-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
O proszę, może jakieś fotki? :p
-
Hehehehe, Pikuś ma w sobie ten urok :)
-
Jak pada - częste :p. Mój jak się brzydził deszczu też tak robił, ale pokazanie, że mi się to nie podoba i musztrowanie go nawet w deszcz przyniosło zamierzony efekt i nie narzeka już, że leje :lol:
-
A ja trzymam kciuki, byście się dobrze bawili, bo o to w tym wszystkim chodzi, nie o podium ;) Marzenia i ambicje swoją drogą, ale jak będziecie się spinać by coś zdobyć to może nie wyjść - ja tak zawsze mam. Foootki suuuper :loveu: Dobrze, że wróciłyście.
-
To już (prawie) duża jest. A wróżka zębuszka była u niej? :lol: Taaa, szpan na psa jest najlepszy. Mój braciszek kiedyś brał Morusa, bo próbował podrywu na psa ;p
-
Powiem Wam, że ja lubię spartańskie warunki, ale jeśli o nich wiem! A tu nikt, ale to nikt nie był naszykowany, że nie będzie wody, że kibel nieczynny, że obiad na polu... do tej pory ten wypad kończył się w walących domkach, ale jeszcze czynnych, z bieżącą wodą i obiadem na stołówce. Teraz wszystko pozamykane, wody ni ma no i zdziwienie na miejscu ;). Gdyby ktoś nam oznajmił, nawet dzień przed to każdy inaczej by się spakował. Bo o tym, że te domki mają wszędzie dziury to każdy wie i jest na to przygotowany :). Generalnie mnie śmieszyły te warunki, zwierzątka też i to, że do "kibla" latało się w pokrzywy. Gorzej, że muszę się tłumaczyć przed rodzicami dziewczynek z mojej drużyny, że o tym nie wiedziałam i krzywda im się nie stała :lol: Zwłaszcza, że większość z nich wróciła przeziębiona, jednak wychodzenie "na stronę" o 3 w nocy, gdy na dworze temperatura sięga 5*C może dać się we znaki ;) Witamy Agnes. Powolutki ogarniesz. Ja to ja, prowadzę galerię. Mam psa Morusa i szynszylę Silvera. Do niedawna był też kocur Endy, ale urok mieszkania z rodziną, która uważa, że trzymanie kota w domu to głupota, był wychodzący i najprawdopodobniej źle skończył. Znów koty okoliczne giną, morderca kotów się obudził z zimowej drzemki i robi czystki... Lubię dużo pisać, za to mało jest zdjęć, musisz się do tego przyzwyczaić. I tyle :p reszta to blablabla. Fajnie, że wpadłaś. :)
-
Super, że tak się układa. Czy dałoby radę załatwić się aktualne fotki pozostałych trzech szczeniaków? :)
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Ty$ka replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
I tak zda test Nutusi :p -
Cześć Wszystkim i dziękuję za odkurzanie :lol: Fejsbuk taki zły nie jest, choć trzeba sie przyzwyczaić do debilizmu wokół ;p U nas mija dość wodniście. Byłam na wyjeździe harcerskim, dostaliśmy najlepszy domek :loveu: Dziury, niechciani goście (czarne ślimaki bez skorupy), zatkany kibel, brak bieżącej wody i tej zdatnej do picia też :p. Przynajmniej w ulewy się wykąpaliśmy :D. I Ci, którzy w nocy wpadli do wody, przechodząc przez zalew na wysepkę :p. Teraz leje, a ja idę się uganiać za jamnikiem, by porobić mu zdjęcia... Osoby z fundacji mnie poprosiły... no cóż :p Czy tylko u nas jest cholernie zimno? :(
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Jejku, ale oni są super wobec siebie: i Tora do Theosia, i Odorek do Torencji :loveu: Tacy przyjaciele :loveu: -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
Ty$ka replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Jakie Ty masz przygody. Super, że Waldi powoli się ogarnia. ;) U nas przy chodzeniu na smyczy pomogła zabawa w zawody, czyli ustawiony spacer z efektem 3karnych kroczków (drzewko), a także metoda pijanej muchy ;) -
KONG to wybawienie dla nas. Jedna z nielicznych zabawek, którą kundel akceptuje :lol: Tylko trochę nie ogarnia z opracowaniem jej ;) O matko, co za przygoda. Faktycznie brzmi to tak, jakbyś za późno zareagowała, ale pewnie byłaś mocno zaskoczona zaistniałą sytuacją, ja bym była :lol: Miłego grillowania.
-
łał, Jets biega, chyba to nie rzadki widok jak mastif lata :lol: Fajny wypadzik, zdjęcia to obrazują super :) I życzę miłego wypadu.
-
Poczwar ma bardzo dużo futra! Jak on wytrzymuje w upały? ;) Bo Mika to teraz cfaaana, chłodniej jest jej ;) A tak w ogóle to gratuluję odwołania od saren, grzeczna dziewczynka :loveu:
-
Cześć, trzymam kciuki by wszystko się wyjaśniło.
-
Jaki wypad, no łał zazdroszczę. Zdjęcia super, ale pewnie nie oddają całej frajdy spacerowej :D Powiem Ci, że ja boję się chodzić z psem w nocy, po prostu to taki kurdupel, że ja go musze bronić. I dlatego marzy mi się ciut większy pieseł ;)
-
[url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New2/WP_20140524_003.jpg[/url] lubię takie zdjęcia :loveu: Jakie wygodne pieski :p Na łóżeczku się wylegują :D
-
Zdjęcia super, Kosmita od razu wywołuje uśmiech na mojej twarzy tym swoim zacieszem ;D [url]http://oi60.tinypic.com/5ysprd.jpg[/url] nie za luźno ma tę obrożę? Kurcze... smutna historia. Bardzo współczuję. Sama też nie jestem zwolenniczką ciachania wszystkiego, ale faktycznie u Kosmity jest to dobra decyzja. Badania na serducho i znalezienie zaufanego weta do klucz do tego, by udało sie bez komplikacji. Będzie dobrze. Jest to zabieg mniej ingerujący w psa od sterylki.
-
Trzymam kciuki, by u Ciebie przyszła karma bez rewelacji, ja niestety na tym sklepie się porządnie przejechałam... Olejek z kocimiętki? Pierwszy raz słyszę. Jak to się stosuje? Na psa chyba nie można, nie? :p i gdzie to można dorwać?
-
Matko, tacy ludzie to tylko... dobrze zrobiłaś. Mam nadzieję, że więcej do takich sytuacji nie dojdzie, że te 700zł go popieściło dość mocno... [url]http://i57.tinypic.com/vg05s0.jpg[/url] jaki miłośnik motoryzacji :D Wspólne zdjęcie z Kilą cudowne :loveu:
-
Nie wracaj, nikt Cię tu nie chce 8) A tak poważnie, jak chcesz popaść w nasze łaski to należy nam się duuuuużo fotek :p
-
Średnia bardzo ładna, gratuluję. Wypoczywaj póki może, byś miała umysł świeży do biologii i chemii :) Udanej pogody.
-
Miłego odpoczynku :loveu: