-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
Zaciskam je jak najmocniej :)
-
Witamy się po raz pierwszy. Filmik mnie zachwycił - fenomenalnie wyćwiczona sztuczka :loveu:
-
[quote name='rashelek']Nigdy nic nie wiadomo, możesz mieć haszczaka na Dt a może kiedyś weźmiesz z hodowli ;) Nie ma co snuć planów w żadną stronę. Chociaż ja, mimo najszczerszych chęci, najpewniej zostanę przy schroniskowcach - za bardzo mi szkoda tych bid, żeby pozwolić im tam siedzieć. "Ratując jednego psa nie zmienisz całego świata, ale zmienisz świat dla jednego psa" :loveu: Shera ma niezwykłe wymagania - chce psa modela. Życzę powodzenia w poszukiwaniach :diabloti:[/QUOTE] Jasne, masz rację... dlatego mam plan nie robić sobie planów :cool3: Ale pomarzyć to dobra rzecz =) No tak... rashelek... my jesteśmy zbyt miętkie kobitki :eviltong: na psią niedolę :P [B] Joann[/B], na razie do opisu shery pasuje mi piesek interaktywny :loveu: Że tak się zapytam jeszcze: shera ile masz lat? Co domownicy mówią nt Twojego pomysłu? I dlaczego chcesz mieć trzeciego psa? ;] Mam nadzieję też, że zdajesz sobie sprawę, iż warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna w potencjalnym domu, sterylizacja psa oraz podpisanie umowy adopcyjnej :razz: [jak ja uwielbiam 'zachęcać' ludzi]
-
Widzę, że i tu rozpętała się dyskusja o psach, przy których można poczuć się bezpiecznie :lol: [quote name='Rosso']Jednak chodzi mi o psa, na którego widok ludzie nie uciekają z krzykiem, a jednak takiego, do którego mało kto się zbliży.[/QUOTE] Tak jak już ktoś napisał: duży, czarny pies i nagle ludzie przestają mieć ochotę zapoznawać się z Twoim pieseczkiem :D Ludzie podświadomie się boją takich psów. Ba! co niektórzy na mój widok z czarnym (no, ale małym) psem po prostu schodzą nam z drogi i nieraz słyszałam jak ktoś pokazywał dziecku na mojego kundla i mówił: "Patrz wnusiu, tak wygląda agresywny pies" [kundliszon kompletnie niezaciekawiony tą rozmowę szedł koło mojej nogi i nawet na tamtę dwójkę ni spojrzał]. Jestem ciekawa z czego wynika ta rozpiętość ras... w końcu one mają kompletnie inne charaktery. Ja myślę, że na Twoim miejscu lepiej wziąć jakiegoś dość łatwego, chętnie współpracującego psa, który tylko swoją posturą straszy ludzi, aniżeli brać psa trudnego, a tym bardziej bojowego... ;) Bo jeśli nie czujesz się pewnie na spacerach to trudno mi sobie wyobrazić, byś była odpowiednim przewodnikiem dla psa pewnego siebie. Jak ktoś kiedyś mi powiedział: osoby, które mają psy o bojowym charakterze tak naprawdę nie potrzebują psa-ochroniarza, bo same się obronią ;). I mogę się pod tym jedynie podpisać :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='shera9']Psa bijesz? Oszalałaś?! Nieważne,czy się boi czy jaki jest,ale nie można bić!![/QUOTE] Już widzę anorektyczną.nerkę znęcającą się nad psem :cool3: shera, skąd takie wnioski?
-
[quote name='anorektyczna.nerka']A masz jakieś polskie hodowle? Bo rozumiem, że planujesz SH, ale nie pamiętam czy chciałaś importa czy z PL. [/QUOTE] Z polskich to tylko jedna hodowla. Oczywiście Ady ;). Tak między nami mówiąc to miałam wziąć od niej Lotosa, no ale nie wyszło =) Natomiast wśród wyścigówek jest kilka hodowli polskich, choć szczerze mówiąc ich psy i tak nie są tak piękne jak te zagranicznych. Grunt, że można teraz obserwować poprawę i do Polski przyjeżdża świeża krew :). Jeśli miałabym brać psa z hodowli to wtedy import. Jednak myślę, że to są plany na wodzie patykiem pisane i najprawdopodobniej będzie to adopcyjniak - zawsze jakiegoś mam na oku. Teraz chociażby [URL="http://img703.imageshack.us/img703/3844/mg4386p.jpg"]Manię[/URL] czy [URL="http://szczebrzeszyn.strefa.pl/Zdjecia_Dory/andrzejki-2011-956.jpg"]Dora[/URL] [quote name='anorektyczna.nerka']Zapomniałabym dodać, nie podobają mi się takie rude hasiory jak np. mój z niebieskimi oczami, to jak dla mnie w ogóle do siebie nie pasuje ;D[/QUOTE] A mnie się podobają... nie wszystkie, bo nie wszystkim rudasom błękitne spojrzenie pasuje :P [quote name='anorektyczna.nerka']"Szukam" to może na wyrost. Trochę. Po dziadku został nam sfiksowany ONek, jest już staruteńki i być może jak odejdzie, to rozważymy adopcję psa. Ale też raczej w "kwiecie wieku" Bo na tygodniu to rodzice się nim zaopiekują, oni co prawda znają wymagania tej rasy, ale nie chcę ryzykować tego że nie będą potrafili zająć się torpedą. Sama miałam kilka lat temu problemy z wybieganiem mojego psa, teraz 1.5h łażenia + bieg obok roweru wystarczy, by pies leżał bebechem do góry przez następne pół dnia. Myśleliśmy nad innymi rasami, które byłby mało ruchliwe, ale to zazwyczaj molosy i w.g mnie są one trudniejsze w wychowaniu niż szpice.[/QUOTE] A może jakiś kundelek niewymagający aż tak dużo ruchu? ;) Jak będziecie szukać to dajcie znać, zawsze postaram się pomóc. [quote name='shera9']Psów do adopcji.Chciałabym,żeby pasował do rodziny,suczka, wrażliwa,ale zdolna(jak ja).Chętna do szkolenia,ew.do ustawiania się do zdjęć(choc niekoniecznie).Rozmiar obojętny.wiek szczeniak albo chociaż półroczniak[/QUOTE] Pies nie ustawi się do zdjęć, a tym bardziej szczeniak... ;) Może coś więcej? Co w zamian psu zapewnisz? Jakie warunki?zajęcia?ile spacerów? ;)
-
[quote name='rashelek'][SIZE=3][COLOR=#222222][FONT=Times New Roman]Faktycznie bardziej wilcze niż psowe te haskie, które pokazałaś ;) Piękne psy :D Chociaż ja haszczaka bym mieć nie chciała, mimo, że wyglądowo i charakterowo mi się podobają. Ostatnio mi się przestawiło i wyglądowo chciałabym np. wyżła weimarskiego, dalmatyńczyka czy rhodesiana. Ale z charakteru niezmiennie odpowiadają mi owczarki :loveu: Ale pewnie i tak pozostanę przy wyciąganiu psich duszyczek ze schronu :)[/FONT][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Jak ostatnio była do adopcji [URL="http://img263.imageshack.us/img263/6148/img6227w.jpg"]BAJKA[/URL] to nie wiesz jak mnie skręcało, by ją adoptować... I dalej sobie nie daruję, że nie wierciłam dziurę pozostałym domownikom... Ja też lubię dalmaty... zresztą jest wiele ras, które mi się podobają z charakteru, ale jakoś tak nawet, gdy przez chwilę myślę sobie, że SH mieć nie będę to zawsze do nich powracam i stwierdzam, że inna rasa do mnie nie pasuje. Tak po prostu :) Akurat owczarków jakoś nie lubię... pojedyncze osobniki tak, ale jako całość, jako ras to nie. Prędzej dobek :) Hehe... ale pewnie (znając siebie) SH będę mieć na DT, a na stałe to jakieś adopcyjniaki ze schronu - zwykłe, pospolite kundle =) No, ale zobaczymy co los mi przyniesie...
-
[quote name='shera9']Planuję 3 psa,może podrzucisz pare linczków na pw?[/QUOTE] Ale jakich linków? Ja Ci psa wybierać nie będę ;) Owszem w adopcjach siedzę i mogę Ci pomóc, ale potrzebuję więcej informacji o Tobie i Twoich wymaganiach.
-
[B]anorektyczna.nerka[/B] Hasiora do adopcji szukasz? Czy innej rasy? :) Bo jeśli SH to zaraz coś Ci znajdę :cool3: Mam nawet dwa pinciaki do adopcji :eviltong:
-
[quote name='Molowe']dzieci i ogółem tak u nas też ale zdarzają się staruszki,którym nic nie pasuje i nawet o to się czepiają :)[/QUOTE] Tacy zawsze byli, są i będą :) [quote name='rashelek']Przepraszam, to było głupie pytanie :lol: Każdy niewychowany pies ucieka, rasa nie ma tu żadnego znaczenia...[/QUOTE] Przeprosiny przyjęte.... :D Dokładnie ;) [quote name='Molowe']wszystko to kwestia wychowania :roll:[/QUOTE] Oczywiście. Jednak nie będę nikogo przekonywać do hasiorów... i tak zbyt wiele szuka domu... ;) [quote name='anorektyczna.nerka']O pacz, nie wiedziałam, że one mają we łbach zakodowane, że trzeba spieprzać od właściciela gdzie pieprz rośnie. 7 lat z hasiorem i się dzisiaj o takich rzeczach dowiaduję.[/QUOTE] Jaka z Ciebie właścicielka? Przyznaj się od razu, że B. trzymasz w ciemnej komórce i go nie wypuszczasz, bo boisz się, że zwieje :evil_lol:
-
[quote name='anorektyczna.nerka']Weź, mnie takie mętne rybie oczy przerażają ;D Ty zorientowana bardziej w hodowlach niż ja, znasz jakieś w tej części Europy, które mają pinciaki, ale nie takie szczury tylko coś w stylu tych z arktogei? Popatrzyć bym sobie chciała ;D Ja na Milvę też się napatrzyć nie mogę taka świetna diablica. Namawiam rodziców na adopcję jakiegoś starszego psa o Bennym, ale mało SH, które nie miałyby dwóch, góra trzech lat ;<[/QUOTE] Mnie też "takie mętne rybie oczy" przerażają i uważam, że brzydko to wygląda. A fe - nie chciałabym takiego psa :eviltong: No nie... to teraz zaczęłaś temat, o którym mogę pisać i pisać :cool3: Sama się prosiłaś :P Zacznę od tego, że masz wymagania... ja najbardziej orientuję się w wilczastych hasiorach... i to w slimach, więc mogę nie trafić w Twój gust ;) Dla mnie ideały to takie: [url]http://www.moonruns.com/kamots/IMG_8231.JPG[/url] [url]http://www.alka-shan.de/The_dogs/dog_pool/Altai/a_Altai_20120205_2857.jpg[/url] [url]http://www.alka-shan.de/The_dogs/dog_pool/Velvet/velvet.html[/url] [url]http://www.fortilliokennels.com/images/karhu06t.jpeg[/url] [url]http://www.sibersong.com/dogs/images/mudpie-1.jpg[/url] Za niego dałabym się pokroić: [url]http://www.northwapiti.com/homepage/jack.html[/url] Za tego też: [url]http://www.northwapiti.com/pics/electric/charge207-1.jpg[/url] Chciałabym szczyla też po którymś z tych psów: [url]http://www.voxcelestas.se/minahundar.htm[/url] Niestety ja z europejskimi hodowlami nie za pan brat... Mogę Ci tylko wskazać te, w których występują moje ideały hasiorów :P Tu masz pinciaki: [url]http://www.northwapiti.com/dogs.html[/url] I kolejna hodowla z pinciakami: [url]http://www.kel-im.com/[/url] [url]http://www.fortilliokennels.com/OurDogs1.html[/url] [quote name='shera9']xDD dawać foty[/QUOTE] Przecież ostatnio dodawałam :roll: [quote name='rashelek']Coraz częściej się przekonuję, że nasze psy musza być jakoś spokrewnione :diabloti: Mika miała być duża, bo miała masywne łapy ;-) Niestety, jest proporcjonalna i łapy już wielkie nie są. Duży pies to moje marzenie od zawsze, taki conajmniej do kolan :loveu: I na prawdę liczyłam, że taki mi się w schronie trafi. No ale Mika zamiast stać w kolejce po wzrost stała po zajebisty charakter, więc nie narzekam :-D Ty haszczaka byś chciała, prawda? Nas też nikt chamsko nie komentuje, wręcz przeciwnie - drobne pokazy sztuczek wzbudzają ogólną radość :smile:[/QUOTE] Widzisz... trzeba naszym psom poszperać w drzewach genealogicznych - może wyjdą, że są kuzynami albo coś :evil_lol: Przepraszam bardzo... to było pytanie retoryczne? :diabloti: Jak już anorektyczna.nerka wspomniała jestem ich fanką namber łan a może i przed-łan :cool3: Niezmiennie od 7 lat :P [quote name='anorektyczna.nerka']Czy Tyśka chciałaby haszczaka? Toż to hasiorowa fanka numer jeden ;D[/QUOTE] I lepiej nie zaczynać ze mną tego tematu, bo rozgadam się na całego :eviltong: [quote name='shera9']Husky uciekają,jakos mnie nie przekonują[/QUOTE] Nie tylko husky uciekają. Ciebie przekonywać nie muszą, ja je UWIELBIAM :loveu: Wiesz... gdyby każdemu podobała się ta sama rasa to nie byłoby potrzeby hodowania wielu ras ;). A tak.. przynajmniej każdy ma to co lubi... a jak nie ma co się lubi to się lubi co się ma :lol:
-
[quote name='Fantowa']Ostatnio zastanawiam się nad bikejoringiem lub canicrossem ;) Bez przesady, wiem co czego służą takie szelki :evil_lol:[/QUOTE] Aaaa... chyba że :P Bo zastanawiałam się po co agilitowcu sledy :lol: Ja dzisiaj nie myślę :eviltong: CC jest fajny, prosty i przyjemny - wiem to z autopsji :P Kiedy doczekamy się nowych fotek albo filmików? ^^
-
W takim razie gratulujemy :)
-
[quote name='rashelek']Myślę, że właśnie o to chodzi: "wlęzę w trawę i będe udawać, że mnie tu nie ma" :D[/QUOTE] Nasze dwa głupolki :loveu: [quote name='rashelek']Ja dlatego żałuję, że jednak przepowiednie większości ludzi, którzy widzieli Mikę za szczeniaka się nie sprawdziły i nie jest większa ;) Jednak duży pies robi wrażenie i nie musi być to amstaff czy doberman, za którymi ciągną się stereotypy - wystarczy ON (a ludzie przecież kochają ONy, bo to takie mądre psy są) czy większy mieszaniec i już się wzbudza respekt. Przykre, ale prawdziwe. A najbardziej są jeszcze irytujący ludzie, którzy nie potrafią zrozumieć, że mały pies niezawsze jest milusińską przytulanką, a potem wyjeżdżają na mnie z mordą... A Milva jest piękna, chociaż to spojrzenie przeraża :D[/QUOTE] Ja też myślałam, że urośnie mi duży pies, a przynajmniej średniej wielkości, bo za szczyla M. był psem dość dużym no i masywnym... a tu klapa :). Osobiście wolę większe psy, a obserwując reakcję ludzi na mojego psa utwierdzam się w przekonaniu, że duży pies na pewno u mnie zamieszka jako drugi :razz:. Milva przeraża? U mnie wzbudza szacunek i tyle, ale może to wynika z faktu, że już się napatrzyłam na wiele błękitnookich czarnuchów :P. Właśnie Milvy spojrzenie mi się baaardzo podoba, ma śliczny odcień błękitu, a nie to co niektóre hasiory, że mają tęczówki wręcz białe - i to ich jest prawo się bać :cool3:. [quote name='daguerrotype']O wow, cudna ta Milva, co to za pies?[/QUOTE] Milva to ok. 2letnia suczka wracająca kilkakrotnie z adopcji z dwóch powodów: cierpiała na lęk separacyjny i uwielbia ucieczki - żaden kojec i płot nie robią na niej wrażenia ;). Z dwa miesiące temu koleżanka adopcyjna wzięła ją na DT, trochę podszkoliła (podobno to sama przyjemność, bo sunia kocha się szkolić) i właśnie dosłownie od paru dni Milva jest w DS, trwa jeszcze jej aklimatyzacja :). Choć szczerze mówiąc to ja się poważnie zastanawiałam nad jej adopcją. No, ale właśnie jej uciekinierstwo powodowało, że rozsądek wygrywał - mam niski płot, to nic że z podmurówką, ale jednak niski (już pomijając fakt, że nawet 2metrowy przy Milvie by się nie sprawdził ;)). Tak czy inaczej Milva jest moim ideałem psa. :loveu: [quote name='Molowe']mnie też rozwala to że niektórzy właściciele nawet nie zawołają psa kiedy ten biegnie prosto do Molly zaczyna jej się dowalać do tyłka ja go odganiam a wtedy jest oburzenie: " ma cieczke? nie? to w czym problem? " niektórzy nie ogarniają niestety,że tak jak człowieka ma swoją sferę prywatną tak pies nie ma obowiązku pozwalać się wąchać każdemu napotkanemu psu.Wyganianie Was z lasu to już wgl porażka.Co do wtrącających się właścicieli mnie jeszcze wkurzają starsze panie,które jak ćwiczę z Molly głośno wygłaszają swoje niezadowolenie " Patrz jak ta pani męczy pieska karze mu robić takie bez sensowne rzeczy " wtedy to już wgl nóż w kieszeni mi się otwiera ale co mogę zrobić niektórzy mają nieodpartą potrzebę wtrącania się w czyjeś życie i z tym chyba nic nie można zrobić :smile:[/QUOTE] My na szczęście coraz bardziej umiemy sobie radzić z podbiegaczami :cool3:. A co do komentarzy... no to niech mówią. U nas, kiedy się szkolimy akurat są brawa, ochy i achy, ale jak ktoś mówi, że męczę psa to cóż... głupio się uśmiecham i pytam się czy mają problem z sobą, że zazdroszczą mi wyszkolonego i szczęsliwego psa? ;)
-
[quote name='Anula']Oby wszystko przebiegło zgodnie z planem.[/QUOTE] I za to trzymam kciuki :)
-
Podnoszę.......
-
MM to dobra firma :) Ale po co ci szorki? One są dla psów, które pracują w zaprzęgu lub uprawiają BJ... czyli intensywnie pracują, ciągnąc coś... inaczej pies z nich się wydostaje bez problemu ;)
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
Ty$ka replied to LadyS's topic in Foto Blogi
[B]dog193[/B], oczywiście zabawkami jak i innymi zasobami tylko ja dysponuję. Pies ma tylko dwie zużyte zabawki, które sobie co jakiś czas zakopuje, by zaraz je odkopać i się w nich wytarzać. ;) Reszta jest pochowana, tak było zawsze. Problem nie polega na tym, że kundel nie wie, że jestem super (to chyba każdy wie :evil_lol:), bo jest chętny do współpracy i jest we mnie wpatrzony jak w święty obrazek... O wiele lepiej się rozumiemy niż kiedyś, gdy bał się własnego cienia. ;) Problemem jest to, że on "zapomniał" do czego służą zabawki. Raz na jakiś czas (tzn. co parę miesięcy) ma takie naloty, że nakręcę go na daną rzecz - ostatni raz temu, czyli trzy miesiące wstecz szalał przez dobre 10min z patykiem i za niego, za możliwość pobiegnięcia za nim wykonywał nawet najtrudniejsze sztuczki i to zawsze z wielką chęcią, i błyskiem w oczach. A spalać miskę spalamy i je dopiero za moim pozwoleniem (akurat co do zasad to mój pies ma ze mną przesr*** :D ). Pies zresztą bywa żarłokiem (choć tu też zależy od jego humoru, pogody, dnia i innych czynników) i za ukochane smakołyki daje się pokroić. Pracujemy dużo i właśnie na smaczki (jak i również za bieganie czy tarzanie się), dzisiaj oprócz powtórzenia komend przeprowadziliśmy już trzy krótkie sesje świadomości zadu i poszło mu na sześć z plusem :). Generalnie to jest pies, który CHCE pracować, owszem czasem ma dni "Mam cię głeboko w dupie", ale jak już się nakręci na jakieś szkolenie to pojawiają się u niego objawy pracoholizmu. Zawsze nie przepadał za kształtowaniem, ale teraz, po pracy nad jego myśleniem dzisiaj już ślicznie mu szła ta czynność i kombinował należycie. Po prostu jestem z niego dumna jak z miesiąca na miesiąc mi się otwiera, a nasza współpraca jest coraz lepsza. :loveu: Ja wiele wymagam od psa i od siebie samej, szkolenie to u nas nie pierwszyzna (pracujemy 3-4x w tygodniu od 2,5roku), ale jestem po prostu ciekawa czy coś z jego nielubieniem zabawek da się zrobić, stąd moje poprzedni post ;). To teraz takie pytanie: jaki sport można uprawiać nie-łupowo? Pomijam tutaj psie zaprzęgi czy też BJ oraz CC, gdyż to akurat wiem (nota bene CC uprawiamy), ale jestem ciekawa czy z tych sportów, które mnie generalnie interesują jest coś, czego możemy spróbować :) No i już nie OT =) --------------------- [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-y5eI6NryCXM/T-Qmp1py99I/AAAAAAAADJ8/W4TMKJgMYn0/s640/P6220024.JPG[/URL] - zabawa czy już pieszczoty? ;) W Zamościu będziesz powiadasz? To może byśmy się umówiły na jakiś spacerek? :cool3: -
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
Ty$ka replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
Telefony się rozdzwoniły? :) -
[url]http://i1113.photobucket.com/albums/k503/vito6666/czerwiec%202012%20vera%20vito/13.jpg[/url] - czyżby kąpiel? ;] Jakoś po minie Vitka ciężko mi w to uwierzyć :lol:
-
Ada, nie tłumacz się nam sklepem tylko zarzucaj nas fotami :lol:
- 1616 replies
-
Nie bałaś sie spotkania z psem, mającym odwróconą kolczatkę? [url]http://i1065.photobucket.com/albums/u384/Mada951/IMG_5554.jpg[/url] = jaka słodzina :loveu:
-
U nas bajoro dość daleko położone jest, więc zazdroszczę dziewczynom :lol: A rasa... może... ogar polski?
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
[B]rashelek[/B] może piesiom naszym się to podoba, bo myślą, że to labirynt i ich nie widać? :lol: Co do chamstwa... chyba każdy normalny psiarz się z tym spotkał. Dlatego czasem zastanawiam się czy moim drugim psem nie powinien być duży, czarny pies i to najlepiej z błękitnymi oczami jak chociażby [URL="http://a4.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/471756_404885642894807_807353012_o.jpg"]Milva[/URL].. no ona jest fenomenelna - taki mój ideał psa :loveu: - pewnie nagle wszyscy znajdywaliby smycz ;). [B]Ada[/B] dzięki wielkie. Morus tak się wygłupiał w trawie, że większość zdjęć trzeba było wywalić... niewyraźne były, że masakra :D