-
Posts
5698 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Roszpunka
-
Wiemy Gosiu, wiemy... Staramy się, żeby Tunia miała minimalną ilość mięsa w jedzeniu - tylko tyle, żeby chciała cokolwiek przełknąć. A co do płatności - będzie dobrze, jeżeli gmina zechce zapłacić chociaż te 200 złotych. Jeżeli dostaną fakturę na prawie 500 możemy mieć pewność, że nie zapłacą ani złotówki. I wtedy na głowie Izy będzie uregulowanie takiej kwoty.
-
Dzisiaj znowu gościłam u siebie Tunię. Ze smakiem zjadła wołowinkę z ryżem, chociaż najbardziej smakowała jej surowa. Masz rację Norkowa - gdyby sunie wróciły tam, gdzie były, po Tuni ślad by już zaginął.
-
4 szczeniaki spod barakowozu i ich mamaMalwinka już w DS:)
Roszpunka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bardzo się cieszę, że los się uśmiechnął do całej rodzinki :) Nadal będę trzymać kciuki. -
Wczoraj zapomniałam napisać, że nie udało się zaszczepić Tusi - temperatura 40 stopni. Najprawdopodobniej to skutek stresu wywołanego łapaniem (ręce Izy mimo rękawic trochę ucierpiały) i wizytą w gabinecie. Przy okazji sunia rozsiała wokół próbki kału, które zostały wykorzystane do badania. Życia wewnętrznego nie stwierdzono ;) Jeżeli przy kolejnym podejściu również będzie temperatura, będziemy mieć pewność, że znamy czynnik ją wywołujący i zaszczepimy panienkę.
-
Wyniki: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/856/pgdt.jpg/"][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/3167/pgdt.jpg[/IMG][/URL] rachunki: dzisiejsza wizyta - 59zł założenie wenflonu - 10zł maść z kasztanowcem - 6,96 zł [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/982/0tyd.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/v2_images/empty.png[/IMG][IMG]http://imageshack.us/v2_images/empty.png[/IMG]
-
[quote name='Livka'] mocznik też jeszcze masakryczny ...[/QUOTE] Masakryczny, ale spadł, a dla Tuni najważniejsza jest kreatynina. Mamy poprawę o 100%, nadal nie jest różowo, nie mniej jednak to oznacza, że idziemy w dobrym kierunku. Trzymanie kciuków i dużo dobrych myśli nadal ogromnie wskazane.
-
Ja jestem za :) opcją 200 na gminę, 150 od darczyńców ale to osoby wpłacające powinny się wypowiedzieć. Wyniki Tuni z dzisiaj: leukocyty: 28 tys - czyli nadal kiepsko :( ale za to: mocznik: 212,9 kreatynina: [COLOR=#ff0000][SIZE=3][B]3,62 [/B][/SIZE][/COLOR]:multi::multi::multi: Za badanie wyszło: 59 zł. USG pan doktor zrobił za całkowitą darmochę, ponieważ sam był ciekaw co w naszej Tuni siedzi :p Najprawdopodobniej mamy zapalenie otrzewnej, stąd wysoka leukocytoza (nadal). Nie podobają mu się miedniczki nerkowe, dlatego Iza musi pobrać próbkę moczu [COLOR=#ff0000][SIZE=3][/SIZE]. [/COLOR][COLOR=#000000]Później wkleję rachunki i wyniki.[/COLOR][COLOR=#ff0000] [/COLOR][SIZE=2][/SIZE]
-
Dziękujemy bardzo :):):)
-
Wieści rewelacja:multi: Tunię po sterylizacji baaardzo bolał brzuszek. Wetka wywnioskowała, że być może było to zapalenie otrzewnej po zabiegu - stąd wysoka leukocytoza i uszkodzenie nerek. Jeżeli tak było, to błyskawiczna reakcja Mortes uratowała Maleńkiej życie. A tak na marginesie napiszę, że Tunia jeździ samochodem, jakby robiła to od urodzenia. Siedzi wyprostowana (wysoko, bo w foteliku mojej latorośli) i dumnie rozgląda się wokół. Na skrzyżowaniach machały do niej dzieci, a i dorośli na jej widok się uśmiechali. Bardzo miło było ją u siebie gościć, była super grzeczna, nawet się nie zsiusiała, zaniosła wszystko do domciu :evil_lol:
-
Dziś po południu powtarzamy badania - wszystkie dobre myśli i trzymanie kciuków baaaardzo potrzebne.
-
Koniecznie ogłaszajcie na Kraków i Warszawę. Raz w tygodniu nasze kieleckie bidy mają darmowy transport :)
-
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
Roszpunka replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
Jakie kochane sunieczki :) Trzymam kciuki za dzikuski. -
4 szczeniaki spod barakowozu i ich mamaMalwinka już w DS:)
Roszpunka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do psiaczków... Czekam :) -
Tunia dzisiaj znowu wyrwała wenflon. Iza w drodze, wywozi psiaka do DS. Pojechałyśmy z Agasz po malutką i zawiozłyśmy do weta. Żyłki kruchutkie, trzeba bardzo pilnować, żeby znów go sobie nie wyjęła. Teraz pod opieką Krzysia leży na posłanku, niestety zasmyczowana dosyć krótko. Po drodze zaciekawiona wyglądała przez szyby, chyba tęskno jej za spacerami. Jak na tak chorego psa, całkiem w formie jest dziewczynka.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Roszpunka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
A tamta taka grzeczniutka była... i tak jej dobrze z oczek patrzyło... :) -
4 szczeniaki spod barakowozu i ich mamaMalwinka już w DS:)
Roszpunka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Jeżeli mogłabym mieć prośbę - córce strasznie spodobała się czarna sunia... Żal mi tego jednego szczylka bez przydziału, ale w tej chwili w żaden sposób nie mogę wziąć dwóch maluszków... Mam nadzieję, że miejsce dla niego szybciutko się znajdzie. -
[quote name='Gosiapk']Tragedia! Nie wiem czy to się jeszcze da wypłukać. Marne nadzieje. :([/QUOTE] Powalczyć trzeba - szanse są zawsze. Za kilka dni wszystko będzie jasne. Poza tym, ona pomimo takich fatalnych wyników kontaktuje, chodzi i je. Organizm się broni, jeszcze w niedzielę leciała przez ręce. Czekamy i mamy nadzieję...
-
[quote name='Gosiapk']O rany! Jaki ma mocznik i keratyninę?[/QUOTE] mocznik 324,6 kreatynina 7,15
-
Bo Tunia od początku była niezwykle walecznym psem ;) Pani doktor ma szczęście, że Iza pojechała sama - ja mogłabym się stać troszkę niemiła:angryy:
-
[quote name='obiezyswiat75']A Tuńcia właśnie sobie wenflon wyciągnęła....[/QUOTE] Jeszcze tego Izie brakowało :(
-
[IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/240x320q90/811/dygh.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/4767/7hoi.jpg[/IMG] [IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/326x408q90/28/orzt.jpg[/IMG] Wyniki Tuni i rachunek za badania. leukocyty (wbc) 29,2 tys - norma do 15 tys mocznik 324,6 - norma 45-50 kreatynina 7,15 - norma 1,8-2,0, przy czym wynik 4,5 uznaje się za ciężkie uszkodzenie nerek. Czyli nie jest wesoło. Ale pani doktor stwierdziła, że się nie poddajemy. Kruszynka ma dopiero rok, jeżeli po kilku dniach leczenia wyniki się poprawią (w co mocno wierzę), będziemy kontynuować leczenie. Najprawdopodobniej za jej stan odpowiada wada genetyczna nerek, ale o tym będziemy mogli się przekonać dopiero, kiedy brzuszek po sterylizacji się zagoi - zrobimy USG i pełną diagnostykę. Wyniki musiały być wcześniej koszmarne, skoro stan suni się poprawił, mimo wszystko - płukanie kroplówkami pomogło Tuni stanąć na nogi i poczuć się lepiej. W tej chwili kroplówki i antybiotyki zostały zmienione, dostała leki wspomagające pracę nerek oraz zalecenia dietetyczne (dieta niskobiałkowa). Po wyzdrowieniu Tunieczka będzie zawsze psem specjalnej troski - dieta, regularne badania, ogólnie będzie wymagała ciut więcej uwagi, niż zupełnie zdrowy psiak. Mimo tego straszliwego bałaganu w jej organizmie Maleńka walczy, przytyła do 5,2 kg i choć nadal jest koszmarnie chuda, nie poddaje się. My się też nie poddamy. A Ty Mortes przestań się wygłupiać z dziękowaniem - wypijemy kawę, zjemy ciasteczko (lubimy z Agasz bułeczki cynamonowe :diabloti:) i będziemy kwita. Daj jutro znać, czy się wyrobisz do weta.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Roszpunka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Erka - więcej prosiaków nie wożę, chęć ich przygarnięcia jest mocno zaraźliwa i szkodzi psychice wiozącego. Na przyszłość proszę same wredne i brzydkie :diabloti: -
Jest mi tym bardziej ciężko, że strasznie zapadła mi w serce ta kruszynka... Za kilka dni powtórzymy badania i wierzę mocno, że będą lepsze.
-
4 szczeniaki spod barakowozu i ich mamaMalwinka już w DS:)
Roszpunka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wynika z tego, że moja oferta została przyjęta :multi: Wylosujcie mi fajnego szczyla :diabloti: -
[quote name='Nutusia']O jezusie - co to ta mocznica tak w skrócie?... Walcz maleńska kruszyneczko, a bułeczek z masełkiem i ptasiego mleka nigdy więcej Ci w życiu nie zabraknie!!!![/QUOTE] Mocznica to zatrucie organizmu - nerki nie filtrują i organizm sam się podtruwa. Ogólnie niezbyt fajnie - rokowania ostrożne. Ogarnę się trochę w domu to wkleję wyniki.