy dziennie, jesli sie nie da to chociaż raz. Zabroń mu po prostu wtedy wylizywania tych łapek, on sie posłucha ale musisz mu dac znak reką, że sobie tego nie zyczysz, posłucha, głupi nie jest i akurat to nie jest zabawą. Ten olej kokosowy na szyję i brzuszek 1 raz dziennie i bardzo cieniutko, cieniusienko, daj proszę znac czy łagodzi zmiany na placuszkach wyłysiałej skóry Czy dr Ola obejrzała znów uszy? Czy trzepie uszami? Czy krwawią mu łapki? jak je? czy nie chudnie? Dla nas ważne sa też relacje dotyczace jego zdrowia, o to wspólnie walczymy, na to zbieramy grosiki,ten watek czytaja też osoby spoza dogo, które sa zywo zainteresowane losem i zdrowiem Igorka:bye: Nikt na samotność też go skazywac nie chce, nasze działania prowadzą własnie do tego by samotny nie był juz[B] nidy[/B]:lol: .Onki w wiekszości to takie właśnie duże szczeniakowate przylepy wpatrzone w czlowieka, robiące wszystko by go zadowolić, by przy nim być no i tu Igorek jest prawdziwym wdzięcznym za okazane serce i zainteresowanie przedstawicielem rasy:loveu: z info od dr Oli- w uszach po oczyszczeniu jest ropa, łapki bardzo obolałe obiecała posmarować jutro
  5. oj smutne to wieści :-( może dr zaleca PIN bo zmiany są zbyt zaawansowane i leczenie operacyjne nie gwarantuje wcale polepszenia stanu. Zastanawiam sie czy PIN w połączeniu z bardzo dobrą suplementacją tj jak radzi Kajka_72 czyli Cortaflex z kwasem hialuronowym i do tego preparaty z glukozaminą i chondroityną tj Arthroflex nie będą na początek najlepsze dla Kanisa i mało traumatyzujące:???:. poprawi sie też oś obciążania tylnych łapek. Mozna jeszcze doktora podpytać czy poza ograniczeniem bólu PIN zmniejsza napięcie mięśni, które współdziałają w nieprawidłowym ustawieniu w stawie dysplastycznym? m.in owo odwodzenie nózki... Objęcie opieką przez fundację jeśli nie ma DT lub DS byłoby super, zwłaszcza, że robi sie bardzo zimno a zima w schronie może znacznie jego stan pogorszyć:shake: Morska- wielkie podziękowania dla Ciebie:loveu:
  6. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Jotesko już znalazłam info od Ciebie. 20-25 . 11 zwolni się miejsce. Ok. Pasuje. Może nie spadnie do tego czasu śnieg i bidul wytrzyma, bo ma króciusieńką sierść. Wigorek zażyczył sobie kolejny spacerek z Tolcią, więc znikam.. Miłej niedzieli wszystkim zyczę i pozdrowionka od Wigora!!![/QUOTE] Donka5 mi odpisała, że jak tylko będzie znać termin zwolnienia miejsca w hoteliku to do mnie zadzwoni. Liczę, że to będzie pod koniec tego tygodnia. Dr Ola obiecała, że posmaruje mu dziś te łapki:modla: może uda sie dokupić drugą tubeczkę Tridermu bo one są dość małe. Będziemy tez prosić cioteczkę Beta&Czata w wyborze bucików jak tylko zmierzy sie Igorkowi łapeczki Miziaki bioderkowe dla biedulka, mam nadzieję, że ma apetyt:roll:
  7. [quote name='Alla Chrzanowska']Nie zaglądałam do Ciebie Igorku, bo ganiałam przez tydzień taką jedną pannę, co się zgubiła. Zdrowiej kochany, proszę...[/QUOTE] Allu, wiemy o całej akcji! na szczęście Lala znalazła się cała i zdrowa! mądra sunia, dobrze, że zawracała w miejsce wypadku. Już szczęśliwie w domku u Krzysia:multi:
  8. pusto u Ciebie Bruniu... do góry psiaku
  9. [quote name='bela51']Igor jedzie chyba do Donki5 ? A czy juz wiadomo, kiedy będzie miejsce ?[/QUOTE] nie Donka5 czeka na zabranie suni, umówilysmy sie ze od poniedziałku będziemy w ścisłym kontakcie. Jeśli nasz Igorek będzie przyjazny do stada Donka postara sie zorganizować mu kącik w pomieszczeniu, jeśli nie to ma ocieplaną budę. Będę w tzw gotowości wyjazdowej, w jedną stronę niemal 400km. Najważniejsze , że jest zaczęte leczenie antybiotykiem to do czasu tak długiej podróży jest szansa , ze Igorkowi łatwiej będzie to znieść.
  10. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Jotesko ja z tym wsmarowywanie między palce muszę poczekać do jutra. Jest tkliwy bardzo po tym czyszczeniu i wizycie. A jak hotelik dla niego? Miejsce czeka?[/QUOTE] Ela, tak jak pisałam na wątku i rozmawiałyśmy, Igor czeka na miejsce hoteliku i jak tylko dostanę wiadomość,że się zwolniło przyjadę po niego. Rozumiem, że niektóre zabiegi bolą i są dla psiaków czasem bardzo nieprzyjemne, ale to jest konieczność, bez nich może jeszcze bardziej za chwilę cierpieć i po prostu odejść i na nic będzie szpikowanie go antybiotykami. Dr Ola miała zdezynfekować miejsca między paluszkami- wcześniej tez już go bolały bo ledwo chodził. Nikt nie che narażać go na niepotrzebne cierpienia, a krem mu po prostu ulży.
  11. w pierwszej dobie jeszcze bardzo nie zaburzy wymazu, jutro juz tak, byłoby bez sensu. Lepiej później niż wcale. Wymaz trafi do laboratorium w poniedziałek, bo już weekend, ale bakterie to takie zyjątka, że sobie przetrwają do poniedziałku bez problemu. W wynikach biochemii z 08.11 kreatynina i enzymy watrobowe w normie, więc cefalosporyna powinna być ok. Cukier ma w normie. Jedynie amylaza b. wysoka. Dr Ola mówiła, ze to nie był steryd tylko inny p/ zapalny i przeciwbólowy, może niesterydowy ale one i tak nie są dobre na trzustkę i żołądek. Ela dziś już odebrała ten olej kokosowy by smarować placuszki skóry, Triderm jest jeden w aptece w Cieszynie to najpewniej wykupi. U nas w wawie niełatwo Triderm zdobyć, trzeba zwykle zamawiać. Dobrze, ze Ela poświęca cały swój wolny czas i z Igorem jeździ, chwała jej za to.
  12. rozmawiałam z dr Olą- dziś bo to ostatni moment po włączeniu antybiotyku- pobierze Igorkowi wymaz z uszu na posiew i spróbuje je podczyścić dostał w zastrzyku cefalosporynę antybiotyk, wczoraj jakiś przeciwzapalny przeciwbólowy i mógł po tym mieć nudności, po 1 tabletce rutinoskorbinu w karmie mało prawdopodobne wypisze receptę na krem Triderm 2 opakowania.- wielka prośba do Eli by to wykupić- dr Ola będzie mu smarować łapki chociaż ten raz dziennie w czasie wizyt jakby Eli udalo się tej olej kokosowy wykupić w sklepiku w Cieszynie to na placki wyłysiałe cieniutko nałożyć, spray propolisowy go strasznie drażni wg vetki skóra jest lepsza po kąpieli walczymy dalej, będziemy dążyć do wyczyszenia uszu. Z kropel znalazłam Otisan i Surolan przeciwbakteryjne i przeciwgrzbiczne- czy któraś z cioteczek ma doświadczenie i podpowie? wybijemy te paskudztwa:boom: cieszę sie że Igorek lepiej się czuje, najważniejsze że je i też się nie poddaje:-)
  13. [quote name='DONnka'][B]Joteska[/B], próbowałam wysłać Ci namiary na BUDRYSEK na PW, ale masz zapchaną skrzynkę Poszło więc mailem :)[/QUOTE] odebrałam, skrzynie podczyściłam, bardzo Co dziękuję:buzi: nie poddajemy się- już jak się to wypowiada to człowiek się lepiej czuje;) jutro poproszę Elę by przy wizycie dała mi możliwość porozmawiania z dr Olą skretów??:-(
  14. dziękuję DONneczko:loveu::buzi: nocne marki na warcie;) ja spać nie mogę, Myślę, ze jako osoba zajmująca sie chociażby na odleglośc psem, która go wyszukała i przy Waszej wielkiej pomocy zadziałała by wyciągnąć go ze schroniska mam prawo rozmawiać z lekarzem vetem podczas wizyt nawet przez komórkę i dowiedzieć sie co psiak dostaje i co będzie u niego robione:-? z wiadomości telefonicznej do Eli od dr Oli wynika że dostał antybiotyk, lek przeciwzapalny- to tylko może być steryd- w zastrzykach, no i Advocate na kark 4ml ( wazy 28kg) czyli ciut za dużo. Może poprosić o wymaz - posiew z tego ucha póki jeszcze antybiotyk nie zaczął silnie działać jak słusznie radzi Kajka? Ponad tydzień temu miał posiewy i zeskrobiny to myślałam, że ze wszystkiego co podejrzane:sadCyber:...
  15. pomimo moich wcześniejszych maili i próśb dr Ola dziś ze mną nie rozmawiała, próbowałam sie dodzwonić, była zajeta przy wezwaniach. nie wiem, będę musiała chyba psa zabrać i narazić swoje onki w mieszkaniu 40 m2 , azar ma nisko odporność, ale nie chcę by Igorowi coś sie stało. Ela jest gotowa jechać z Igorem gdziekolwiek do veta- podobno w okolicy jest ciocia Burdysek i ona zna dobrych vetów, pomożecie ją ściagnąć? błagam! zamówiłam w sklepie w Cieszynie olej kokosowy w sklepie ze zdrową żywnością, przesłałam Eli telefon, może chociaż to... [URL]http://www.dorbio.pl/p114,olej-kokosowy-200-ml-parachute.html[/URL]
  16. dziękuję Kajka, ze do nas przyszłaś:loveu: on chyba dostał antybiotyk i steryd niestety, nie wiem. Ele sie bardzo stara, dzwoni, dopytuje ale nie wiem jak na odległośc mam dopomagać w leczeniu, to trudne, mam związane ręce. Nie było żadnych wymazów bo dopiero teraz na prośbę Eli uszka zostały obejrzane bo trzepał łepkiem. Łapki i uszy go bardzo bolą. Łapki nie da dotknąć nawet i trudno mu chodzić. Prosiłam o Triderm na paluszki, dr recepty nie dała. Czyszczenie ucha,, krople ...może wprowadzi jak obrzęk minie? Trudno mi narzucać vetowi o co byśmy prosili ale chyba tak powinniśmy...pisałam maile... Jesli ma nudności to może po sterydach a może trzustka sie odzywa. Pisałam co bym z łapinami zrobiła, moze Eli pozwoli przy sobie zrobić, nabrał do niej zaufania, ale ona nie dostała kremu:shake:. Siedze jak na szpilkach:-( boję sie... dla mnie to GRONKOWIEC sterydy mogą wywoływac i pogłębiać zapalenie trzustki, to samo niektóre antybiotyki, a veci niestety często te sterydy dają... cytat: Leki mogące powodować ostre zapalenie trzustki m.in/ * steroidy (prednizon, metylprednizolon, deksametazon) * statyny, czyli leki stosowane w przypadku zaburzeń lipidowych (zwiększenia stężenia we krwi cholesterolu i jego frakcji związanych z rozwojem miażdżycy); * tetracyklina (antybiotyk) * sulfametoksazol z trimetoprimem (lek przeciwdrobnoustrojowy z grupy sulfonamidów); * sulfosalazyna - lek stosowany w leczeniu chorób zapalnych przewodu pokarmowego (wrzodziejącego zapalenia jelita grubego, choroby Crohna)[LEFT][COLOR=#000000] Więcej... [URL]http://wyborcza.pl/leczyc/1,114653,9877019,Ostre_zapalenie_trzustki___ktorych_lekow_unikac_po.html#ixzz1e691uwIA[/URL] [/COLOR][/LEFT]
  17. jest jak Królewicz na swoim łóżeczku, wychuchany i wypieszczony:multi: to ja chyba tej wizyty poadopcyjnej mieć nie będę:hmmmm: bo i po co , lepiej nie mógł trafic:smile:
  18. Elunia, wiadomo, że u Ciebie ma jak u Pana Boga za piecem,martwię sie po prostu jego zdrowiem:shake:. Załaczam zdjęcia opuchniętej łapki od Ciebie z komórki syna;) [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/318393_277701422266746_100000806723184_727339_464180839_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/297769_277701442266744_100000806723184_727340_583910593_n.jpg[/IMG]
  19. na razie dowiedziałam się tyle, że Igor ma straszne zapalenie uszu, które nie były wcześniej zbadane , z wyciekiem, brudem i opuchlizną. Łapy spuchnięte krwawiące, 5te palce jak 2 palce, dostał jakieś 2 antybiotyki chyba w zastrzykach, na łapki miejscowo tymczasem nic, no i teraz się podłamałam:-(:shake: nie ma 2giego odrobaczenia, w środę od schronu dostał szczepienie p/ wściekliźnie pomimo to Igor zwymiotowal kolację
  20. [quote name='Elżbietka_Cieszyn']Jolu wysłałam zdjęcie buszującego w kuchni jeszcze raz...[/QUOTE] Eluś, może nie na ten nr wysyłasz, zresztą ja mam komórkę starego typu i musze prawie wszystkie zdjęcia wykasować by przyjąc zdjęcie o wyższym formacie, może uda Ci sie wkleić tu na dogo dla nas wszystkich? Czy już coś wiadomo odnosnie leczenia? Igor był u dr Oli? czy coś włączyła?
  21. Milunia to pies idealny :lol:, oby szybko domek znalazła:modla:
  22. trzymamy kciuki aby nic poważnego w badaniu nie wyszło:modla: jak będziesz kakadu gotowa z plakacikami, daj mi znać to podjadę i odbiorę
  23. [quote name='kakadu']najważniejsze, że igorek już w dobrych warunkach - gratuluję jotesko i proszę o "mentalny" ;) patronat nad szukaniem domku dla kanisa; może przed zima też udałoby mu się uciec z tej zimnej budy i wilgotnego betonowego boksu...[/QUOTE] ten pomysł z plakacikami to zawsze dodatkowa opcja, która może wypalić i daj mi znać jak będziesz gotowa a ja wykonam robotę akwizytorsko- kurierską w najlepszych okolicach;) robi się zimno i czas w przypadku Kanisa też gra dużą rolę
×
×
  • Create New...