Jump to content
Dogomania

rutta

Members
  • Posts

    1201
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rutta

  1. [quote name='kiyoshi']z tego co napisał, to jest duża, ocieplana buda z przedsionkiem. Jego labek właśnie w niej mieszkał. zaproponowałam mu tez Norę, w sumie nie pisał o jaką płeć mu chodzi, a tylko zaznaczył, że pies musi być ŁAGODNY do ludzi. spytałam jeszcze, czy pies na pewno będzie PRZY DOMU, bo nie oddałabym psa na stróża jakiejś firmy, spytałam czy zgodzi się na wizytę poadopcyjną i zobaczymy co napisze. Nie pomyślałam o Kamie...cholera-mój bład:( Mam już potwierdzenie od Czekuni, że LUPUS na 1000% ma dom, ale Państwo czekają z wprowadzeniem się, aż obecni lokatorzy się wyprowadzą. w ten weekend mają zamiar do Lupusa pojechać. edit: zapraszam WAS wszystkich gorąco na mój [B][SIZE=4][COLOR=#006400]bazarek ogłoszeniowy[/COLOR][/SIZE][/B], tym razem nie dla psiaków z G, tylko dla mojej 'hotelowanej' suni Zosi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247571-OG%C5%81OSZENIOWY-dla-ZOSI-30-og%C5%82osze%C5%84-6z%C5%82-ZAPRASZAM!-%29-do-16-10-g-21-59[/URL][/QUOTE] Zawsze możesz mu wspomnieć i o Kamie w następnym mailu ;) Świetna wiadomość, Wojtek na pewno też się ucieszy, bo wspominał, że może być krócej w przytulisku w ten weekend. Będą się z nim kontaktować? Mieli sprawdzać reakcje Lupusa na konie - co jeśli nie będzie taka jak oczekują? Zimno dzisiaj... a one tam na tych deskach gołych śpią :(:(
  2. Przyszłam do Zosi za kiyoshi. Wrócę wieczorem ;)
  3. [quote name='kiyoshi']Pan jest bardzo chętny na adopcję- jesli nie Lupusa to Apollo. Mieszka w sumie jakieś 50 km od G więc pewnie w wekend podjechałby po psa. Wcześniej miał labradora. Ma dom i duży, ogrodzony teren p[o którym pies może biegać, ale oczywiście nie cały czas. Jak trzeba to jest zamykany w kojcu, gdzie ma budę z przedsionkiem. Co o tym sądzicie?? Trochę mi żal Apollo do budy...ale z drugiej strony to 'wiejski' pies...i jakby się odnalazł gdyby np. trafił do bloku i 8 godzin dziennie spędzał sam w domu??? zaraz napiszę do Czekuni i postawię sprawę jasno- Lupus czeka już 2 lata...teraz ma szanse na 2 domy!![/QUOTE] Ja nie wiem czemu ale wydaje mi się, że Apollo wcale nie był kojcowym psem. Pan jest zainteresowany adopcją tylko samca? Dużych gabarytów jest jeszcze Kama i Nora. Jego labek też mieszkał w budzie?
  4. [quote name='kiyoshi']Czekunia potwierdziła chyba wczoraj, że domek już szykuje wyprawkę dla Lupusa...więc teoretycznie ten dom jest, ale...kurde- nie znosze takich sytuacji:([/QUOTE] kiyoshi, jeżeli w pośredni sposób jesteś w kontakcie z "pierwszym" domem Lupusa i faktycznie podtrzymują swoją decyzję co do jego adopcji, zachęć ich może, aby przyjechali do niego zabrać go chociaż na spacer. On przecież wychodzi tylko wtedy, jak przyjeżdża Wojtek - przy dobrych wiatrach 2 razy w tygodniu. Poczekajmy co odpisze "drugi"dom. [quote name='Poker']Lepiej ,żeby chętnych domków było w nadmiarze niż żadnego. Zgadzam sie z Nutusią ,że czasem konkurent na horyzoncie działa mobilizująco.Ale tez trzeba się liczyć z tym ,że chętny może się poddać i zrezygnować z psa na rzecz nowych chętnych. Mimo wszystko podpytałabym pierwszych chętnych pod jakimś pretekstem , nie tak wprost. Szczerze mówiąc to jestem jednak pozytywnie zaskoczona warunkami w jakich żyją te psy. Na tle wielu innych miejsc naprawdę wygląda to nieźle. Ale i tak przytułek to przytułek, nawet ten najlepszy. Oby wypalił domek dla Diunki.[/QUOTE] Hmmm... żeby mieć w miarę realistyczny obraz sytuacji wkleję zdjęcie części z kojcami z pierwszej strony wątku: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-e3K7EuIbstU/Ugs4i9lQuLI/AAAAAAAAAiU/1Swq2i2v_qI/w875-h508-no/DSCF2819.jpg[/IMG] Zdarza się Wam czasami mijać pięknie posesje z zadbanym domem i wypielęgnowanym ogrodem, po którym biega brudny pies cały w dredach? Jak dla mnie tak się prezentuje G. Z jednej strony zadbany teren a w samym kącie kojce, w których psy stoją we własnych odchodach i piją wodę z misek całych zielonych od glonów. W życiu jeszcze nie wracałam ze schroniska tak śmierdząca. Co prawda porównanie mam tylko do warunków z wrocławskiego schroniska (starego i nowego) i zdaję sobie sprawę z tego, że funkcjonują miejsca dużo gorsze, jednak nie zmienia to faktu, że w G. część przeznaczona dla psów mocno odstaje od reszty terenu. Te kojce nie są myte, odchody są wygarniane szuflą i po sprawie. Tam jest po prostu okropnie brudno. Teren do biegania piękny - co z tego, jeżeli mogą go tyko podziwiać przez kraty. Zgadzam się, tam nie ma bytowej tragedii ale szału również nie ma. Przyszło mi do głowy jeszcze jedno porównanie: sukienka od Diora a pod spodem brudne gacie. Tym nieeleganckim podsumowaniem kończę swój wywód, kolorowych!
  5. Gdy panuje poruszenie wśród psów, albo gdy wchodzimy do "zagrody", Max szczeka. Jeżeli podejdziesz do kojca, natychmiast się wycofuje. Jak wszystko się uspokaja, staje się apatyczny. Iksik podszedł do jego kojca ale Max nie rzucał się z agresją. Nawet nie zarejestrowałam czy jakoś specjalnie go obszczekał :) W czasie mojej pierwszej wizyty w przytulisku nie podszedł po smaka, w niedzielę wziął smaczka z ręki. Jedno jest pewne - jest smuuuuuuutny :(
  6. [quote name='Poker']Tak, mam na myśli Diunkę -szczoteczkę. Ale muszę sie mocno zastanowić czy ją brać, bo nie chce być powodem do śmierci kiyoshi :eviltong: Cieszę sie ,że tyle psiaczków z G dostało szansę na domki. A gdzie one biegają? bo teren całkiem ładny.[/QUOTE] Poker nie żartuj tak, bo teraz ja zejdę na zawał :) To jest teren oczyszczalni ścieków, tam mieści się przytulisko. Wszystko pięknie zadbane, rawka równo przystrzyżona, rabaty z kwiatami, zapaszek tylko bywa nieciekawy. A co najważniejsze teren jest ogrodzony :) Gdyby tylko jeszcze kojce były wysprzątane, jak reszta terenu, byoby rewelacyjnie.
  7. Milanek: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-K8Mued52lEg/UknxbjcY6AI/AAAAAAAADb4/A3b4z0kJZos/w1085-h723-no/IMG_0246.JPG[/IMG] grał w berka z Fiodorem: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bVRGTUIt1fs/UknvENQM0EI/AAAAAAAADbI/SXu7hLRm_l4/w1085-h723-no/IMG_0226.JPG[/IMG] i na dobranoc latający Zibi:) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-brmz00gSdJ4/Ukntkqn-brI/AAAAAAAADas/YlM3PkNFZCg/w1085-h723-no/IMG_0218.JPG[/IMG]
  8. Apollo: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Ils6M6CWhvE/UkngzTz8z9I/AAAAAAAADWI/2aGPVl-OD1Y/w1085-h723-no/IMG_0038.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-FAvYXtmKJKw/Ukngr6QvZrI/AAAAAAAADWA/27pfwz3l4G4/w482-h723-no/IMG_0046.JPG[/IMG] Nora: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LLPTxX7jXI0/Uknl2Iu9VlI/AAAAAAAADX4/DRhhtJBtJ6k/w1085-h723-no/IMG_0129.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Y4_k9wtR8es/Ukn1E7jyMNI/AAAAAAAADdI/8-xQWbgbb5U/w1085-h723-no/IMG_0287.JPG[/IMG] Iksik: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-VOCx8CZkras/Ukn03FerNhI/AAAAAAAADc4/7p3uhf1RS5Y/w1085-h723-no/IMG_0275.JPG[/IMG]
  9. w końcu link do zdjęć: [URL]https://plus.google.com/u/0/photos/100970165194997114787/albums/5929516013307190257[/URL] Rudi ma 4 zdjęcia sensowne. Jest tylko jedno wyjście z sytuacji, muszą do niego przyjechać :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3MDoPPXcU0E/UknyjYvq9aI/AAAAAAAADcU/qbaQqAePJXA/w482-h723-no/IMG_0258.JPG[/IMG] Zibi - król obiektywu [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-YhhlHj4EmEI/UknsJLLmP6I/AAAAAAAADaI/gRQ7yrfKjLA/w1085-h723-no/IMG_0186.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4chVbf8x5Zk/UknuSAvon5I/AAAAAAAADa4/40iFOq1ycEg/w1085-h723-no/IMG_0219.JPG[/IMG] Ozi - kochany chudzielec [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-bqI4b50OXyE/UknkIeJTClI/AAAAAAAADXQ/LRSbMj0ci94/w482-h723-no/IMG_0082.JPG[/IMG] Diunka czule patrzy w oczy [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-b8WnrYvYnP4/Uknn9YBY4rI/AAAAAAAADY8/xrAr0Xs5dis/w482-h723-no/IMG_0152.JPG[/IMG]
  10. Cieszę się, że dobrze robi mu psie towarzystwo!
  11. [quote name='Wojtek7']Rutta, mogłabyś podesłać nowe zdjęcia rudiego i w ogóle całą sesję zdjęciową? Jest szansa na dom dla Rudiego:-)[/QUOTE] Właśnie ładuję zdjęcia na picasa. Ale to niestety trochę zajmie :/ Wyślij mi swojego maila na priv. Bardzo się cieszę, że zadzwoniła :) Pani widziała zdjęcia Rudiego z poprzedniej sesji? Z tej nie wyszły tak dobrze jakbym chciała :/ On się za szybko rusza :)
  12. [quote name='Poker']Ale byłoby cudnie z Amigo. W październiku przynajmniej do 25-26 nie mogę dać DT.Może bym potem wzięła tę małą szczoteczkę .Oporządziłabym ją, wyprowadzilibyśmy na ludzkie psy i wyadoptowałabym.[/QUOTE] :multi::multi::multi::multi: Poker, jeśli zdecydujesz się dać Diuniie DT, to pod koniec października mogłabym Ci ją przywieźć. [quote name='Wojtek7']Amigo dzisiaj pojechał do nowego domu. Przyjechał po niego facet i pomogłem mu przy Amigo, powiedział, że przewiezie Amigo do swojej mamy, która też się psiakiem zajmie. sprawa kenji niestety nadal w toku ale to nie wina gminy tylko sądu, gmina wysłała jakieś pismo do sądu o ponaglenie.[/QUOTE] Powodzenia Amigo!!! Wojtek byłeś w niedzielę z Apollo na spacerze?
  13. Kiyoshi, bardzo mi przykro! Mam nadzieję, że szybko znajdziesz pracę i to taką, która oprócz finansowego bezpieczeństwa da Ci również dużo satysfakcji!!! Trzymajmy kciuki, żeby Oskarek szybko znalazł dom. Wtedy będziemy wyciągać Milanka. Wieści z przytuliska przytłaczające ale dzisiaj będzie też dobra waidomość :)
  14. Byłam w przytulisku w sobotę i niedzielę. Niestety ze względu na to, że do Kalisza przyjeżdżamy w odwiedziny, nie możemy poświęcić psom tyle czasu ile byśmy chcieli. Bardzo mnie to boli :( TZ został tym razem z rodziną a ja pomagałam Wojtkowi. Wczoraj wróciliśmy bardzo późno do domu, dzisiaj będę dopiero wieczorem, ale postaram się załadować zdjęcia. Oprócz nowego czarnego psa, o którym pisał już Wojtek, są jeszcze dwa nowe. Jeden przybył w poprzednim tygodniu a ostatni przyjechał w sobotę, jak byliśmy w przytulisku [wieczorem dodam ich zdjęcia]. [LIST=1] [*]Czarny pies jest prawdopodobnie czarną suczką :) [/LIST] Pozwoliłam sobie wybrać dla niej imię: [B]Nora[/B]. Jest bardzo wystraszona. Jak widzi człowieka od razu wycofuje się do budy. Rzucaliśmy jej smaczki, wychylała się z budy, szybko zjadała i dawała dyla do budy. Kilka razy zjadła mi smaka z ręki. W niedzielę widać było, że strach miesza się z ciekawością. Była troszkę śmielsza. Wyszła z kojca, obwąchała przez kraty Oziego i Amigo ale każdy ruch czy hasał powodował ucieczkę do budy. Nie wiem, czy ona komuś uciekła ,czy ktoś się jej pozbył. Na szyi ma coś, co miało być obrożą a jest kawałkiem szerokiego paska zamontowanego, jak dla mnie, na stałe. Nie ma nawet jak zaczepić smyczy. Pozbędziemy się tego szkaradztwa, jak Nora przestanie się tak bać. Jest młodziutka. Absolutnie piękna. Ma długą sierść , łapki są brązowe. Oczywiście zwariowałam na jej punkcie, bo przypomina mojego Toro. Ładniejsza siostra ;) [LIST=1] [*][B]Iksik[/B] (imię robocze)– takie ma krzywe przednie łapki :) [/LIST] Brązowo-rudy piesek wielkości jamnika. W sobotę nie chciał wyjść z budy przez noc przemyślał sprawę i w niedzielę wyszedł na smaczki, pobiegał sobie „po zagrodzie” – ogrodzonym terenie przy boksach. Z jednej strony liczę na to, że jego właściciel się odnajdzie: na szyi ma dwie obroże: na pchły i zwykłą, do której przywiązany jest kawałek sznurka – takiego od snopowiązałki . Z drugiej strony ten sznurek mi się nie podoba. Jak dla mnie albo ktoś go prowadzał na sznurku (dziecko?) albo był do takiego sznurka przywiązany. [LIST=1] [*][B]Apollo[/B] (imię robocze) – bo jest taki piękny. Zobaczycie same na zdjęciach. Przyjechał w sobotę. [/LIST] Przybłąkał się do jakiegoś zakładu w Tursku (?) około miesiąc temu. Dokarmiali go tam. Jednak pies zaczął biegać za dziećmi do szkoły. I to był powód, dla którego go odłowili. Ponoć goni rowerzystów. W sobotę był przerażony. Cały się trząsł. Jest bardzo spokojny i wyważony (tak też mówił facet, który go przywiózł) i bardzo smutny Nie potrafię tego dobrze opisać ale on ma w sobie coś wyjątkowego – delikatny Duży Książę. Wojtek miał zabrać go na spacer w niedzielę, więc może coś więcej o nim napisze. [I]JJC szukałaś dużego psa prawda? Proszę Cię, weź tego psa psa pod uwagę, jeżeli Amigo pójdzie dzisiaj do domu :) [/I][I] [/I] [U]Wnioski po pobycie w G: [/U][B]Milanek[/B]: ze stresu[B] obgryza sobie ogon [/B]:(:(:( W oba dni w jego boksie była świeża krew, cały bok też miał we krwi. Pan, który wyłapuje psy, był zdziwiony, że udało się go oswoić. Jak przywiózł Apollo, Milan akurat biegal z Fiodorem. To nie ten sam pies. Radośnie śmiga po łące. Z Fiodorem dogadują się idealnie. Pięknie się razem bawią. Cudownie było patrzeć na tę dwójkę. Jest malutkim przytulakiem - niech go ktoś uratuje. [B]Fiodor[/B]: świetny psiak, kontaktowy – jeżeli ktoś będzie pytał o bezproblemowego psa dla rodziny, można go polecać :) [B]Ozi: [/B]taka sama uwaga jak przy Fiodorze chociaż jego można polecać jako [B]psi ideał[/B]. On bardzo lubi człowieka, ten kto da mu szansę zyska cudownego przyjaciela. Jest baaaardzo chudy! Same kości! Serce pęka :( [B]Shaggy:[/B] ma niewyczerpane pokłady energii i problemy żołądkowe. Miał rozwolnienie – załatwiał się samą wodą. [B]Zibi: [/B]pięknie bawi się piłką. On jest taki pozytywny :) Gdyby ktoś dzwonił – do domu z dziećmi nadaje się jak najbardziej. Ogólnie wszystkie psy wydawały mi się chudsze i bardziej zabiedzone niż miesiąc temu. Wojtek kupuje im puszki, żeby mogły zjeść coś innego niż suche. Ja również przywiozłam im jedzenie ale to jest za mało na ich potrzeby. Powinny przybierać na wadze przed zimą a one biedne chudną...
  15. Będziemy na 95%, zadzwonię do Ciebie w pt. pozdrawiam!
  16. [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1854/idlz.jpg[/IMG] A taki banerek dostał Oskar od Fochu :) Muszę sobie przypomnieć, jak się umieszcza obrazki w podpisie. Ci, co wiedzą jak się to robi, proszę się częstować :)
  17. Bardzo dobrze zrobiłaś. Zaglądam na CK, czy nowe "kwiatki" są ujęte w jakimś zbiorczym poście? Nie działają linki podane na pierwszej stronie.
  18. [quote name='kiyoshi']popatrzcie...znalazłam coś takiego... chyba wiem, którego pieska to dotyczy:( nawet daty przyjęcia się zgadzają... straszne:( :( [URL]http://www.tvn24.pl/wiadomosci-poznan,43/zakopal-zywego-psa-bo-nie-chcial-jesc,283518.html[/URL][/QUOTE] [quote name='Nutusia']Ciekawe ile dostanie z tych "grożących" mu dwóch lat... :([/QUOTE] Przeczytałam to, jestem wstrząśnięta. Jak za każdym razem, gdy dociera do mnie jak podłą istotą potrafi być człowiek. Okrutną i przerażająco głupią. Mam nadzieję, że dostanie właśnie 2 lata. Przydałoby się... [quote name='kiyoshi'] edit. jeszcze musze napisać, że to wielkie powodzenie Rastiego to chyba zasługa rewelacyjnej sesji z człowiekiem, jaką rutta zrobiła!!!kochana- jakbym Cie mogła tak mocno prosić o podobne pozy jak u Rastiego, dużo integracji z człowiekiem na zdjęciach itd. dla Rudiego, Diunki.... jak będziesz teraz w wekend w przytulisku...BARDZO PROSZĘĘĘ!!:D ciesze sie BARDZO z Amigo. Oby jak najszybciej pojechał do siebie. Skoro Państwo tak często dzwonią, to myślę, że to dobrze wrózy:) a skąd oni są???[/QUOTE] Oby tylko nie padało w weekend a zrobię co w mojej mocy :) Z Ozim nie będzie problemu, bo on wręcz wciska się na kolana :) Co do potencjalnego domu dla Amigo, mam nadzieję, że to nie Ci z czarnych kwiatków! Anula zasiała ziarno niepokoju.
  19. [quote name='Amadorka']Oskar jest bardzo pogodnym psiakiem ,chce się bawić ze wszystkimi,dziś jest paskudny dzień wciąż leje,więc psy na krótkich spacerkach.W pierwszym dniu chodził chwilę na smyczy,ale zobaczyłam że jest do wszystkich nastawiony przyjacielsko więc moze biegać swobodnie po podwórku i na wybiegu z małymi psami.Dredy usunięte,dziś dostał cestal na robale.Apetyt ma spory,niestety suchej karmy nie chce jeść,ale puszeczki i zupę wcina bardzo chętnie.[/QUOTE] Pięknie!!! Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. A jak znosi kojec? Po kąpieli będzie go też trzeba odpchlić, po wszystkich psach w schronisku pchły skaczą.
  20. Czy Amadorka mówiła, jak Oskar zachowuje się w kojcu? Jak dokładnie wygląda jego dzień? Spacery na smyczy? Czy może pobiegać po ogrodzonym terenie? Miał już styczność z innymi mieszkańcami hoteliku? Nigdy chyba nie zapomnę widoku, jak w jakimś amoku biega po kojcu i ta krew na betonie...
  21. [quote name='Poker'] Coraz trudniej nam się rozstawać z suniami. :placz: [/QUOTE] Pokerku, może przemyślcie wzięcie psa :cool3:
  22. Biedny czarnulek :/ Jak oceniasz, ile może mieć lat? Cudownie, że pani od Rastiego utrzymuje kontakt. Dobrze, że on jest taki malutki, nikogo na tej smyczy nie przeciągnie ;) Czyli Amigo będzie miał udany weekend, jeśli wszystko dobrze pójdzie. "Mieli wcześniej psiaki ze schroniska" - liczba mnoga oznacza, że to starsi ludzie czy że psy szybko odchodziły? Amigo byłby ich jedynym psem?
  23. Sunia2000, wysłałam w tym miesiącu 20 zł na Ucholca tylko pomyliłam konta :((((( Zamiast na fundacyjne posłałam znowu na TOZ. Mam ich poprosić o zwrot na moje konto?
  24. Poleciała moja deklaracja za wrzesień :)
×
×
  • Create New...