Jump to content
Dogomania

Roszpunka

Members
  • Posts

    5698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Roszpunka

  1. To ja lecę spotkać się z parowozem ;)
  2. Eliza, foty masz na mailu SOZ - wstaw jeśli możesz. Żeby nie robić bałaganu wysłałam Ci fotki Ptysia na prywatny.
  3. Karą za zgubienie Rudej i przyprawienie mnie o palpitacje będzie wstawienie nowych fotek.
  4. Mela jest u Agasz na DT. Jeżeli zintegruje się ze stadkiem, zostanie na DS.
  5. No wiesz, to jest ten typ, który jest tak brzydki, że aż piękny ;)
  6. Wczoraj wieczorkiem poznałam kosmitkę. Jest słodka, bardzo kontaktowa zarówno do ludzi jak i do psów. No i ciągnie jak mały parowóz :)
  7. Jak jeszcze sponsorujecie szkolenie, to biorę :evil_lol:
  8. [quote name='zachary']Taka uważna, melancholijna prawie i dystyngowana...Ciekawe, jaka będzie jak odżyje?...[/QUOTE] Jest piekielnie inteligentna, więc sądzę, że to będzie diabeł wcielony ;)
  9. Kasiu - jeżeli gubi adresówki i na razie nie będzie miała czipa, trzeba markerem napisać numer telefonu wewnątrz obroży.
  10. Dzwoniłam do Kasi - Kikunia właśnie się znalazła :multi::multi::multi: Nakazałam przyspawać wędrowniczce adresówkę do czoła :evil_lol:
  11. Mela sprzedana ;) Mała jest, to pod choinkę akurat będzie :diabloti:
  12. [quote name='agasz']A proszę Cię bardzo i smacznego! Liczę też na porcję naleśników:diabloti:![/QUOTE] Mówisz - masz :) Daj znać kiedy, bo jutro idziemy podziwiać Twojego nowego psa (wykąpanego ;)) [quote name='divia_gg']Dobrze myslalaś, bo to jeden z dwoch moich ulubionych. Na pierwszym miejscu sa niezmiennie niskopodłogowe parowy, a za nimi Szczoty wszelkiej maści;)[/QUOTE] To w kwestii Szczot absolutnie się zgadzamy :) [quote name='Incia']A ja dziś byłam w gościnie u Lary:) I jesteśmy z TZ-em zachwyceni:) Urodą, mądrym choć smutnym spojrzeniem,nieśmiałością... To piękny i dzielny pies, i wiem że z dnia na dzień będzie się czuła coraz lepiej:) Całą prawie wizytę towarzyszyła nam leżąc na posłanku, podchodząc, wąchając delikatnie. Smaczki z ręki bardzo chętnie, choć nie z takim zapałem jak mój ulubieniec Ptyś;) Dystyngowana Księżniczka:loveu:[/QUOTE] Baaardzo dziękujemy za wizytę i smaczki - zapraszamy ponownie :) Ptysia kurier dostarczy jutro rano ;)
  13. [IMG]http://imageshack.us/a/img35/1026/gymz.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img833/9895/jddt.jpg[/IMG] [I][SIZE=3][COLOR=#a52a2a][B]Chciałybyśmy baaardzo podziękować cioci Agasz za pomoc we wczorajszej kąpieli, dzisiejszej sesji foto, wieczorne wspólne spacerki, za dżemiki i w ogóle :)[/B][/COLOR][/SIZE][/I]
  14. Jakie to jest niesprawiedliwe... na świat się nie pchał i życia też nie skosztował... Biedactwo :( Myślę, że ostatni z braci szybciutko znajdzie domek, czego mu serdecznie życzę.
  15. A dziękuję Gosiu :) Zawsze myślałam, że Twój typ to niskopodwoziowe paskudy (patrz Lolka ;)) Życie pełne jest niespodzianek... Dzisiejsza Lara... [IMG]http://imageshack.us/a/img850/6912/e5ek.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img560/1153/qijj.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img12/1563/1lzy.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img802/2232/39m3.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img571/7248/e9dh.jpg[/IMG]
  16. Śliczne maluszki... Ogromnie mi żal tego przejechanego psiaczka :(
  17. Najciekawsza opinią na temat ON-ów z jaką się spotkałam: "Z nim (rozhisteryzowanym, szczekliwym i kompletnie niewychowanym roczniakiem) nie trzeba pracować. Jak skończy dwa lata, zmądrzeje i sam się wszystkiego nauczy":p Słowa te wygłosił do mnie dumny właściciel, który jak stwierdził, zasięgał wielu opinii ekspertów, dlatego wybrał tę rasę - bo jest "bezobsługowa". :diabloti:
  18. Wczoraj Lara zaliczyła wizytę w myjni dla psów - była całkiem grzeczna i prawie dzielna ;) Jakże żałuję, że nie wzięłam aparatu :placz::placz::placz: Mam nadzieję, że wybaczy mi pranie w szamponie dla jorków :evil_lol: Za to dziś ładnie pachnie i ma przyjemną w dotyku sierść. Robi dziewczynka postępy, zaczyna reagować na imię, do windy wchodzi jakby robiła to przez całe życie, do samochodu wsiadła wczoraj co prawda z oporami, ale nie musiałyśmy jej wnosić :) Co rano, kiedy otworzę oczy, przychodzi do mnie razem z resztą stadka na poranne mizianie, ma wtedy położone ucholki i ogonek delikatnie rozkołysany. Zaczyna szukać naszego towarzystwa - coraz częściej z własnej inicjatywy przychodzi kiedy wszyscy siedzimy w największym pokoju, kładzie się na posłanku i albo ucina sobie drzemkę albo ogląda telewizję. Nie lubi "Komisarza Aleksa" - strasznie pyskaty jest ten pies i oczywiście musiała mu się odszczekiwać, żeby sobie nie myślał :diabloti: Poznała też swojego największego wroga - siedzi w lustrze i wygląda baaardzo groźnie, w dodatku wcale nie boi się warczenia i sam czasami pokazuje Larze ząbki ;) Dziś wyszło piękne słońce, więc postaram się zrobić Ślicznotce kilka nowych fotek.
  19. Jak tylko wydam mojego Ptysia, to oczywiście nie ma problemu.
  20. Ja? W życiu :shake: Plaskate to nie moja bajka. W dodatku takie brzydactwa :diabloti:
  21. Grzeczna byłaś Izuniu ;) Magdo Mikołaju Kochany - w imieniu wszystkich obecnych i przyszłych podopiecznych Mortes, wieeeelkie dzięki :loveu:
  22. Eliza, namawiaj Agasz na tymczasowanie kosmity - to i domku szukać nie będziesz musiała. Wzięła kobita i oszalała na punkcie wyłupiastookiej.:p Swoją drogą, paskuda jakich mało :cool3:.
  23. Ja się nie spieszę, to raczej Lara nabiera tempa, szczególnie, kiedy widzi w moim ręku smycz :razz:. Robi postępy - w jednych dziedzinach większe, w innych na razie minimalne, ale i tak jestem nią pozytywnie zaskoczona. Odebraliśmy jej przecież wszystko, co do tej pory znała i musimy dać jej czas, żeby się przekonała, że te zmiany są na lepsze i na zawsze.
  24. Jeżeli chodzi o obrożę, to jestem raczej na nie. Lara ma swoje lęki, ale dosyć szybko się przełamuje, zaczyna mieć do mnie zaufanie i o to przede wszystkim chodzi. Dziś na przykład byłyśmy zaprowadzić Młodą do szkoły, w drodze powrotnej wstąpiłyśmy do naszych wetek przedstawić się i zważyć (26 kilo i sporo do nadrobienia). Mam w domu kolekcję "uspokajaczy" po moich dużo bardziej nerwowych tymczasach, na razie jednak nie widzę potrzeby ich używania, póki co Lara dobrze sobie radzi "na żywca" ;) Klatka kenelowa to jak sądzę lepszy pomysł, ona lubi mieć swój kącik i święty spokój. Zobaczę, jak wyjdę finansowo po Nowym Roku- na razie nie stać mnie na zakup.
×
×
  • Create New...