Jump to content
Dogomania

keakea

Members
  • Posts

    4652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by keakea

  1. Sopel, ja nie mogę, ale ty masz TWARZ!!! Wszystkie myśli Ci na niej widać!!! :D
  2. Podróży autem to chyba nie będzie jakoś dużo... A jak budynek nowy, to Marian będzie miał luksusową windę pewnie :)
  3. Cześć Figo, widzę, że mało kto do Ciebie zagląda :( A my nawet tego "tymczasowego" dt nie możemy Ci dać :(
  4. Wydarzenie założyła zdaje się wiosna, poinformujcie ją o potrzebie ciągłej aktualizacji lub dodania admina, który się tym zajmie. Bieżących informacji nie powinni dostarczać goście wydarzenia w komentarzach, tylko organizator w opisie wydarzenia, bo raz, że dwie osoby mogą różnie przekazać tę samą informację, a dwa, że komentarz z informacją może po pewnym czasie zniknąć wśród innych wpisów.
  5. Na wydarzeniu na fb nie ma podanych aktualnych informacji, ani ceny operacji, ani ceny pobytu w szpitalu, ani co dalej z Frodem, ani nru konta do zbiórki kasy albo chociaż kontaktu do fundacji, która będzie zbierać pieniądze... Proszę o pilne uaktualnienie wydarzenia na fb, ludzie pytają, czekają na bieżące informacje. Wydarzenie powinien uaktualniać organizator wydarzenia albo, jeśli nie ma czasu, niech doda jeszcze jednego bądź dwóch adminów, którzy będą pilnować aktualizacji informacji. To bardzo ważne, inaczej stracimy zainteresowanie ludzi z fb losami Froda.
  6. Cześć Pajek, no nie rób mi tego, proszę, nie każ mi wysyłać Ci kolejnej paczki DO SCHRONISKA :( - wolałabym ją wysłać Ci do Domu.
  7. Ja przepraszam bardzo, super wiadomość, ale na wydarzeniu na fb nie ma podanych aktualnych informacji, ani ceny operacji, ani ceny pobytu w szpitalu, ani co dalej z Frodem, ani nru konta do zbiórki kasy albo chociaż kontaktu do fundacji, która będzie zbierać pieniądze... Proszę o pilne uaktualnienie wydarzenia na fb, ludzie pytają, czekają na bieżące informacje. Wydarzenie powinien uaktualniać organizator wydarzenia albo, jeśli nie ma czasu, niech doda jeszcze jednego bądź dwóch adminów, którzy będą pilnować aktualizacji informacji. To bardzo ważne, inaczej stracimy zainteresowanie ludzi z fb losami Froda.
  8. Nesca, przelałam 50 zł za transport Frodo. Niestety, to na razie wszystko, co mogę dołożyć - następne moje możliwości dopiero, jak przyjdzie wypłata, początek grudnia. Tak, jak wspomniałam, będę kombinować bazarek na 3 jamniki: Froda, Trotyla i Kulaczka. Wszystkie trzy biedaki w tej samej potrzebie (Trotyl też postrzelony, Kulaczek też operowany z powodu paraliżu) :(
  9. Marian, a będzie relacja foto z: - odjazdu - podróży - przyjazdu - pierwszych kroków - pierwszej nocy - pierwszego poranka - pierwszego obiadku itp. ???? :D
  10. Jeszcze widzę nie wszyscy, co zadeklarowali dorzucenie się do transportu, wpłacili. Zatem daj nr konta, Nesca, wpłacę obiecane 50 zł. I zacznę kombinować, skąd uzbierać na dorzucenie się do operacji i rehabu. [quote name='nescca']Od Moniki z Warszawy przyszł dziś 50 zł czyli razem 180. Za paliwo z opłatą autostrady wyszło 400 zł. informuję ,że pieniążki na Frodzia będzie zbierała Fundacja Mondo Cane w porozumieniu z SOS Jamniki. Zaraz wejdzie tu prezes Fundacji Kahoona i poda wszelkie dane do przelewów. A potrzebujemy wieele kasy. Cena za operację nawet mnie powaliła. Ale cóż to znaczy .... to życie tego ślicznego malucha jest warte każdej ceny.... aby tylko się udało.[/QUOTE]
  11. Nesca, daj znać, czy masz już zwrot kosztów transportu, czy jeszcze trzeba dołożyć!!! Czekamy na wynik operacji i nr konta na zbiórkę kasy na Froda. Pilnie potrzebny odpowiedzialny Dom lub dom tymczasowy.
  12. Będę kombinować bazar dla Froda i jego dwóch braci we wspólnym cierpieniu - również postrzelonego śrutem jamnisia Trotyla i sparaliżowanego, obecnie już po operacji jamnisia Kulaczka.
  13. Ja się cieszę z tych wiadomości :) , ale w pełni ucieszę się dopiero, gdy będzie wiadomo, że Frodowi już nic nie grozi. Jeszcze przed nim operacja, rehabilitacja, poszukiwanie Domu... Z wszystkich sił ściskam łapy, żeby odtąd było już tylko lepiej...
  14. Chyba nie rozumiem. Napisałaś, że najważniejsze to żyć bez bólu, a ja odpowiedziałam, że życie bez bólu jest bardzo ważne, ale w tym przypadku równie ważne jest odzyskanie kontroli nad potrzebami fizjologicznymi.
  15. Hej, nesca, daj znać, czy zebrało się dość kasy na zwrot za transport, i kto dalej trzyma skarbonkę Froda na leczenie, bo jeszcze nie zdążyłam wpłacić swojej deklaracji i nie wiem, gdzie ją teraz skierować.
  16. [quote name='Energy']Najważniejsze myślę pytanie to czy mały może żyć bez bólu. No i oczywiście czy znajdzie się dt...[/QUOTE] Energy, bez bólu można żyć (morfina), ale co to za życie, jeśli NIEUSTANNIE ktoś nad Tobą nie czuwa, to leżysz we własnych sikach i kupie, które lecą z Ciebie w DOWOLNYM momencie, bo nie kontrolujesz tego, i nie możesz się z nich wyczołgać, odsunąć od nich samodzielnie nawet na centymetr :( - tak zrozumiałam z wcześniejszego opisu obecny stan Froda.
  17. Ja tak jak wcześniej obiecałam, dołożę tyle, ile będę mogła w danym momencie. Uważam jednak, że aby można było mówić o poprawie losu Froda, operacja musi przynajmniej przywrócić mu kontrolę nad wydalaniem :(
  18. [quote name='Boni-Bobo']Ciociu ja jestem:p Jeszcze nie spotkałem niedoskonałego jamnika, są tylko indywidualiści czyli mocniej doskonali:multi::lol:. Pozdrawiam wszystkich - Kacperek[/QUOTE] Ja się zgadzam w całej rozciągłości podłużnej i poprzecznej z Kacperkiem! Rulon
  19. Jeśli wszystko będzie szło ku lepszemu, trzeba kombinować małemu ds lub dt w Grudziądzu lub okolicach, bo wiezienie go z powrotem 400 kilometrów to ostateczność. Na wszelki wypadek trzeba by zacząć robić podchody ku temu zaraz po konsultacji u dra Mederskiego. Ja też będę płacić z PKO BP i mogę przelać od razu do Neski to, co zadeklarowałam na transport - przydałoby się jednak, by ktoś przyjął odpowiedzialność za całą skarbonkę malucha, nie tylko transport, i raportował stan skarbonki na bieżąco, żebyśmy wszyscy wiedzieli na czym stoimy i ile w danej chwili na co brakuje - znacznie łatwiej mobilizować wtedy siebie i innych do dalszych zbiórek. Kto zostanie skarbnikiem Frodo?
  20. Nie mam prawa o niczym decydować ani współdecydować, bo nie znalazłam Froda, nie opiekuję się nim w tej chwili, nie jestem lekarzem specjalistą, nie mogę zapewnić na leczenie Froda tylu pieniędzy, ile potrzeba i nie mogę zapewnić mu ani transportu, ani Domu ani przynajmniej tymczasowej opieki pooperacyjnej :( Zadeklarowałam 50 zł, bo tyle mam w tej chwili, na pomoc w ostatecznym zdiagnozowaniu, czy pies ma szanse przynajmniej odzyskać kontrolę nad potrzebami fizjologicznymi, bo to jest najistotniejsze, by mu pomóc. Wrocław jest bliżej, czas ucieka, a ja już nic więcej nie mogę. Prawdą jest, że nie wystarczy diagnoza, trzeba jeszcze zobaczyć, choćby bardzo mgliście, resztę przyszłości Froda - kto się nim dalej zajmie? Bardzo żałuję, że nic więcej nie mogę. Sen z oczu spędza mi tak samo spojrzenie Frodo na zdjęciu, jak i świadomość tego, co się dzieje w schroniskach i poza nimi - bo mam tę świadomość. Nie uważam jednak, że zawsze w pierwszej kolejności należy ratować te najlepiej rokujące najmniejszym kosztem. Nie postępujemy tak wobec innych ludzi, więc nie możemy tak postępować wobec zwierząt.
  21. Nie chcę się mądrzyć, tylko powiem, co myślę... Lekarzom we Wrocławiu chyba nie brak doświadczenia, zadzwońcie jeszcze z rana do Bieżyńskiego, macie Wrocław o 200 km bliżej niż Grudziądz, klinika uniwersytecka chyba nie jest pozbawiona stosownego sprzętu? Czy naprawdę nikt z osób będących na miejscu tam, gdzie jamnik, nie zgodzi się zawieźć go do Wrocławia, gdyby tam byli skłonni go zbadać? To 2 godziny jazdy w jedną stronę...
  22. Jutro mam nadzieję wreszcie uruchomić bazarek cegiełkowy dla Cinka. Jak tylko ruszy, dam znać.
  23. SOS dla Jamników na pewno się odezwie, gdy tylko będzie mogło. Widać chwilowo jest z dala od komputera...
  24. Popieram, próbujcie dodzwonić się do dra Bieżyńskiego, żeby obejrzał też rtg i powiedział, co myśli - Wrocław bliżej, a dr Bieżyński ma bardzo dobrą opinię. Jednocześnie szukajcie kogoś, kto może pojechać z Frodem, czy to do Grudziądza, czy Wrocławia, ALE JUTRO, pytajcie rodziny, znajomych, tych co są na miejscu. Frodo już nie może dłużej czekać. Ja niestety jedyne co mogę to wyskrobać portfel na dołożenie się do kosztów transportu i operacji - daję 50 zł od ręki - za 2 tygodnie jeszcze coś dołożę.
×
×
  • Create New...