Jump to content
Dogomania

Vesper

Members
  • Posts

    3622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vesper

  1. Ale mnie też Arabesque powala po prostu... Piękność w czystej formie, a im częściej do Was zaglądam, tym bardziej się nie mogę napatrzeć...
  2. Co ty o mnie wiesz żeby cokolwiek pisać? Zabolało że na darmowej stronie która miała być reklamą hodowli ktoś wypowiada się nie tak jak chcesz? A po twojemu- ta maść z tickingiem (chodzi mi o ten biały kolor w małe, przesiane czarne cętki) jest typowa dla jack russella np, u bullowatych bardzo niepożądana. W końcu biały to biały- choćbyś nie wiem jak kombinował. Druga sprawa- przerośnięte staffiki wcale nie są takie "cool"- może lepiej było sobie AST-a kupić? Polecam porządnie przeczytać wzorzec. A jasnowidzem to nie jesteś- po co przyjeżdżałbyś na te wystawy na których cię widziałam? I jeszcze jedno- króliczka Playboya to sobie szukaj w swoich mokrych snach (jeżeli takie masz...możliwości) a nie rób z siebie prostaka wd którego mały piesek jest tylko dla Paris Hilton np (taka dziedziczka amerykańska). Oprócz chihuahua hoduję też staffiki- a że banner mam taki to moja sprawa, lepsze to niż walnąć flagę i nazwę mało znanej hodowli- nawet zdjęć nie ma, ciekawe dlaczego?
  3. Adi jest psem moim, ale nie mieszka ze mną- jest na tzw "warunkach hodowlanych" u koleżanki. Oznacza to, że wszelkie decyzje dot. psa podejmuję ja- chodzi mi o wystawy i tego typu sprawy, u koleżanki jest po prostu ich pupilem. Takie rozwiązanie jest często praktykowane w zagranicznych hodowlach, w Polsce ludzie powoli przekonują się do tego- ale wiadomo jaka jest nasza mentalność, więc pewnie jestem jedną z niewielu która ma psa u kogoś na warunkach. Jego mama- Arielka, to moja sunia i mieszka ze mną ( i jeszcze kilkoma innymi psiakami, ale nie staffikami). Jutro wstawię więcej zdjęć, już troszkę starszego kawalera.
  4. [quote name='Stafficzka']Witaj ,widzę ,że sprawę Adiego rozwiązałaś. Arielka jest śliczna.Do wawy się szykujecie?To może,się spotkamy?Buziaki dla Was.[/QUOTE] W W-wie będę z Adim- synkiem Ariel, no i z maluszkami- chihuahua. Tylko trochę pracy z Adim mnie czeka... Przede wszystkim odchudzić...
  5. Tzn ja napiszę tak- co do kąpieli. Jeżeli masz zamiar o kąpać w najbliższym czasie, zrób to od razu po przyjeżdzie, tylko na wieczór, żeby pózniej już do rana nie wychodził.Ale generalnie maluchów się nie kąpie- no chyba że śmierdzą strasznie... No i niestety pies nie pachnie "perfumą" tylko psem właśnie, ale za kilka dni ten obcy dotąd zapach przestanie Ci przeszkadzać- psiak przejdzie Twoim zapachem, istotna jest też karma, higiena...( chociażby czyszczenie uszu, mycie zębów). Z tą kąpielą poczekałabym, on jest malutki, a nie wydaje mi się żeby śmierdział, wygląda na zadbanego... Osobiście uwielbiam zapach szczeniaka... Co do klatki/kennelu- ja mam taki składany- po rozłożeniu to spokojnie dwie dorosłe osoby się tam mieszczą (na czworakach). Zaobserwuj czy maluch będzie niszczył narażając siebie na utratę zdrowia, a Was- na znaaaczne szkody. Wtedy lepiej zamknąć psiaka w kennelu niż pózniej się wściekać na niego za szkody. I jak pózniej go wypuścicie, to niech on ten kennel traktuje jako taką swoją oazę- wygodne legowisko, zabawki, koszulka z Twoim zapachem-daje poczucie bezpieczeństwa szczeniakowi. Spróbuj wziąć z hodowli jakąś szmatkę z zapachem mamy i rodzeństwa- przez pierwsze dni może mu pomóc czuć się pewniej. No i czekam na wiadomości! :) A chihuahua- już po randce- kryłam dzisiaj Milkę. Na tę chwilę mogę powiedzieć że wszystko poszło zgodnie z planem... ;)
  6. Dopiero dzisiaj znalazłam wątek Piksela- Boże ale go ten siusiak musiał boleć... Przecież mógł mu przymarznąć do ziemi! Nawet nie chcę o tym myśleć... Cieszę się, że jest w DT- domku stały, gdzie jesteś???
  7. Rzeczywiście piękny... Dziwi mnie, że przytulisko (schronisko?) wystawia psy na giełdzie, nie sprawdzając domów... Piesek może trafić na fajny domek, a może... sami wiecie jak to jest. Podobne zdanie mam o starych akcjach animalsów- pokazywali psinę na scenie i kto chciał, ten brał... Qrczę, maluch jest świetny! [B]Kaszanka[/B], dziewczyna może nie wie co znaczy mix AST-a , ale chce pomóc! Przecież to nie ona chce psa, tylko jakiś jej znajomy, który na 100% będzie sprawdzony przed ewentualnym wydaniem psa. A domków mało i trzeba przyjmować oferowaną pomoc!
  8. Te cztery to dwie chi i dwa yorki.... dobrze pamiętam? A yoreczki mają galerię? [COLOR="#00bfff"]Powodzenia w Radomiu[/COLOR]:thumbs:- szkoda że nie mogłam jechać (a właściwie to się zagapiłam). Milka już po udanej randce, Zuzi życzę równie miłych i owocnych wrażeń. ;) A zdjęcia super! Nawet kochana Orka jest:loveu: mama i babcia moich psiaków (Ariel i jej synka). Upps...:oops: Zapomniałam o tych fotkach które miałam przesłać. Zaraz je zgram i wyślę. I wyściskaj Orkę ode mnie- kochaną siwą mordkę.:calus:
  9. Niedawno wróciłyśmy od Pani Iwony. Tak jak przewidziała Pa-tti, Pani Iwona poskromiła rozpieszczoną Milusię i mała po 15-stu minutach prób ucieczki, gryzienia, protestów, w końcu dała się pokryć. (Nie ukrywam że zasługa jest tu Pani Iwony- ja siedziałam i trzymałam Milkę, która próbowała ciapnąć Buffa). W pewnym momencie zaczęła merdać ogonkiem:evil_lol: mała zbereżnica- troszkę trzeba było na początku zachować pozory...;) Krycie na pewno udane- w sensie że to co miało się odbyć, odbyło się, a za dwa dni powtórka. Widziałam trzech synków Buffa 2-3 m-cznych:loveu: i zakochałam się. Buffalo Little New Yorker to piękny pies- zdjęcia wcale nie oddają jego uroku. Ma przepiękną, gęstą szatę- i jak zauważyłam, ładnie ją przenosi na swoje dzieciaczki. Milusia odpoczywa, od dzisiaj już pod specjalną opieką. Podobno jest wąska, więc trzeba się liczyć z cesarką (tą drugą część zdania to już sama dodałam). Ale maluszki na pewno będą piękniusie, jedna czy jeden zostanie w domu. Przy progesteronie powyżej 20-stu zapłodnienie właściwie jest pewne... A przynajmniej na to liczę.
  10. Witam na Twojej galerii i powiem że bardzo mnie zaciekawiła... A to przez gadzinki:diabloti:... Dużo ich masz? I jakie? Ja swojego czasu chciałam mieć kameleona, ale gady-wiadomo, sposób odżywiania, a ja mam dużo gryzoni...:razz: Ale popatrzeć lubię. A z tymi kameleonami to niezła historia...:evil_lol: Moja pierwsza myśl to że kameleon sam siebie zapładniał...:shake: Pozdrawiam.
  11. [quote name='gene']Ja mam kochanego Boston Teriera i nie mam sie gdzie nim pochwalic bo nie ma go w podforach![/QUOTE] Bo Boston Terier to terier ale tylko "z nazwy"! Szukaj w gr.IX- psów ozdobnych i do towarzystwa :) [B]Arielka186[/B] ma: -stafficzkę Arielkę Z Błękitnego Rodu (Sirius Zecchieno D'Oro&Orka Buldożer) -staffika z własnej hodowli o imieniu Adi Adonis Ostentator na warunkach hod. u koleżanki (Denpower Romeo&Arielka Z Błękitnego Rodu) -"westika" Paka, z pseudohodowli -dwie chihuahua: Lambadę Z Błękitnego Rodu i Biancę Pociechy Agniechy -oraz multum innych zwierzaków (szczurki, papugę-nimfę, 2 szynszyle, świnki morskie, myszy, chomika, myszoskoczka)
  12. Witam na Waszym wątku, psiak jest świetny, tylko dlaczego ostatnio tak mało fotek? Zapraszamy też do naszych galerii, Pakusia łatwo znależć, staffikowe : [URL="www.dogomania.pl/threads/207433-ADI-ADONIS-Ostentator"]www.dogomania.pl/threads/207433-ADI-ADONIS-Ostentator[/URL] [URL="www.dogomania.pl/threads/206734-Arielka-Z-Błękitnego-Rodu-mała-księżniczka"]www.dogomania.pl/threads/206734-Arielka-Z-Błękitnego-Rodu-mała-księżniczka[/URL] Galeria moich chihuahua jest w podpisie na dole. Serdecznie pozdrawiam. Oprócz psów mam też mnóstwo innych zwierzaków- bo przeczytałam, że i Ty także. Ciekawa jestem, jakie :)
  13. Nikt nas ostatnio nie odwiedza... :(
  14. Szkoda że tak mało z Was nas odwiedza (ja bardzo lubię gości). Moja pani postanowiła wstawić tu kilka fotek, kiedy byłem jeszcze malutki, ale już umiałem chodzić, dzięki czemu miałem kontakt z mamą- która chyba nie do końca wiedziała że jest moją mamą, ale bawiliśmy się razem bardzo fajnie. Czasami nawet mnie trochę przytulała, podgryzała i sama zaczepiała... [IMG]http://i56.tinypic.com/fm3mmd.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/28b9t1d.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2072s74.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/keew40.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/348kpdh.jpg[/IMG]
  15. Ponieważ galeria jest cały czas w trakcie tworzenia, [COLOR="#2e8b57"]zapraszam do galerii mamy Adisia, Arielki Z Błękitnego Rodu. Jest tam dużo zdjęć Adiego [/COLOR], również takich wspólnych z mamą:loveu: Oto link: [URL="www.dgomania.pl/threads/206734-Arielka-Z-Błękitnego-Rodu-mała-księżniczka"]www.dgomania.pl/threads/206734-Arielka-Z-Błękitnego-Rodu-mała-księżniczka[/URL]
  16. [COLOR="red"]Zapraszam wszystkich do galerii Adiego, która co prawda dopiero powstaje, ale w miarę możliwości staram się na bieżąco dodawać fotki. Zapraszam też do komentarzy.[/COLOR] Oto link: [URL="www.dogomania.pl/threads/207433-ADI-ADONIS-Ostentator"]www.dogomania.pl/threads/207433-ADI-ADONIS-Ostentator[/URL]
  17. Nowa porcja zdjęć mojej "żabci":loveu: [IMG]http://i52.tinypic.com/2por3w1.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/1zw0kyg.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/igyamg.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2rfvkm8.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2qicz1y.jpg[/IMG]
  18. [B]Agaga[/B], [B]Cassie[/B]- bardzo Wam dziękuję za zainteresowanie się Adim. Jest tak, jak napisałam. Teraz zobaczymy jak/czy opiekunka spełni warunki które ustaliłyśmy. Dostała ode mnie psa- ukochanego, przeze mnie wykarmionego, świetnie się zapowiadającego i z elitarnym rodowodem... Za darmo- bo nie sprzedałabym małego, ale przekonała mnie, że w wolnostojącym domu Adi będzie miał po prostu lepiej. Ja mieszkam zw bloku, gdzie katorgą dla psa i rodziny byłaby sytuacja, kiedy któraś z suczek miałaby cieczkę...że już nie wspomnę o ryzyku! Jednak opiekunka nie pracuje nad psem- chociaż całymi dniami siedzi z dzieckiem w domu, więc ma czas (domu też nie ma na swojej głowie- mieszka z teściową). Wszystko już napisałam. Dzisiaj byłam w ZK i wzięłam stosowne dokumenty dające mi prawo rozporządzania Adim- bo przecież byłam tak naiwna i głupia, że pies jest zapisany na nią- mam jedynie umowę pomiędzy nami (pisemną) że jest na warunkach hodowlanych. Był to mój pierwszy miot- a przepisy nigdy nie były moją mocną stroną... Dzisiaj wzięłam stosowny druk ze Związku- panie doradziły mi jak dyplomatycznie załatwić sprawę. Adi będzie po prostu na współwłasności, z określonymi warunkami (tzn że tylko ja mogę podejmować decyzje np co do krycia nim w przyszłości). Tak czy inaczej od razu powinnam być wpisana jako właścicielka, bo chcąc aby podlegał pod moją hodowlę, musi być mój. Namieszałam na początku, ale sporo mnie to nauczyło.
  19. Vesper

    Zomo

    Kurszę, ja dopiero teraz spojrzałam jaki Zomo jest młodziutki :). Pobawię się we wróżkę i przepowiem, że on nabierze ciałka- a szczerze wiem to z doświadczenia... No i ważny moment teraz Was czeka, niedługo chłopakowi uderzą hormony do główki- niedawno przeżywałam to z Adim ;).
  20. Cieszę się, że w końcu zaczęliście zaglądać do Adisia- dziękuję :) Zdję sobie też sprawę, że fotki nawet najsłodszego szczeniaka nie są dla nas- kynologów (jeśli mogę i siebie nazwać taką "godnością") najciekawsze-wszystkie maluszki są urocze i tyle... Ale chciałam małemu zrobić taką galerię od jego narodzin:lilangel:... Teraz obiecuję -jeszcze dzisiaj-nową porcję fotek już "dorosłego" Adiego. Nie mogę przeboleć że opiekunka tak go spasła- to naprawdę obiecujący pies! [B]Wejherstaff[/B], wczoraj pierwszy raz zalogowałam się na niebieskim- fajne forum:thumbs:.
  21. [quote name='Vectra']Ha genialnie !!! robią w Warszawie , na Powstańców Śląskich w tej klinice całodobowej :multi: właśnie tam dzwoniłam ;)[/QUOTE] Tzn robią tam badania czy tylko pobierają krew i przesyłają ze stosownym formularzem?
  22. OK, napiszę co ja słyszałam o tych chorobach i tym, że ostatnio problem został nagłośniony... Od razu dodam, że pomimo różnych opinii przebadam swoje psy żeby wiedzieć. Pierwsze co słyszałam od hodowców którzy zajmują się rasą od 20-stu lat to że nie spotkali się z tym schorzeniem.... Słyszałam też że jest to nagonka firm farmaceutycznych... W pewnym momencie zgłupiałam. Tym bardziej że samych wiadomości, oprócz tych zamieszczonych na stronach kilku hodowli, właściwie nie ma... Zastanawiam się też, dlaczego wcześniej nie było nic słychać o tych chorobach? Dlaczego też badania można robić tylko w Anglii? Wd mnie stanowczo za mało wiadomości jest na temat tej choroby- niestety panikę wywołałby dopiero znany, chory pies. I dlaczego badania są tak drogie? O wiele droższe niż badania na dziedziczne choroby innych ras- chociażby westów...
  23. Alabamka- szelki to powinno się zakładać dopiero wyrośniętemu psiakowi, jak przestanie się rozwijać- wpływają na wady postawy, bo kręgosłup jest nienaturalnie podtrzymywany. Co do karmy u nas z Puriny jest tylko pro plan i specjalne dla różnych ras- jak jest w UK, [B]kasia_1982[/B] wie lepiej. Z tym, że nawet najlepsza karma nie dostarczy szczeniakowi tyle witamin i minerałów ile potrzebuje- zapytaj weta. Różnicę pomiędzy premium a super premium jutro dokładnie Ci zacytuję z książki o bullowatych, teraz padam bo zrobiłam dzisiaj ponad 600km... I chcę spać. A jutro mam krycie mojej chihuahua...
  24. Vesper

    Zomo

    [B]Wejherstaff[/B]- dziękuję, nie otwierałam skrzynki muszę się przyznać od wtorku... A co u Zomo taka cisza? Halo???
  25. Poszperałam w książeczce i trafiłam na bibliografię. W przypadku hawańczyka są to tylko trzy pozycje w tym dwie anglo-języczne: [COLOR="#483d8b"]1.Barker H.A. and A.J.,[I]The complete books of dogs[/I], Galah Books, New York 1981 2.Alderton David, [I]The dogs[/I], Tiger Book International, London 1990 3.Rousselet-Blanc, [I]Pies[/I], Larousse, BGW, W-wa 1993[/COLOR] Od tamtej pory na 100% napisano wiele innych książek o Twojej rasie. Warto jednak znać też te starsze- ja np kolekcjonuję wartościowe, starsze książki z zakresu kynologii. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...