-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
Może nie zapeszajmy? :eviltong: Jak już Pucholec będzie u Ciebie, wtedy zmienimy :)
-
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-STvJnBme8_M/T-NQFpkvACI/AAAAAAAACCc/lZ0bKFin_J4/s640/DSC_7790.jpg[/url] - ratunku! potwór o dwóch głowach! :lol: Wodne fotki najlepsze :loveu: A dziewczynom bardzo fajnie.... mogą się ochłodzić w taki upał. Tez tak chcę :P
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
Nic się nie dzieje ;). Bardzo się cieszę, że w sobotę Puszek już będzie z Tobą. Pewnie nie możesz się doczekać? :)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
Ty$ka replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[quote name='dog193']JI żadnych smaczków w nauce aportu ;) On ma czerpać przyjemność z zabawy z tobą i dlatego ma ci chętnie przynosić, a nie dlatego, że dostanie smaczka.[/QUOTE] Mam pytanie... takie całkiem poważne... A co w wypadku, gdy pies nie reaguje na zabawki ani dydy? Od szczeniaka swojego nakręcałam na nie, było super, ale teraz coś mu się odwidziało i zabawek nie lubi... nawet na nie nie spojrzy... Ba! Kiedyś na widok swojej ukochanej piłeczki oraz szarpaka po prostu mi świrował, dał się za nie pokroić, a teraz przy próbie nakręcania go na nie on się wyłącza i pokazuje mi całym sobą, że tego nie lubi... Naprawdę się starałam, robiłam wszystko, co kazali i widziałam efekty tego. No, ale po chorobie nagle coś mu się odwidziało i zabawki przestały mu się podobać. Żadna metoda, którą mi ludzie polecają po prostu nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Aport mamy więc do duszy, co z tego, że wyklikałam mu trzymanie koziołka w zębach jak już nie pobiegnie za nim... bo nie... Po prostu ma jakąś blokadę. Generalnie to straszny delikatniś jest, ciężko go zmotywować i woooolno myśli (na początku bał się to robić, teraz jest jakiś tam postęp). Za to ślicznie pracuje mi na smaczki i nagrody środowiskowe, czyli możliwość pogonienia żywego zwierzątka czy świrowanie w długiej trawie. Naprawdę szkoda mi, że zabawki są w jego mniemaniu arcygłupie, bo miałam plany agilitować z nim albo startować z nim w obi. Reszta ćwiczeń obiedencowych w początkowym etapie mamy opanowanych i to uwielbia, ale co z tego skoro aportowanie nam kompletnie nie wychodzi... Przepraszam, że tak pytam w temacie Jaxa, ale skoro już jest OT to go kontynuuję :evil_lol: -
[quote name='rashelek']Widzę, że Morus uwielbia włazić w wielką trawę? :D Ciekawe, że wyganiają was z lasu, jakaś paranoja chyba.[/QUOTE] Oj tak... Morus na punkcie trawy jest jakiś rąbnięty :evil_lol: Tfu, chciałam powiedzieć - uzależniony :lol: Wystarczy mu skrawek dłuuuugiej trawy i zachowuje się tak, jakby przed chwilą coś brał :eviltong: No, ale jak spożywa trawkę to co się dziwić... ;P Tylko wiesz... gdyby jeszcze ta kobieta była widoczna, miała psa z obrożą i poprosiła kulturalnie to bym odeszła. Pal sześć psia agresja i brak smyczy... No bym zrozumiała... no, ale to nie moja wina, że ona, babka schowała się za drzewem, a że my szliśmy pod górkę to nie widzieliśmy, że tam ktoś jest... Na nasz widok krzyknęła z oburzeniem "do widzenia", jakbym jej co najmniej do domu weszła... :icon_roc: I zamiast brać swojego psa to ona schowała się za krzakami (możę myślała, że dzięki temu nie będzie widać, że to jej pies?), a kundel od razu się na nas zasadził... Gdyby nie praca nad Morusa zachowaniem i posadzeniem go koło mojej nogi to skończyłoby się to krwawą jatką... Owszem, mogłam tę babeczkę z pieseczkiem minąć, ale musiałabym w pokrzywy wejść... Przecież to nie mój pies się zasadza na drugiego i w dodatku jest bez obroży, o smyczy nawet już nie mówię... No mnie babka wkurzyła - bo kurde... dlaczego ja z WYCHOWANYM i przypiętym do SMYCZY (wiem, nie miał obroży :cool3: miał szelki :cool3:) mam pchać się w krzaki tylko dlatego, że komuś się nie podoba, że weszłam z psem do lasu (sic!)?! Bez namysłu odburknęłam jak odburknęłam, że to las państwowy, a nie prywatny (a może coś się zmieniło i nic nie wiem?) i mam prawo tutaj przebywać ze swoim ZASMYCZOWANYM psem... Tutaj ona nieco zszokowana (kurde, gówniara się będzie stawiać :diabloti:) nie wiedziała co powiedzieć, ale psa dalej nie brała, dodając że on nie jest groźny, że nie gryzie... Kiedy wspomniałam sama do siebie, że pies bez smyczy w lesie to łamanie prawa to babka to usłyszała chyba, bo podeszła do psa dwa metry i stanęła, patrząc jak sroka w gnat w swojego kundla. I znów to jej "ale on nic nie zrobi"... a zaraz pytanie: "a to pies czy suczka? Bo on piesków nie lubi" nosz kurde no :angryy:. Tak czy inaczej doceniam jej chęci, starała się być miła i na szczęście potem psa wzięła za bety i sobie poszła... zresztą ja też... No, ale jedno mnie zastanawia: czy ja naprawdę nie mam prawa iść do lasu ze ZASMYCZOWANYM psem, ignorującym wszystko i wszystkich? :cool3: [quote name='Mada95']Sznaucerek? nie wwpadła bym na to.... Moje psisko też wcina trawę, taka z niej krówka:razz:[/QUOTE] Ja się śmieję, że sznaucerek, bo co to to było to nie wiem... u nas mnóstwo taki pseudo sznaucerów, a tak to ciężko odgadnąć koło czego stało :eviltong: [quote name='Molowe'][URL]http://images39.fotosik.pl/1606/0d18cedd1bdb561emed.jpg[/URL] cóż za radość [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG] fajne zdjęcia <3[/QUOTE] Radość pełną gębą... :P On tak zawsze reaguje, gdy komuś pyskuję - przynajmniej mam poparcie :lol: Zdjęcia fajne? Eeee... denerwuję mnie ten grad, którym robię zdjęcia. Pocieszam się, że może już za niedługo mój tragizm się skończy :lol: Tak czy inaczej dzięki za opinię ;)
-
Już masz jakiś basenik na oku? ;)
-
A ja nie rozumiem kompletnie tej przepychanki... czy nie możecie sobie wszystko wyjaśnić bez świadków? Chcę przypomnieć, że TO jest wątek PSA. W dodatku PSA W POTRZEBIE. A nie Waszych niedomówień...
-
[quote name='evel']A u nas przeszło bokiem! Zachmurzyło się, zagrzmiało i dalej praży. Masakra jakaś. Ja chcę burzę...[/QUOTE] U nas to samo ;). Czekam na zdjęcia wystrzyżonego Misia.
-
Fajne fotki :) Twoja sunia to duża się wydaje... Ile ma w kłębie? ;)
-
Bomba. I te jej uchooole :loveu:
-
I dowód, że Morusa da się zmęczyć :D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1652/b0dfe8c2420fe6f9med.jpg[/IMG][/URL] To tyle, lecę na zbiórkę ;)
-
Jednak ten umiał już czytać psią mowę i na moją dominującą pozę, zaczął CSować... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1606/d2c2bbe8c083140bmed.jpg[/IMG][/URL] No i przystanek na poboczu drogi (ślepej uliczki) :P [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1605/d0cb5482811ffd76med.jpg[/IMG][/URL] Pycholek z bokserowymi glutami :cool3: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1651/5fca0d731f1e9e9cmed.jpg[/IMG][/URL] Zobaczył też nas taki sznaucerek... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1472/37f43d1b4ec24145med.jpg[/IMG][/URL] ...zapoznał się z M.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1606/146fbfcd987cc17dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Moruuuusowaty :P [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1472/cdcd61aea6f0eaa1med.jpg[/IMG][/URL] I kolejna trawka, i to pytanie w oczach czy można wejść ^^ [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1622/258001147a1ae442med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1651/8d678707e19bc869med.jpg[/IMG][/URL] Spotkaliśmy też kilka psów z właścicielami na jagodach... Pierwszym był mały, warczący kurdupel - bez smyczy i obroży... A jego właścicielka na widok mnie z psem na smyczy i ignorującą jej pieseczka, powiedziała do nas "Do widzenia". Zaraz jednak na moje "Nie wydaje mi się, żeby to był pani prywatny las... mam takie samo prawo wchodzić tutaj ze swoim psem, jak i pani..." zdziwiła się... A to, że mruknęłam, iż łamie prawo, bo jej piesek jest bez smyczy chyba też słyszała... bo nagle stała się miła dla nas i przestała nas wyganiać... A to jej przeuroczy piesek, który na nas się rzucał: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1472/c436913eaf7fdd32med.jpg[/IMG][/URL] [I]Ale jej odszczekałaś [/I]:D [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1606/0d18cedd1bdb561emed.jpg[/IMG][/URL] No i kolejny agresor... ten już po wyjściu z lasu ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/446/108a9e1e25019b03med.jpg[/IMG][/URL]
-
Z serii... "Gdzie jest piesek?" :D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1622/9f927bac13d5a4c0med.jpg[/IMG][/URL] I pasienie [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1606/15f0aacb7584dac0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1652/f4b735ff4bfd00aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/446/166e23c0153afbe1med.jpg[/IMG][/URL] Co w trawie ma zaciesz? :razz: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1651/8b5cf72b14cefcafmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Pozostałe fotki z wczoraj ;) Radocha.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1622/c3518eccfb2fb7e3med.jpg[/IMG][/URL] ... z wysokiej trawy :D [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1606/be8d16335efef9demed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1622/541b640eccda505amed.jpg[/IMG][/URL] [I] Mogę w nią wejść? nie mogę?[/I] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1651/6cd60d2149670cb8med.jpg[/IMG][/URL] [I]Hurra![/I] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1472/fe359c4f8daa14fbmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='ewes'][URL]http://images39.fotosik.pl/1606/36c64e6e908b4063med.jpg[/URL] -> jak rasowy wilk :diabloti: (czy coś :D)[/QUOTE] Szczenię wilkołaka :cool3: [quote name='Istar19']biedny Morusek - taki upał a on tyle futra ma :smile: ale i tak dzielnie się trzyma! czekam na resztę cudownych zdjęć :smile:[/QUOTE] Futro i futro... Morus owłosiony jest no i cóż zrobić. A panię ma taką, że boi się mu osobiście przyciąć :eviltong: Znając moje zdolności, pewnie po ścięciu każdy by tylko pytał: "Boże, coś ty mu zrobiła?!" :cool3: Dzisiaj niestety piesek pada... ciągle śpi, dopiero w nocy stanie się aktywny. ;) [quote name='rashelek'][URL]http://images39.fotosik.pl/1606/36c64e6e908b4063med.jpg[/URL] pełno mam takich zdjęć :lol: Czekam na resztę![/QUOTE] Z kolei my nie mamy wiele zdjęć wyjca, zawsze wtedy warczę na psa, by się przymknął (całkiem pozytywnie :eviltong:) lub dołączam się do konwersacji :P Reszta fotek dzisiaj, zgodnie z obietnicą... :) [quote name='Joann']haha ale on jest owłosiony;p nie zamierzasz go troche przyciąć? ja już Witolda obstrzygłam ehhhe[/QUOTE] No i jak tu takie futro ściąć? Śliczne i mięciutkie? :shake: Szkoda mi będzie :P. Codziennie z psa wyczesuję tony futra, tak się zastanawiam czy lepiej nie wyjdę na założeniu fabryki szalików z psiej sierści :evil_lol: Ściąć go jakoś mi strach... A jak futro nie odrośnie do jesieni? [quote name='Jean'][URL]http://images39.fotosik.pl/1606/36c64e6e908b4063med.jpg[/URL] -> - No ruszaj się babo a nie zdjęcia mi robisz!? :P[/QUOTE] :lol: Prędzej - "Idźmy już do domu, no błagam... ja nie chcę być usmażony" :diabloti:
-
No no... jaki luksusik rashelek oferuje dla Justyny :lol: Nie ma co się zastanawiać nawet :P My mamy taki sam sznur... obśliniony przez kota ;)
-
Świetne wieści. :) A Gizmuś widocznie nie ma kondycji... albo mu gorąco jest... zresztą nie dziwię się ;)
-
A u mnie można się usmażyć...
-
[quote name='panbazyl'](u mnie za oknem w biurze aktualnie grzmi....)[/QUOTE] Grzmi? U nas jak w ukropie... Niby zapowiadali na Lubelszczyźnie deszcz i burze, ale wygląda na to, że nas to nie dotyczy... :P
-
Nie ma porównania :) O niebo lepiej.
-
Ale cudna kocencja :loveu: